#164. „Zło konieczne” – Alex Kava


"Zło konieczne"


Tytuł: „Zło konieczne”
Autor: Alex Kava
Wydawnictwo: Mira
Liczba stron: 416
Data wydania: 2006
ISBN: 978-83-2386-744-9
Ocena: 8,5/10
Data przeczytania: 24 marca 2012

Alex Kava jest jedną z najbardziej znanych, czołowych amerykańskich pisarek specjalizujących się w gatunku: thriller psychologiczny. W serii z Maggie O’Dell autorka prezentuje w bardzo ciekawy sposób różne oblicza zła, zbrodni oraz portretów psychologicznych okrutnych morderców. „Zło konieczne” to pierwsza książka rozpoczynająca moją przygodę z twórczością pisarki.

Narracja jest prowadzona przez narratora wszechwiedzącego. Język, którym posługuje się pisarka jest barwny, ale nieskomplikowany. W książce pojawią się liczne opisy, czasami przydługie. Podobało mi się bardzo to, że okładka nawiązuje do fabuły książki.

„Przygotowanie portretu psychologicznego mordercy nie jest takie proste, jak sądzi wiele osób. Nie polega na przypisaniu zabójcy do pewnej kategorii i przewidywaniu na tej podstawie jego następnego kroku. To wymaga wglądu w umysł zbrodniarza, zajrzenia w najciemniejsze zakamarki, i to tak, żeby nie dać się wciągnąć w tę piekielną otchłań.”

Główną bohaterką jest Maggie O’Dell – specjalistka od portretów psychologicznych seryjnych morderców. Staje przed nią kolejne, tym razem bardzo trudne zadanie. Musi rozwikłać nietypową morderczą zagadkę, której ofiarami są katoliccy księża. Z biegiem czasu i wdrążania się w sprawę tajemniczych morderstw Maggie odkrywa, że księża w przeszłości skrzywdzili wielu młodych mężczyzn. Teraz ktoś wydaje na nich wyrok śmierci. Kto jest mordercą? Na to pytanie pomoże odpowiedzieć Maggie pewien ksiądz. Kobieta będzie musiała podjąć się „zła koniecznego” by doprowadzić sprawę do końca, ale czy uda jej się zdążyć przed tym, który na własną rękę wymierza sprawiedliwość?

Dużym plusem tego thrillera są charakterystyczne, precyzyjnie wykreowane postaci, wciągająca fabuła oraz świetna, zaskakująca intryga kryminalna a także niebanalne, zaskakujące zakończenie. I mimo że można dość szybko zorientować się kto stoi za tymi morderstwami, nie umniejsza to wartości temu nieszablonowemu thrillerowi. Kava postanowiła wpleść w fabułę książki bardzo kontrowersyjny temat. Mianowicie poruszyła delikatny i trudny temat molestowania seksualnego wśród duchownych. Bo kiedy dziecku dzieje się krzywda ze strony dorosłego, to jest to przestępstwo na gigantyczną skalę, tragiczne w skutkach. Wątki psychologiczne są ogromnym plusem tej książki, więc fani tego typu zabiegów będą zadowoleni.

Muszę przyznać, że nie zawiodłam się na tej książce. Akcja jest wciągająca, z licznymi momentami kulminacyjnymi. Jest to pierwsza książka tej autorki, którą miałam okazję czytać i z pewnością nie ostatnia! Już niedługo na moim blogu pojawi się recenzja jej najnowszej powieści „Śmiertelne napięcie”. Książkę Alex Kavy serdecznie polecam wszystkim jej fanom oraz tym, którzy uwielbiają ciekawie wykreowane, trzymające w napięciu thrillery z licznymi wątkami psychologicznymi.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Harlequin/Mira

Otagowane:, , ,

25 komentarzy do “#164. „Zło konieczne” – Alex Kava

  1. Gabrielle_ 25 marca, 2012 o 19:18 Reply

    Jestem w trakcie czytania tej książki więc tylko zerknęłam na ocenę. Cieszę się że przypadła ci do gustu, bo rzeczywiście jest t kawał dobrej książki :)

  2. Scathach 25 marca, 2012 o 19:24 Reply

    To jedyna książka Kavy, którą było mi dane czytać, ale przyznaję, że zrobiła na mnie na tyle dobre wrażenie, że nie odmówiłabym innych pozycji:D

  3. Varia 25 marca, 2012 o 19:35 Reply

    a ja jeszcze nie czytałam żadnej książki Alex, chociaż jedna leży mi w domu i czeka na chwilę natchnienia. widzę, że pisarka godna polecenia, więc możne w końcu się przełamię.

  4. miqaisonfire 25 marca, 2012 o 19:39 Reply

    @Gabrielle: będę oczekiwała na Twoją recenzję. Mam nadzieję, że książka przypadnie Ci do gustu co najmniej tak samo jak mnie!
    @Scathach: ach, to trzymam kciuki by to nie była Twoja ostatnia książka Kavy!
    @Varia: koniecznie musisz nadrobić zaległości w tym temacie! :) To Twoje klimaty :-)

  5. Mery 25 marca, 2012 o 19:46 Reply

    Ja również jestem dopiero przed pierwszym spotkaniem z tą pisarką. Ciągnie mnie umiarkowanie, chociaż pewnie niedługo dam jej szansę, by zobaczyć czy ten aspekt psychologiczny jest dobry.;)

  6. kasandra_85 25 marca, 2012 o 19:53 Reply

    Bardzo lubię Kavę i ta książka również mi się podobała:)
    Pozdrawiam!!

  7. Sol 25 marca, 2012 o 20:23 Reply

    Pokornie przyznajemy się do zbrodni długiego milczenia… ;) Niestety kompletnie nie wyrabiamy się czasowo z pisaniem. Ostatnio zaczęłam nową pracę, która zajmuje mi mnóstwo czasu. Alien przez kilka dni męczył się nad filmem do jednego ze starszych wpisów, a gdy go skończył, okazało się, że i tak nie możemy go opublikować, bo Youtube ostatnio blokuje filmiki z wstawioną w tle muzyką – nasze stare blogowe filmy zostały więc w większości zablokowane. Teraz kombinujemy, co z tym zrobić. W dodatku nie wyrabiamy się z tłumaczeniami, a na nowe posty w ogóle nie możemy znaleźć czasu. Mam nadzieję, że jakoś uda nam się w końcu ponadrabiać zaległości…

    Pozdrawiam

    Sol

    PS. Muszę się przyznać, że parę razy natknęłam się na recenzje powieści tej autorki i bardzo jestem ich ciekawa, bo dotychczas żadna nie wpadla mi w łapki… ;)

  8. Cinnamon 25 marca, 2012 o 20:46 Reply

    Jeszcze nie spotkałam się z żadną pozycją tej autorki. (Autorki? Do tej pory byłam przekonana, że to autor… ;)). Polecę ją mojej kuzynce, ostatnio namiętnie zaczytuje się w tego typu powieściach, ja niestety na razie nie mam Kavy w planach…

  9. miqaisonfire 25 marca, 2012 o 20:49 Reply

    @Mery: będę cierpliwie oczekiwała na Twoją recenzję. Polecam książki tej pisarki :)
    @Kasandra: wiem, często Kava gości na Twoim blogu!
    @Sol: współczuję! Ale z drugiej strony życzę powodzenia, wytrwałości i cierpliwości :) Cieszę się, że moja recenzja mogła Cię zaciekawić i zapoznać z autorką.
    @Cinnamon: wiesz, że ja też tak miałam? :) Mam nadzieję, ze kuzynce się spodoba, skoro Ty nie masz jej w planach.

  10. Isadora 26 marca, 2012 o 05:29 Reply

    Powieści Kavy są niesamowite! Będę musiała kiedyś wreszcie nadrobić zaległości, bo trochę mi się już ich nazbierało…:)
    Pozdrawiam serdecznie!

  11. cyrysia 26 marca, 2012 o 07:09 Reply

    Parę książek Kavy mam, ale tej akurat nie, więc jak tylko nadarzy się okazja, to postaram się i ,,Zło konieczne” nabyć do mojej kolekcji.

  12. barwinka 26 marca, 2012 o 08:19 Reply

    Wow zawsze myślałam że to autor a nie autorka ;) Ale pomimo świetnej recenzji thrillery mnie nie przekonują. Tym razem spasuje.

  13. Książkówka 26 marca, 2012 o 08:39 Reply

    Chyba jeszcze tylko ja nie czytałam książek Kavy…:)

    • miqaisonfire 26 marca, 2012 o 19:17 Reply

      @Isadora: ja dopiero mam za sobą pierwszą, więc także sporo mam do nadrobienia! :)
      @Cyrysia: o proszę! :) W takim razie polecam Twojej pamięci.
      @Barwinka: też tak miałam na samym początku :D Teraz już wiesz, że to autorka. Szkoda jednak, że thrillery Cię nie interesują.
      @Książkówka: aj nie tylko, ale polecam serdecznie!

  14. Evita 26 marca, 2012 o 09:16 Reply

    Mam u siebie na półce trzy książki tej autorki zakupione w pakiecie przy okazji jakiejś promocji i tak sobie stoją i czekają na moje zainteresowanie ;) Wśród nich jest też ‚Zło konieczne’ i z tego co czytam nie ma co odwlekać tej lektury :)

  15. Bujaczek 26 marca, 2012 o 14:11 Reply

    Kava nigdy nie zawodzi ;)

  16. Kala 26 marca, 2012 o 15:45 Reply

    Jak tej pory nie miałam styczności z tą autorką. Na półce czeka jednak już najnowszy tytuł pani Kavy i mam nadzieję że przypadnie mi on do gustu ;)

  17. kamykowa-czytelnia 26 marca, 2012 o 17:13 Reply

    Ja już zdążyłam okrzyknąć się fanką Kavy i Maggie, więc oczywistym jest, że książka mi się podobała :D Ale popełniłaś ten sam błąd, co ja – zaczęłaś czytać w złej kolejności i jeśli masz przed sobą „Dotyk zła” to po przeczytaniu „Zła koniecznego” znasz już całą jego fabułę ;) Ja sobie teraz pluję w gębę, że nie zwróciłam uwagi na kolejność ;))

    • miqaisonfire 26 marca, 2012 o 19:33 Reply

      @Evita: bierz się za nią i to już !
      @Bujaczek: właśnie się o tym przekonuję!
      @Kala: o, w takim razie będę czekała na Twoją recenzję!
      @Kamykowa Czytelnia: tak wiem, zdałam sobie sprawę z tego jeszcze przed rozpoczęciem lektury :) Muszę nadrobić poprzednie części z tej serii.

  18. marichetti 27 marca, 2012 o 05:51 Reply

    Ach, a ja zawsze jestem w tyle z tymi książkami, a pozycja ma świetne opinie nie tylko tu.. Może się skuszę ;)

  19. Ruczek 27 marca, 2012 o 09:20 Reply

    Jeszcze nie miałam okazji czytać żadnej książki tej autorki, chociaż jej nazwisko jest mi znane :)
    Możliwe, że jak będę miła okazję to sięgnę po tę pozycję. Recenzja jak zwykle świetna! Potrafisz mnie zachęcić ;)

  20. Książkówka 27 marca, 2012 o 13:59 Reply

    Ja trochę nie w temacie, ale muszę. :) Wszystkiego dobrego z okazji urodzin!! :D

  21. LadyBoleyn 27 marca, 2012 o 15:35 Reply

    Czytałam dotychcczas jedną książkę pani Kavy i byłam nieco zawiedziona. „Zło konieczne” czeka na recenzję. ;)

  22. LadyBoleyn 27 marca, 2012 o 15:40 Reply

    A nie było mnie tak długo, bo marzec dla mnie to był prawdziwy dramat. ;x Najpierw urodziny mojego chłopca, potem dwutygodniowa kłótnia z tymże chłopcem i mój mętlik w głowie, szkoła, sprawdziany, sprawdziany, sprawdziany, potem moja 18-nastka, no i w sumie dopiero teraz odżyłam. :D Obiecuję poprawę, teraz naprawdę. ;))

  23. miqaisonfire 28 marca, 2012 o 18:38 Reply

    @Marichetti: skuś się, skuś!
    @Ruczek: cieszę się, że potrafię Cię zachęcić :)
    @Książkówka: dziękuję z całego serca ;*
    @LadyBoleyn: a jaką książką się zawiodłaś? + życzę powodzenia, żeby Ci się wszystko poukładało w życiu no bo musisz do nas wrócić!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: