#151. „Europa blues” – Arne Dahl


"Europa blues"


Tytuł: „Europa blues”
Autor: Arne Dahl
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 368
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-7758-084-4
Ocena: 9/10
Data przeczytania: 29 lutego 2012

Arne Dahl, to pseudonim literacki szwedzkiego pisarza, krytyka teatralnego i literackiego, Jana Arnalda. „Europa Blues” to już czwarta powieść kryminalna z serii o Drużynie A, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Muza.

Akcja powieści rozgrywa się w Szwecji, ale również i na terenie Ukrainy, Niemiec czy Włoch, gdzie będzie przebywał jeden z członków Drużyny A, w teorii na wakacjach. Narrator wszechwiedzący opisuje wydarzenia tak, że czytelnik dostaje obiektywny obraz wydarzeń i postaci. Każdy rozdział opowiada historię z punktu widzenia innego bohatera książki. Znaczną część powieści stanowią historie życia prywatnego członków Drużyny A, tak, że czytelnik może dobrze poznać każdą postać. Autor ma tendencję do używania licznych obrazowy metafor i przenośni, które wzbogacają pojawiające się opisy. Język jest więc bardzo bogaty, książkę czyta się z wielką przyjemnością.

Książkę otwiera scena, w której policja znajduje ciało mężczyzny, a raczej to, co z niego zostało po spotkaniu z rosomakami ze Skansenu w Sztokholmie. Mimo że zwierzęta te są wszystkożerne, zazwyczaj nie mają w zwyczaju atakowania ludzi, ale inaczej jest gdy człowiek ma w krwi narkotyki… Okazuje się, że denat to gracki alfons, który odurzony narkotykami ginie w bardzo tajemniczych okolicznościach, wyglądających bardziej jak zaplanowane morderstwo niż przypadek.
Z ośrodka dla uchodźców znika 8 kobiet, azylantek ubiegających się o przyznanie obywatelstwa. Podczas śledztwa wychodzi na jaw, że kobiety były prostytutkami. Dlaczego jednak zniknęły bez słowa?
Niedługo potem w metrze dochodzi do niezwykłego wydarzenia. Młoda dziewczyna pozbawia życia dwudziestokilkuletniego złodzieja, wpychając go pod pędzący pociąg. Kobieta, którą nazywają „feministką ninja” stanowi pierwszy przełom w śledztwie…
Najdziwniejszym wydarzeniem jest śmierć bardzo znanego i cenionego profesora medycyny, kandydata do Nagrody Nobla, który zostaje powieszony do góry nogami na drzewie a w jego skroń zostaje wbity cienki drucik. Ten metalowy przedmiot dotykając kory mózgowej bardzo silnie oddziałuje na ośrodek bólu.

„Drużyna A, to […] jednostka specjalna Rikskrim do zwalczania przestępczości o charakterze międzynarodowym” składająca się z najlepiej wyszkolonych policjantów obydwu płci będących ze sobą w różnych stosunkach. Te 4 sprawy wydają się być policjantom z Drużyny A ze sobą powiązane. Największym problemem nie okazuje się jednak odnalezienie punktów stycznych, ale odnalezienie sprawcy… Podczas śledztwa wyjdą na jaw zaskakujące sprawy sprzed wielu lat. W sprawę wplątana jest również mafia i europejskie gangi rywalizujące ze sobą. Co oznacza kluczowe słowo „Epivu” i kim są „erynie”?

Wraz z kolejnymi stronami książki elementy układanki zaczynają wskakiwać na swoje miejsce, jednak zakończenie w dalszym ciągu zaskakuje. Fenomenalny suspens, wartka i wciągająca akcja i bardzo ciekawa fabuła oraz świetny język – to zdecydowanie wielkie atuty tego skandynawskiego kryminału. Co mnie również urzekło to fenomenalny zmysł obserwacji pisarza, który rewelacyjne opisuje Szwecję i wspaniale kreuje zarówno tło swojej powieści jak i również wyjątkowo nieszablonowych bohaterów.

„Europa blues” to pierwszy kryminał Arne Dahl, który miałam okazję czytać. I muszę przyznać, że od dzisiaj dołączam do grona fanów autora. Książka bardzo mi się podobała i z pewnością w przyszłości sięgnę po kolejne jego powieści. „Europa blues” to świetny kryminał, który przypadnie do gustu zarówno fanom autora, jak i fanom wyszukanych kryminałów. Polecam!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Muza S.A.

Reklamy

Otagowane:, ,

21 thoughts on “#151. „Europa blues” – Arne Dahl

  1. magda 29 Luty, 2012 o 22:06 Reply

    właśnie jestem w trakcie czytania, to moja pierwsza książka tego autora i jestem pozytywnie zaskoczona- niebanalna fabuła, wciągająca akcja, czyli coś co lubię w kryminałach

  2. kasandra_85 1 Marzec, 2012 o 05:37 Reply

    Recenzje jak zawsze kusi a ja nie zamierzam się opierać. Jak książka wpadnie mi w ręce, przeczytam:))

  3. Karolka 1 Marzec, 2012 o 06:11 Reply

    Bardzo lubię kryminały, a recenzja bardzo ciekawa. Zaintrygowałaś mnie tą książką. Muszę się za nią porozglądać.
    Pozdrawiam:)

    • miqaisonfire 1 Marzec, 2012 o 17:41 Reply

      @Magda: o, to będę wyczekiwała Twojej recenzji :) Mam nadzieję, że w dalszym ciągu książka będzie Ci się podobała tak samo jak i mnie.
      @Kasandra: polecam serdecznie!
      @Karolka: cieszę się bardzo, że Cię zainteresowałam tą książką :)

  4. cyrysia 1 Marzec, 2012 o 06:51 Reply

    Od dawna już nie czytałam żadnego kryminału a bardzo lubię ten gatunek. trzeba zatem rozejrzeć się za „Europą blues”, bo tematycznie zapowiada się niezwykle interesująco.

  5. barwinka 1 Marzec, 2012 o 08:34 Reply

    W ostatnich czasach skandynawskie kryminały stają się bardzo popularne. Z chęcią poznam się bliżej z tą książką, ale chyba dopiero w dalszym terminie :)

  6. Evita 1 Marzec, 2012 o 08:36 Reply

    Kto by pomyślał, że spotkanie z rosomakami może się tak skończyć, brr…
    Dobremu skandynawskiemu kryminałowi nigdy nie odmówię ;)

  7. tommyknocker 1 Marzec, 2012 o 08:48 Reply

    Pierwsze 2 części były ciekawe, przede mną trzecia odsłona cyklu,

    • miqaisonfire 1 Marzec, 2012 o 18:03 Reply

      @Cyrysia: w takim razie koniecznie musisz powrócić „do korzeni” :) Z pewnością spodoba Ci się ten kryminał.
      @Barwinka: masz rację :) polecam pamięci!
      @Evita: haha, no fakt! „Europę blues” serdecznie Ci polecam, bo jest to dobry kryminał :-]
      @TommyKnocker: to ja za to muszę cofnąć się i nadrobić zaległości czytelnicze :)

  8. Isadora 1 Marzec, 2012 o 10:22 Reply

    To straszne, ale mnie nadal nazwa „Drużyna A” kojarzy się z amerykańskim serialem i potężnym Murzynem w złotych łańcuchach na szyi xD
    Pozdrawiam serdecznie!

  9. Natula 1 Marzec, 2012 o 13:46 Reply

    Dobremu kryminałowi nie mogę powiedzieć nie, tym bardziej że książkę oceniasz bardzo wysoko, wierzę w Twój gust. Ściskacze :).

  10. kamykowa-czytelnia 1 Marzec, 2012 o 14:12 Reply

    Miło słyszeć, że „Europa blues” Ci się spodobała – to zawsze zachęca do czytania, szczególnie, że książka czeka na mnie na półce ;D Po takiej recenzji sięgnę po nią z większą chęcią ;)

  11. Książkówka 1 Marzec, 2012 o 14:19 Reply

    Hmmm…Pierwsze widzę, pierwsze słyszę. :D

    • miqaisonfire 1 Marzec, 2012 o 18:14 Reply

      @Isadora: z serialem książka nie ma za wiele wspólnego z tego co wiem :D
      @Natula: cieszę się bardzo :*
      @Kamykowa-Czytelnia: o, w takim razie mam nadzieję, że i Tobie przypadnie ona do gustu co najmniej tak samo jak i mnie :)
      @Książkówka: moje pierwsze polecam odnośnie tej serii :D

  12. giffins 1 Marzec, 2012 o 16:19 Reply

    Lubię kryminały! :) Bardzo spodobał mi się tytuł i byłam ciekawa, czy sama książka ma coś wspólnego z bluesem :D

    PS. Też mam w planach Sponsoring :)

  13. Patrycja 1 Marzec, 2012 o 17:22 Reply

    Brzmi bardzo ciekawie :) Jak polubię ten gatunek (dopiero mam się z nim zapoznać), to zapewne sięgnę i po tę książkę :)
    Najbardziej moją uwagę przykuł ten fragment – „zostaje powieszony do góry nogami na drzewie a w jego skroń zostaje wbity cienki drucik”. Moja pierwsza myśl – Auć! ;) Ta śmierć jakoś najbardziej, hmmm… pobudza wyobraźnię i aż mnie skroń boli :D

  14. Mery 2 Marzec, 2012 o 14:29 Reply

    Fanką autora jeszcze nie jestem, wyszukanych kryminałów i owszem. Dlatego bardzo chętnie sięgnę po te książkę.

  15. Beatrix 2 Marzec, 2012 o 17:21 Reply

    Pisarza jeszcze nie znam, ale dużo dobrego czytałam.
    Świetna okładka.

  16. miqaisonfire 3 Marzec, 2012 o 11:35 Reply

    @Giffins: ten tytułowy blues odnosi się do pewnego utworu muzycznego pojawiającego się często w książce :D
    @Patrycja: dokładnie tak! :D Mnie podobał się bardzo ten wątek, zwłaszcza, że sięga do… II Wojny Światowej i do nazistowskiej III Rzeszy.
    @Mery: polecam serdecznie!
    @Beatrix: powinna Ci się spodobać :)

  17. Bujaczek 4 Marzec, 2012 o 13:08 Reply

    Bardzo podobało mi się Na szczyt góry”, a ta już czeka na swoja kolej. Szukam też dwóch pierwszych części ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: