Archiwum dnia: 15 kwietnia, 2012

#176. „Elizabeth Taylor. Dama, kochanka, legenda” – David Bret

"Elizabeth Taylor. Dama, kochanka, legenda"


Tytuł: „Elizabeth Taylor.
Dama, kochanka, legenda”
Autor: David Bret
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 296
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-7839-081-7
Ocena: 7/10
Data przeczytania: 15 kwietnia 2012

W niecały rok po śmierci wspaniałej aktorki Elizabeth Taylor zaczęło się pojawiać coraz więcej książek biograficznych opisujących jej osobę. David Bret urodzony we Francji, ale dorastający w Anglii jest autorem wielu biografii celebrytów, np. Elvisa Presleya, Barbry Streisand, Rocka Hudsona i wielu, wielu innych. Teraz postanowił zmierzyć się z trudnym zadaniem i zaprezentować czytelnikom biografię Elizabeth Taylor, o której pisaniu autor nawet poinformował aktorkę. Czy podołał zadaniu opublikowania rzetelnej ale zarazem ciekawej biografii?

David Bret spędził ogrom czasu nad biografią Taylor. Musiał dokładnie wyselekcjonować wszystkie informacje, do których dotarł, tak by nie zostać później pozwanym przez aktorkę. Jednak po jej śmierci, jak sam przyznaje, postanowił dodać niektóre z fragmentów, które w pierwszej wersji miały się nie ukazać. Tym sposobem powstała ta biografia – łącząca ze sobą fakty i mity, plotki i prawdziwe informacje. Książka została podzielona na 16 rozdziałów i rozpoczyna się od opisu najmłodszych lat z życia Elizabeth, która spełniając ambicje swojej matki stała się gwiazdą Hollywood o dwóch obliczach.

Jaka była Elizabeth Taylor według Davida Breta?
Była kobietą piękną, utalentowaną, niepokorną i niepowtarzalną. Charyzmatyczną i ekscentryczną lecz słabą, o czym świadczą jej liczne uzależnienia, które w dużej mierze przyczyniły się do osłabienia jej organizmu, a także parę (7!) małżeństw. Nade wszystko kochała brylanty. Bret opisuje historię pewnego naszyjnika wartego 100 tys. dolarów, który aktorka mogła nosić jedynie 30 razy w roku jeśli chciała by ubezpieczenie warte 80 tys. dolarów było aktywne. Jednocześnie musiała zapewnić sobie uzbrojonego strażnika do jego ochrony. Jej największym osiągnięciem niezwiązanym z karierą było założenie fundacji, która miała wspierać chorych i informować ich o HIV i AIDS. Ludzie cenili ją także za wspieranie i liczne przyjaźnie z homoseksualistami.

Biografię tę czyta się bardzo szybko dzięki intrygującym informacjom a także dużej czcionce, która ułatwia czytanie. Czytelnik będzie mógł dogłębnie poznać osobę Taylor, a także dowie się wielu informacji odnośnie kasowych filmów, w których grała. Największą atrakcją w biografiach są zawsze fotografie. Także i tutaj ich nie brakuje, chociaż ja jak zwykle żałowałam, że nie ma ich na co drugiej stronie ;) Ale trzeba przyznać, że są dobrze wyselekcjonowane i ukazują kolejne etapy z życia aktorki.

„Elizabeth Taylor. Dama, kochanka, legenda” to już kolejna książka biograficzna wydana nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka. Podsumowując: trzeba przyznać, że Bret nie spisał się na piątkę, z tego powodu, że zbyt wiele informacji to wyssane z palca, niepotwierdzone plotki, natomiast Wydawnictwo zdecydowanie tak. Podołali zadaniu publikując pięknie wydaną, oprawioną w grubą, przyciągającą wzrok okładkę w większym formacie, biografię. Czy książka jest warta przeczytania? Na pewno tak. Fani Elizabeth Taylor na pewno znajdą w niej coś dla siebie. Polecam.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Prószyński i S-ka