Archiwum dnia: 5 lipca, 2012

#214. „Ludzie z bagien” – Edward Lee

„Ludzie z bagien”


Tytuł: „Ludzie z bagien”
Autor: Edward Lee
Wydawnictwo: Replika
Liczba stron: 400
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-76741-75-8
Ocena: 9/10
Data przeczytania: 4 lipca 2012

Edward Lee jest w Polsce znany dzięki wydanej nakładem Wydawnictwa Replika książce „Sukkub”. „Ludzie z bagien” to kolejna książka, która dosłownie rozłoży Was na łopatki. Od razu muszę zaznaczyć, że jest to makabryczna groza, tylko dla miłośników gatunku – ludzi o naprawdę mocnych nerwach! Tacy czytelnicy docenią kunszt literacki amerykańskiego pisarza!

„Jedyna rzecz gorsza od psychopaty to psychopata, który prowadzi interesy.”

Główny bohater Phil Straker to twardy, ambitny policjant z Wydziału Narkotykowego. Od kiedy wyprowadził się z rodzinnego miasteczka Crick City, zapadłej dziury o której świat zapomniał, jego życie nabrało kolorów. Do czasu kiedy zostaje oskarżony o zamordowanie małego dziecka, które do niego strzelało podczas akcji antynarkotykowej. Jednak Phil wie, że został wrobiony… „W wieku trzydziestu pięciu lat jego błyskotliwa kariera w policji dobiegła końca” i ląduje w fabryce robiąc za stróża nocnego. Pewnej nocy odwiedza go szef policji z rodzinnego miasteczka i ku uciesze Phila, ten oferuje mu pracę na stanowisku policjanta.

Gdy Phil wraca do Crick City widzi, że prawie nic się tu nie zmieniło. Jednak powrót do miasteczka przywołuje również bolesne wspomnienia. Wspomnienia tajemniczej i mrocznej „Chaty”, którą prawdopodobnie odwiedził w wieku 10 lat, oraz wspomnienie ukochanej, Vicky Steele, eks-narzeczonej, która po jego wyjeździe stoczyła się na dno… Zadanie, które stawia przed Philem jego szef, wydaje się nie być specjalnie skomplikowane – musi rozbroić miejscową szajkę narkotykową handlującą PCP, anielskim pyłem, która składa się z miejscowej ludności – Bagnowych. Bagnowi to ludzie lasu, którzy od pokoleń szerzyli kazirodztwo, co zaskutkowało tym, że teraz wszyscy są zdeformowani, oszpeceni i niedorozwinięci. Okazuje się jednak, że przywódca bagnowych, Cody Natter to bardzo cwany człowiek, który chce przejąć władzę w mieście. Dlatego Phil zostaje policjantem pod przykrywką na pełen etat i od tej pory śledztwo rusza z miejsca!

Akcja nabiera szybszego tempa, gdy szef policji odnajduje obdarte ze skóry i oskalpowane ciało człowieka, który bez wątpienia był zamieszany w handel PCP. Okazuje się, że to nie pierwszy taki przypadek mafijnych porachunków w mieście. Jak potoczą się losy Phila? Czy uda mu się odkryć prawdę nim będzie za późno? Czy jego miłość do Vicky przetrwała taką długą rozłąkę? I jak rozwinie się sytuacja z początku mu niechętną, piękną dystrybutorką Susan? Czy Phil wyjdzie cało z bagna, które zgotują mu… bagnowi? Czy ochroni ludzi, na których mu zależy?

Edward Lee jest tak naturalistyczny i groteskowy jak tylko się da. Łamie wszystkie bariery estetycyzmu, w zamian ofiaruje obrzydliwości o jakich Wam się nie śniło. Charakterystyczne dla jego pióra są bardzo opisowe, drastyczne i momentami wulgarne opisy, a także wulgarny i dosadny język – bez zbędnego owijania w bawełnę. Główny temat wokół którego oscyluje Lee to kazirodztwo, kanibalizm i sekciarska religia rodem z piekła.

Na okładce słowa Jacka Kechuma gwarantują czytelnikowi ,że „Edward Lee jest jak piła mechaniczna na pełnych obrotach. Jeśli podejdziesz zbyt blisko, urżnie ci nogi.” – z czym się całkowicie zgadzam. Na dodatek zakończenie jest kompletnie zaskakujące, gwarantuję Wam, że nie tego się będziecie spodziewali! „Ludzi z bagien” polecam tylko fanom książek grozy i horroru, wszystkim tym, którzy mają nerwy ze stali! POLECAM!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Replika

_______________________________________________________________________

„Prawdziwe morderstwa”

Autorka bestsellerowego cyklu o Sookie Stackhouse, bohaterce serialu „Czysta krew”, w zupełnie nowej odsłonie!

Poznajcie Aurorę Teagarden – wyjątkową kobietę, której inteligencja, intuicja i przenikliwość pozwalają rozwikłać najbardziej niezwykłe tajemnice i pełne mroku zagadki.

Lawrenceton w stanie Georgia, przedmieścia nieustannie rozwijającej się Atlanty, to de facto nadal małe miasteczko. Bibliotekarka Aurora „Roe” Teagarden wychowała się tutaj i wie więcej, niż trzeba, o mieszkańcach miasta. Także o tych, którzy – podobnie jak ona – interesują się ciemniejszą stroną ludzkiej natury.
Wraz z nimi Aurora należy do klubu Prawdziwe Morderstwa, którego członkowie spotykają się raz w miesiącu, by analizować słynne sprawy kryminalne. To nieszkodliwe hobby… do czasu. Pewnego wieczoru Roe znajduje ciało członkini klubu, zamordowanej w sposób przypominający zbrodnię, którą tego dnia miała omawiać.
Po kolejnych przypadkach „kopiowanych” zabójstw Roe będzie musiała spróbować odpowiedzieć na pytanie, kto ukrywa się za tą przerażającą zabawą, w której wszyscy członkowie Prawdziwych Morderstw, z nią włącznie, są głównymi podejrzanymi… a także potencjalnymi ofiarami.

Autorka: Charlaine Harris
Tytuł: Prawdziwe Morderstwa. Aurora Teagarden
Cykl: Aurora Teagarden
Premiera: 11 lipca 2012
ISBN: 978-83-7674-182-6
Stron: 284
Cena: 29,90
Wydawnictwo Replika
KONKURS: Kliknij TU