#4. „Podpalona” – Mark Billingham


Cześć :) Jestem już po maturach z polskiego i matematyki. Muszę przyznać, że zdecydowanie były trudniejsze od tych z poprzednich lat. Strasznie obawiałam się matematyki, bo jako 100% humanistka, mam z nią czasem problemy… ale udało się i mogę wszem i wobec zakomunikować, że maturę z matematyki zdałam :) Jutro angielski :)
Zapraszam Was wszystkich również do wzięcia udziału w konkursie w którym do wygrania jest egzemplarz „Przedśmiertnego neuroleptyku” – Kamila Czepiela
Również informuję, że na stronie Niebieskiej Studni rozpoczęła się przedsprzedaż kolejnej książki Chucka Palahniuka „Pigmej”.
_________________________________________________________________

"Podpalona"


Tytuł: „Podpalona”
Autor: Mark Billingham
Wydawnictwo: G+J Gruner + Jahr Polska
Liczba stron: 364
Data wydania: 2009
ISBN: 978-83-61299-65-3
Ocena: 5/10
Data przeczytania: 5 kwietnia 2011

„Teraz już wiem, co czuła Joanna d’Arc,
Teraz już wiem, co czuła Joanna d’Arc,
Gdy płomienie sięgnęły jej rzymskiego nosa
I jej walkman zaczął się topić…”

„Podpalona” to 4 thriller brytyjskiego pisarza Marka Billinghama, który tym razem pokaże nam zawiły światek gangsterskich porachunków, seryjnych morderców, zawiłych oszustw i kłamstw. Znowu mamy tu do czynienia z szybkimi zwrotami akcji, pościgami za prawdą i winnymi. W książce nie zabraknie również drastycznych scen, pojawiających się podczas prowadzonych równocześnie dwóch wątków dotyczących morderstw. Akcja rozgrywa się na przełomie 4 miesięcy – od lutego do maja, w Londynie.

„Seryjni zabójcy to cena, jaką płacimy za muzykę country.”

Tom Thorne, znany już niektórym z poprzednich części thrillerów, jest londyńskim inspektorem policji pracującym w Grupie do spraw Przestępstw Szczególnych. I tym razem będzie musiał stawić czoła najtrudniejszym zagadkom, ale będą mu towarzyszyć wierni przyjaciele: Phil Hendricks, Dave Holland i emerytowana policjantka Carol Chamberlain. Oczywiście nie zabraknie na scenie jego odwiecznego wroga, nadinspektora Nicka Tughana. Walka z wyrzutami sumienia, która ciągle towarzyszy Tom’owi podczas odgrywania roli dobrego i złego gliny będzie motywem przewodnim. Thorn’e nigdy się nie poddaje. Jego nazwisko w wymownie brzmi jak angielskie słowo „thorn” które znaczy cierń. „Cierń jest mały, kłujący” lub „drażniący i trudno się go pozbyć” jak mówi sam inspektor.

To ja ją podpaliłem…” – oto słowa, które przerywają spokój nocy Carol. Dawna sprawa. Wynajęty przestępca miał podpalić córkę gangstera, niestety pomylił się i ofiarą padła jej koleżanka. Podpalona dziewczynka po pewnym czasie popełnia samobójstwo. Mężczyzna, który sam przyznał się do podpalenia, po 20 latach odsiadywania wyroku wyznaje, że to nie on popełnił zbrodnię…
W międzyczasie pojawiają się nowe ciała, związane z serią schematycznych, gangsterskich porachunków. Zaczynają ginąć kolejni ludzie, a w obie sprawy wmieszane są dwie rywalizujące ze sobą rodziny.

Tak jak przy „Kokonie” można było powiedzieć, że jest niesamowity, totalnie zwalający z nóg, to przy „Mięczaku” dało się zauważyć normę spadkową, która może wynikała z braku czasu, krótkich terminów… czy czegokolwiek innego. Przy „Podpalonej” jest całkiem podobnie. Bardzo zirytował mnie też powtarzający się schemat „utrudnionej akcji”. Gdy śledztwo wydaje się iść w najlepszym kierunku, nagle wchodzi na scenę przeciwieństwo Deus ex Machina i utrudnia sprawę, odsuwając wszystkich głównych bohaterów od sprawy, którą przejmuje inny wydział. Na minus mogę również zaliczyć wygląd okładki, która w przypadku 3 poprzednich części intrygowała i była wyjątkowa. Mroczna, fascynująca grafika zniknęła…

Dużym plusem u Billinghama jest natomiast to, z jaką łatwością precyzyjnie łączy ciekawie nakreślone postacie, dogłębnie wchodzi w ich psychikę i ukazuje motywy działania. Dodaje do tego wciągającą, dającą do myślenia akcję i dylematy życia codziennego – to wszystko składa się na całkiem dobry thriller. Muszę jednak dodać, że zabrakło mi tutaj odrobiny „dobrego czarnego humoru”. :)

____________
• * „Bigmouth Strikes Again” – The Smiths. Cytat został również wykorzystany jako motto w książce.
• „Kokon” – Opinia: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/28042/kokon/opinia/1522372#opinia1522372

Advertisements

Otagowane:, , ,

10 thoughts on “#4. „Podpalona” – Mark Billingham

  1. kasandra_85 5 Maj, 2011 o 15:22 Reply

    Recenzja brzmi ciekawie, więc z chęcią zajrzę do tej ksiązki. Wcześniej jednak przeczytam „Kokon”, skoro jest jeszcze lepszy:))
    Gratuluję zdanej matmy:). Siostra niestety bardzo narzekała na poziom zadań, ale mam nadzieję, że uda się jej zaliczyć.
    Pozdrawiam i trzymaj się mocno na angielskim:))

  2. Przepowiednia 5 Maj, 2011 o 15:54 Reply

    nie kręci mnie świat mafii, przestępstw i tym podobnych, jednak akcję bardzo lubię i mam mały dylemat.

  3. dm1994 6 Maj, 2011 o 12:28 Reply

    U mnie na półce stoi inna powieść Billinghama – Uprowadzony u mam nadzieję się na niego neidłuo zabrać ,a co do maturki ja jestem matfizem i pierwszakiem ale postawa z matmy była dla mnie bułką z masłem ,ale to chyba zależy jak się na to spojrzy :D

  4. niedoczytana 6 Maj, 2011 o 16:36 Reply

    Od samego tytułu mam dreszcze… :> Nie wiem sama, czy bym to przeczytała.

    Fakt, zmieniłam :) A będę się cieszyć, jeżeli w ogóle zdam…
    Gratuluję matmy i życzę dalszych sukcesów :D

  5. finkaa 7 Maj, 2011 o 12:14 Reply

    Hej! Ale miło tu u Ciebie :)
    Nie mam ostatnio ochoty na thillery, ani na kryminały, ale na półce jakieś tam czekają, więc pewnie za jakiś czas do nich wrócę. I do Twoich recenzji wrócę na pewno.
    Pozdrawim, finkaa :)

  6. Beatrix 8 Maj, 2011 o 18:04 Reply

    Lubię mocne thrillery, chętnie poszukam. Gratuluję matematyki i życzę powodzenia.

  7. Aneta 9 Maj, 2011 o 12:03 Reply

    Nie znam tego autora, ale nie lubię drastycznych scen, chyba że są bardziej wspomniane bądź zasygnalizowane niż opisywane. Podobnie rzadko oglądam filmy z takimi mocnymi scenami, bo po prostu nie mogę… Choć thrillery to ja lubię i chętnie sięgam po te filmy czy książki.
    Gratuluję zdania matury :) POwodzenia na ustnych :) Rozumiem Cię doskonale, bo ja także jestem humanistką, na szczęście ja nie musiałam zdawać matmy na maturze.

  8. Maks 11 Czerwiec, 2011 o 22:47 Reply

    Ależ się Twój blog rozrósł w przeciągu ostatnich tygodni, troszkę czasu spędzę nadrabiając zaległości :)
    Ale do rzeczy:
    Nie ukrywajmy, że sama fabuła książki wydaje się nader interesująca, gdyż co jak co, ale thriller rozgrywający się w świecie typów spod ciemnej gwiazdy i gangsterskich porachunków to miód dla naszych zmysłów (albo przynajmniej dla moich, choć w tej sprawie mogę się opierać przede wszystkim na kinematografii).
    Dodajmy do tego jeszcze fanastyczne cytaty, które zawarłaś w swojej recenji, całość powinna dać nam pozycję wartą przeczytania, a tutaj…5/10 pkt, co w skali szkolnej daje nam dst – słabo, bardzo słabo. Całe szczeście, dzięki przedostatniemu akapitowi, nie musiałem długo gdybać nad tą zagwostką. Chciałbym jednak zapytać, czy „Podpalaczka” to pozycja rzeczywiście słaba, czy też w porównaniu do wcześniejszych dokonań autora wypada po prostu miernie? Bo co jak co, ale fabuła poważnie mnie zainteresowała i z chęcią bym ją przeczytał, przymykając rzecz jasna oko na paskudną okładkę :)

  9. Maks 11 Czerwiec, 2011 o 22:49 Reply

    Ale wpadka, zamiast „Podpalaczka” powinno być „Podpalona”… wtopiłem straszliwie :>

    • miqaisonfire 12 Czerwiec, 2011 o 08:17 Reply

      Haha Maks, nie przejmuj się, odebrałam to jako celowy zabieg :))
      Jeśli zacząłbyś od „Podpalonej” nie od „Kokonu” to z pewnością Billingham by Ci przypadł do gustu, bo mój znajomy tak zaczął :D I przeczytawszy „Kokon” powiedział: „nie no, „Kokon” leeepszy” :) Także polecam! :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: