Archiwa miesięczne: Maj 2012

#191. oTAGowani.

Zasady: odpowiadacie na zadane przez Taggera pytania i wymyślacie 11 swoich dla wybranych 11 osób.
Za zaproszenie do zabawy dziękuję: Magdzie

1. Książka, którą koniecznie musisz przeczytać.
Jest ich wiele. Podam tylko parę przykładów (jeśli ktoś posiada jakąś z tych książek i chciałby się wymienić, proszę o kontakt mailowy!) W drodze – Jack Kerouac; American Psycho – Bret Easton Ellis; Tarantula – Thierry Jonquet; Charlotte Isabel Hansen – Tore Renberg.
2. Książka, której nie tkniesz nawet gdyby Cię z nią zostawić na bezludnej wyspie.
Ciężko mi powiedzieć, chyba nie ma takiej konkretnej.
3. Ulubiony autor i dlaczego?
Chuck Palahniuk, Haruki Murakami i Harlan Coben – mistrzowie w swoim gatunku.
4. Znienawidzony autor i dlaczego?
Zdecydowanie wielbiony przez kobiety Nicholas Sparks. Wystarczyło bym przeczytała „Pamiętnik”, którego wspaniała ekranizacja zachęciła mnie do tego, i przekonała się, że Sparks jest gorszy niż zwykły harlequin za 5 zł… Jego styl jest prostacki, sceny i bohaterowie są płytcy i bezbarwni. Nigdy więcej nie sięgnę po jego książki, choćby mnie ktoś przekonywał latami. Nie mówię jednak „nie” filmom na podstawie jego książek, bo to całkiem zjadliwe romansidła idealne na odprężenie po ciężkim dniu :)
5. Ulubiony gatunek literacki?
Zdecydowanie „mocniejsze brzmienia” :) Od kryminałów, po thrillery, książki grozy i horrory. Jednak lubię też przygodówki, dobre książki akcji i sensacje. Staram się nie ograniczać.
6. Paranormal romance to fantastyka – prawda czy fałsz?
Według mnie jest to jednak podgatunek fantastyki, coś co się z niej pierwotnie wywodzi. Ale mogę się mylić, bo znawczynią tego tematu nie jestem.
7. Czy piszesz „do szuflady”?
Kiedyś często, teraz – nie.
8. Czy spotkałaś/eś osobiście jakiegoś autora? Kogo i w jakich okolicznościach?
Parę razy jakichś debiutujących pisarzy, najczęściej na wakacjach.
9. Którego z autorów (żyjących) chciałabyś/chciałbyś spotkać?
Chucka Palahniuka, Haruki Murakamiego i Harlana Cobena.
10. A nieżyjących?
Oscara Wilde’a, którego pokochałam w 1 klasie liceum za sprawą sławnego później przez kiepski film „Portretu Doriana Gray’a” a także twórcę znamienitej trylogii „Millenium” Stiega Larssona.
11. Ulubiony cytat?
Mam wiele ulubionych cytatów, większość z nich pochodzi z książek Chucka Palahniuka i Haruki Murakamiego :)

Za zaproszenie do zabawy dziękuję: Renatce
1. Wakacje – w Polsce czy za granicą ?
„Cudze chwalą, swojego nie znają”… jednak wolę za granicą.
2. Książka czy film ?
Zależy od nastroju, jednak częściej książka.
3. Ulubiona książka?
Ciężko mi wybrać jedną, jedyną ulubioną. Mam wiele, które bardzo lubię ;)
4. Najpiękniejsze miejsce w Polsce to według Ciebie…. ?
Wszystkie te, z którymi wiążę dobre wspomnienia – tu: Jastarnia.
5. Ulubiona marka lakierów ?
Lubię: Flormar, Miyo, Basic Nagellack, Wibo.
6. Optymizm czy pesymizm ?
Bliżej mi do optymizmu.
7. Rowerem czy autem ?
Autem, bo rowerem muchy do buzi wpadają.
8. Cisza czy gwar?
Raczej cisza. W hałasie robię się nerwowa i agresywna.
9. Rywalizacja czy granie do jednej bramki?
Rywalizacja…
10. Ulubione perfumy?
Moschino – I love love; Dolce & Gabbana – Light Blue;
11. Kupować czy pożyczać ?
Kupować.

Za oTAGowanie dziękuję: Patrycji
1. Czy próbowałaś/eś swoich sił w pisaniu (opowiadań itp)?
Kiedyś, parę lat temu. Prowadziłam nawet bloga z opowiadaniami ;)
2. Okładki połyskujące czy matowe? :D
Trudne pytanie. Wszystko zależy od grafiki :)
3. Serie czy pojedyncze książki?
Kolejne trudne pytanie. Jeśli książka jest dobra to wolę serie – wtedy nie muszę szybko się żegnać z bohaterami.
4. Czytanie w ciszy czy przy muzyce?
Kiedyś mogłam czytać przy muzyce. Teraz preferuję ciszę.
5. Czy często powracasz do przeczytanych już książek? Podaj przykład takiej książki.
Harry Potter…
6. Czy zdarza Ci się płakać lub śmiać nad książką?
Obydwie rzeczy :)
7. Zakładki czy zaginanie rogów?
OCH! BROŃ PANIE BOŻE OD ZAGINANIA ROGÓW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
8. Kupno czy biblioteka?
Kupno, ale odwiedzam często bibliotekę.
10. Zdarzyło Ci się przesiedzieć całą noc nad książką?
Oby to raz!
11. Czy próbujesz zarazić czytaniem swoich bliskich i znajomych?
Zaraziłam mojego chłopaka i brata – sukces :)

Za oTAGowanie dziękuję: Marichetti
1. Jaka jest Twoja ulubiona powieść z czasów dzieciństwa?
Kubuś Puchatek.
2. Wolisz audiobooka, ebooka czy zwykłą książkę?
Zwykłą książkę. W drugiej kolejności ebook.
4. Gdybyś dostał/dostała bon na zakup 3 dowolnych książek, to jakie byś wybrał/wybrała?
W drodze – Jack Kerouac; American Psycho – Bret Easton Ellis; Tarantula – Thierry Jonquet.
5. Masz konto na jakimś serwisie książkowym?
Na LubimyCzytać.pl
6. Wolisz najpierw przeczytać książkę czy obejrzeć jej ekranizację?
Wolę najpierw przeczytać książkę.
7. Na jaką książkową premierę się obecnie „zasadzasz”?
Chyba nie czekam na nic szczególnego. Może na kolejne tomy Akta Dresdena Wydawnictwa MAG.
8. Ile czasu dziennie przeznaczasz na lekturę?
Co najmniej 2 godziny – czas spędzony w pociągu.
10. Jaki gatunek książek preferujesz, a jakiego nie znosisz?
Trudne pytanie. Lubię thrillery, kryminały i książki grozy, ale wszystko zależy od samej książki, nie od gatunku.
11. Gdzie chciałabyś/chciałbyś pojechać w przyszłości?
Jest wiele takich miejsc. Chciałabym zwiedzić cały świat :)

Za oTAGowanie dziękuję: Kali
1. Jakie jest Twoje ulubione wspomnienie z dzieciństwa i z czym kojarzy ci się ten okres?
Chyba czas, który spędzałam z innymi dziećmi na placu zabaw. Czas ten kojarzy mi się ze słońcem, śmiechem i piaskownicą.
2. Jaka piosenka najlepiej nadawałaby się na piosenkę promującą film o Twoim życiu?
To nie byłaby piosenka a cały album…
3. Który bohater książki najbardziej cię przypomina, a którego chciałabyś/chciałabyś przypominać?
Bardzo trudne pytanie, na które ciężko mi odpowiedzieć. Chciałabym być Marlą Singer („Fight Club”)
4. Kto ze sławnych postaci (realnych lub z literatury) stanowi dla Ciebie autorytet?
Nie znam odpowiedzi na to pytanie…
5. Gdyby wybuchł pożar jaką rzecz uratowałabyś/uratowałbyś jako pierwszą?
Telefon.
6. Gdyby Twoje imię miało odzwierciedlać Twoje prawdziwe oblicze jak ono by brzmiało?
Zastanawiam się nad czymś pomiędzy Cwaniarą a Wredotą.
7. Czy zetknęłaś/zetknąłeś się już z książką, która w jakikolwiek sposób zmieniła Twoje spojrzenie na pewne poglądy?
Nie z jedną, a z wieloma.
8. Co można zobaczyć przez okno Twojego pokoju?
Ogród, dalej pozostałe domy.
9. Gdyby przez jeden dzień mogło spełnić się każde Twoje życzenie jakby on wyglądał?
Ten dzień byłby po prostu cudowny! Ale jakie życzenia by się spełniły – nie zdradzę.
10. Jeśli założymy, że istnieje coś takiego jak reinkarnacja, jaką postać przyjęłabyś/przyjąłbyś w swoim przyszłym życiu?
Jakiegoś kota drapieżnego.
11. Gdybyś mogła/mógł wybrać pisarza odpowiedzialnego za tworzenie scenariusza Twojego życia, kto by nim został?
Chuck Palahniuk.

Za oTAGowanie dziękuję: Edytce
2. Ile osób udało Ci się zarazić pasją blogowania?
Parę :) Ale niedużo.
3. Czy zniszczyłaś/łeś jakąś książkę celowo? Jak to było?
Celowo nigdy. Albo raz… książkę do matematyki – rzucałam nią z wściekłością.
4. Podaj tytuł książki, którą wszyscy zachwalali i twierdzili, że jest świetna, a Ty mimo najszczerszych chęci nie mogłaś/łeś się w niej tego dopatrzeć.
„Pamiętnik” Nicholas Sparks.
5. Ile pieniędzy w skali miesiąca wydajesz na książki?
Staram się kupować maksymalnie 1-2 książek miesięcznie, ale wiadomo – czasem nie kupię nic, a znowu innym razem 3-5.
7. Gdybyś nie mogła/mógł czytać to co byś robił/ła?
Nauczyłabym się alfabetu Braille’a.
8. Co daje Ci czytanie książek? Czy masz z tego jakieś korzyści?
Oprócz przyjemności, którą czerpię z czytania poznaję różne style i nowe słowa. Ćwiczę własny warsztat.
9. Jaki dobry wg Ciebie film ostatnio oglądałaś/łeś?
„Igrzyska Śmierci” i „Nietykalnych”.
10. Czy dopadło Cię kiedyś tzw. przesilenie książkowe?
Niestety tak. Ale zazwyczaj odradzam się wtedy, kiedy mam najwięcej na głowie – np. przed sesją :(
11. Gatunku jakich książek nie lubisz, a mimo to je czytasz?
Harlequiny :D Od czasu do czasu.

Za oTAGowanie dziękuję: Cinnamon
1. Czy jest książka, z którą emocjonalnie się zżyłaś i pragnęłabyś jej kontynuacji?
Chyba byłoby parę takich pozycji.
2. Czy kiedykolwiek rozważałaś zawód bibliotekarki?
Tak :)
3. Twoja największa pasja to…?
Poza czytaniem książek to muzyka.
4. Twój zwyczaj podczas czytania to…?
Picie herbatki.
5. Kraj, który koniecznie musisz odwiedzić?
Francja i Kanada raz jeszcze.
6. Morze czy góry? A może las?
Morze. Zdecydowanie.
7. Nowe ubrania/kosmetyki czy nowa książka? (To pytanie jest chyba zbyt oczywiste… ;))
Na książkę zawsze znajdą się pieniądze!
8. Piosenka, która pozytywnie Cię zaskoczyła, to…?
Chyba ostatnio utwory Carli Bruni.
9. Jesteś melancholikiem, cholerykiem, flegmatykiem czy sangwinikiem?
Cholerykiem.
10. Lubisz kucharzyć?
Zdarza mi się :) Nie lubię potem sprzątać i podczas gotowania jestem bardzo nerwowa.
11. Czy czytujesz historie typu creepypasta? (Zauważyłam, że ostatnio są dosyć modne – przynajmniej w kręgu moich znajowych…)
Google: creepypasta… Well, no.

P.S. Podobne pytania, które zadałyście usuwałam, żeby się nie powtarzały :) Dziękuję Wam bardzo dziewczyny za oTAGowanie mnie!

MOJE PYTANIA:
1. Czy wyobrażasz sobie życie bez książek? Jak mogłoby ono wyglądać?
2. Jaką książkę zabierzesz na bezludną wyspę?
3. Z którym pisarzem/pisarką chciałabyś spędzić jeden dzień jeśli byś mogła?
4. Moim ulubionym bohaterem literackim jest…?
5. Znienawidzona lektura szkolna?
6. Lektura szkolna do której może kiedyś wrócisz?
7. Ile książek udało Ci się przeczytać w ubiegłym roku?
8. Ile książek chciałabyś przeczytać w tym roku?
9. Czy czytasz dzieciom (własnym, rodzeństwu, kuzynostwu)?
10. Jakie książki, Twoim zdaniem, są najbardziej wartościowe?
11. Ulubiony pisarz i ulubiona książka to…?

Do obydwu zabaw zapraszam w szczególności: Cinnamon; Mery ; Gabrielle ; Soulmate; Cassin; Barwinkę; Caroline Ratliff; Scarlett; Isadorę; Giffin; Beatrix; Cyrysię i Lunę! oraz WSZYSTKICH, którzy tylko mają ochotę :)

#190. „Player One” – Ernest Cline

„Player One”


Tytuł: „Player One”
Autor: Ernest Cline
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 416
Data wydania: (przed premierą) 2012
ISBN: 978-83-241-4272-9
Ocena: 10/10
Data przeczytania: 9 maja 2012

Trudno uwierzyć, że „Player One” jest debiutem amerykańskiego pisarza Ernesta Cline’a. Dlaczego? Dlatego, że książka ta jest tak… rewelacyjna. Cóż… jesteście zaintrygowani? Zapraszam do przeczytania dalszej części recenzji, a dowiecie się dlaczego jest to książka, którą MUSICIE przeczytać.

„OASIS – Ontologicznie Antropocentryczna Symulacja Imaginacyjno-Sensoryczna.”

Powieść „Player One” ukazuje kompletnie inne oblicze Ameryki. Antyutopijna wizja świata jest ponura, przerażająca i bardzo prawdopodobna. Witajcie w latach 40. XXI wieku, kiedy to ziemię opanowały wszelkiego rodzaju kryzysy, nowe wojny i brak niezbędnych surowców. Panuje bieda, głód, brak środków do życia. Jedyną rozrywką ludzi, którzy nie żywią zbyt wielkich nadziei na lepsze jutro jest OASIS. OASIS to gra sieciowa stworzona przez Jamesa Donovana Halliday’a, ekscentrycznego geniusza i multimiliardera zafascynowanego latami 80. XX wieku. Gra, „która stopniowo przekształciła się w internetową globalną rzeczywistość wirtualną”. Żeby było ciekawiej Halliday przed śmiercią oznajmia całemu światu, że jego majątek odziedziczy ten, kto znajdzie 3 klucze i 3 bramy, i rozwiąże wszystkie misternie ukryte zagadki w OASIS.

„OASIS drastycznie zmieniła życie ludzi na całym świecie. Przekształciła rozrywkę, sieci społecznościowe, a nawet globalną politykę. Choć początkowo reklamowano ją jako nowy rodzaj masowej gry sieciowej, OASIS szybko stała się nowym sposobem na życie.”

Głównym bohaterem książki jest 18-letni Wade pseudonim Parzival, który od początku nie miał łatwo. W wieku 11 lat zamieszkał z ciotką i innymi 15 osobami w przyczepie w tak zwanych „stosach”. Wade w OASIS wreszcie czuje się dobrze, nikt go nie ocenia, ma tam nawet przyjaciela Aecha i większość czasu spędza w wirtualnej szkole lub na poszukiwaniu „jaja wielkanocnego” Halliday’a. Po latach poszukiwań Wade wreszcie natrafia na trop i odnajduje Miedziany Klucz, a wraz z nim szybko natrafia na trop pierwszej bramy. Jednak wraz z przekroczeniem bramy pojawiają się inni użytkownicy podążający za nim, a wroga korporacja IOI, która chce przejąć OASIS, grozi i proponuje chłopakowi liczne łapówki w zamian za wskazanie pierwszej bramy. Czy Wade’owi aka Parzival’owi uda się rozwiązać najtrudniejsze zagadki i odnaleźć wszystkie klucze i bramy przed „szóstkami” z IOI? Jak potoczą się jego losy? Czy przyjaźń i miłość ma prawo bytu podczas ścisłej rywalizacji?

Książka podzielona jest na trzy części zatytułowane „Poziom pierwszy”, „Poziom drugi” i „Poziom trzeci”. Narratorem jest głównym bohater, więc wszystkie wydarzenia poznajemy z jego subiektywnego punktu widzenia. Postaci się bardzo skrupulatnie wykreowane. Dzięki licznym opisom czytelnik poznaje historię życia nie tylko Wade’a, ale również Halliday’a. Pojawi się także wątek miłosny… Jednak głównym motywem, który przeplata się w książce są szalone lata 80. XX wieku. Czasy, które Halliday najbardziej ukochał. Film, muzyka, gry, książki, komiksy, moda – kompletnie wszystko. Ta książka stanowi niemałą skarbnicę wiedzy na temat tego okresu w historii.

Nigdy bym nie pomyślała, że książka z gatunku science-fiction przypadnie mi do gustu, ale jeśli pozostałe książki z tego gatunku będą tak dobre jak ta, to chyba dołączę do licznego grona fanów science-fiction. „Player One” to książka o pomysłowej, innowacyjnej i wciągającej fabule, która trzyma w napięciu po ostatnią stronę. Serdecznie polecam nie tylko fanom science-fiction, ale również każdemu, kto poszukuje wrażeń w literaturze. Ta książka z pewnością ich dostarczy!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Amber

#189. Trailer książki „Nowa Ziemia” Julianny Baggott

Witajcie już po długim weekendzie, podczas którego mogliśmy cieszyć się ładną pogodą… Nie ma co się martwić, lato jeszcze nadejdzie :)
Dziś chciałabym ponownie zaprezentować Wam trailer do książki, którą już zaczęłam czytać – co oznacza, że recenzja pojawi się niedługo na moim blogu. Chodzi oczywiście o najnowszą pozycję Wydawnictwa Egmont, której premiera już w środę – 9 maja – „Nowa Ziemia” autorstwa Julianny Baggott. Jest to pierwsza część trylogii „Świat po wybuchu”. „Książka została przetłumaczona na 20 języków, a prawa filmowe do niej kupiła wytwórnia Fox 2000, producent Zmierzchu„.
Książka z pewnością przypadnie do gustu zarówno młodzieży jak i dorosłym.


Świat po wielkich eksplozjach.
Szesnastoletnia Pressia mieszka w gruzach z innymi zmutowanymi,
którzy ocaleli po Wybuchu.
Partridge wychował się w sterylnej Kopule
pośród nielicznych Czystych.
Oboje uciekają.
Pressia – przed poborem do militarnej organizacji,
Partridge – przed ojcem tyranem.
Ich spotkanie zmieni bieg historii Nowej Ziemi…

 

Podstawowe informacje:
Tytuł: „Nowa Ziemia”
Seria: Świat po wybuchu
Autor: Julianna Baggott
Wydawnictwo: Egmont
Strony: 473
ISBN: 978-83-237-5242-4
Data wydania: 9.05.2012 r.
Forma: papier / audiobook

#188. „FISZKI – Czasowniki dla początkujących język francuski”

„Czasowniki dla początkujących”


Tytuł: „FISZKI – Czasowniki dla początkujących język francuski”
Seria: „300”
Wydawnictwo: Cztery Głowy
Liczba kartoników: 300
Data wydania: 2011
ISBN: 978-83-61108-42-9
Ocena: 10/10
Data przeczytania: 25 kwietnia 2012

„FISZKI – Czasowniki dla początkujących język francuski” to bardzo dobrze i przejrzyście opracowane 300 kartoników, które przybliżą odmianę czasowników francuskich. Wszyscy, którzy uczą się francuskiego dobrze wiedzą, że to właśnie odmiana czasowników jest najtrudniejszą częścią praktycznej nauki języka.

„Czasowniki dla początkujących”
na 300 kartonikach przedstawiają:
czas teraźniejszy – odmiana (90),
tryb rozkazujący – odmiana (7),
czas przeszły złożony passé composé – formy imiesłowu biernego (69),
czas przeszły niedokonany imparfait – odmiana (24),
czas przyszły prosty futur simple – odmiana (35),
tryb warunkowy conditionnel présent – odmiana (16),
kolokacje (59).

Kartoniki są bardzo przejrzyste – w lewym górnym rogu widnieje numer kartonika, więc nie musimy się obawiać, że gdy wyciągniemy kartoniki i wymieszamy je ze sobą nie będziemy w stanie poukładać ich w pierwotnej kolejności; w prawym górnym rogu znajduje się nazwa kategorii wraz z oznaczeniem poziomu. Na środku mamy czasownik francuski wraz z jego tłumaczeniem w nawiasie. Czasami zdarza się również tak, że na dole kartonika pojawia się komentarz gramatyczny, na który radzę zwrócić szczególną uwagę – dzięki niemu możemy poznać kolejne nowe czasowniki. Obracamy kartonik – tu również w lewym górnym rogu widnieje jego numer, w prawym jest nazwa kategorii i oznaczenie poziomu a na środku jest odmiana czasownika wraz z wymową w kwadratowych nawiasach.

Co wchodzi w zestaw „FISZEK – Czasowniki dla początkujących język francuski”? Oprócz 300 fiszek także MEMOBOX®, czyli specjalne pudełko, które dzięki odpowiedniej kolorystyce i dodatkowym przegródkom pozwala na lepszą, efektywniejszą naukę. W zestawie znajduje się również płyta mini-CD z nagraniami mp3 podzielonymi na foldery, więc łatwo jest odszukać konkretny czas, którym chcemy się zająć w danej chwili. Dodatkowo do zestawu został dołączony pokrowiec, etui na fiszki, dzięki czemu możemy je zabrać ze sobą dosłownie wszędzie.

Nauka z „FISZKAMI” jest bardzo efektywna. To pewnego rodzaju zabawa, podczas której jesteśmy w stanie zapamiętać o wiele więcej niż gdybyśmy czytali czasowniki z książki. Jedyne czego mi zabrakło w tych Fiszkach to pogrupowanie czasowników na 3 grupy (1 – końcówka –er; 2 – końcówka –ir; 3 – pozostałe).

Jestem bardzo zadowolona z tych fiszek ponieważ pomogły mi się lepiej przygotować do egzaminów z danych czasów. Nagrania mp3 w połączeniu z fiszkami i poprawnym użyciem pudełka MEMOBOX® dają rewelacyjne efekty! Fiszki te można kupić osobno w cenie promocyjnej lub jako część Zestawu Promocyjnego XXL w którego skład wchodzą : Starter, Słownictwo 1-3, Czasowniki dla początkujących oraz Fiszki Audio – Słownictwo 1-3. Serdecznie polecam każdemu uczącemu się języka francuskiego, ja z pewnością jeszcze nie raz będę z nich korzystała!

Za możliwość przetestowania fiszek serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Cztery Głowy

#187. „Eve” – Anna Carey

„Eve”


Tytuł: „Eve”
Autor: Anna Carey
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 304
Data wydania: (przed premierą) 2012
ISBN: 978-83-241-4170-8
Ocena: 8/10
Data przeczytania: 4 maja 2012

„Eve” to pierwsza, debiutancka książka Amerykanki Anny Carey rozpoczynająca trylogię opisującą świat po zabójczej zarazie. Jak to wszystko prezentuje się dalej?

„[…] znałam już prawdę: miłość była przeciwnikiem śmierci, jedyną siłą na tyle potężną, by walczyć z jej potwornym, nieuniknionym uściskiem.”

Eve to 18-to letnia uczennica żeńskiej szkoły, którą poznajemy podczas ceremonii zakończenia edukacji. Tak jak wiele jej koleżanek, Eve jest sierotą, która trafiła do szkoły w wieku 5 lat. Dziewczyna postanowiła dobrze wykorzystać czas w szkole, który ma ją przygotować do tego by nabyte umiejętności wykorzystywać w Mieście Piasków. Jednak spokój i radość z otrzymania „Medalu za Zasługi” przerywają Eve słowa koleżanki z roku, szykującej się do ucieczki, która twierdzi, że budynek praktyk jest tak naprawdę miejscem w którym dziewczyny po ukończeniu szkoły mają rodzić dzieci. Eve analizuje słowa Arden, a w nocy sama wyrusza by odkryć przerażającą prawdę. Korzystając z pomocy pani Florence, Eve ucieka i dołącza do z początku niechętnej Arden. Od tej pory dziewczyny będą musiały razem stawić czoła wszelkim przeciwnościom losu na ich drodze do Kalifii, aż do momentu w którym osobiście poznają pierwszego chłopaka – Caleba i jego przyjaciół.

„Mężczyźni manipulowali, knuli i stanowili zagrożenie. Jedynym wyjątkiem był król.”

Z powodu śmiertelnej zarazy jaka opanowała cały świat 12 lat wcześniej, kobiety oddzielono od mężczyzn. Po zarazie, która wyniszczyła 98% ludności nastała era Nowej Amerykańskiej Monarchii na której czele stanął samozwańczy król. Król, który nie znając Eve wysyła za nią listy gończe. Czy Eve uda się znaleźć schronienie? Czy przyjaźń między Eve a Arden jest możliwa? Czy uczucie, które budzi się do życia w Eve i Calebie przetrwa?

Anna Carey stworzyła bardzo świetnie rozbudowany antyutopijny świat, Nową Amerykę, której podstawowym budulcem są chłopcy parający się ciężką pracą i młode dziewczyny, kobiety, które służą do powiększania populacji. Taka wizja świata nie tylko przeraża, ale również intryguje.

Książka łączy ze sobą elementy dobrej przygotówki i trzymającej w napięciu powieści z wątkiem miłosnym w tle. Nie zabraknie tu także paru dramatycznych i smutnych scen. Dużym plusem są bohaterowie powieści, bardzo wyraziście wykreowani. Wprawdzie oczekiwałam odrobinkę innego zakończenia, ale dzięki takiemu jakie jest autorka ma pełne pole do popisu w następnej części.

Muszę przyznać, że z niecierpliwością będę wyczekiwała kolejne części tej trylogii. Jestem zadowolona z efektu jaki osiągnęła Anna Carey. Serdecznie polecam lekturę „Eve” nastolatkom, młodzieży a także dorosłym. Wejdźcie w ten przerażający i mroczny świat, zapraszam!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Amber

#186. „Marzyciele i Pokutnicy” – Krzysztof Spadło

"Marzyciele i Pokutnicy"

„Marzyciele i Pokutnicy”


Tytuł: „Marzyciele i Pokutnicy”
Autor: Krzysztof Spadło
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 344
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-7722-399-4
Ocena: 7/10
Data przeczytania: 4 maja 2012

Krzysztof Spadło choć urodził się w Kędzierzynie od kilku lat mieszka, jak sam pisze, „w malowniczej miejscowości, która nazywa się Risør. Interesuje się przede wszystkim filmem, ale również i szeroko pojętą sztuką. „Marzyciele i Pokutnicy” to jego pierwsza, debiutancka powieść.

„Marzyciele i Pokutnicy” to zbiór 10 różnych opowiadań zatytułowanych kolejno: „Przewoźnik”, „Piętno morfeusza”, „W imię twoje”, „Chłopiec w czapeczce z daszkiem”, „Oczy”, „Absolutny hit!”, „Mroczny łańcuch”, „Niepokorni”, „Kopacze” i „Szczęściarz”. Jak to często bywa w zbiorach opowiadań, jedne są lepsze, zapadają w pamięć a inne są gorsze i nie przywiązujemy do nich szczególnej wagi. Mnie najbardziej przypadły tutaj do gustu dwa opowiadania: „Oczy” i „Absolutny hit!”. Dlaczego? Tego musicie dowiedzieć się sami, bo być może i Wam one przypadną do gustu :)

Akcja wszystkich opowiadań toczy się we współczesnej Polsce, jednak nie jest to Polska jaką znamy z codziennego życia. Tutaj wszystko ma swoje drugie dno, mroczne i tajemnicze oblicze, które przeraża i fascynuje.

Dużym plusem jest tutaj wszechobecny synkretyzm rodzajowy: mamy odrobinkę fantastyki, science-fiction i horroru. Metafizyka przeplata się z realizmem i rzeczywistością. Nie każdy pisarz potrafi, jednak Krzysztofowi Spadło się to udało, pisać z perspektywy różnego narratora. Także zmienna narracja to kolejny atut tego zbioru. Bohaterowie w „Marzycielach i Pokutnikach” są bardzo precyzyjnie wykreowani, co dodaje im pełnowymiarowego wyrazu. Język, którym posługuje się autor jest prosty i zrozumiały, ale również barwny dzięki licznym metaforom czy epitetom. Często pojawiające się opisy pozwalają ujrzeć świat i bohaterów takimi jakimi są w rzeczywistości. Bardzo podoba mi się również okładka, która idealnie oddaje nastrój opowiadań.

„Marzyciele i Pokutnicy” jako debiut w karierze pisarskiej Krzysztofa Spadło jest bardzo dobrym zbiorem opowiadań, który serdecznie polecam każdemu czytelnikowi poszukującemu wrażeń w literaturze. Z pewnością osoby, które lubią formę opowiadań będą zadowolone z efektu, jaki osiągnął autor. Ja jestem zadowolona :) Polecam!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Novae Res

#185. „Siódmy milion” – Tom Segev

"Siódmy milion"


Tytuł: „Siódmy milion.
Izrael – piętno zagłady”
Autor: Tom Segev
Wydawnictwo: Naukowe PWN
Liczba stron: 596
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-01-16807-0
Ocena: 9,5/10
Data przeczytania: 2 maja 2012

Tom Segev to izraelski historyk, dziennikarz, pisarz. Wydana po raz pierwszy ponad 20 lat temu książka „Siódmy milion. Izrael – piętno zagłady” zdążyła już zdobyć uznanie krytyków jak i czytelników na całym świecie. W tym roku Wydawnictwo Naukowe PWN postanowiło zaprezentować ją polskim czytelnikom w świetnym wydaniu w dużym formacie i w twardej oprawie.

Książka została podzielona na VIII części zatytułowanych kolejno: „HITLER: Przybywają Jeke”, „ZAGŁADA: Pisali o tym w gazetach”, „IZRAEL: Ostatni Żydzi”, „ODSZKODOWANIE: Ile dostaniemy za babcię i dziadka”, „POLITYKA: Sprawa Kastnera”, „PROCES: Eichmann w Jerozolimie”, „DORASTANIE: Od wojny do wojny”, „PAMIĘĆ: Kształtowanie przeszłości” , a także „Prolog”, „Epilog”, „Przypisy” i „Indeks”.

„Siódmy milion. Izrael – piętno zagłady” to książka, która pokazuje po kolei etapy odbudowy państwa Izrael, ale również w wielkiej mierze bazuje na efekcie jaki Holocaust wywarł na Izraelczykach i samym Izraelu. Autor pokazuje również jak ogromny wpływ wywarł Holocaust na późniejszą tożsamość, ideologię i politykę Izraela jako całości narodowej, nie jako pojedynczych osób. Ruch syjonistyczny miał być tym, który miał wybawić nękanych, upokarzanych i cierpiących Żydów, dążył do stworzenia nowego, lepszego państwa i wolnego, silnego człowieka. Najsmutniejsze wydają się być stosunki, które zrodziły się między Żydami, którzy przeżyli piekło Holocaustu a tymi, którzy przybyli do Palestyny przed wojną. Niezrozumienie i brak współczucia prowadziły do konfliktów. Dzisiaj Holocaust dla niektórych jest tylko produktem marketingowym wykorzystywanym głównie w polityce międzynarodowej.

Z pewnością książka Toma Segeva nie należy do łatwych w odbiorze. Wymaga ona pełnego skupienie czytelnika na temacie ponieważ jest to książka z serii „Literatura Faktu PWN”, a nie zwyczajna powieść. Momentami szokuje, otwiera oczy, pomaga dostrzec pewne elementy, o których się zapomniało w odniesieniu do narodu żydowskiego i nie tylko. Co mi się bardzo podobało, to styl autora. Wiadomo, że historycy dzielą się na parę grup. Jednak do najbardziej cenionych należą Ci, którzy przedstawiają fakty i nie mieszają ich ze swoją własną opinią i poglądami. Do takich historyków należy właśnie Tom Segev. Przedstawia wypełnione najdrobniejszymi detalami fakty, podpiera się specjalistyczną literaturą, przytacza słowa znanych polityków i ludzi, wszystko to dzieje się w perspektywie obiektywnego przedstawienia całej sytuacji.

Książka ta należy do serii „Literatura faktu PWN” także czytelnicy nie muszą się obawiać, czy wszystkie informacje, które w niej znajdą odzwierciedlają rzetelną prawdę – bo tak właśnie jest. Dostarczy ona czytelnikowi, jak żadna inna, informacji na temat wielu, różnorodnych wydarzeń historycznych, zaciekawi, a nawet zmusi do głębszych refleksji. Serdecznie polecam książkę Toma Segeva wszystkim osobom zainteresowanym tematem, miłośnikom historii, jak i wszystkim tym, którzy chcą dowiedzieć się czegoś więcej. Z pewnością nie zawiedziecie się na tej książce!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo PWN