Archiwum dnia: 7 kwietnia, 2012

#172. „Martwy i nieobecny” – Charlaine Harris

"Martwy i nieobecny"


Tytuł: „Martwy i nieobecny”
Autor: Charlaine Harris
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron: 400
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-7480-235-2
Ocena: 9/10
Data przeczytania: 7 kwietnia 2011

„Martwy i nieobecny” to już 9 książka z cyklu o Sookie Stackhouse (poprzednie tomy: „Martwy aż do zmroku”, „U martwych w Dallas”, „Klub martwych”, „Martwy dla świata”, „Martwy jak zimny trup”, „Definitywnie martwy”, „Wszyscy martwi razem”, „Dotyk martwych” i „Gorzej niż martwy”). Charlaine Harris jest jedną z najbardziej znanych amerykańskich pisarek, której różne serie książek od lat goszczą na listach bestsellerów New York Times’a.

Witajcie w miasteczku Bon Temps, poznajcie Sookie Stackhouse na co dzień kelnerkę w barze „U Merlotte’a” po godzinach telepatkę i przyjaciółkę istot nadprzyrodzonych od wampirów, wilkołaków po elfy i inne magiczne stworzenia. Odkąd wampiry ujawniły swoje istnienie ludziom podczas Wampirzego Wielkiego Ujawnienia wszystko się zmieniło. W telewizji aż huczy od wampirzych reality show a bary, kasyna i nocne kluby prowadzone przez wampirów są oblegane. Jednak nie wszyscy są pozytywnie nastawiani do tych „umarłych”. W końcu są oni krwiopijcami (korzystają z syntetycznej krwi, ale jednak!). Wilkołaki szykują się na swoje ujawnienie. Jednak Wielkie Ujawnienie Zmiennokształtnych również powoduje więcej kłopotów niż pożytku w społeczeństwie ludzi jak i istot nadprzyrodzonych.

Na dodatek na Sookie spadają niespodziewane, dodatkowe obowiązki. Z kelnerki staje się tymczasową kierowniczką baru, gdy Sam musi natychmiastowo opuścić miasto w sprawach rodzinnych. W tym czasie za barem, na parkingu ktoś zamordował jedną ze zmiennokształtnych. Pumołaczycę przybito do krzyża i zostawiono ją tak pokrwawioną i okaleczoną na widok wszystkich gapiów. Gdy Sookie dociera na miejsce zdarzenia poznaje kobietę, która jest z nią niejako spokrewniona. Pumołaczyca miała wielu wrogów, jednak czy ktoś z nich odważyłby się dokonać tak strasznego czynu wiedząc, że jest ona w ciąży? Kto i dlaczego to zrobił? To nie koniec niespodzianek. Sookie pragnąc dociec prawdy naraża swoje życie wiele ryzykując i nie zdając sobie sprawy z tego, że sama znajdzie się w ogromnym niebezpieczeństwie. Kto wyruszy jej na pomoc? I jak potoczy się jej dalsza znajomość z Erikiem Northmanem (oj będzie się działo!)? Przekonajcie się sami!

Mimo że „Martwy i nieobecny” jest dopiero drugą książką o Sookie, którą miałam okazję czytać, to minusem z początku mogą być oczywiste informacje, które dla czytelników wszystkich części mogą okazać się nużące i niepotrzebne. Ale to koniec minusów, teraz pozytywne aspekty. O kreacji bohaterów wspominać nie muszę – postaci są nieszablonowe, ciekawie skonstruowane. Kolejnym, dużym plusem w tym tomie była mnogość opisów (poznajemy dokładniej życie Erika). 10 tom jest również wypełniony emocjami i głębokimi przemyśleniami głównej bohaterki (tym razem nie myśli tak dużo o stanikach i o seksie ;)). Muszę przyznać, że jak się już zabrałam za czytanie „Martwego i nieobecnego” to nie mogłam się od lektury oderwać wykorzystując każdą możliwą chwilę na przeczytanie choćby 3 stron. Akcja pędzi z każdą stroną, nie ma tu nudy, co chwilę coś się dzieje i zaskakuje czytelnika. Jednak nie zabraknie tu także licznych zruszczeń. Trzeba przyznać, że Charlaine Harris stanęła na wysokości zadania.

Czy polecam? Jak najbardziej. Fani cyklu z pewnością będą pozytywnie zaskoczeni, gdyż książka na pewno jest lepsza od poprzedniczki („Gorzej niż martwy”). A wszystkim tym, którzy nie mieli okazji zapoznać się z tym cyklem, a są (lub nie) fanami serialu – serdecznie polecam poznanie Sookie Stackhouse w papierowej wersji :)

Tym, którym nie zdążyłam wcześniej złożyć życzeń i którzy nie odwiedzili mojego bloga wczoraj – również życzę wesołych, spokojnych i rodzinnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego! ;)

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo MAG