#37. Stosik nr 2.


Stos nr 2

A więc kolejny post szybko po poprzednim, bo muszę się w końcu z Wami czymś podzielić. I oto jest kolejny mój stosik. Mam zaszczyt Wam zaprezentować książki, które ostatnio do mnie trafiły. Po zrobieniu zdjęć i poukładnaiu książek na półkę uświadomiłam sobie, że jeszcze o czymś zapomniałam… w takim razie dodam to przy następnym stosie :) A jak tam miewaj się Wasze stosy? Pochwalcie się książkami :)

I po kolei, od góry zaczynając:

  • „Zaopiekuj się moją mamą” – Shin Kyung-Sook : egzemplarz recenzencki od portalu Sztukater.pl. Recenzja TUTAJ.
  • „Monster High. Upiorna Szkoła” – Lisi Harrison : drugi egzemplarz recenzencki od portalu Sztukater.pl. Jeszcze oczekuje na moją recenzję… i przeczytanie – więc to już niedługo.
  • „Moja łódka, czyli zwierzenia szaleńca” – Piotr Targowski : mój pierwszy egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Novae Res. Recenzja już się ukazała – możecie przeczytać ją TUTAJ jeśli jeszcze tego nie zrobiliście. A już niedługo ukaże się wywiad z autorem!
  • „Błyskawica” – Graham Masterton : kupiona niedawno w księgarni w mieście za okazyjną cenę :)
  • „Wyznawcy połmienia” – Graham Masterton : wygrana już jakiś dłuższy czas temu na portalu Filmaster.pl. Niestety jeszcze nie miałam okazji jej przeczytać.
  • „Poradnik domowy kilera” – Hallgrimur Helgason : egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Słowo/Obraz Terytoria. W trakcie czytania. Recenzja jeszcze w tym tygodniu.
  • „Żółte cytrynki” – Kajsa Ingemarsson : kolejny egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Słowo/Obraz Terytoria. Czeka na przeczytanie :)
  • „Mała Garbo” – Bodo Kirchhoff : kolejny egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Słowo/Obraz Terytoria. Recenzję książki możecie znaleźć TUTAJ.
  • „Muleum” – Erlend Loe : kolejny egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Słowo/Obraz Terytoria. Książkę przeczytałam jako pierwszą z serii i bardzo przypadła mi do gustu. Jeśli jeszcze nie czytaliście mojej recenzji, zapraszam TUTAJ.
  • „Kobieta w klatce” – Jussi Adler – Olsen : kolejny i już na dziś ostatni do zaprezentowania egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Słowo/Obraz Terytoria. Książkę bardzo miło wspominam. Recenzję tej książki możecie przeczytać TUTAJ.

Od góry:

  • „Mroczny Zbawiciel, tom 1” – Miroslav Žamboch : pożyczone od kolegi :)
  • „Mroczny Zbawiciel, tom 2” – Miroslav Žamboch : tak jak powyżej – drugi tom „Mrocznego Zbawiciela” pożyczony od kolegi.
  • „Chorągiew Michała Archanioła” – Adam Przechrzta : pożyczone od tego samego kolegi, co dwie pozycje wyżej :)
  • „Gracze” – Karina Obara : z biblioteki.
  • „Droga” – Cormac McCarthy : z biblioteki.
  • „Tańcz, tańcz, tańcz” – Haruki Murakami : z biblioteki..
Reklamy

Otagowane:

22 thoughts on “#37. Stosik nr 2.

  1. kasandra_85 12 Lipiec, 2011 o 11:47 Reply

    Piękne stosy:)). Gratuluję i życzę przyjemnego czytania!!

  2. Przepowiednia 12 Lipiec, 2011 o 12:41 Reply

    Uwielbiam tą piosenkę Bruno Marsa :) Duży stosik

  3. Julia 12 Lipiec, 2011 o 12:57 Reply

    Będziesz musiała mi parę książek z tego stosu pożyczyć XDDD

  4. Balbina64 12 Lipiec, 2011 o 12:58 Reply

    Gratuluję tak bogatych stosików i życzę przyjemnej lektury.

  5. Bujaczek 12 Lipiec, 2011 o 12:59 Reply

    Imponujące stosy ;) Ja też dziś wstawię swoje ;)

  6. miqaisonfire 12 Lipiec, 2011 o 13:08 Reply

    @ Kasandra_85 & Przepowiednia & Julia & Balbina 64 & Bujaczek : bardzo Wam dziękuję :) Cieszę się, że stosy się podobają. Mam co czytać na najbliższe dni… a raczej tygodnie :)

  7. Książkówka 12 Lipiec, 2011 o 13:30 Reply

    Toż to stosisko. :) Od siebie mogę polecić przyśpieszenie lektury „Drogi” McCarthy’iego. :)

  8. Beatrix 12 Lipiec, 2011 o 14:21 Reply

    Ja podobnie jak Książkówka – „Drogę” warto przeczytać, wstrząsająca.
    Gratuluję – wspaniałej lektury!

  9. Isadora 12 Lipiec, 2011 o 14:24 Reply

    Stosik imponujący i godny pozazdroszczenia! Miłej lektury!

    Pozdrawiam:)

  10. Ala 12 Lipiec, 2011 o 15:44 Reply

    Pięknie, pięknie, pięknie! Nic tak nie cieszy jak widok obfitych książkowych zbiorów. Ja moimi się nie chwalę, bo aż się boję ustawić je w stosik, tyle ich jest… Naprawdę nie wiem kiedy je wszystkie przeczytam, a szkoda, żeby tak leżały bezczynnie na regale.
    Życzę przyjemnej lektury i weny podczas pisania recenzji,
    pozdrawiam ciepło :)

  11. Varia 12 Lipiec, 2011 o 18:52 Reply

    przyjemnego czytania :) a co do Bruna, to jest to najlepszy teledysk jaki ostatnio widziałam :)

  12. cyrysia 12 Lipiec, 2011 o 18:52 Reply

    Imponujący stos. Życzę wiele wrażeń czytelniczych.

  13. pablo vel podsluch 12 Lipiec, 2011 o 19:46 Reply

    Napiszę krótko: Czytaj Drogę – jest… breathtaking:)

  14. finkaa 12 Lipiec, 2011 o 20:53 Reply

    Piękne zdobycze. Kurcze, szkoda, że ja nie mam takiego tempa. Też chciałabym móc tyle recenzować. :)

  15. Kasia 13 Lipiec, 2011 o 07:07 Reply

    Fura czytania :-) Bardzo lubię takie wpisy, jakoś zawsze kojąco wpływa na mnie świadomość, że nie tylko ja gromadzę książki w gigantycznych ilościach…

  16. Aneta 13 Lipiec, 2011 o 11:20 Reply

    No no no imponująca liczba książek do lektury :) Tylko pozazdrościć ilości.

  17. Marta 13 Lipiec, 2011 o 17:38 Reply

    Stos zaiste imponujący, szczególnie podobają mi się książki od Wydawnictwa Słowo/Obraz Terytoria:) Lubię takie kolorowe okładki :D
    Trzymam za Ciebie kciuki! U mnie wcale nie jest tak dobrze, ale jednak – AGH jest dobrą uczelnią, ale tych medycznych mi żal…
    A o prawo jazdy się nie martw! Najlepsi kierowcy zdają za drugim razem :D Ja zdałam za pierwszym, ale to dlatego, że w tym dniu wszyscy zdawali (poprawianie statystyk) – tak wiem, jestem w czepku urodzona. Ale to nie moja wina! Mam też czasami pecha – gdy starałam się o stypendium naukowe zabrakło mi jednej piątki :D I cała papierkowa robota na nic. Do tego miałam już 3 „rutynowe kontrole policyjne”, a moja mama nie miała chyba żadnej przez 20 lat jazdy :D
    A z tymi konkursami, to żeby nie miażdżyć konkurencji obiecuję wstawić u siebie shoutboxa, gdzie będę wrzucać linki do konkursów :) Już kombinuję jak to wstawić na bloga :)
    pozdrawiam!

    • Marta 13 Lipiec, 2011 o 18:13 Reply

      W tym roku nie mam już szans, kategorycznie muszę poprawić maturę. Serio :)

      A co do prawa jazdy – bądź spokojna, na luzie, nie myśl, że musisz. Udawaj grzeczną i pokorną przed egzaminatorem, pilnuj się, szczególnie na pasach i przy rowerzystach. O patrzeniu na znaki nie wspomnę, ale to już pewnie opanowałaś :)

      Będzie dobrze! I w piątek i w poniedziałek :) :*

      • miqaisonfire 14 Lipiec, 2011 o 07:21

        Mam nadzieję, że będzie dobrze… musi być!
        Dziękuję za wsparcie :*

  18. Magda 13 Lipiec, 2011 o 18:38 Reply

    Ha! Ja też mam Mastertona wśród najnowszych nabytków :) inną pozycję co prawda, ale porównamy sobie wrażenia.

    A piosenka jest… specyficzna ;)

  19. Evita 13 Lipiec, 2011 o 19:32 Reply

    A więc patrzę i zazdroszczę ;)
    Świetne są te kolorowe okładki! Takie radosne.
    Miłej lektury!

  20. Kasia 13 Lipiec, 2011 o 19:38 Reply

    No właśnie, nie da się tej książki tak ocenić. Jest dobra, ale trudna. Długo myślałam nad oceną liczbową, ale tu się nie da ;-) polecam jednak, to po prostu trzeba według mnie znać. I warto zwrócić uwagę na poetycki styl Humberta, jest wspaniały ;-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: