#74. „O dwóch różnych kobietach w życiu jednego mężczyzny” – Zenon Jerzy Maron


"O dwóch różnych kobietach w życiu jednego mężczyzny"


Tytuł: „O dwóch różnych kobietach w życiu jednego mężczyzny”
Autor: Zenon Jerzy Maron
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 310
Data wydania: 2010
ISBN: 978-83-7722-059-7
Ocena: 8/10
Data przeczytania: 15 września 2011

Zenon Jerzy Maron, mimo że jest pisarzem specjalizującym się w opowiadaniach kryminalnych, postanowił zmierzyć się z czymś kompletnie innym. Postanowił napisać powieść prozatorską. „O dwóch różnych kobietach w życiu jednego mężczyzny” to, moim zdaniem, bardzo dobra powieść… ale o tym musicie przekonać się sami.

„(…) chciałem stworzyć rodzinę, która przetrwa burze, zawirowania, nie da się zepchnąć na boczny tor. Rodzina powinna dać oparcie wszystkim członkom w każdej sytuacji.”

Główny bohater uważał rodzinę w której dorastał, nie tylko za niepełną (brak ojca), za dużą (3 dzieci, a on najstarszy) ale również za bardzo niedoskonałą. Takie myślenie sprowadziło go do podjęcia pewnych decyzji. W przyszłości sam chciał założyć rodzinę idealną. Niestety, wygląda na to, że przeszłość bardzo odcisnęła na nim piętno „nieidealnej rodziny”. Jego pierwsze małżeństwo rozpadło się. Zamiast stworzyć rodzinę idealną, członkowie przyczynili się do jej rozpadu.

„Nie zawsze wymarzony model rodziny spełnia się w rzeczywistości.”

Czy jeśli ktoś bardzo czegoś pragnie, jest w stanie to osiągnąć? Czy choroba, która niespodziewanie staje na drodze bezbronnego, samotnego człowieka może stanowić pewnego rodzaju wybawienie? Czy idealna rodzina w ogóle istnieje? Rozpad pierwszej rodziny, zmusił głównego bohatera do poszukiwania kolejnego, idealnego modelu rodziny. Czy mu się to udało?

Akcja książki dzieje się w okresie PRL-u, w Polsce, głównie w Warszawie. Powieść ta jest podzielona na II części, a jej tematem przewodnim jest rodzina. Tak jak w tytule jest mowa o dwóch kobietach, tak każda część została poświęcona życiu z jedną z nich. Narrację prowadzi w pierwszej osobie mężczyzna, jednocześnie główny bohater, którego imienia nie poznajemy. Sytuacja wydaje się tak oczywista, że mamy wrażenie, że to autor opowiada historię swojego życia. Nigdzie nie jest jednak napisane, że to powieść biograficzna, dlatego narrator jest alter ego Zenona Jerzego Marona.

Książka porusza liczne ponadczasowe kwestie takie jak miłość, zaufanie, poszukiwanie szczęścia, zdrada, kłamstwo, ból, samotność i choroba oraz niezawodność zwierząt. Autor kreuje portret rodziny, której daleko do doskonałości. Pokazuje cały proces tworzenia się i rozpadania instytucji rodziny na przykładach dobrze wykreowanych bohaterów. Historia, którą opisuje autor jest bardzo ciekawa i wciągająca, ponieważ czytelnik od razu wie, że II część książki będzie radośniejsza. Warto również zwrócić uwagę na ładną okładkę.

Pierwszy raz zetknęłam się z twórczością Zenona Jerzego Marona i przyznaję, że bardzo dobrze czytało mi się książkę. Pisana prostym językiem trafi do każdego czytelnika. Mam nadzieję, że nie jest to moje ostatnie spotkanie twórczością pisarza. Wszystkim, którzy chcą poznać historię trudną, ale ze szczęśliwym zakończeniem – polecam tę książkę.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Novae Res

Reklamy

Otagowane:, ,

17 thoughts on “#74. „O dwóch różnych kobietach w życiu jednego mężczyzny” – Zenon Jerzy Maron

  1. Julia 15 Wrzesień, 2011 o 09:20 Reply

    Jak dla mnie spoko.Fajnie by bylo przeczytac.

  2. Varia 15 Wrzesień, 2011 o 09:25 Reply

    historia wydaje się całkiem niezła, ale i tak najbardziej przekonuje mnie ten PRL – wiem dziwna jestem ;)

  3. ksiazkowka 15 Wrzesień, 2011 o 09:50 Reply

    Życiowa tematyka i ciekawa.

  4. miqaisonfire 15 Wrzesień, 2011 o 09:52 Reply

    @Julia: Polecam :)
    @Varia: oj tam! PRL, to tylko tło tej powieści, nie martw się. Polecam!
    @Książkówka: masz całkowitą rację :)

  5. Magda 15 Wrzesień, 2011 o 10:12 Reply

    Niestety nie dla mnie. Jakoś nie pociągają mnie tego typu historie.

  6. Isadora 15 Wrzesień, 2011 o 10:53 Reply

    Przykre jest to, że nasze życie najczęściej wygląda nie tak, jak sobie wymarzymy, ale tak, jak determinuje nas otoczenie, wspomnienia z dzieciństwa i inne takie:(
    Książka zapowiada się jak dla mnie bardzo interesująco, z chęcią jej poszukam:)

    Pozdrawiam serdecznie!

  7. Izuś 15 Wrzesień, 2011 o 11:38 Reply

    Mimo, że super recenzja, książka jakoś czuję, że nie jest dla mnie:)

  8. cyrysia 15 Wrzesień, 2011 o 12:04 Reply

    Jakoś nie mogę się przekonać do tej książki, chyba te czasy PRLu mnie tak mnie odstraszają choć z drugiej strony widzę, że autorka porusza ponad czasowe kwestie, które ja bardzo cenie, więc zobaczę jeszcze może się skusze, lecz nie obiecuje.

  9. giffins 15 Wrzesień, 2011 o 12:21 Reply

    Zauważyłam że ostatnio czytasz (a przynajmniej recenzujesz) same dobre książki :) O tej propozycji już słyszałam i mam na nią ochotę. Przeczytam z pewnością :)

  10. Cinnamon 15 Wrzesień, 2011 o 12:27 Reply

    Czytam Twoją recenzję, zastanawiam się… Portret rodziny, której daleko do doskonałości; kwestie miłości, zaufania, zdrady… Jednym słowem – powieść pisana przez życie. Myślę, że jeżeli nadarzy się okazja, to ją przeczytam :)
    Pozdrawiam!

  11. Natula 15 Wrzesień, 2011 o 12:48 Reply

    Nie słyszałam o tej książce. Jednak jakoś nie przekonuje mnie ta lektura, może dlatego, że mam przesyt fabułą traktującą o relacjach międzyludzkich, a w szczególności tych w rodzinie. Mimo że jest to istotny temat, to odpuszczam sobie tę powieść – przynajmniej póki co :)

  12. miqaisonfire 15 Wrzesień, 2011 o 13:42 Reply

    @Magda: rozumiem :)
    @Isadora: masz rację! I właśnie o tym jest ta książka, ale również o tym, że szczęście jest możliwe do osiągnięcia.
    @Izuś: może kiedyś dasz się przekonać … ? :)
    @Cyrysia: czasu PRL-u to tylko tło :) Także nie odgrywa to zbyt wielkiej roli na samej treści. Polecam w dalszym ciągu.
    @Giffins: chyba coś w tym jest, hm ? :D Cieszę się, że słyszałaś już o tej książce.
    @Cinnamon: masz rację – powieść pisana przez życie to dobre podsumowanie. Mam nadzieję, że uda Ci się ją przeczytać!
    @Natula: rozumiem :) Pozdrawiam!

  13. iszkicownik 15 Wrzesień, 2011 o 15:21 Reply

    Książka wydaje się być ciekawa pomimo, że przypomina romans i prawdopodobnie nim jest.

  14. Samash 15 Wrzesień, 2011 o 17:26 Reply

    O autorze słyszałam lecz nie czytałam żadnej jego książki. Ta sobie chyba odpuszczę, jakoś się nie nie zainteresowałam.

  15. LadyBoleyn 15 Wrzesień, 2011 o 19:50 Reply

    Hm, przyznam, że lubię książki o tego typu tematyce, zawsze autorzy mają coś ciekawego do przekazania. Będę szukać. ;)

  16. Gabrielle_ 16 Wrzesień, 2011 o 12:48 Reply

    Brzmi interesująco. Książka chyba jest pouczająca więc sięgnę ;)

  17. miqaisonfire 17 Wrzesień, 2011 o 10:35 Reply

    @Iszkicownik: właśnie niewiele w niej z romansu, także polecam!
    @Samash: rozumiem :)
    @LadyBoleyn: polecam!
    @Gabrielle: masz rację, odrobinkę jest pouczająca :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: