Archiwum dnia: 6 października, 2011

#84. „Las Zębów i Rąk” – Carrie Ryan

"Las Zębów i Rąk"


Tytuł: „Las Zębów i Rąk”
Autor: Carrie Ryan
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Liczba stron: 350
Data wydania: 2011
ISBN: 978-83-61386-05-6
Ocena: 8/10
Data przeczytania: 6 października 2011

„Las Zębów i Rąk” przyciąga uwagę nie tylko pod względem świetnej graficznie okładki i tajemniczego tytułu, ale także z opisu na tylnej okładce książki. Jednak, wierzcie mi, nic z tych rzeczy nie oddaje prawdziwie fenomenu tej powieści. Przeniesiemy się teraz do przyszłości. Do mrocznych czasów, w których panuje zaraza zamieniająca ludzi w oszalałe potwory. Oto wizja ponurego świata po zagładzie według Carrie Ryan.

Główna bohaterka książki, inteligentna marzycielka Mary, żyje w pewnej wiosce otoczonej metalową siatką – wiosce, która swoją strukturą przypomina swoiste getto, enklawę. Ogrodzenie stanowi ochronę przeciwko Nieuświęconym – tajemniczym postaciom o agresywnym nastawieniu, które pochodzą z Lasu. Najwyższą władzę w osadzie sprawuje Siostrzeństwo, a wyselekcjonowani Strażnicy starają się nie dopuścić nieproszonych gości na własne terytorium. Wszędzie wokół ogrodzenia rozlega się tytułowy „Las Zębów i Rąk” – miejsce mroczne, tajemnicze i bardzo niebezpieczne. Miejsce, z którego nie ma już powrotu, a w którym jest tylko zatracenie i śmierć. Przynajmniej tak mówią Siostry.

Niestety, spokojne życie Mary szybko przemienia się w koszmar. Jej tata znika, mama wypatruje go, wierząc, że nie został zainfekowany i nie oszalał oraz, że czeka na nią za ogrodzeniem. Niedługo po stracie ojca, Mary i jej dorosły brat Jed, tracą i matkę. Odeszła by powrócić jako Nieuświęcona i dołączyć do ukochanego męża. Od tej pory Mary musi podjąć decyzję, czy chce zostać w osadzie i dołączyć do Sióstr, czy chce znaleźć się po drugiej stronie ogrodzenia – w Lesie. A życie w wiosce pełnej fanatyków nie będzie łatwe, zwłaszcza jeśli obiekt pożądania będzie znajdował się w zasięgu ręki… Czy Mary uda się zdobyć miłość Travisa? Czy mieszkańcom wioski uda się przetrwać inwazję zombie? Czy istnieje coś poza „Lasem Zębów i Rąk”?

Akcja książki cały czas jest utrzymana na wysokim poziomie, co uniemożliwia oderwanie się od lektury. Na każdej stronie czeka nowa zagadka, nowe pytanie. Nie zabraknie również wątku miłosnego i licznych intryg. Pojawią się też żyjące umarlaki – czyli zombie. Pod koniec książki wyraźnie da się odczuć klimat grozy i horroru.

Co takiego urzekło mnie w „Lesie Zębów i Rąk”? Na pewno wszechobecna tajemniczość, świetnie wykreowany świat z zagadkowymi postaciami. Ale również to, że książka wywiera na czytelniku całą gamę emocji. Narracja jest prowadzona w pierwszej osobie, przez Mary, co umożliwia nawiązanie z główną bohaterką specyficznej więzi. Czułam się jakbym jej towarzyszyła, czasem nawet jakbym to ja była nią.

Ciężko mi również jakkolwiek zaklasyfikować tę książkę. Owszem, jest pełna elementów fantastycznych, ale również ma do przekazania pewne głębsze wartości, ma otworzyć serca i umysły czytelników. Po przeczytaniu „Lasu Zębów i Rąk” zdecydowanie można dopisać mnie do listy fanów twórczości Carrie Ryan. Na dodatek zakończenie daje do myślenia poprzez swoją zagadkowość. Nie mogę się doczekać kolejnego tomu z tej serii – mam nadzieję, że będzie równie dobry. A może nawet lepszy? :)

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Papierowy Księżyc