Archiwum dnia: 17 kwietnia, 2012

#177. „Delirium” – Lauren Oliver

"Delirium"


Tytuł: „Delirium”
Autor: Lauren Oliver
Wydawnictwo: Moondrive
Liczba stron: 360
Data wydania: (przed premierą) 2012
ISBN: 978-83-7515-156-5
Ocena: 8/10
Data przeczytania: 17 kwietnia 2012

Czym jest miłość? Spytacie Wertera – powie, że tragedią, spytacie Romea – powie, że największym skarbem. A czym jest miłość w książce Lauren Oliver „Delirium”? Jest najgorszą chorobą, którą trzeba zwalczać. Czy potraficie sobie wyobrazić życie w świecie w którym wszyscy skazani są na odebranie możliwości kochania drugiej osoby i bycia kochanym?

Główną bohaterką książki jest mieszkanka Portland, 17-to letnia Lena, którą poznajemy w momencie, gdy do osiągnięcia pełnoletniości pozostało jej już tylko 95 dni, a co za tym idzie do poddania się zabiegowi ewaluacji. Dzięki temu, że naukowcy wynaleźli serum na delirkę miłosną, nazwane remedium, ludzie są w stanie być wolnymi. A przynajmniej na tyle wolnymi na ile może być ktoś, kim rządzi system. Ewaluacja ma zapobiec zachorowaniu na najniebezpieczniejszą chorobę w dziejach ludzkości – „Amor deliria nervosa” – miłość. Przecież nie od dziś wiadomo, że zakochani ludzie nie myślą racjonalnie i są w stanie popełnić czyny, które mogą zagrozić życiu ich samych, lub co gorsze, komuś innemu.

Gdy nadchodzi ten ważny dzień w życiu Leny okazuje się, że jej ewaluacja zostaje drastycznie przerwana. Jednocześnie dziewczyna widzi młodego chłopaka, który uśmiecha się do niej i puszcza oko. Prawdopodobnie to on jest odpowiedzialny za całą tę sytuację… Z czasem okazuje się, że blondyn nazywa się Alex i jest strażnikiem magazynów niedaleko laboratorium, chociaż Lena była pewna, że jest „Odmieńcem”, outsiderem mieszkającym razem z innymi ludźmi, którzy nie chcą poddać się remedium, w Głuszy. Od momentu poznania Alexa życie Leny zaczyna nabierać prawdziwych barw. Jednak jak potoczą się losy bohaterów tej książki, skoro każda niesubordynacja jest ciężko karana? Czy Lena będzie miała szansę poznać prawdziwe uczucie – prawdziwą miłość?

Narracja jest prowadzona przez główną bohaterkę, co pozwala na otrzymanie subiektywnego opisu wydarzeń. Wraz z kolejnymi stronami książki czytelnik jest w stanie poznać świat, w którym funkcjonują bohaterowie. Język powieści jest łatwy w odbiorze, ale jednocześnie bardzo barwny. Przed każdym rozdziałem czytelnik znajdzie cytat odzwierciedlający funkcjonowanie w bez-miłosnym społeczeństwie. Dużym plusem z pewnością jest pomysłowa, nieszablonowa fabuła nabierająca tempa z każdą stroną, a także skrupulatnie wykreowane postaci.

„Delirium” jest książką, którą bardzo łatwo można zaklasyfikować do antyutopii. Akcja rozgrywa się w Ameryce, w miejscowości Portland, jednak jest to Ameryka jakiej nie znamy. Muszę przyznać, że system któremu bohaterowie powieści musieli się podporządkować przypominał mi system wymyślony przez George’a Orwella w książce „Rok 1984”.

Jest to pierwsza książka Lauren Oliver, którą miałam okazję przeczytać i mogę spokojnie powiedzieć, że pewnością zasługuje ona na uwagę. Akcja powieści wciąga i nie pozwala się oderwać, a świat przedstawiony przez Lauren Oliver jednocześnie przeraża i intryguje. „Delirium” jest książką, która przypadnie do gustu każdemu czytelnikowi. Dzięki nieszablonowej fabule i ciekawym postaciom pisarka zdobyła już uznanie wielu fanów. Już jutro wyczekiwana, oficjalna, polska premiera „Delirium” – serdecznie polecam!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Moondrive