Archiwum dnia: 1 września, 2011

#67. „Ja, którym chcę być. W poszukiwaniu Bożej wersji siebie” – John Ortberg

"Ja, którym chcę być"


Tytuł: „Ja, którym chcę być. W poszukiwaniu Bożej wersji siebie.”
Autor: John Ortberg
Wydawnictwo: Esprit
Liczba stron: 453
Data wydania: 2011
ISBN: 978-83-61989-48-6
Ocena: 8/10
Data przeczytania: 1 września 2011

„Ja, którym chcę być. W poszukiwaniu Bożej wersji siebie” to wyjątkowa książka Johna Ortberga, który jest porównywany do Billa Hyblesa – dlatego fani tego autora znajdą tę lekturę bardzo fascynującą i pouczającą.

Moim zdaniem o wiele łatwiej czyta się relacje z Bogiem prostych ludzi, niż duchownych. Spowodowane jest to tym, że mamy takie przeświadczenie, które mówi o tym, że jesteśmy tacy sami jak oni – mamy rodziny, zwykłe prace, podobne problemy. Taką osobą jest też John Ortberg, amerykański autor książek, które dotykają tematu duchowości chrześcijańskiej. Jego najnowsza książka „Ja, którym chcę być. W poszukiwaniu Bożej wersji siebie” to właśnie taki idealny dokument relacji prostego człowieka z Bogiem.

Autor podzielił swoją książkę na 7 części, z których każda jest podzielona na parę mniejszych podrozdziałów. Ortberg jest bardzo wnikliwie obeznany z Pismem Świętym i z wielką precyzją przytacza odpowiednie jego fragmenty na poparcie swoich słów. Jeśli ktoś chociaż raz spróbował czytać Pismo Święte, wie, że nie jest to łatwa lektura – a Ortberg musiał je przeczytać naprawdę wiele razy. Również jest obeznany w relacjach wielu znanych w pewnych kręgach ludzi i podaje je jako przykłady.

Ortberg udziela czytelnikowi parę wskazówek i dobrych rad, więc czasami można odnieść wrażenie, że jest to pewnego rodzaju poradnik. Pokazuje w jaki sposób stać się „Bożą wersją samego siebie”. Jak zmienić negatywny sposób myślenia i cieszyć się z codziennych darów, którymi obdarza nas Bóg. Zwraca uwagę na to, jak plastyczny jest człowiek i jak wiele twarzy potrafi przyjąć zapominając o tej niewidocznej dla ludzi, a najważniejszej dla Boga. Kieruje nasze myśli na konkretne tory, by ułatwić nam lepsze rozumienie jego książki. Stara się przekazać swoje doświadczenia w prosty sposób, zrozumiały dla każdego czytelnika. Pokazuje, że Bóg naprawdę jest Wszechobecny i potwierdza to podając liczne przykłady. Jednak w dzisiejszym świecie pełnym mody na ateizm czasem trudno jest przekonać kogoś do duchowego nawrócenia… co nie jest jednak niemożliwe!

Nie jest łatwo ocenić tę książkę. Każdy sam znajdzie w niej coś wartościowego dla siebie – jeśli tylko otworzy swój umysł i serce. Myślę, że książka będzie świetną lekturą dla osób, które chcą się poprawić, a ciągle coś im w tym przeszkadza. Dla osób, które chcą być lepsze w oczach Boga ale i w oczach bliźniego. Ja czułam się wyraźnie duchowo poruszona dzięki tej lekturze. Polecam, bo jest to naprawdę wartościowa książka dostarczająca wielu refleksji.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Esprit