#205. „Pełnia księżyca” – Jim Butcher


„Pełnia księżyca”


Tytuł: „Akta Dresdena: Pełnia księżyca”
Autor: Jim Butcher
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron: 400
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-7480-237-6
Ocena: 10/10
Data przeczytania: 8 czerwca 2012

Jim Butcher to amerykański pisarz specjalizujący się w fantastyce. Jego seria o magu detektywie Harry’m Dresdenie jest znana na całym świecie zarówno w formie papierowej, jak i tej ze szklanego ekranu (serial). Gdy sięgnęłam po drugi tom „Akt Dresdena” zatytułowany „Pełnia księżyca” byłam bardzo ciekawa, czy książka okaże się równie dobra jak pierwsza część. Ku mojemu zaskoczeniu, okazała się być jeszcze lepsza, jeszcze ciekawsza i bardziej wciągająca.

Harry Dresden cienko przędzie. Od czasu kiedy prawie rozwiązał sprawę demonów i ludzi praktykujących czarną magię minęło 6 miesięcy. Nie może też liczyć na przyjaciółkę, Murphy, która załatwiała mu zlecenia z policji, ponieważ oboje są pod ścisłym nadzorem tego organu prawa. Na dodatek mag jest podejrzany o współpracę z bardzo niebezpiecznym szefem mafii. Pewnego dnia do biura Harry’ego przychodzi jego dawna uczennica Kim, która zadaje magowi zaskakujące pytania dotyczące jego wiedzy na temat wilkołaków i kręgów uwięzienia. W zamian za ciepły posiłek, jakiego Dresden dawno nie spożywał, Kim dowiaduje się paru ciekawych rzeczy. Niestety, Harry nie ma pojęcia jak błędnym posunięciem było udzielenie jej jakichkolwiek informacji. Niedługo po ich spotkaniu dochodzi do bardzo nieprawdopodobnej zbrodni, gdzie jednym tropem są ślady łap i pełnia… Wilkołaki?!

Jak łatwo się domyślić tytuł tej części również ma istotne znaczenie. „Pełnia księżyca” odnosi się do wilkołaków, z którymi będzie musiał zmierzyć się główny bohater. Autor podzielił wilkołaków na cztery różne grupy, odmiany, które bardzo obrazowo scharakteryzował.

Charakterystyczna u Butchera jest pierwszoosobowa narracja prowadzona oczywiście przez Harry’ego, którego nigdy nie opuszcza czarny humor. Połączenie fantastyki z elementami kryminału jest wręcz trafem w dziesiątkę i sprawdza się znakomicie. Wciągająca fabuła, liczne intrygi, krwawe i brutalne sceny, niespodziewane zwroty akcji, suspens oraz bardzo skrupulatnie wykreowani bohaterowie to właśnie atuty tej powieści. Jeśli zaś chodzi o maga, to mam nieodłączne wrażenie, że Harry Dresden jest odrobinkę wzorowany na Dirty’m Harry’m.

Duże brawa należą się również grafikom, którzy zaprojektowali serię świetnych okładek w ciemnych, mrocznych odcieniach, które idealnie oddają klimat powieści. Na koniec dodam jeszcze, coś oczywistego, mianowicie: Jim Butcher jest bardzo płodnym i świadomym swojego kunsztu literackiego pisarzem, który zachęci do lektury „Akt Dresdena” nawet osoby nie przepadające za fantastyką – macie moje słowo!

Cieszę się, że drugi tom okazał się być lepszy od pierwszego. Z pewnością książkę polecam wszystkim tym, którzy pierwszy tom mają już za sobą („Front burzowy”), oraz wszystkim tym, którzy chcą przeczytać dobrą fantastykę. Po drugim udanym spotkaniu z Harry’m nie mogę się już doczekać kolejnego… także z wielką niecierpliwością oczekuję ukazania się 3 tomu pt.: „Śmiertelna groźba”. Zapraszam Was do magicznego świata Harry’ego Dresdena! Polecam gorąco!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo MAG

Reklamy

Otagowane:, ,

26 thoughts on “#205. „Pełnia księżyca” – Jim Butcher

  1. Edyta 9 Czerwiec, 2012 o 18:07 Reply

    Oglądałam serial. :) Pamiętam, że nawet fajny był.

  2. cyrysia 9 Czerwiec, 2012 o 18:08 Reply

    Nie znam tej serii, ale najpierw postaram się poszukać pierwszy tom i jak przypadnie mi on do gustu, to chętnie poznam również ,,Akta Dresdena: Pełnia księżyca”

  3. Natula 9 Czerwiec, 2012 o 18:34 Reply

    Cześć Kobietko :).
    Na książki Butchera mam wielką ochotę i na pewno je dopadnę, mało tego że wszędzie je zachwalają to jeszcze i Twoja ocena robi wrażenie. Nie, nie jestem obojętna na tę pozycję.

    • miqaisonfire 9 Czerwiec, 2012 o 19:28 Reply

      @Edyta: a ja muszę sobie w wakacje go obejrzeć :) Tylko też nie wiem ile sezonów mam obejrzeć, by nie wyprzedzić książek!
      @Cyrysia: polecam serdecznie, bo jest to seria z którą warto się zapoznać.
      @Natula: o proszę! Kto tu do nas wrócił :) Cieszę się, że moja recenzja Cię zachęciła!

      • Edyta 23 Czerwiec, 2012 o 06:42

        Zrobili chyba tylko 13 odcinków. Nie wiem, czy słaba oglądalność była czy co. :)

  4. Isadora 9 Czerwiec, 2012 o 19:33 Reply

    Zdarzyło mi się obejrzeć kilka odcinków Dresdena, chętnie skonfrontuję serial z książkowym pierwowzorem, bo film nawet przypadł mi do gustu:)
    Pozdrawiam serdecznie!

  5. Ewa Książkówka 9 Czerwiec, 2012 o 19:38 Reply

    Pierwszego tomu nie znam, więc o tym się nie wypowiem. :)

  6. Samash 9 Czerwiec, 2012 o 20:41 Reply

    Czytałam już o tej książce wiele pozytywnych opinii, a na dodatek strasznie podoba mi się okładka :) No i oczywiście muszę najpierw przeczytać pierwszy tom ^^

  7. Ala 10 Czerwiec, 2012 o 08:39 Reply

    Ale czasu minęło od ostatniej mojej wypowiedzi tutaj! Chcę Cię jednak zapewnić, że zaglądam regularnie i podczytuję wszystkie wpisy z nieustanną przyjemnością :)
    Seria zupełnie nie dla mnie, niestety. Ale spróbuję z serialem, może coś zaskoczy :)
    Pozdrawiam słonecznie,
    Ala

    • miqaisonfire 10 Czerwiec, 2012 o 11:55 Reply

      @Isadora: koniecznie skonfrontuj :) Wierzę, że papierowa wersja tym bardziej Cię nie zawiedzie.
      @Ewa Książkówka: w takim razie najwyższy czas zapoznać się z pierwszym tomem :)
      @Samash: o tak, okładki są rewelacyjnie zaprojektowane. Musiałam o tym wspomnieć w recenzji :) Polecam.
      @Ala: w takim razie spróbuj z serialem i daj mi znać, czy spodobał Ci się ;)

  8. Juliette 10 Czerwiec, 2012 o 13:44 Reply

    Słyszałam już wiele o tej serii i muszę przyznać, że jestem ogromnie zaintrygowana nią! Od niedawna staram się ją znaleźć w jakiejś księgarni, ale zawsze co innego zamawiam, kurczę! Muszę się jakoś zmotywować w końcu! :)

  9. giffins 10 Czerwiec, 2012 o 14:11 Reply

    Jak już sięgam po fantastykę to tylko w dobrym wydaniu, a ten autor wygląda mi na takiego, co naprawdę umie pisać – zresztą potwierdzają to twoje recenzje (jeśli dobrze pamiętam to już pisałaś o jakiejś jego książce) :) Chętnie przeczytam!

  10. Caroline Ratliff 10 Czerwiec, 2012 o 14:20 Reply

    Słyszałam już o tej książce i czytałam kilka pochlebnych recenzji. Wniosek jeden: muszę nabyć i się z nią zapoznać :).

    Pozdrawiam!

  11. Nika 10 Czerwiec, 2012 o 14:57 Reply

    Już zacieram rączki na tą serię… Choć początkowo nastawiona byłam raczej sceptycznie.;)

    • miqaisonfire 10 Czerwiec, 2012 o 19:45 Reply

      @Juliette: polecam serdecznie, bo skoro już jesteś zainteresowana to książka na pewno przypadnie Ci do gustu :)
      @Giffins: masz rację :) Pisałam o pierwszym tomie z tej serii. Polecam gorąco.
      @Carolie Ratliff: mam nadzieję, że będziemy mogły wkrótce porównać swoje recenzje ;))
      @Nika: czyżbym pomogła zmienić Ci zdanie ? :D

  12. Paula33 10 Czerwiec, 2012 o 15:18 Reply

    Pierwszego tomu nie czytałam, więc na razie spasuję. Może kiedyś :)

  13. kamykowa-czytelnia 10 Czerwiec, 2012 o 15:21 Reply

    Widzę, że również polubiłaś Dresdena ;D Trzeba przyznać, że chłop ma coś w sobie i ta seria wiele zyskuje dzięki takiemu bohaterowi. Czekam z niecierpliwością na kolejny tom ;)

  14. Varia 10 Czerwiec, 2012 o 16:05 Reply

    okładka chwytliwa, ale za dużo tych wampirów i wilkołaków dookoła. książkę sobie odpuszczę, ale serialu chętnie poszukam.

  15. monweg 11 Czerwiec, 2012 o 12:19 Reply

    Następna świetna książka – i co ja mam robić, skąd tyle czasu znaleźć?
    Pozdrawiam :)
    monweg.blox.pl

    • miqaisonfire 22 Czerwiec, 2012 o 21:29 Reply

      @Paula33: rozumiem, jednak zachęcam po sięgnięcie po pierwszy tom :)
      @Kamykowa-czytelnia: och, polubiłam to mało powiedziane! Pokochałam go :) Ja również nie mogę doczekać się kolejnego tomu.
      @Varia: a to szkoda, bo to jest dosyć oryginalne przedstawienie wilkołaków. O wampirach nie ma tu mowy. Po drugie autor pisał, kiedy jeszcze nie były „na topie”.
      @Monweg: haha :) no ja nie wiem, ale wakacje się zbliżają!

  16. Fuzja 11 Czerwiec, 2012 o 13:03 Reply

    Zdecydowanie książka w sam raz dla mnie. Bardzo lubię czarny humor, którym charakteryzuje się główny bohater. Z pewnością sięgnę.

  17. marichetti 11 Czerwiec, 2012 o 14:51 Reply

    Już od jakiegoś czasu poszukuje tej pozycji -teraz czas poszukiwania jeszcze zacieklej prowadzić ;)
    Pozdrawiam!

  18. Sol 11 Czerwiec, 2012 o 19:00 Reply

    Niesamowite… Serial obejrzałam, ale nie miałam pojęcia, że powstał na podstawie książki! :)

  19. ruczek 11 Czerwiec, 2012 o 19:07 Reply

    Czyli muszę się zaopatrzyć w tom I, a później i w II ;) Jak zwykle ciekawa recenzja i żałuję, że obydwu książek nie mam w swojej biblioteczce… No nic, trzeba będzie troszkę poczekać na lekturę i zapoznanie się z tym autorem :)

    • miqaisonfire 26 Czerwiec, 2012 o 20:41 Reply

      @Fuzja: w takim razie polecam serdecznie i mam nadzieję, że będziesz miała okazję by zapoznać się z tą wyjątkową serią!
      @Marichetti: zachęcam do poszukiwań ;D
      @Sol: o proszę :) A ja serial dalej mam przed sobą.
      @Ruczek: naprawdę Ci polecam, z pewnością przypadnie Ci do gustu.

  20. barwinka 12 Czerwiec, 2012 o 15:13 Reply

    Pomimo Twoich zachęcających słów nie jestem przekonana do tej pozycji. Może jedmak w przyszłości to się zmieni ;-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: