#110. „Gorzej niż martwy” – Charlaine Harris


"Gorzej niż martwy"


Tytuł: „Gorzej niż martwy”
Autor: Charlaine Harris
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron: 432
Data wydania: 2011
ISBN: 978-83-7480-141-6
Ocena: 8/10
Data przeczytania: 6 grudnia 2011

Czy jest jeszcze osoba, która nie słyszała o amerykańskiej pisarce Charlaine Harris? Czy jest osoba, która nie słyszała o bestsellerowej serii książek o Sookie Stackhouse lub głośnym serialu inspirowanym tą serią – „True Blood”? Mam nadzieję, że nie.
„Gorzej niż martwy” to już 8 tom przygód Sookie Stackhouse – 27-letniej, luizjańskiej telepatki często pakującej się w nadzwyczajne tarapaty.

Akcja powieści rozgrywa się w miasteczku Bon Temps w stanie Luizjana, gdzie Wielkie Ujawnienie zostało przyjęte całkiem spokojnie. Wampiry, wilkołaki, czarownice, wróżki, zmiennokształtni – tutaj można spotkać każdego. Nawet zwykłą barmankę, która okazuje się mieć wielki dar – jest telepatką i może słyszeć ludzkie myśli. Mowa oczywiście o Sookie. 8 tom z serii rozpoczyna podwójny ślub, na którym Sookie jest i kelnerką, i druhną w jednym. Jednak wydarzenia poprzedzające ślub są ważniejsze. Huragan Katrina zebrał swoje krwawe żniwa. A niedługo potem pełni nienawiści do umarłych członkowie Bractwa Słońca, dokonali ataku na hotel w Rhodes, gdzie odbywało się spotkanie wampirów, w którym wielu przedstawicieli tego gatunku ucierpiało lub zmarło. W świecie Sookie wszystko zaczyna się zmieniać… jednak te zmiany niekoniecznie idą w dobrą stronę.

Trzeba przyznać, że Sookie jest wielką szczęściarą. Do tej pory zawsze znalazł się ktoś, kto w ostatniej chwili ocalił jej życie. Jednak teraz sytuacja zmienia się diametralnie. Nad głową kobiety groźnie wirują czarne chmury i okazuje się, że jest wplątana w wojnę pomiędzy wilkołakami. Sookie dowiaduje się, że jej kuzynka miała syna, który również ma telepatyczne zdolności. Na dodatek jej chłopak – tygrysołak Quinn, od czasu „Piramidy” nie odzywa się do niej, a pewien wróż elf podaje się za jej dziadka. Nie można zapomnieć również o tym, że wampir Bill Compton okazał się być fałszywym zdrajcą, lecz nie jedynym… Kto tu jest przyjacielem a kto żadnym krwi wrogiem? Sookie będzie musiała sama zdecydować po której stronie stoi.

Narratorką powieści jest jej główna bohaterka – Sookie, co sprawia, że wszystkie wydarzenia są opisywane z jej punktu widzenia. Plusem zdecydowanie są postacie. Każda z nich jest zarysowana w bardzo wyjątkowy sposób i posiada charakterystyczne cechy. Pomysł Charlaine Harris na wciągającą powieść fantasy także zasługuje na uwagę. Na pewno w książce nie brak również wartkiej akcji czy pikantnych scenek i dialogów pełnych erotyzmu, jednak momentami lektura była trochę nużąca.

Mimo wszystko „Gorzej niż martwy” to książka, którą czyta się szybko i której akcja naprawdę potrafi zabrać czytelnika w inny świat. 8 tom serii polecam zdecydowanie fanom „Czystej krwi” w postaci książki jak i serialu :) Na pewno spodoba się ona również starszym czytelnikom oczekującym od książek fantasty nie tylko magicznych postaci, ale również brutalności. Z niecierpliwością będę oczekiwała kolejnych części tej serii :)

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo MAG

Reklamy

Otagowane:, ,

24 thoughts on “#110. „Gorzej niż martwy” – Charlaine Harris

  1. Przepowiednia 6 Grudzień, 2011 o 16:45 Reply

    Ja za książki pani Harris podziękuję – miałam okazję przeczytać „Czyste Szaleństwo” i póki co mi to wystarczy.

  2. Julia 6 Grudzień, 2011 o 16:57 Reply

    A ja przyznam ze jestem zaciekawiona ta ksiazka,bardzo lubiee ten serial wiec mysle,ze wreszcie powinnam sie zabrac za czytanie!

  3. cyrysia 6 Grudzień, 2011 o 16:58 Reply

    Książkę już nabyłam, ale jeszcze nie miałam okazji czytać, lecz muszę szybko to nadrobić, bo tu znowu kolejne tomy w drodze się pojawią nie wiadomo kiedy i skąd ;-)

  4. miqaisonfire 6 Grudzień, 2011 o 17:01 Reply

    @Przepowiednia: nie zrażałabym się na Twoim miejscu do całej serii po przeczytaniu tylko jednej książki :)
    @Julia: cieszę się, że mogłam Cię zachęcić!
    @Cyrysia: koniecznie nadrabiaj, bo jestem ciekawa Twojej opinii :)

  5. kasandra_85 6 Grudzień, 2011 o 17:14 Reply

    Muszę przyznać, że serial bardzo mi się podoba a książkowa wersja, którą do tej pory czytałam również zła nie była. Jeżeli „Gorzej niż martwy” trafi w moje ręce, z chęcią dam mu szansę:)
    Pozdrawiam!!

  6. Isadora 6 Grudzień, 2011 o 18:37 Reply

    Już ósmy tom! Trochę mnie to odstrasza, ale może pewnego dnia zdecyduję się na tę lekturę:)
    Pozdrawiam serdecznie!

  7. karus96 6 Grudzień, 2011 o 20:38 Reply

    Czytałam trzy tomy, i mam zamiar dokończyć całą serię :).

  8. Beatrix 6 Grudzień, 2011 o 20:46 Reply

    Czytałam pierwszą część, ale trochę banalna mi się wydawała i jakoś nie sięgałam po kolejne. Jednak w serii lekkich książek dla odprężenia i tak wygrywa ze „Zmierzchem”, którego nie dałam rady zmęczyć.;)

  9. LadyBoleyn 6 Grudzień, 2011 o 21:08 Reply

    Oglądałam serial na podstawie tej serii. Za książki kiedyś się wezmę. ;))

  10. miqaisonfire 6 Grudzień, 2011 o 21:11 Reply

    @Kasandra: cieszę się bardzo!
    @Isadora: jeszcze dwa czekają na tłumaczenie, hehe :)
    @Karus96: tak trzymaj :)
    @Beatrix: w sumie ciężko jest teraz tak naprawdę zawojować świat fantastyki jeśli się pisze o wampirach i wilkołakach :) Jednak ta książka mi się podobała, mimo, że zaczęłam czytanie od końca :P
    @LadyBoleyn: musisz mi wtedy powiedzieć, czy bardzo odbiega od książki, bo ja oglądałam tylko parę odcinków pierwszego sezonu. Nie mogę patrzeć na aktorkę i aktorów.

  11. Renata 6 Grudzień, 2011 o 23:43 Reply

    Eh a ja jak zwykle w tyle :) nie czytałam jeszcze żadnej książki z tej serii, a wampirki bardzo lubię, teraz nawet czytam coś w tej tematyce. Muszę koniecznie sięgnąć i chociaż jedną sprawdzić – a może i ja się „uzależnię :)

  12. Książkówka 7 Grudzień, 2011 o 07:06 Reply

    Tak, ja nie słyszałam. ;) Na szczęście pomogłaś mi to zmienić. :D

  13. kamykowa-czytelnia 7 Grudzień, 2011 o 07:37 Reply

    Niestety, nie mogę się zgodzić z opinią – dla mnie czytanie tej pozycji było wątpliwą przyjemnością. Mam wrażenie, że seria się wypala i nie ma już tego, co przyciągało na samym początku ;)

  14. Aneta 7 Grudzień, 2011 o 09:03 Reply

    POwiem tak: do lektury namówiła mnie koleżanka z pracy, która pożyczała mi kolejne tomy. Na początku nawet mi sie podobało, bo musze przyznać, że autorka ma mnóstwo pomysłów. Przeczytałam chyba 4 albo 5 tomów, już nie pamiętam. Więcej nie przeczytam, bo: 1) główna bohaterka czyli Sookie działa na mnie jak czerwona płachta na byka; 2) irytuje mnie styl pisania autorki, która moim skromnym zdaniem nie ma talentu pisarskiego i pisze na siłę; 3) jak dla mnie strasznie sztuczne, mało wyjaśnione i niedopracowane jest ukazanie wyjścia wampiró z cienia i brak zdziwienia tym faktem u ludzi;4) nie podoba mi się powtarzanie się Harris, co chwila coś przypomina czytelnikowi traktujac go jak dziecko i nie doceniając jego pamięci

  15. miqaisonfire 7 Grudzień, 2011 o 10:27 Reply

    @Renata: to się cieszę, że mogłam Cię zachęcić do tej serii i mam nadzieję, że będziesz miała okazję się z nią zapoznać!
    @Książkówka: polecam :)
    @Kamykowa Czytelnia: ja nie czytałam poprzednich książek z tej serii, więc ciężko mi porównać, a „Gorzej niż martwy” naprawdę mi się podobał :)
    @Aneta: ja chyba muszę wrócić do początku serii :) Słyszałam właśnie opinie, że na dłuższą metę bohaterka jest nudna, dziecinna, a autorka lubi się powtarzać, jednak jako, że to była moja pierwsza książka z tego cyklu to nie zauważyłam tego.

  16. Edyta28 7 Grudzień, 2011 o 14:01 Reply

    Oglądałam tylko pierwszy sezon serialu. Z książkami nie miałam do czynienia. I na razie się za nie nie zabiorę.
    Pozdrawiam.

  17. giffins 7 Grudzień, 2011 o 17:17 Reply

    No tak, ta autorka jest ostatnio strasznie popularna ;) Sama od jakiegoś czasu zacieram ręce na myśl o tej książce, chociaż słyszałam że nie cała seria jest dobra… W każdym razie przeczytam z pewnością, to chyba coś dla mnie :D (no, to że bohaterkami są wampiry jakoś przełknę :))

  18. Dusia 7 Grudzień, 2011 o 22:07 Reply

    Ja zaryzykuję stwierdzenie, że seria jest dla mnie zwyczajnie za długa, a nie lubię czytać od środka albo nie po kolei… A nadrabiać zaległości nie mam czasu :(

  19. Kreatywa 8 Grudzień, 2011 o 01:05 Reply

    Męczy mnie już ta seria – narratorka jest wyjątkowo irytująca, a i pomysły nieco się autorce kończą – właściwie niczym nie zaskakuje.

  20. Aneta 8 Grudzień, 2011 o 06:53 Reply

    miqa jeśli to była pierwsza książka, to te fakty nie rzucają sie aż tak bardzo w oczy, ale przy lekturze tomu za tomem można już się zdenerwować

  21. miqaisonfire 8 Grudzień, 2011 o 08:17 Reply

    @Edyta: rozumiem, jednak zachęcam, zwłaszcza, że widziałaś tylko 1 sezon serialu :)
    @Giffins: polecam i będę czekała na Twoją recenzję!
    @Dusia: za długa! :D No ładnie narzekasz :) Spoko, rozumiem :)
    @Kreatywa: hehe, tak też słyszałam, jeśli chodzi o całość. Ale przyznasz, że z początku zapowiadało się świetnie? :)
    @Aneta: właśnie tak też słyszałam… a szkoda, bo ta pierwsza (a tym samym i ostatnia do tej pory) część wydała mi się naprawdę fajna :)

  22. niedoczytana 8 Grudzień, 2011 o 08:40 Reply

    widziałam ze dwa odcinki serialu i myślę, że może kiedyś się dorwę to tej serii. ale raczej dopiero wtedy, jak skończą mi się nieprzeczytane książki w domu ;-)

  23. Natula 8 Grudzień, 2011 o 12:36 Reply

    Jak to jest, że nie czytałam jeszcze ani jednej książki tej autorki, chyba zacofaniec ze mnie :/. Muszę zebrać siły i przytargać ten egzemplarz z biblioteki :). Pozdrowionka :)

  24. Bujaczek 8 Grudzień, 2011 o 15:20 Reply

    Ta seria jeszcze przede mną, ale nie mogę się jakoś za nią zabrać ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: