#190. „Player One” – Ernest Cline


„Player One”


Tytuł: „Player One”
Autor: Ernest Cline
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 416
Data wydania: (przed premierą) 2012
ISBN: 978-83-241-4272-9
Ocena: 10/10
Data przeczytania: 9 maja 2012

Trudno uwierzyć, że „Player One” jest debiutem amerykańskiego pisarza Ernesta Cline’a. Dlaczego? Dlatego, że książka ta jest tak… rewelacyjna. Cóż… jesteście zaintrygowani? Zapraszam do przeczytania dalszej części recenzji, a dowiecie się dlaczego jest to książka, którą MUSICIE przeczytać.

„OASIS – Ontologicznie Antropocentryczna Symulacja Imaginacyjno-Sensoryczna.”

Powieść „Player One” ukazuje kompletnie inne oblicze Ameryki. Antyutopijna wizja świata jest ponura, przerażająca i bardzo prawdopodobna. Witajcie w latach 40. XXI wieku, kiedy to ziemię opanowały wszelkiego rodzaju kryzysy, nowe wojny i brak niezbędnych surowców. Panuje bieda, głód, brak środków do życia. Jedyną rozrywką ludzi, którzy nie żywią zbyt wielkich nadziei na lepsze jutro jest OASIS. OASIS to gra sieciowa stworzona przez Jamesa Donovana Halliday’a, ekscentrycznego geniusza i multimiliardera zafascynowanego latami 80. XX wieku. Gra, „która stopniowo przekształciła się w internetową globalną rzeczywistość wirtualną”. Żeby było ciekawiej Halliday przed śmiercią oznajmia całemu światu, że jego majątek odziedziczy ten, kto znajdzie 3 klucze i 3 bramy, i rozwiąże wszystkie misternie ukryte zagadki w OASIS.

„OASIS drastycznie zmieniła życie ludzi na całym świecie. Przekształciła rozrywkę, sieci społecznościowe, a nawet globalną politykę. Choć początkowo reklamowano ją jako nowy rodzaj masowej gry sieciowej, OASIS szybko stała się nowym sposobem na życie.”

Głównym bohaterem książki jest 18-letni Wade pseudonim Parzival, który od początku nie miał łatwo. W wieku 11 lat zamieszkał z ciotką i innymi 15 osobami w przyczepie w tak zwanych „stosach”. Wade w OASIS wreszcie czuje się dobrze, nikt go nie ocenia, ma tam nawet przyjaciela Aecha i większość czasu spędza w wirtualnej szkole lub na poszukiwaniu „jaja wielkanocnego” Halliday’a. Po latach poszukiwań Wade wreszcie natrafia na trop i odnajduje Miedziany Klucz, a wraz z nim szybko natrafia na trop pierwszej bramy. Jednak wraz z przekroczeniem bramy pojawiają się inni użytkownicy podążający za nim, a wroga korporacja IOI, która chce przejąć OASIS, grozi i proponuje chłopakowi liczne łapówki w zamian za wskazanie pierwszej bramy. Czy Wade’owi aka Parzival’owi uda się rozwiązać najtrudniejsze zagadki i odnaleźć wszystkie klucze i bramy przed „szóstkami” z IOI? Jak potoczą się jego losy? Czy przyjaźń i miłość ma prawo bytu podczas ścisłej rywalizacji?

Książka podzielona jest na trzy części zatytułowane „Poziom pierwszy”, „Poziom drugi” i „Poziom trzeci”. Narratorem jest głównym bohater, więc wszystkie wydarzenia poznajemy z jego subiektywnego punktu widzenia. Postaci się bardzo skrupulatnie wykreowane. Dzięki licznym opisom czytelnik poznaje historię życia nie tylko Wade’a, ale również Halliday’a. Pojawi się także wątek miłosny… Jednak głównym motywem, który przeplata się w książce są szalone lata 80. XX wieku. Czasy, które Halliday najbardziej ukochał. Film, muzyka, gry, książki, komiksy, moda – kompletnie wszystko. Ta książka stanowi niemałą skarbnicę wiedzy na temat tego okresu w historii.

Nigdy bym nie pomyślała, że książka z gatunku science-fiction przypadnie mi do gustu, ale jeśli pozostałe książki z tego gatunku będą tak dobre jak ta, to chyba dołączę do licznego grona fanów science-fiction. „Player One” to książka o pomysłowej, innowacyjnej i wciągającej fabule, która trzyma w napięciu po ostatnią stronę. Serdecznie polecam nie tylko fanom science-fiction, ale również każdemu, kto poszukuje wrażeń w literaturze. Ta książka z pewnością ich dostarczy!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Amber

Reklamy

Otagowane:, , ,

21 thoughts on “#190. „Player One” – Ernest Cline

  1. cyrysia 10 Maj, 2012 o 04:19 Reply

    Przeważnie omijam szerokim łukiem książki z gatunku science-fiction, ale tym razem zaciekawiłaś mnie i to bardzo. Skoro uważasz, że jest to znakomita pozycja godna uwagi, to rzeczywiśce coś musi być na rzeczy, dlatego chętnie się sama o tym przekonam.

  2. kasandra_85 10 Maj, 2012 o 05:16 Reply

    Jak widzę, i Tobie książka się spodobała. Ja też byłam nią bardzo pozytywnie zaskoczona:)
    Pozdrawiam!!

  3. Isadora 10 Maj, 2012 o 05:34 Reply

    Ostatnio coraz bardziej ciągnie mnie do antyutopii, a ta książka zapowiada się całkiem ciekawie:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    • miqaisonfire 10 Maj, 2012 o 07:11 Reply

      @Cyrysia: na pewno nie będziesz żałowała, jeśli sięgniesz po „Player One” :)
      @Kasandra: bardzo, bardzo :) Naprawdę czytałam jednym tchem!
      @Isadora: w rzeczy samej! Taka właśnie jest.

  4. Ewa Książkówka 10 Maj, 2012 o 06:12 Reply

    Lubię fantastykę, science-fiction już mniej, ale skoro ta książka jest wg Ciebie taka dobra to może się skuszę?:)

  5. elima 10 Maj, 2012 o 06:14 Reply

    Zaintrygowałaś mnie ;)

  6. Caroline Ratliff 10 Maj, 2012 o 06:20 Reply

    Sf omijam baaaardzo szerokim łukiem, ale myślę, że ta książka przypadnie mi do gustu. Będę się musiała z nią zapoznać :).

  7. S. 10 Maj, 2012 o 06:54 Reply

    SF zwykle omijam szerokim łukiem, ale kusisz :)

    • miqaisonfire 10 Maj, 2012 o 07:17 Reply

      @Ewa Książkówka: naprawdę jest dobra! :) Będziesz zadowolona tym odkryciem.
      @Elima: cieszę się bardzo!
      @Caroline Ratliff: nie omijaj! Z pewnością Ci się spodoba, gwarantuję!
      @S.: kuszę, bo jest czym!

  8. barwinka 10 Maj, 2012 o 07:43 Reply

    Coraz więcej u Ciebie literatury antyutopijnej, widzę że staje się ona strasznie popularna. Co nie zmienia faktu ze dobrze napisana książka z tego gatunku bardzo przypada mi do gustu. Jak trafię to przeczytam :)

  9. Catalina 10 Maj, 2012 o 09:14 Reply

    Uwielbiam dystopijne wizje przyszłości, w dodatku ta innowacyjna fabuła – na pewno sięgnę, jak tylko pojawi się w polskiej wersji ;)

  10. Cinnamon 10 Maj, 2012 o 09:27 Reply

    Nigdy nie pomyślałabym, że taka książka może być rewelacyjną pozycją… Nie przepadam za science-fiction, więc pomimo pozytywnego wydźwięku recenzji po tę książkę sięgnę jedynie w ostateczności.
    Pozdrawiam :)

  11. Cinnamon 10 Maj, 2012 o 11:08 Reply

    Możesz mnie uwzględnić w swojej liście oTAGowanych, bardzo chętnie odpowiem na Twoje pytania ;))

    • miqaisonfire 10 Maj, 2012 o 11:17 Reply

      @Barwinka: masz rację – ostatnio jest to gatunek bardzo na czasie i jak na razie mi się nie znudził :D
      @Catalina: to już niedługo :) Bo pod koniec miesiąca.
      @Cinnamon: a to szkoda, że mówisz, że „jedynie w ostateczności” bo jest naprawdę super :D
      P.S. To się cieszę i już niedługo dodam posta z pytaniami.

  12. marichetti 10 Maj, 2012 o 13:26 Reply

    Myślałam że ta książka jest przeciętna, a tu proszę, tak ją polecasz że nie wypada mi powiedzieć nie. Wyruszam na poszukiwania ;)
    Pozdrawiam!

  13. Paula33 10 Maj, 2012 o 14:38 Reply

    Wreszcie trafiłaś w mój gust! Oby więcej takich recenzji :)

  14. KaniAni Lo 10 Maj, 2012 o 14:55 Reply

    Oj fajnie fajnie :-)
    Hah, ciekawi mnie kto zdobył ten 4000 komentarz
    ¡¡¡Pozdrawiam serdecznie!!!

  15. monweg 10 Maj, 2012 o 16:49 Reply

    Jak zwykle jakaś ciekawa pozycja. Zapowiada się dobrze…może nawet lepiej niż dobrze. Pozdrawiam :)
    monweg.blox.pl

    • miqaisonfire 10 Maj, 2012 o 20:23 Reply

      @Marichetti: oj, absolutnie! Żadna tam przeciętna. Polecam serdecznie, ale dopiero wychodzi pod koniec miesiąca, więc na razie nie musisz silić się na poszukiwania.
      @Paula: cieszę się bardzo!
      @KaniAni Lo: zwycięzca już wie, a oficjalne wyniki niedługo.
      @Monweg: cieszę się, że mogłam Cię zainteresować :)

  16. pesymistka13 13 Maj, 2012 o 07:45 Reply

    Rzadko sięgam po fantastykę, to musi być naprawdę coś dobrego, ale Twoje recenzje są tak przekonujące, że jeśli tylko trafię na nią w bibliotece to sama się przekonam :)

  17. InternetWidz 22 Maj, 2012 o 11:15 Reply

    „Szalone lata 80.”
    Pewnie lata młodości autora… ;)

    [Oj – chyba właśnie wygrałem konkurs] :D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: