#20. Chwila prawdy.


Me, Myself and I

Zachęcam Was również do wzięcia udziału w konkursie. Więcej informacji znajdziecie klikając tutaj.

A teraz najważniejsze: Dziękuję serdecznie Magdzie za zaproszenie mnie do tej zabawy :) ! Ciężko mi było wybrać parę jakichś faktów… no, ale może te okażą się ciekawe. A teraz uchylę niejako, rąbka tajemnicy odnośnie mojej osoby, także chętnych zapraszam do czytania :D
A ja – wyzywam (!) do krótkiej spowiedzi: Dominikę i Anetę.

  • Jestem straaaaaaaaaaaaaszliwą marudą i histeryczką. Ludzie czasami nie potrafią ze mną wytrzymać. Ale poza tym, jestem bardzo pozytywną osobą. Uwielbiam sprawiać, że ludzie się śmieją – sądzę, że mogłabym zostać komikiem :D
  • Boję się robactwa. Mam arachnofobię, a pająki wiedzą o tym i lęgną do mnie stadami… gromadami, setkami i tysiącami. Kiedyś w nocy obudziłam brata i zapłaciłam mu 5 zł za zabicie pająka, który bezwstydnie pojawił się na mojej ścianie.
  • Muzykalnie to jestem raczej zakorzeniona w tych ostrych klimatach… począwszy od rocka, po hardcore i metalcore. Co nie znaczy, że nie słucham też innej muzyki – nie zamykam się tylko w jednym kręgu. Zainteresowanych kieruję na mój profil last.fm
  • Jestem perfekcjonistką jeśli chodzi o szczegóły. U mnie wszystko musi być dograne, nawet nie całościowo, jako jedna masa, ale szczegóły mają być dopracowane do maksimum możliwości.
  • Uważam, że jestem za gruba. Taaak, wiem jestem strasznie zakompleksiona. Każdy komplement odbieram jako żart… Mój chłopak jest biedny, naprawdę czasem sama mu współczuję.
  • Mam wadę wzroku. -3 dioptrie (?) na obu oczach. Nie widzę więc z daleka. Jak nie założę okularów, albo soczewek to czasem mam różne zwidy… do tego dochodzi astygmatyzm, więc często rozmazują mi się rzeczy w oczach.
  • Na maturze ustnej z polskiego pani powiedziała mi, że mam przestać używać trudnych słów jak: parabola, destrukcja, antyutopia, zniewolenie… i zacięłam się, czego efektem było zdobycie jedynie 60%…
  • Chciałabym w przyszłości zostać BatWoman, Kobietą Bluszcz i Harley Quinn w jednym. (a propos Harley jest na obrazku w nagłówku i szykuję się do namalowania jej obrazu)
  • Uwielbiam oglądać bajki. Największą radość wprawdzie sprawia mi oglądanie tych starszych animacji, bo te nowszą są dla mnie zbyt komputerowe… Uwielbiam kreskówki.
  • Mam różową pościel z Roszpunką (wersja lalka Barbie) i czarno-niebieską pościel z Batmanem – o dziwo, obie są moimi ulubionymi :)
  • Zawsze chciałam być chłopakiem. Ale w sumie lubię buty na obcasie i sukienki… i to, że wszyscy robią, co im każę :D (czasem…)

Mój kot - Batman

Advertisements

24 thoughts on “#20. Chwila prawdy.

  1. kasandra_85 9 Czerwiec, 2011 o 08:07 Reply

    Miło mi Cię poznać:D. Z tym perfekcjonizmem mamy coś wspólnego, bo ja też musze mieć dograne szczegóły. Poza tym również jestem marudą, choć już mniejszą niż kilka lat temu:)). BatWoman? No proszę, to dla mnie coś nowego:D. Musisz koniecznie coś więcej o tym napisać. Za gruba?? To rzeczywiście chłopak pewnie musi się napracować, aby Ci powiedzieć komplement;)).
    Cieszę się, że podzieliłaś się z nami swoimi sekrecikami:)). Pozdrawiam!!

  2. Książkówka 9 Czerwiec, 2011 o 08:10 Reply

    Muzyka nas łączy i…strach do pająków. Mimo, że niewiele brakuje mi do 30tki (tylko 4 lata) to zawsze gdy go zobaczę u siebie to wołam kogoś, kto go zabierze albo lepiej -zabije.
    A Batman jest bardzo fotogeniczny. :D

  3. Magda 9 Czerwiec, 2011 o 08:17 Reply

    Teraz będę niemiła: jak widzę takiego chudzielca, który mówi, że jest gruby, to mam ochotę mu krzywdę zrobić. I mówię serio – moja przyjaciółka jest anorektyczką, to cholernie niefajna sprawa. Na wszystkich zdjęciach jakie opublikowałaś w sieci wyglądasz na szczuplutką osóbkę, nie odchudzaj się, szkoda zdrowia.

    Perfekcjonizm nas łączy, podobnie jak muzyka. I okulary :)

    A destrukcja to trudne słowo? Czyli „działania autodestrukcyjne” to, wg pani profesor, co? Demolka samochodowa?

    Ja się boję węży. I to do tego stopnia, że jak kiedyś zobaczyłam zaskrońca, to pobiegłam w drugą stronę tak szybko, że mój mąż twierdzi, że w życiu mnie nie podejrzewał o takie możliwości :P

    • miqaisonfire 9 Czerwiec, 2011 o 08:31 Reply

      Ja wiem, ja wiem… straszna ze mnie narzekaczka… ale chyba kiedyś ktoś musiał mi powiedzieć coś niemiłego, przykrego i jakoś tak teraz ciągle mi się wydaje, że coś jest we mnie nie tak. I staram się zmienić swoje nastawienie, ale to jest ciężka praca.
      Do anoreksji mi daleko, bo ja… uwielbiam jeść. Naprawdę :D
      Tak… moja wychowawczyni – powiedziała mi,że „trudne słowa” to walory… a tamta mnie za to zjechała… no cóż :D może nie do końca je rozumiała?
      Dziękuję za miłe słowa :D !

      • Magda 9 Czerwiec, 2011 o 08:51

        Coś o tej ciężkiej pracy wiem, a to już z własnego przykładu :)

        Jedzenie to fajna sprawa :)

        Może i tak :D Na studiach miałam wykładowczynię od pedagogiki, która kiedyś dała nam wykład o poprawnej polszczyźnie i jak to się ją obecnie kaleczy: „i tak ludzie, nawet po studiach, robiOM, mówiOM, idOm. Tak nie powinno być!. No chiba się państwo ze mną zgadzają?” No chiba tak…

        Naprawdę miło Cię bliżej poznać :)

        Wysłałam Ci maila o książce na wakacjach.

  4. Izus 9 Czerwiec, 2011 o 08:55 Reply

    Już gdzieś komuś pisałam, że uwielbiam czytać małe sekrety innych:D
    Mamy coś wspólnego, też nie cierpię pająków-miałam taki okres, ze słyszałam jak tuptają mi po ścianie ( wiem, wiem dziwne) ale rzeczywiście tak było:P
    Niestety nowo nabyta umiejętność bądź jak to nazwać znikła tak szybko jak się pojawiła:P
    Marudna też jestem, co niestety bardzo utrudnia życie innym:D

  5. Isadora 9 Czerwiec, 2011 o 09:22 Reply

    Miqa, ja także nienawidzę wszelkiego robactwa i zawsze na sam – choćby daleki jego widok – ogarnia mnie totalne obrzydzenie i histeria. Okropnie to zabrzmi, ale dobrze wiedzieć, że nie jestem jedyna:)
    A poza tym same ciekawe rzeczy tu napisałaś moja droga:) Miło Cię poznać:)

    Pozdrawiam serdecznie!

  6. miqaisonfire 9 Czerwiec, 2011 o 10:15 Reply

    @ Kasandra_85: BatWoman… :D zostałabym żoną Batmana, byłabym pogromcą zła w Gotham City…
    @ Izuś: to naprawdę zadziwiająca umiejętność była :D Mam nadzieję, że ja teraz nie zacznę tak ‚bzikować’. Heh :D
    @ Ewa-Książkówka & Isadora: dziękuję bardzo :) Ze strachu przed robalami chyba nie da się wyleczyć…

  7. z głową w ksiażce 9 Czerwiec, 2011 o 10:34 Reply

    MArto-chudzinka z Ciebie.Wiec nie narzekaj ,że za gruba jestes:P Ja to co innego-wiecznie na diecie z lekką nadwyżka:(
    Bardzo ciekawa osóbka z Ciebie:) Ciesze się że trafiłam na Twojego bloga.
    I sliczny kicius:)

  8. marta 9 Czerwiec, 2011 o 11:41 Reply

    Ty jesteś wariat po prostu, grubasie! :P Perfekcjonizm jest cechą zazwyczaj pozytywną więc się ciesz – mi ostatnio wszystko lotto :) Bajki uwielbiam również, ale moją ulubioną są chyba atomówki. Roszpunka i inne barbie też spoko, kiedyś oglądałam wszystko, teraz już tylko Hannah Montana xD
    A z pająkami, to współczuję. Ja pająki znoszę, ale wszystko co lata i brzęczy śni mi się nawet w koszmarach. Jak przeleci mi koło ucha to piszczę. Nic wesołego, wiec rozumiem Twoją desperację w płaceniu bratu :D

    Pozdrawiam!

  9. pablo vel podsluch 9 Czerwiec, 2011 o 12:42 Reply

    Też czasami chciałbym mieć taką pościel z batmanem… :))) Żona chyba jednak wolałaby Roszpunkę:P

    Fajniasty kociak:)

  10. Przepowiednia 9 Czerwiec, 2011 o 15:46 Reply

    mnie też lubi robactwo i to bez wzajemności :)

  11. Samash 9 Czerwiec, 2011 o 16:05 Reply

    Ooo wiele ciekawych rzeczy się dowiedziałam o tobie ;).
    Aaaa i jesteś bardzo ładna xD

  12. Beatrix 9 Czerwiec, 2011 o 17:20 Reply

    Bardzo lubię Batmana – to jeden z moich ulubionych bohaterów filmowych… ;)
    Kota masz naprawdę świetnego.
    Ja pająków się nie boję, ale nienawidzę myszy…brrrrrrr
    Pozdrawiam.

  13. finkaa 9 Czerwiec, 2011 o 17:31 Reply

    Ale miło się czytało te Twoje tajemnice. Plus za fajną muzykę (jestem uzależniona od nu-metalu), za bajki, pościel… Chyba za wszystko. Mamy wiele wspólnego :)

  14. miqaisonfire 9 Czerwiec, 2011 o 18:45 Reply

    @ Z głową w książce: Dziękuję i wzajemnie! :)
    @ Marta: masz rację, jestem wariatka :D! I wielki plus u mnie za oglądanie bajek :) Nigdy nie jest się na nie za starym.
    @ Pablo: wcale się nie dziwię, hehe :) I cieszę się, że podoba Ci się mój Batmanek.
    @ Finka & Smash: a widzisz :) Kto by się spodziewał, że taka zabawa może pokazać jak bardzo jest się podobnym do drugiej osoby.
    @ Przepowiednia & Beatrix: no cóż, chyba my kobiety mamy strach przed robalami wrodzony – oczywiście, nie wszystkie, ale jednak większość z nas… :)

  15. Aneta 9 Czerwiec, 2011 o 19:31 Reply

    Dziękuję za zaproszenie :) Czuję się zaszczycona zaproszeniem. Miło dowiedzieć się czegoś o Tobie. Widzę, że obie męczymy się z arachnofobią – ktoś kto nie cierpi na te przypadłośc, to nie do końca rozumie. Zmartwiłam się, gdy przeczytałam, że sądzisz, że jesteś za gruba ( chciałbym byc tak szczuplutka, bo ostatnio mam troszeczkę zbyt dużo zbednego sadełka), ale uspokoiłam się, gdy przeczytałam w komentarzu, że lubisz jeść :)

  16. Aneta 9 Czerwiec, 2011 o 19:32 Reply

    Ja także wolę kreskówki, te komputerowe bajki są może fajne, ale są tak sztuczne i nienaturalne, że aż momentami przykro oglądać. Kreskówki były piękne np. „Brygada RR” czy „Gumisie” :)

  17. dm1994 9 Czerwiec, 2011 o 21:55 Reply

    oj będę się musiała pozastanawiać i coś wyprodukować :D
    A do Francji jadę do Marsylii jak się nie mylę ;D tak czy inaczej czekam na twoje relacje ;P

    A w twoim opisie najbardziej spodobało mi się to ,że chcesz zostać Batwoman :D no i oczywiście pościel do pozazdroszczenia , ja mam tylko same w kwiatki ,albo chmurki …;(

  18. Varia 10 Czerwiec, 2011 o 13:24 Reply

    też lubię ponarzekać, od razu się wtedy człowiek lepiej czuje ;) i kreskówki darze dużą sympatią, a nawet mam podobną słabość do nietypowych pościel :D
    przy okazji potwierdzam – niebieskie cętki na zdjęciu to kołdra. jedyna przestrzeń, na której wczoraj panował względny porządek. reszta pokoju wyglądała jak po przejściu huraganu ;)

  19. Magdalena Buraczewska-Świątek 10 Czerwiec, 2011 o 17:11 Reply

    piękna z Ciebie kobieta (a jak kobieta kobiecie pisze takie rzeczy, to to musi być prawda) :)

  20. Kass 11 Czerwiec, 2011 o 20:22 Reply

    Ja też lubie bajki :) Ostatnio ciągle mogłabym oglądać Pingwiny z Madagaskaru :)
    I perfekcjonizm też mamy wspólny :) Jesteś strasznie pozytywna :) Ciesze się, że mogłam poznać więcej informacji o Tobie :)
    Pozdrawiam cię serdecznie,
    Kass

  21. Maks 17 Czerwiec, 2011 o 01:07 Reply

    1. Maruda i komik?:P To chyba jakiś gatunek politycznej satyry byś uprawiała na scenie, bo w innych kategoriach dużo ciężej o marudzenie :)
    2. Jeśli za każdego pająka płaciłabyś 5zł, to sam stałbym na „anty-pajęczakowej” warcie :)
    3. Klimaty muzyczne, choć na pierwszy rzut oka mamy podobne, to patrząc bardziej szczegółowo widać w nich pewne rozbieżności.
    4. Podziwiam za perfekcjonizm, ja tylko w niektórych sprawach potrafię się nim wykazać.
    5. „Jak nie założę okularów, albo soczewek to czasem mam różne zwidy” haha!:D Ja tam mam ~1,5 dioptrii, może dlatego nie dostrzegłem jeszcze żadnych zwid!:D Cóż tam takiego widzisz widujesz w oddali?:>
    6. Współczuję pani z komisji maturalnej – zupełnie nie rozumiem podłoża jej działań.
    7. Haha :D Podobnie jak Ty mam zamiłowanie do kreskówek, choć przede wszystkim tych z gatunku Marvel i DC, rysowanych w czasie gdy komiksy można było kupić w każdym napotkanym kiosku ;)

  22. łuki kuki 17 Czerwiec, 2011 o 11:32 Reply

    to moją żoną Majta nie zostaniesz, bo ja jestem wyznawcą Jokera :D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: