#200. Wygraj książkę „Marzyciele i Pokutnicy” z autografem!


Ponieważ obiecywałam konkurs – oto i jest :) Zachęcam Was serdecznie do wzięcia w nim udziału, ponieważ do wygrania jest książka z autografem autora, Pana Krzysztofa Spadło. Moja recenzja „Marzycieli i Pokutników” TUTAJ.

Również zachęcam, tych którzy mogą, do spotkania z autorem. W tym miesiącu odbędą się dwa spotkania promujące książkę:

  1. Kędzierzyn-Koźle, Miejska Biblioteka Publiczna – filia nr 5, 30 maja 2012 (środa), g. 17:30 więcej info tu i tu
  2. Strzelce Opolskie, Miejska Biblioteka Publiczna, 31 maja 2012 (czwartek), g. 17:30 więcej info tu

A oto zasady konkursu:

  1. Odpowiedz na pytanie: Wybierz tytuł jednego z opowiadań ze zbioru „Marzyciele i Pokutnicy”(„Przewoźnik”, „Piętno morfeusza”, „W imię twoje”, „Chłopiec w czapeczce z daszkiem”, „Oczy”, „Absolutny hit!”, „Mroczny łańcuch”, „Niepokorni”, „Kopacze” i „Szczęściarz”) i napisz w 5 zdaniach o czym według Ciebie może być to opowiadanie.
  2. Wpisujecie się w komentarzu pod tym wpisem.
  3. Każdy użytkownik może zostawić niezliczoną ilość komentarzy. Brana pod uwagę jest treść, nie sam komentarz. Nie ilość, a jakość wypowiedzi.
  4. Osoby nie posiadające bloga tym razem również MOGĄ WZIĄĆ UDZIAŁ w losowaniu. W komentarzu proszę podać swoje imię i adres e-mail.
  5. Konkurs trwa od 27 maja do 10 czerwca. Ogłoszenie zwycięzcy nastąpi po tym terminie, możliwie jak najszybciej.
  6. Każda forma wypowiedzi pisemnej (krótkie opowiadanie, wierszyk…).
  7. Posiadacze bloga SĄ PROSZENI aby umieścić baner konkursowy na swoim blogu. Kod banera można pobrać klikając TUTAJ.

18 komentarzy do “#200. Wygraj książkę „Marzyciele i Pokutnicy” z autografem!

  1. Joanna 27 Maj, 2012 o 18:12 Reply

    Chłopiec w czapeczce z daszkiem to opowieść o małym, cichym chłopcu, który ze swoim ogromnym darem zaglądania w ludzkie serca i umysły pomaga ludziom rozwiązywać ich problemy…niczym w OPIUM W ROSOLE Musierowiczonej, czy filmie SZÓSTY ZMYSŁ…chłopiec w czapeczce bedzi eniewątpliwie miksem wielu takich postaci…

  2. Maciej Markisz 27 Maj, 2012 o 19:44 Reply

    ,,Przewoźnik” –
    – Mijamy się w świetle
    Mijamy w ciemności
    Boimy się uciec
    Mamy chęć zdążyć
    Rozmijamy się w życiu
    Wielbimy w byciu
    Poszukujemy wciąż bez stołku drogi
    Nie wiadomo gdzie, niosą same nogi
    Mijamy przechodnia
    Paląca pochodnia
    Pada podejrzenie
    Błądzące skinienie
    Śledztwo wciąż się toczy
    W mojej głowie, palą oczy
    Otumaniony wizjami, chęciami
    Zachęcony bytami, odkryciami
    Podążam na drugą stronę nocy
    Skłaniam się przechodniej mocy

  3. Ambrose 27 Maj, 2012 o 21:14 Reply

    Przewoźnik to swoista spowiedź najpopularniejszego przewoźnika w historii ludzkości, znanego doskonale z mitologii greckiej, Charona. Być może podstarzałemu demonowi śmierci, po latach ciężkiej i żmudnej pracy, w dodatku bez perspektyw na zasłużoną emeryturę, zebrało się na wspomnienia i dlatego postanowił uraczyć nas tą niezwykłą lekturą. Znajdziemy tu wykaz najciekawszych postaci oraz rozmów, które przeprowadził z nimi Charon. Okazuje się, że człowiek, który definitywnie żegna się z brzegiem życia zaczyna zupełnie inaczej patrzeć na rzeczywistość, stąd też niebanalne przemyślenia oraz żarliwe dyskusje z jedynym towarzyszem w ostatniej drodze do wieczności. Charon dość bezpardonowo ukazuje postawy, jakie przyjmuje człowiek płynący w otchłań śmierci – od skrajnej rezygnacji i pogodzenia się z losem w sosie filozoficzno-dygresyjnym po optymizm, ocierający się wręcz o elefantiazę, spowodowany opuszczeniem „tego łez padołu”.

  4. Agnieszka 28 Maj, 2012 o 21:11 Reply

    W 5 zdaniach wzięłam dosłownie ;-)

    „Przewoźnik”- Marian to najzwyklejszy człowiek koło czterdziestki. Ma rodzinę, niewielkie mieszkanie i pracę w charakterze kierowcy TIRa. Jego życie jest do bólu przewidywalne i monotonne, do momentu, gdy mężczyzna postanawia porzucić swoją maszynę i poszukać szczęścia w nowym kraju.Podejmując ten krok, nie zdaje sobie jeszcze sprawy, w jak duże kłopoty się pakuje. Jego nowe życie dopiero się zaczyna a na jego drodze już staje lokalna mafia…

    „Piętno morfeusza” Jan od zawsze należał do grona marzycieli.Świetna pozycja finansowa pozwoliła mu wierzyć w doskonałość świata, za nic miał opowieści o okrucieństwie i cierpieniu. W jego sen o idealnym życiu niespodziewanie wdziera się Lucy. Któregoś dnia odnajduje ją we własnym mieszkaniu, leżącą na łóżku czerwonym od krwi. Jak to niecodzienne spotkanie wpłynie na jego życie?

    „W imię twoje” Świat Joanny legnął w gruzach- niewielkim odstępie czasu traci pracę, dowiaduje się o chorobie córeczki i zostaje opuszczona przez wieloletniego partnera. Gdy dociera do niej wiadomość o śmierci matki wpada w swoisty trans. Wychodzi z domu i idzie przed siebie, bez żadnego konkretnego celu… Moment otrzeźwienia przychodzi, gdy dziewczyna staje przed bramą kościoła. Parę metrów od niej stoi ksiądz, który zdaje się jej oczekiwać…

  5. Dusia 29 Maj, 2012 o 17:56 Reply

    „W imię twoje”

    Maciek ostatnim razem w kościele był na bierzmowaniu i po tym postanowił nigdy już tam nie wracać. Jego rodzice dali mu wolną rękę, bo to jego decyzja. Jednak życie chłopaka w jednej chwili się zmienia. Zakochuje się w dziewczynie, która pochodzi z bardzo dobrej rodziny, do tego katolickiej. Okazuje się, że jej matka jest ciężko chora, więc chłopak pomaga w trudnych chwilach dziewczynie i w końcu prosi o pomoc… prosi samego Boga.

  6. Sol 1 czerwca, 2012 o 18:02 Reply

    „Szczęściarz” – nie mam pojęcia, o czym (lub raczej o kim) jest to opowiadanie. Gdybym jednak sama pisała opowieść pod takim tytułem, to na pewno nie byłby on dosłowny. Oznaczałby coś całkowicie przeciwnego – pechowca. Prawdopodobnie ze względu na złośliwość lub ironię losu, którą wszędzie dostrzegam. Być może tytuł opowiadania Pana Krzysztofa również opowiada o kimś, kto w rzeczywistości wcale nie ma szczęścia, a określenie to jest przynajmniej w pewnym stopniu ironiczne…? ;)

    Monika, sol4me@o2.pl

  7. bogna 4 czerwca, 2012 o 21:09 Reply

    „Kopacze” to może być opowiadanie o współczesnych poszukiwaczach bursztynu. Bohaterami są ludzie, którym nie powiodło się w życiu a teraz upatrują swojej szansy w znalezieniu skarbu na piaszczystym wybrzeżu Bałtyku. Niektórzy próbują kopać w pojedynkę, żeby z nikim nie dzielić się łupem. Inni tworzą zespoły, bo to zapewnia większą wydajność pracy. Jednak wspólnota interesów trwa tylko do momentu znalezienia pierwszej bursztynowej żyły.

  8. angelusia 5 czerwca, 2012 o 08:44 Reply

    „Piętno morfeusza” to opowiadanie o człowieku który choruję na narkolepsje. Utrudnia mu to normalne funkcjonowanie i nawiązywanie kontaktów z otoczeniem. Czuje się ciągle osamotniony… Szuka przyjaźni, niestety bezskutecznie…

  9. piotrek998998 5 czerwca, 2012 o 09:02 Reply

    piotrek998998@o2.pl

    ” Niepokorni ”

    Nawiązując do tytułu zbioru, myślę, iż utwór ” Niepokorni ” jest o pokutnikach. Ludziach, którzy w swoim życiu nie wykazali się z dobrych stron, nazwani zostali niepokornymi, ze względu na ich styl życia i czyny jakich się podjęli. Przedstawiona zbiorowość, stara się odkupić swoje winy, żyją po to, by naprawić to czego nie zdążyli lub nie chcieli dokonać wcześniej. Opowiadanie ma charakter uniwersalny i służy jako przykład dla wszystkich odbiorców. Opowiadanie jest jak najbardziej o życiu i jego trudach.

  10. Fuzja 5 czerwca, 2012 o 19:39 Reply

    Czymże są „Oczy”? Wszak ktoś kiedyś powiedział, że oczy są zwierciadłem duszy.
    A co gdyby znalazł się ktoś, kto potrafiłby z oczu czytać, niczym z otwartej księgi?
    Podróżnik noszący czarny cylinder i dopasowany długi płaszcz – elegancki jegomość, przemierzajacy bezkresy wszechczasu, tropiący tych, którzy mają lub będą mieli na sumieniu najgorsze grzechy.
    Co zrobiłabyś, gdyby okazało się, że ów wędrowiec, ma w planach polowanie na Ciebie, bo zobaczył w Twoich oczach coś, co upewniło go, że jesteś grzesznikiem… lub będziesz nim.
    Jak zdołałabyś się ukryć przed kimś, kto w każdej epoce dokonuje „czystek”, kto leczy historię z grzeszników, cudzołożnic, morderców, kłamców… i co byś zrobiła, gdybyś wiedziała, że na razie jesteś niewinna… czy nie popadłabyś w obłęd?

  11. Fuzja 5 czerwca, 2012 o 19:50 Reply

    Czymże są „Oczy”? Wszak ktoś kiedyś powiedział, że oczy są zwierciadłem duszy.
    A co gdyby znalazł się ktoś, kto potrafiłby z oczu czytać, niczym z otwartej księgi?
    Podróżnik noszący czarny cylinder i dopasowany długi płaszcz – elegancki jegomość, przemierzajacy bezkresy wszechczasu, tropiący tych, którzy mają lub będą mieli na sumieniu najgorsze grzechy.
    Co zrobiłabyś, gdyby okazało się, że ów wędrowiec, ma w planach polowanie na Ciebie, bo zobaczył w Twoich oczach coś, co upewniło go, że jesteś grzesznikiem… lub będziesz nim.
    Jak zdołałabyś się ukryć przed kimś, kto w każdej epoce dokonuje „czystek”, kto leczy historię z grzeszników, cudzołożnic, morderców, kłamców… i co byś zrobiła, gdybyś wiedziała, że (na razie) jesteś niewinna… czy nie popadłabyś w obłęd?

  12. Fuzja 5 czerwca, 2012 o 19:51 Reply

    Czymże są „Oczy”? Wszak ktoś kiedyś powiedział, że oczy są zwierciadłem duszy. A co gdyby znalazł się ktoś, kto potrafiłby z oczu czytać, niczym z otwartej księgi? Podróżnik noszący czarny cylinder i dopasowany długi płaszcz – elegancki jegomość, przemierzajacy bezkresy wszechczasu, tropiący tych, którzy mają lub będą mieli na sumieniu najgorsze grzechy. Co zrobiłabyś, gdyby okazało się, że ów wędrowiec, ma w planach polowanie na Ciebie, bo zobaczył w Twoich oczach coś, co upewniło go, że jesteś grzesznikiem… lub będziesz nim. Jak zdołałabyś się ukryć przed kimś, kto w każdej epoce dokonuje „czystek”, kto leczy historię z grzeszników, cudzołożnic, morderców, kłamców… i co byś zrobiła, gdybyś wiedziała, że na razie jesteś niewinna… czy nie popadłabyś w obłęd?

  13. aleksandra 8 czerwca, 2012 o 19:11 Reply

    Niepokorni to opowieść o nastoletnich braciach mieszkających w starej kamienicy w śródmieściu jednego z dużych polskich miast. Rodzina i okolica, w której dorastają nie dają żadnych perspektyw na świetlaną przyszłość. Towarzystwo rówieśników, narkotyki i konflikt z prawem, w wyniku którego jeden z nich trafia do więzienia powodują, że chłopcy muszą przedwcześnie dorosnąć. Pomimo niesprzyjających kolei losu bracia postanawiają podjąć nierówną walkę z życiem.

  14. agata17ko 9 czerwca, 2012 o 07:40 Reply

    „Oczy” to część ciała każdego z nas, jednak ona dzięki nim widzi niesamowite rzeczy. Za każdym razem, gdy spojrzy na nową osobę widzi jej śmierć – dla niej to przekleństwo choć dla innych mogłoby się wydawać proroctwem. Musi żyć w przekonaniu że zna śmierć każdego, ale jedynie swoich ostatnich godzin nigdy nie pozna. Bo nikt nie może spojrzeć sam sobie w oczy.

  15. Paula33 9 czerwca, 2012 o 11:45 Reply

    „Absolutny hit!”
    XXIV w. – naukowcy właśnie wynaleźli maszynę do czytania w myślach. Media oszalały, wszędzie pokazywano reklamy tej niesamowitej i niesamowicie drogiej „zabawki”. Gdy pierwsze egzemplarze zaczęły znikać ze sklepowych półek, okazało się, iż tylko oryginał działa, a kopie to jedynie marne podróbki. Teraz zacznie się walka o jedyne, autentyczne urządzenie. Bo zwycięzca może zmienić bieg historii.
    Imię: Paulina
    Mail: paulina.wrobel@onet.pl

  16. Paula33 9 czerwca, 2012 o 11:52 Reply

    „Piętno morfeusza”
    Bruno nie wysypiał się od tygodni. Próbował już chyba wszystkiego – nie działało nic – od ziółek po profesjonalne tabletki. Najgorsze było to, że tak naprawdę sypiał minimum 8 godzin dziennie. Po prostu podczas snu nie tracił świadomości – wszystko widział i słyszał – a to nie było bezpieczne. W dodatku nie mógł się poruszyć; to była jego klątwa, jego piętno Morfeusza.

  17. Paula33 9 czerwca, 2012 o 11:58 Reply

    „Szczęściarz”
    Dawid wiódł cudowne życie: kochająca narzeczona, wierni przyjaciele. Kiedy w dniu ślubu wypowiadał słowa: „i że cię nie opuszczę aż do śmierci”, nawet nie przypuszczał, iż przysięgi będzie musiał dotrzymać tylko przez tydzień. Te słowa to był tylko początek. Początek nieprzespanych nocy, zjaw, które nagle zainteresowały się jego żoną. Ale czy na pewno; czy Dawid jednak był szczęściarzem?

  18. ola2998 9 czerwca, 2012 o 17:30 Reply

    “Szczęściarz”
    myślę, że to opowieść o mężczyźnie, który ma wielkie powodzenie w życiu, ale nagle wszystko rozsypuje się, jak domek z kart. Nie potrafi sobie z niczym poradzić. i wtedy na jego drodze los stawia wspaniałą kobietę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: