#193. „Pretty Little Liars. Kłamczuchy” – Sara Shepard


„Pretty Little Liars. Kłamczuchy”


Tytuł: „Pretty Little Liars. Kłamczuchy”
Autor: Sara Shepard
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 288
Data wydania: 2011
ISBN: 978-83-7515-168-8
Ocena: 10/10
Data przeczytania: 13 maja 2012

Seria „Pretty Little Liars” amerykańskiej pisarki Sary Shepard cieszy się ogromną popularnością na całym świecie zarówno wśród nastolatków, młodzieży jak i dorosłych. „Pretty Little Liars. Kłamczuchy” to pierwsza część otwierająca 12 tomową serię. Do tej pory zostało przetłumaczonych 6 części: „Kłamczuchy”, „Bez skazy”, „Doskonałe”, „Niewiarygodne”, „Zepsute” i „Zabójcze”. Czy i ja została oczarowana przez sławne Kłamczuchy?

Alison DiLaurentis, Aria Montgomery, Emily Fields, Spencer Hastings i Hanna Marin to cztery przyjaciółki, które na zawsze połączyły pewne tajemnice, mroczne sekrety, które nigdy nie powinny wyjść na jaw. Dziewczyny mieszkają w Rosewood w Pensylwanii i chodzą do tamtejszej szkoły – Rosewood Day. Piątka nastolatek szybko stała się najpopularniejszą grupką w szkole o której względy walczyli wszyscy uczniowie, a już zwłaszcza o względy pięknej Alison. Jednak pozostałe dziewczyny z czasem czują się zniewolone wpływami jakie Alison na nie wywiera. W końcu Spencer przeciwstawia się Ali, a ta obrażona opuszcza towarzystwo w środku zabawy w hipnotyzowanie. I od tej pory słuch o niej zaginął.

Trzy lata później dom w którym mieszkała Alison kupuje rodzina Mai St. Germain. Alison w dalszym ciągu pozostaje zaginiona, nikt nie chce wypowiedzieć na głos, że może… może nawet nie żyje. Te trzy lata były okresem wielu zmian. Paczka piątki się rozpadła. Każda poszła swoją drogą. Rodzina Ari wyprowadziła się na Islandię, Emily nie bardzo się zmieniła, za to poznała Mayę, Spencer dąży do „hiperperfekcyjności”, a Hanna stała się… „nieznośną suką”. Jednak losy dziewczyn ponownie się ze sobą splatają, gdy zaczynają otrzymywać anonimowe wiadomości podpisane „A”, gdzie ktoś grozi, że wyda sekrety, które powierzyły Alison. Kolejnym ciosem jest wiadomość o odnalezieniu zdeformowanego ciała Alison. Skoro dziewczyna nie żyje, to kim jest „A”? I skąd wie o sekretach, o których wiedziała tylko jedna osoba – Alison? Czy dziewczynom uda się odkryć prawdę? Jak potoczą się ich dalsze losy?

Historię przedstawia narrator wszechwiedzący. Każdy rozdział poprzedza wstępne zdanie, które jest najczęściej wyrwanym z kontekstu fragmentem. Rozdziały pokazują historię dziewczyn naprzemiennie, czasem je łącząc. Każda z dziewczyn jest wykreowana z wielką precyzją, dużą uwagę autorka poświęca wpływom jakie Alison wywarła na każdą z nich i jakie zmiany w nich zaszły. Dzięki temu, że Sara Shepard w dużej mierze oparła swoją książkę o własne doświadczenia z czasów szkolnych, postaci i wydarzenia z książki są tym bardziej realistyczne.

Muszę przyznać, że Sara Shepard mile mnie zaskoczyła. Książka mnie kompletnie wciągnęła i nie jest to moje ostatnie spotkanie z autorką. Dla wszystkich fanów serii mam dobrą wiadomość: już 16 maja ukaże się 7 część zatytułowana „Bez serca”. Polecam serdecznie lekturę „Pretty Little Liars”. Ja z pewnością sięgnę po kolejne części z tej serii!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Otwarte

Reklamy

Otagowane:, ,

24 thoughts on “#193. „Pretty Little Liars. Kłamczuchy” – Sara Shepard

  1. kasandra_85 13 Maj, 2012 o 11:37 Reply

    Całą serię mam na oku, zwłaszcza że i siostra ma na nią niemałą chrapkę. Wszystko przez serial;)
    Pozdrawiam!!

  2. z głową w ksiażce 13 Maj, 2012 o 11:47 Reply

    Nie czytałam jeszcze tej serii. Ale po wielu pozytywnych recenzjach-w tym Twojej- muszę się w końcu z nią zapoznać. Ech tylko kiedy… Doba tak krótka, a książek do przeczytania tak wiele…

  3. Kala 13 Maj, 2012 o 11:48 Reply

    Byłam ogromnie zadowolona po lekturze pierwszej części i dlatego tym bardziej żałuję, że wciąż nie sięgnęłam po kontynuację. Muszę to zmienić ;)

    • miqaisonfire 13 Maj, 2012 o 14:25 Reply

      @Kasandra: ja właśnie zapomniałam w recenzji wspomnieć o serialu, ale również mam ochotę go obejrzeć. W wakacje to zrobię :)
      @Z głową w książce: polecam serdecznie, bo książkę czyta się szybko, więc nie zajmie Ci ona zbyt wiele czasu :D
      @Kala: o widzisz! To polecam serdecznie, czas najwyższy sięgnąć po kolejny tom!

  4. cyrysia 13 Maj, 2012 o 11:49 Reply

    Nie znam tej serii, ale twoja pochlebna recenzja i wysoka nota skutecznie mnie przekonują, iż warto poznać „Pretty Little Liars. Kłamczuchy”.

  5. marichetti 13 Maj, 2012 o 11:57 Reply

    Serial jest świetny, a jeśli wszystko dobrze pójdzie to może już w przyszłym tygodniu będę mieć pierwszą część PLL! Po twojej opinii nie mogę się doczekać jej lektury ;)
    Pozdrawiam!

  6. Gabrielle_ 13 Maj, 2012 o 12:02 Reply

    Mam za sobą lekturę 6 tomów i muszę przyznać, że książki Sary Shepard są miłym urozmaiceniem czasu wolnego, jednak po czwartym tomie zaczęłam mieć wrażenie, że kolejne tomy są trochę naciągane i osobiście nie widziałabym sensu w dalszym przedłużaniu serii (12 tomów- chyba najdłuższa seria w historii). Niemniej jednak seria jak najbardziej godna polecenia :)

  7. magda 13 Maj, 2012 o 12:04 Reply

    właśnie zakupiłam sobie pierwszą część, przeczytałam kilka stron ale nie jestem zachwycona, serial o wiele lepiej mi się podoba :)

    • miqaisonfire 13 Maj, 2012 o 14:30 Reply

      @Cyrysia: warto! Z pewnością Kłamczuchy Ci się spodobają.
      @Marichetti: tak!? To super! Będę w takim razie czekała na Twoją recenzję, bo ciekawi mnie czy i Tobie książka się spodoba tak bardzo jak i mnie :)
      @Gabrielle: mówisz? To ja z pewnością przeczytam do 4 tomu, a co dalej to zobaczymy :D 12 tomó to faktycznie wielka seria, ale jeśliby przełożyć to na strony to i tak z HP mierzyć by się nie mogła.
      @Magda: tak? :( A to szkoda. Ja serialu nie oglądałam, wolę zawsze zacząć od książki, bo potem najczęściej jest tak, że książka mi się nie podoba (miałam tak z Dexterem).

  8. Edyta 13 Maj, 2012 o 12:17 Reply

    Muszę w końcu przeczytać. Szukam tanio na allegro, więc może w końcu się uda. Nie spieszę się, tym bardziej, że ma być ich aż 13.

  9. Ewa Książkówka 13 Maj, 2012 o 14:52 Reply

    Jakoś mnie nigdy specjalnie nie ciągnęło do tej książki, ale może jednak warto zmienić podejście? Skoro książka taka dobra. :)

  10. Paula33 13 Maj, 2012 o 17:16 Reply

    Sporo tomów = kłopoty z kupnem całości
    Mimo tego nie oprę się po tak znakomitej recenzji :D

  11. magda 13 Maj, 2012 o 17:57 Reply

    ogólnie książka nie jest zła :) ale w porównaniu do serialu wypada dużo słabiej, przynajmniej ta pierwsza część, bo kolejnych jeszcze nie czytałam, ale tak czy tak przymierzam się do ich kupna i może bardziej mi się spodobają :)

    • miqaisonfire 13 Maj, 2012 o 19:01 Reply

      @Edyta: poniżej 20 zł da się kupić na allegro, także nie jest tak źle :) Ja jeszcze rozglądam się na LC na wymianę :P bo teraz mam ochotę na drugą część.
      @Ewa Książkówka: polecam :) Może się okazać, że Ci się spodoba tak bardzo jak i mnie :)
      @Paula33: faktycznie 12 części to już jest problem z kupnem, no ale czego nie robią fani? :D
      @Magda: rozumiem :) Ja serial zacznę oglądać w wakacje, teraz muszę skupić się na nauce.

  12. S. 13 Maj, 2012 o 19:50 Reply

    Jakiś mam opór przed tą serią. Patrząc na okładki wydaje mi się płytka.

  13. Dusia 13 Maj, 2012 o 21:58 Reply

    Uwielbiam tę serię, ale tylko do czwartego tomu. Piaty już mniej mi się podobał, a szósteczki jeszcze nie czytałam :P

  14. Varia 14 Maj, 2012 o 08:48 Reply

    wpadłam już z tą serią po same uszy. uwielbiam ją i czekam na premierę kolejnej części.

  15. hiliko 14 Maj, 2012 o 10:36 Reply

    Uwielbiam :)) Zarówno serial jak i książki:)

    • miqaisonfire 14 Maj, 2012 o 15:44 Reply

      @S.: oj, nie jest :) Musisz się przekonać. A jeśli chodzi o okładki, to mnie się one podobają :P
      @Dusia: słyszałam właśnie, że do 4 tomu jest naprawdę warta przeczytania. Będę musiała zdobyć jeszcze 3 :D To wiem na pewno!
      @Varia: o proszę! :) Kolejna wielka fanka :D
      @Hiliko: ja jeszcze serial muszę poznać… no i dalsze tomy :D

  16. tajus 14 Maj, 2012 o 20:04 Reply

    Ciesz się, że nie oglądasz serialu, jak to jest w moim przypadku. Chociaż jest on świetny, nie mam już tej wielkiej przyjemności, gdy czytam książkę – wiem, czego się spodziewać, non stop coś porównuję… ;).

  17. giffins 15 Maj, 2012 o 08:44 Reply

    No nie, nie kuś :) Mam takie zaległości z tą serią, że aż strach się przyznać… A ochota na czytanie rośnie i rośnie :D

  18. Bujaczek 19 Maj, 2012 o 22:00 Reply

    Kurczaczki, muszę się wreszcie wziąć za dalsze części bo aż mnie z ciekawości skręca ;)
    Trochę Ci zazdroszczę, że dopiero poznajesz serię…

  19. PLL 8 Czerwiec, 2012 o 17:16 Reply

    Książki są bardzo wciągające nie wymagają dużo czasu. Teraz będę musiała kupić szóstą część ^.- Moimi ulubionymi postaciami są Aria i Spencer może dlatego, ze mamy podobne charaktery. Serdecznie polecam ;)

    • miqaisonfire 9 Czerwiec, 2012 o 09:28 Reply

      @Tajus: wiem, jak to jest :) Miałam podobnie z Dexterem. Dlatego, serial obejrzę jak przeczytam książki… Myślę, że to lepsze rozwiązanie, niż na odwrót.
      @Giffins: a widzisz! :D
      @Bujaczek: a na której części już jesteś?
      @PLL: masz rację, szybko się czyta :) Ja na razie nie mogę do końca powiedzieć z którą z bohaterek utożsamiłam się najbardziej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: