#112. „Biała gorączka” – Jacek Hugo-Bader


"Biała gorączka"


Tytuł: „Biała gorączka”
Autor: Jacek Hugo-Bader
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarne
Liczba stron: 385
Data wydania: 2009
ISBN: 978-83-7536-109-4
Ocena: 9,5/10
Data przeczytania: 13 grudnia 2010

Czym jest tytułowa BIAŁA GORĄCZKA?
Fachowo, nazywa się ona „delirium tremens” – czyli jedna z najczęstszych psychoz alkoholowych. Stan ten pojawia się po przerwaniu pijackiego ciągu (który musi trwać przynajmniej kilka dni) i od tego momentu, gdy człowiek przechodzi w stan trzeźwienia pojawia się niepokój, bezsenność, agresja, a potem halucynacje. Każdy człowiek na swój sposób przeżywa Białą Gorączkę. Jedni widzą zjawy, drudzy słyszą głosy, które często każą im coś zrobić np. strzelić sobie w głowę, żeby przez dziurę po strzale, mógł wylecieć straszny ból, którego doświadczają.

„Generalnie, w białej gorączce widzisz to, czego się boisz, brzydzisz, wszystko, co jest ci wstrętne”.
„W Rosji jest potężna, bardzo głęboko zakorzeniona kultura picia. To nieszczęście zaczęło się w czasach Piotra Wielkiego, który zachęcał do otwierania karczm i picia, ile wlezie.”

Głównym powodem dla którego Jacek Hugo-Bader napisał swój reportaż była fascynacja książką Michaiła Wasiljewa i Siergieja Guszczewa „Reportaż z XXI w.” napisana w czasach II Wojny Światowej. Proza, którą prezentuje Hugo-Bader jest znakomita. Począwszy od języka, którym pisze, a który z pewnością trafia do każdego czytelnika,autor umieścił w swoim reportażu dużo czarnego humoru. Dzięki wszelakim zabiegom stylistycznym i informacjom przekazanym w ciekawy sposób, książki nie da się odłożyć na półkę. Świetne zdjęcia, które pojawiają się przed każdym większym rozdziałem są nie tylko pomocą reporterską, ale i świetną pamiątką z podróży do dawnego Kraju Rad. Ale to koniec ‚zabawnych’ aspektów tej książki, ponieważ reszta prezentuje się przerażająco, dramatycznie i przygnębiająco. Na całokształt reportażu składa się wiele wywiadów z przypadkowo napotkanymi ludźmi.

„Głos pyta pasterza, jakie ma życzenie. Chce skrzynkę wódki i dostaje. Potem drugą i jeszcze jedną, bo takie ma trzecie życzenie.
– To ty pewnie jesteś złota rybka? – bełkocze pasterz.
– Nie, człowieku. Ja jestem Biała Gorączka.”

Jak pisze Hugo-Bader: „opowiadanie tego kawałku to takie draństwo, taka sama podłość, jak opowiadanie kawałów o piecach, Żydach i komorach gazowych. Ale opowiadają go Ewenkowie i pękają przy tym ze śmiechu. Bo to o nich. A wóda to ich cyklon B.”

Niewiele ludzi ma pojęcie o tym, że na Syberii w wypadkach samochodowych ginie co roku tyle samo tysięcy ludzi ile w całej UE.
Nie każdy również zdaje sobie sprawę z tego, że Rosja z całym swoim obszarem jest nazywana drugą Afryką, ponieważ taki wysoki jest tam poziom zachorowalności na AIDS. A wszystko to spowodowane narkotykami i rozprzestrzenieniem się hipisów (chociaż tych jest już w Rosji mało).
A doliczmy do tego jeszcze alkoholizm prostytucję i zacofanie społeczeństwa i oto mamy pełny obraz Rosji – byłego Kraju Rad, wielkiej potęgi.

„Afgańców, Tadżyków, Tamilów, Wietnamczyków u nas nie uświadczysz. Tylko raz w roku wpuszczamy Azjatów do kraju. W lecie, jak pokazują się dynie i arbuzy. Mogą sprzedać towar i wynocha. Porządek u nas twardy. Dyscyplina sowiecka!”

Kraj jest pełen nienawiści. Nie tylko do obcokrajowców, ale także do swoich rodaków. W Rosji często wybuchają wojny domowe. Bójki, które między nimi wybuchają, często kończą się tragicznie. Jedni są za hitlerowcami, drudzy za bolszewikami – faszyści.
Mieszkańcy Rosji i podległych jej ziem, są ludźmi bardzo zacofanymi, co najlepiej pokazuje Hugo-Bader na przykładach ich wierzeń religijnych. Ponieważ, prócz prawosławia, które tam teoretycznie króluje, większość ludzi wyznaje religie, które pojawiały się u nas w średniowieczu. Oddawanie czci bożkom, szamanom i innym samozwańczym znachorom, często jest jedyną możliwością uwierzenia w coś.

Obraz, który możemy odczytać ze stron książki, dokładnie ukazuje strukturę i psychikę społeczeństwa na terenie Rosji. Po przeczytaniu książki pozostaje dziwna pustka w sercu, której nie da się niczym wypełnić.
Kończąc nieco humorystycznie, zakończę rosyjskim powiedzeniem: „kto nie lubi pić przy zupie, ten Tatrzyn z kijem w dupie”.

Reklamy

Otagowane:, ,

29 thoughts on “#112. „Biała gorączka” – Jacek Hugo-Bader

  1. Isadora 10 Grudzień, 2011 o 09:46 Reply

    Okropnie przygnębiająca książka, ale mnie przyciąga w jakiś dziwny sposób:) Muszę tylko poczekać na odpowiedni moment, żeby do niej sięgnąć.
    Pozdrawiam serdecznie!

  2. cyrysia 10 Grudzień, 2011 o 09:50 Reply

    Końcowy cytat jest rewelacyjny, uśmiałam się serdecznie. Raczej nie gustuje w tego typu literaturze, ale może dla tej zrobię wyjątek.

  3. Julia 10 Grudzień, 2011 o 10:10 Reply

    Czytalam i uwazam,ze tak jk Ty piszesz,ksiazka naprawde zasluguje na wielka uwage. Chce przeczytac tez inne ksiazki tego pisarza.

  4. miqaisonfire 10 Grudzień, 2011 o 10:11 Reply

    @Isadora: tak, jest przygnębiająca, ale tak jak zauważyłaś i pociągająca. Polecam!
    @Cyrysia: haha :) No to fakt! Zrób, zrób wyjątek :)
    @Julia: cieszę się, że dzielimy opinię :) Ja też chciałabym przeczytać pozostałe książki Hugo-Badera.

  5. Miravelle 10 Grudzień, 2011 o 10:25 Reply

    No nie wiem,raczej nie jest dla mnie.. Ja bym się chyba nie odnalazła w takiej tematyce.

  6. giffins 10 Grudzień, 2011 o 10:26 Reply

    Chyba właśnie z tym kojarzy się Rosja – z biedą i alkoholem (no i oczywiście z rewelacyjną literaturą)…. Słyszałam już o tej książce i jestem pewna, że ją przeczytam! :)

  7. Edyta28 10 Grudzień, 2011 o 10:31 Reply

    Raczej nie dla mnie. Wystarczył mi Pijak z Małego Księcia. ;)
    Pozdrawiam.

  8. Książkówka 10 Grudzień, 2011 o 11:17 Reply

    Dobrze pamiętam tę książkę, jest świetna w moim odczuciu. Pokazuje Rosję od tej prawdziwej i nieudawanej strony.

  9. miqaisonfire 10 Grudzień, 2011 o 11:20 Reply

    @Miravelle: jest naprawdę ciekawa! Moim zdaniem musisz spróbować, żeby się przekonać :-)
    @Giffins: i masz rację :) Polecam książkę, bo jest rewelacyjna. Czytałam ją rok temu i bardzo zapadła mi w pamięć.
    @Edyta: rozumiem… mimo wszystko nie pamiętam pijaka z Małego Księcia :D Ale to pewnie dlatego, że nie lubię tej książki.
    @Książkówka: całkowicie podzielam Twoją opinię :)

  10. kasandra_85 10 Grudzień, 2011 o 12:47 Reply

    Zdecydowanie książka, którą muszę przeczytać. Mam nadzieję, że fundusze mi na to pozwolą, bo tematyka jak najbardziej warta poznania. Pozdrawiam:))

  11. Mery 10 Grudzień, 2011 o 16:51 Reply

    Jakoś nie mogę za bardzo przełamac się do tego typu literatury. Jednak tu chyba zrobię wyjątek…

  12. Dwojra 10 Grudzień, 2011 o 17:12 Reply

    Uwielbiam wszystkie książki, które mają Rosję w tle (miłość do Dostojewskiego jest nieprzerwaną). Widzę, że w kolejce do recenzji czeka na Ciebie Rok 1988 – przeczytaj koniecznie, ja od niego zaczęłam przygodę z recenzowaniem, a dziewczyna z sąsiedztwa podobno niezwykle wstrząsająca (widziałam tylko film).
    PS: pozwoliłam dodać sobie do linków.

  13. Dusia 10 Grudzień, 2011 o 22:36 Reply

    Książka raczej nie dla mnie. Owszem, lubię książki osadzone w rosyjskich realiach (od czasu Mistrza i Małgorzaty), ale ta chyba jest za poważna xD

  14. bluszczyk 11 Grudzień, 2011 o 01:25 Reply

    chętnie przeczytam, choćby po to, aby w końcu dowiedzieć się „jak to w końcu jest z tą Rosją”, jak mawia moja koleżanka :) niby nasi sąsiedzi, a tak naprawdę niewiele o nich wiem, kojarzę same stereotypy. być może dzięki lekturze tej książki dowiem się o nich czegoś więcej? :)

  15. Kinga 11 Grudzień, 2011 o 08:51 Reply

    Popatrz, dopiero po Twoje recenzji wiem, co mi po weekendzie dolega ;)
    A tak na poważnie, chcę przeczytać wszystkie książki jakie wyszły spod pióra Hugo – Badera.
    P.s Z ciekawości, książkę przeczytałaś dokładnie rok temu. Skąd pomysł na napisanie recenzji? Tak pytam, bo swego czasu czytałam kilka naprawdę dobrych pozycji, i aż żal, że nie poleciłam ich nikomu.

  16. miqaisonfire 11 Grudzień, 2011 o 08:53 Reply

    @Ksandra: koniecznie przeczytaj, spodoba Ci się!
    @Mery: aj narzekaczka :D! Może warto się skusić?
    @Dwojra: jeśli chodzi o ‚Rok 1984’ Orwella, to czytałam już dwa razy :D Mam wpisanego go na liście do recenzji, bo opracowywałam książkę do matury ustnej z polskiego i mam świetne notatki, które mogą idealnie posłużyć za podkład do recenzji, której nie chce mi się pisać :D Ale może w końcu się zmobilizuję!
    @Dusia: rozumiem :)
    @Bluszczyk: zdecydowanie tak, dlatego polecam!
    @Kinga: Ja również zastanawiam się nad przeczytaniem jego dalszych książek. Tak, czytana rok temu i miałam ją dodaną na LubimyCzytać :) Postanowiłam dodać na bloga jakąś z moich starszych recenzji, tak by je mieć wszystkie w spisie :) No, bo skoro kiedyś ją napisałam, to przecież dalej jest moja i dalej wyraża moją opinię o książce! :)

  17. Kinga 11 Grudzień, 2011 o 09:54 Reply

    Takie buty ;) Teraz rozumiem, myślałam, że po prostu pisałaś ją gdzieś teraz, na czasie :) Bo mam w głowie kilka fajnych książek,czytanych tak dawno, że nie pamiętam. O ile wrażeń z lektury nie zapomniałam, tak treść z pewnością mi umknęła. Miłej niedzieli ! :)

  18. Natula 11 Grudzień, 2011 o 12:36 Reply

    Zaintrygowałaś mnie swoja recenzją, będę miała książkę na oku :)

  19. dm1994 11 Grudzień, 2011 o 12:45 Reply

    chyba poproszę Mikołaja o tę książkę :D

  20. LadyBoleyn 12 Grudzień, 2011 o 11:11 Reply

    Słyszałam o tej książce i przyznam, że bardzo chciałabym ją przeczytać. Interesuje mnie tematyka, a kolejna pozytywna recenzja jeszcze bardziej zachęca mnie do tej lektury. ;))

    • miqaisonfire 15 Luty, 2012 o 07:58 Reply

      @Kinga: o nie nie :) Zapomniałabym :) Miałam ją dodaną a LubimyCzytać i stamtąd ją zabrałam :D
      @Natula: polecam!
      @Dm1994: koniecznie, bo książka świetna.
      @LadyBoleyn: fajnie, że mogłam Cię nią jeszcze bardziej zaciekawić :D

  21. Ala 12 Grudzień, 2011 o 19:03 Reply

    To moje książkowe marzenie na najbliższy czas.
    Rosja jest dla mnie ogromnie interesującym państwem, ich kultura, sposób bycia jest tak różny od naszego, choć geograficznie nie dzieli nas wiele. Dodatkowo uwielbiam wprost literaturę rosyjską, która w sposób specyficzny i widoczny prezentuje nam podejście do życia, do kraju, do tradycji Rosjan. A Twoje słowa są tak zachęcające i (co ważniejsze) intrygujące, że moja ciekawość rośnie i rośnie :)

    Do „Poczwarki” zachęcam, choć we mnie wciąż czają się pewne niesprecyzowane uczucia, które ciężko nazwać z imienia. Niemniej jednak książka warta uwagi. I tak, masz rację imiona bohaterów są symbolem, jak zresztą wszystko w tej książce. Chciałam tylko sprostować- Terakowska nie debiutuje Poczwarką, była ona autorką (o ile się nie mylę) czternastu książek i zyskała spore poważanie w kręgach polskiego literackiego światka :)

    Przesyłam gorące uściski!

  22. Varia 13 Grudzień, 2011 o 12:01 Reply

    nie spotkałam jeszcze książki, która opisywałaby Rosję takiej perspektywy dlatego chętnie po nią sięgnę.

  23. soulmate 13 Grudzień, 2011 o 17:13 Reply

    Coś czuję, że mogłaby mi się ta książka spodobać. A już na pewno podrzuciłabym ją tacie – on lubi takie klimaty. Mam nadzieję, że starczy mi na nią czasu w życiu :)

    ps. dzięki za odwiedziny i komplement – ten zielony szablon mnie dobijał, nie wyszedł mi strasznie… teraz jest prosto i świątecznie :) (a ja nie potrafię mieć długo jednego szablonu… ^^)

  24. shapeofmyheart1 14 Grudzień, 2011 o 13:05 Reply

    Czeka na przeczytanie u mnie od 2 m-cy może po tej recenzji szybciej za nią się zabiorę

  25. Cinnamon 15 Grudzień, 2011 o 10:06 Reply

    Po takiej recenzji nie wypada nie sięgnąć po „Białą gorączkę” – chętnie ją przeczytam :)

    • miqaisonfire 15 Luty, 2012 o 07:59 Reply

      @Varia: o widzisz :)
      @Soulmate: polecam. Z pewnością i Tobie i tacie przypadnie ona do gustu, gwarantuję.
      @Shapeofmyheart: o proszę! Koniecznie się za nią zabierz :)
      @Cinnamon: polecam!

  26. Sol 15 Grudzień, 2011 o 13:48 Reply

    Bardzo ciekawy temat, aczkolwiek trudny…
    Pozdrawiam
    Sol/Monique

  27. magda 15 Grudzień, 2011 o 17:27 Reply

    już sama recenzja zrobiła na mnie wrażenie, muszę przeczytać tą książkę, to zdecydowanie coś dla mnie :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: