Archiwum dnia: 22 grudnia, 2011

#117. „Córka dymu i kości” – Laini Taylor

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia, chciałabym złożyć Wam wszystkim oraz Waszym Rodzinom, najserdeczniejsze życzenia. Byście ten magiczny czas, spędzili w gronie rodzinnym z najbliższymi Waszemu sercu osobami :)

"Córka dymu i kości"


Tytuł: „Córka dymu i kości”
Autor: Laini Taylor
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 400
Data wydania: (przed premierą) 2012
ISBN: 978-83-241-4158-6
Ocena: 9/10
Data przeczytania: 20 grudnia 2011

„Dawno, dawno temu anioł i diablica zakochali się w sobie. Nie skończyło się to dobrze.”

„Córka dymu i kości” to pierwsza część cyklu przygód 17-to letniej Karou, wyjątkowej nastolatki obdarzonej wieloma zdolnościami i otoczonej interesującymi przyjaciółmi, napisana przez amerykańską pisarkę – Laini Taylor. Powieść utrzymana w konwencji fantastyki zaciekawi i wciągnie zarówno młodzież, jak i dorosłych.

Przenieśmy się teraz do Pragi, magicznego miejsca, gdzie wydaje się, że czas zatrzymał się dawno temu. Karou nawet z pozoru nie jest zwykłą nastolatką. Długie niebieskie włosy i ciało całe w tatuażach oraz brzuch z bliznami po kulach, nie mogą zaliczać się do częstych widoków wśród młodych dziewczyn. Oprócz tego, Karou jest niezwykle utalentowaną malarką, lingwistką i samotną osobą poszukującą miłości. Razem ze swoją przyjaciółką Zuzaną stara się spędzać czas jak normalna nastolatka, co niestety nie zawsze jest jej dane. Pracuje również u liczącego sobie paręset lat Dealera Marzeń, pewnej mistycznej postaci z piekła rodem wykonując dla niego pewne tajemnicze zlecenia. Jakie? Dowiecie się sami!

Karou zauważa, że na drzwiach, które otwiera by teleportować się w inne miejsce, pojawiają się ślady odciśniętych, jakby wypalonych w drewnie czy metalu dłoni. Tajemnicze odciski okazują się być sprawką aniołów. W jakim celu zostają tam umieszczone? Po co aniołowie przybyli na ziemię? Akiva to jeden z aniołów, piękny i dumny serafin, który przybył w pewnym celu na ziemię. Jednak po drodze spotyka intrygującą Karou i los łączy ich drogi. Co z tego wyniknie? Jakie uczucia zrodzą się w sercach tych dwojga? Czy Akivie uda się wywiązać z powierzonego mu zadania?

„Zazwyczaj Karou udawało się zachować równowagę pomiędzy obydwoma swoimi żywotami. Z jednej strony była siedemnastoletnią uczennicą szkoły plastycznej w Pradze, z drugiej wysłanniczką pozaludzkiej istoty, która była jednocześnie najbliższym członkiem jej rodziny. Zwykle znajdowała czas na obydwa wcielenia, jeśli nie w każdym tygodniu to przynajmniej przez większość.”

Nigdy nie czytałam książki, której główna bohaterka byłaby tak oryginalną postacią. Pozostałym bohaterom również nie mam nic do zarzucenia. Chimery Issa, oraz Dealer Marzeń – Brimstone, są wykreowani z wielką precyzją, posiadają liczne cechy, które nie pozwalają o nich zapomnieć nawet po przeczytaniu książki. Laini Taylor stworzyła wyjątkowy świat, który istnieje równolegle do świata zwykłych ludzi. Dodatkowo autorka posługuje się prostym, ale pięknym językiem, który sprawia, że czytanie jest przyjemną rozrywką.

Nie mogę również pominąć cudownie tajemniczej okładki książki, która zawiera wiele ciekawych informacji odnośnie nagród jakie zdobyła autorka oraz wiele pozytywnych recenzji. Wnętrze jest równie przyjemne, każdy rozdział jest poprzedzony tytułem, który stanowi słowo kluczowe dla danego rozdziału oraz grafiką maski z okładki.

„Córkę dymu i kości” zdecydowanie polecam każdemu, nie tylko nastolatkom, ale także dorosłym. Laini Taylor tak skonstruowała swoją powieść, że przypadnie ona do gustu każdemu, a już zwłaszcza fanom gatunku. Niespotykana historia w którą wplątane są postaci aniołów i demonów wciąga od pierwszych stron. Ja z wielką niecierpliwością będę oczekiwała dalszych części z tej serii. A premiera pierwszej części tej książki już w STYCZNIU 2012! Nie możecie jej przegapić! :)

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Amber