#38. „Poradnik domowy kilera. Jak przestać sprzątać ludzi i wziąć się za zmywanie.” – Hallgrímur Helgason


"Poradnik domowy kilera"


Tytuł: „Poradnik domowy kilera. Jak przestać sprzątać ludzi i wziąć się za zmywanie.”
Autor: Hallgrímur Helgason
Wydawnictwo: Słowo/Obraz Terytoria
Liczba stron: 243
Data wydania: 2010
ISBN: 978-83-7453-967-8
Ocena: 10/10
Data przeczytania: 14 lipca 2011

„Poradnik domowy kilera” to kolejna książka z serii „Książki do czytania” Wydawnictwa Słowo/Obraz Terytoria, którą mam zaszczyt Wam zaprezentować. „Poradnik domowy kilera” czyli „jak przestać sprzątać ludzi i wziąć się za zmywanie” to powieść wypełniona czarnym humorem islandzkiego autora Hallgrímura Helgasona.
Nie bez powodu zaklasyfikowana do kategorii „czarny humor” ponieważ akcja nierzadko wywołuje u czytelnika poczucie groteskowości sytuacji.

„Myślę o sobie jak o myśliwym. Zarabiam na życie, strzelając do świń.”

Główny bohater to Chorwat, weteran wojenny, członek chorwackiej mafii, który przeprowadził się do Ameryki – Tomislav Boksic, który w USA staje się Tomem Boksic, w skrócie Toxic, czyli płatny zabójca na zlecenie. Hitman. Placeni ubojica. „Triple six-packer” (potrójny sześciopak). A w tygodniu kelner. Mieszka ze swoją dziewczyną piękną Munitą, której największym plusem pomijając wygląd jest to, że nie ma zbędnego bagażu – rodziny.

Narracja jest prowadzona przez głównego bohatera, więc wszystko poznajemy z subiektywnego punktu widzenia. Bardzo podoba mi się styl pisania pisarza. Dostrzegłam też podobieństwa do warsztatu pisarskiego Chucka Palahniuka, dlatego lektura tak mnie urzekła. Pomysł na książkę podsumuję: wyjątkowy.

„Zabójca jest takim samym człowiekiem jak wszyscy inni. Ma swoje prawa.”

Nagle w miarę udane życie Toxica zamienia się w koszmar, chociaż to i tak dopiero początek niefortunnych zdarzeń, które czekają w jego życiu. Hitman musi opuścić swoje przytulne gniazdko, bo jego zlecenie nr 66 okazało się „niewypałem”. No, bo skąd mógł wiedzieć, że wąsaty Polak okaże się agentem FBI? Jego plan ucieczki do rodzinnego miasta pod fałszywym nazwiskiem okazuje się kolejną klęską. W łazience na lotnisku zabija mężczyznę, kradnie jego dokumenty i bilet na lot do Reykjaviku. Jak poradzi sobie w kraju w którym nigdy nie było wojny, w żadnym sklepie nie da się kupić broni i nigdzie nie ma prostytutek a kobiety są równe mężczyznom? Od tej pory Toxic będzie musiał zmierzyć się z islandzką rodziną u której zamieszka i która będzie przekonana, że Toxic, czyli David Friendly jest głową Kościoła Episkopalnego w Richmond. Friendly, hm? Paradoks.

„… pociąga ją właśnie moja toksyczność, to niebezpieczeństwo, które się ze mną wiąże.”

Starając się przestrzegać zasady DPW (Dyskrecja Przede Wszystkim) zmienia swoją tożsamość – nie pierwszy i nie ostatni raz, i nocuje u Goodmoondoora i Sickreader. Wkrótce poznaje też ich dorosłe dzieci: syna Trustera i córkę Gunholder, która okaże się bardzo pomocna… i nie tylko w dalszych poczynaniach głównego bohatera. Jednakże rodzina goszcząca wcale nie nosi tych dziwacznych imion, które niejako nadał im Toxic.

„… czterdzieści minut później mieszkanie wygląda jak z żurnala – jak z „Poradnika domowego kilera.”

Jak potoczą się dalej losy Toxica? Czy uda mu się uciec od policji i FBI, którzy ciągle są na jego tropie? Czy powróci do swojego kraju – Chorwacji? A może zostanie już na zawsze w Islandii? Zawodowy zabójca na dożywotnim urlopie?

W książce pojawia się też wiele ciekawych anegdotek i przydatnych informacji o Islandii. Jak mogłabym jeszcze zachęcić Was do przeczytania tej książki? Nie wiem, ale na pewno będziecie zadowoleni po przeczytaniu tego bestsellera. Spodoba się on i kobietom i mężczyznom, którzy z pewnością polubią głównego bohatera.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Słowo/Obraz Terytoria

Reklamy

Otagowane:, , ,

17 thoughts on “#38. „Poradnik domowy kilera. Jak przestać sprzątać ludzi i wziąć się za zmywanie.” – Hallgrímur Helgason

  1. Scathach 14 Lipiec, 2011 o 15:25 Reply

    Już chyba wiem co zamówię w następnej kolejności;)))

  2. kasandra_85 14 Lipiec, 2011 o 15:32 Reply

    Kolejna książka do przeczytania:)). A lista coraz dłuższa i dłuższa, ale jak tu się oprzeć?
    Pozdrawiam!!

  3. Julia 14 Lipiec, 2011 o 15:44 Reply

    Jestem PIEKIELNIE zainteresowana tą książką. Buziaki ;****

  4. Isadora 14 Lipiec, 2011 o 16:20 Reply

    Świetna rzecz! Jeśli całość jest równie dobra, jak rozbrajający tytuł, nie będę się dłużej wahać:)

    Pozdrawiam:)

  5. Marta 14 Lipiec, 2011 o 17:04 Reply

    Już sam tytuł przypadł mi do gustu :D Książka wydaje się świetna, a skoro mówisz jeszcze, że styl niezły to muszę ją przeczytać :)

  6. cyrysia 14 Lipiec, 2011 o 17:05 Reply

    Nie przepadam za poradnikami, lecz ten jest po prostu genialny.

  7. Varia 14 Lipiec, 2011 o 17:28 Reply

    ostatnio brakuje książek z dobrym czarnym humorem dlatego muszę zacząć polować na Jak przestać sprzątać ludzi… czuję, że się nie zawiodę :)

  8. miqaisonfire 14 Lipiec, 2011 o 18:18 Reply

    Dziewczyny! Bardzo Wam polecam tę książkę, gdyż jest świetną pozycją, która wciągnie Was od pierwszej strony. Nie ma w niej wiele z poradnika (praktycznie nic) także nie musicie się obawiać :-)

  9. ksiazkowka 14 Lipiec, 2011 o 19:13 Reply

    Lubię czarny humor, wiec kto wie…?:)

  10. Magda 14 Lipiec, 2011 o 19:42 Reply

    baaaaardzo chętnie przeczytam! Czy powinnam zapuścić na noc jakiegoś bota na Twoim blogu, żeby ją wygrać? ;)

  11. olenna 14 Lipiec, 2011 o 20:51 Reply

    widzę, że cała ta seria „Książki doczytania” jest świetna!! :)

    w najbliższym czasie pewnie nie, ale może kiedyś ją dopadnę :)

    Pozdrawiam!

  12. Bujaczek 15 Lipiec, 2011 o 06:21 Reply

    Raczej nie dla mnie na chwilę obecną ;)

  13. niedoczytana 15 Lipiec, 2011 o 08:48 Reply

    No wiesz, a ja już wyczerpałam limit finansowy na ten miesiąc… xD zapowiada się fantastycznie, narobiłaś mi apetytu!

  14. Ala 15 Lipiec, 2011 o 10:33 Reply

    Też miałam możliwość przeczytania tej książki, ale jakoś tak zrezygnowałam ;) Mam czego żałować!
    Pozdrawiam ciepło

    • miqaisonfire 15 Lipiec, 2011 o 11:27 Reply

      Następnym razem spróbuj poprosić o nią Wydawnictwo! Ufam, że Ci się spodoba :)

  15. finkaa 15 Lipiec, 2011 o 13:06 Reply

    Czarny humor plus odrobina ciekawostek geograficznych. Ja to kupuję :)

  16. niedoczytana 15 Lipiec, 2011 o 18:56 Reply

    na zły humor nieodmiennie polecam Pratchetta ;-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: