#148. „Królestwo” – Clive Cussler


"Królestwo"


Tytuł: „Królestwo”
Autor: Clive Cussler
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 352
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-241-4188-3
Ocena: 10/10
Data przeczytania: 24 lutego 2012

Kiedy dostałam możliwość zrecenzowania książki Clive’a Cusslera od razu wiedziałam, że przypadnie mi ona do gustu. Fabuła zapowiadała się bardzo ciekawie. „Królestwo” to, z pozoru, książka przygodowa dla młodzieży i dorosłych.

Akcja powieści będzie toczyła się w wielu egzotycznych miejscach, często niebezpiecznych i niedostępnych dla zwykłych ludzi. Narracja jest prowadzona przez narratora wszechwiedzącego, który opisuje sytuacje, emocje i postaci. Dużym plusem jest synkretyzm rodzajowy. U Cusslera znajdzie się przygotówka, kryminał, sensacja z wątkiem politycznym oraz odrobinka romansu :)

W „Prologu” znajdują się dwie historie przedmiotów, które odegrają bardzo ważną rolę w dalszej części powieści. Pierwszym z nich jest tajemniczy kufer sprzed wieków, który według „Legendy o Złocistym Człowieku” zawiera w sobie święte relikwie Theuranga. Drugim przedmiotem jest latająca machina wojenna cesarza Kangxi „Wielki smok”. Głównymi bohaterami tej książki są Remi i Sam Fargowie, kochające się małżeństwo, zapaleni zawodowi poszukiwacze skarbów, którzy zdobyte bogactwa przeznaczają na cele charytatywne. Remi to z wykształcenia pani antropolog i historyk, Sam jest inżynierem.

„Sam, Remi, może właśnie rozwiązaliście sześćsetletnią zagadkę.”

Pewnego dnia, małżeństwo zostaje poproszone o pomoc w poszukiwaniu ich wspólnego przyjaciela Franka Altona przez znanego bogacza, teksaskiego potentata naftowego Charlesa Kinga. Detektyw Alton miał odnaleźć zaginionego ojca Kinga w niebezpiecznym Nepalu, jednak od paru dni nie można się z nim skontaktować. Sprawa wydaje się dla Fargów podejrzana i choć mimo że specjalizują się w poszukiwaniu skarbów nie ludzi, wyruszają w egzotyczną podróż.

„Dopilnuj, żeby Fargowie odegrali swoją rolę. Jeśli im się nie uda… Nepal to duży kraj. I jest tam mnóstwo miejsc, w których ludzie mogą zniknąć.”

Okazuje się, że cel podróży Fargów jest zupełnie inny, mają trafić na ślad Theuranga. Po drodze Sam i Remi będą musieli zmierzyć się z licznymi przeciwnościami losu, skomplikowanymi zagadkami i bardzo starymi skarbami, ale także z wieloma ludźmi, którzy podążają ich tropem. Kiedy sprzymierzeniec okazuje się być wrogiem sytuacja diametralnie się zmienia. Okazuje się, że Fargowie zaszli za skórę niewłaściwemu człowiekowi. Od tej pory Sam i Remi oraz ich przyjaciele będą igrali z ogniem…

„Właśnie zadarliśmy z jednym z najbogatszych ludzi na świecie, z despotycznym socjopatą, który doszedł wysoko niszcząc swoich wrogów.”

Dużym plusem w książce są barwni bohaterowie, co nie tyczy się tylko głównych, ale także tych najmniej istotnych. Sam i Remi to bardzo pomysłowe i pozytywne postaci, których miłość do siebie jest wciąż wyraźnie widoczna. Akcja pędzi z każdą stroną, a koniec wręcz zapiera dech w piersi. Przyjaźń, miłość, oddanie, pasja, zdrada, chciwość… to wszystko znajdzie się w książce Cusslera.

Mimo że „Królestwo” to już 3 część przygód państwa Fargo, nieznajomość dwóch poprzednich części nie przeszkadza w rozumieniu całości tekstu. Każda z przygód opisuje inną, osobną historię dlatego nie trzeba czytać ich chronologicznie. Fani przygód „Indiany Jonesa” będą zachwyceni pomysłowością autora. Mogę dodać jeszcze tylko tyle, że nie potrafiłam się od książki oderwać. Serdecznie polecam każdemu żądnemu wrażeń czytelnikowi!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Amber

Advertisements

Otagowane:, , , ,

25 thoughts on “#148. „Królestwo” – Clive Cussler

  1. Edyta 24 Luty, 2012 o 19:22 Reply

    Brzmi ciekawie. Chętnie przeczytam. Ja czekam na pojawienie się Nieśmiertelnego z Uczty Wyobraźni ;)

  2. Patrycja 24 Luty, 2012 o 20:04 Reply

    Coś dla mnie! :)
    Zazdroszczę Ci, że już mogłaś ją przeczytać. Muszę ją zdobyć :)
    Twoja recenzja, jak zwykle jeszcze bardziej mnie zachęciła, do jej przeczytania ;)
    I ta okładka, taka obiecująca niezwykłą przygodę :D

  3. Samash 24 Luty, 2012 o 20:04 Reply

    Nie przepadam za Indianą Jonesem, ale Twoja recenzja jest bardzo ciekawa :)

  4. Isadora 24 Luty, 2012 o 20:05 Reply

    O, dawno nie czytałam niczego podobnego, a ta książka zapowiada się wyjątkowo interesująco:)
    Pozdrawiam serdecznie!

  5. elima 24 Luty, 2012 o 20:07 Reply

    Nie miałam okazji przeczytać Cusslera, ale słyszałam wiele dobrego. Po Twojej recenzji myślę, że może już czas wyruszyć w świat sensacji choć na chwilę ;)

    • miqaisonfire 24 Luty, 2012 o 20:16 Reply

      @Edyta: bo jest ciekawa!
      @Samash: ja „Indianę Jonesa” tylko z ekranizacji filmowych znam i przyznam, że lubiłam :) Książka jest inna, bo tutaj masz dwójkę bohaterów także chciałam porównać do tej postaci, z powodu świetnej akcji.
      @Isadora: bo jest wyjątkowo interesująca :D
      @Elima: to moje pierwsze spotkanie z tym autorem, ale na pewno jeszcze do niego wrócę :)

  6. Patrycja 24 Luty, 2012 o 20:08 Reply

    Ech, napisałam komentarz, dałam opublikuj i nic! :/

    No więc…
    Coś dla mnie! :)
    Zazdroszczę Ci, że mogłaś ją już przeczytać :) Muszę ją nabyć :)
    Twoja recenzja, jak zwykle zachęcająca, sprawiła jeszcze bardziej, że muszę ją mieć :)
    I ta okładka :) Taka obiecująca przygodę :)

  7. Karolka 24 Luty, 2012 o 20:19 Reply

    Nie przepadam za książkami przygodowymi, ale jakoś swoją recenzją sprawiłaś, że mnie zaciekawiłaś tą książką. Świetna okładka, aż przyciąga. Chyba się skuszę:)

  8. giffins 24 Luty, 2012 o 20:29 Reply

    Uwielbiam pomieszanie gatunków i ciekawe miejsca akcji. Mam wrażenie, że mi też ta książka przypadnie do gustu ;)

  9. kasandra_85 24 Luty, 2012 o 20:35 Reply

    Czuje się w pełni zachęcona. Kolejny raz!! Kusicielka:D

  10. miqaisonfire 24 Luty, 2012 o 20:36 Reply

    @Patrycja: nie wiem dlaczego miałaś problemy z dodaniem komentarza :( Zazwyczaj na wordpressie żadnych problemów nie ma. W każdym razie cieszę się, że tak bardzo zachwyciła Cię moja recenzja :) Książka jest naprawdę warta przeczytania i z pewnością przypadnie Ci do gustu.
    @Karolka: bo to nie jest zwykła książka przygodowa!
    @Giffins: z pewnością ;)
    @Kasandra: haha! I dobrze ]:->

    • Patrycja 25 Luty, 2012 o 14:55 Reply

      Też nie wiem. Ale fakt, pierwszy raz mi się zdarzyło :)

  11. Książkówka 24 Luty, 2012 o 21:37 Reply

    No, no…Coś interesującego przyznaję. :)

  12. Patrycja 24 Luty, 2012 o 21:40 Reply

    Podoba mi się to, że książka opowiada o małżeństwie. Być może ją przeczytam :)

  13. cyrysia 25 Luty, 2012 o 07:44 Reply

    Żądna wrażeń zawsze jestem, dlatego myślę, że dam tej książce szanse poznania, ale to już jak uporam się z moimi zaległościami czytelniczymi, bo coś ostatnio sporo mi ich narosło .
    Miłej soboty życzę.
    Pozdrawiam.

  14. Sol 25 Luty, 2012 o 13:44 Reply

    Uwielbiam powieści przygodowe, więc na pewno by mi się spodobała… :)
    Pozdrawiam
    Sol/Monique

  15. miqaisonfire 25 Luty, 2012 o 14:01 Reply

    @Książkówka: w rzeczy samej!
    @Patrycja: faktycznie jest to swego rodzaju odmiana w książkach o podobnej tematyce :)
    @Cyrysia: witaj w klubie :D nie chcę nawet wspominać o książkach, które sobie kupiłam i za które się wymieniłam, bo mam stos na pół roku czytania :D
    @Sol: polecam!

  16. tommyknocker 25 Luty, 2012 o 17:51 Reply

    Fajne powieści w podobnym nurcie pisze James Rollins. Polecam tego autora :)

  17. LadyBoleyn 25 Luty, 2012 o 18:39 Reply

    Żyję i jestem. ;) Wczoraj wróciłam z tygodniowego wyjazdu w góry. Nie zabiłam się na nartach i na dniach powracam do blogowego świata. ;))

    A co do książki to przyznam, że bardzo zachęciła mnie Twoja pozytywna recenzja. Słyszałam wiele dobrego o tym autorze i chyba naprawdę warto zapoznać się z jego twórczością. ;)

  18. Mery 25 Luty, 2012 o 18:48 Reply

    Lubię takie zachęcające recenzje:) Wie się, że będzie dobra książka i mile spędzony czas. Z chęcią sięgnę.

  19. Dusia 25 Luty, 2012 o 22:07 Reply

    Indianę i jemu podobnych kocham, po książkę na pewno sięgnę!!

  20. Dusia 26 Luty, 2012 o 00:03 Reply

    Ach, jeszcze jedno. Poważnie „dorobiłam” się trzytysięcznego komentarza u Ciebie? :P

    • miqaisonfire 26 Luty, 2012 o 12:31 Reply

      @TommyKnocker: nie znam pisarza, ale skoro polecasz – to poznam ;)
      @LadyBoleyn: aa! Żyjesz :D A to miła niespodzianka! Mam nadzieję, że dobrze wypoczęłaś :) Fajnie, że recenzja przypadła Ci do gustu, książkę naprawdę polecam!
      @Mery: cieszę się, że Cię zachęciłam :)
      @Dusia: polecam! I tak, tak kochana :D To Ty jesteś tą szczęściarą :) Muszę teraz wyszukać jakieś książki dla Ciebie… oby chociaż jedna przypadła Ci do gustu!

  21. Natula 26 Luty, 2012 o 12:15 Reply

    Szkoda, że to już trzecia część, bo pomimo nie ma konieczności znania poprzednich tomów to jednak głupio zaczynać od środa. Książka wydaje się być świetna przygodą, fajnie tak pobawić się w poszukiwacza wrażeń :).

  22. Luna 26 Luty, 2012 o 12:33 Reply

    Przygodówki to raczej nie moja działka, ale dla koleżanki- jak znalazł! Może ja się też kiedyś do nich przekonam :).

    Pozdrawiam :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: