#225. „Bóle fantomowe” – Thomas Enger


„Bóle fantomowe”


Tytuł: „Bóle fantomowe”
Autor: Thomas Enger
Wydawnictwo: Czarne
Liczba stron: 384
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-7536-377-7
Ocena: 9/10
Data przeczytania: 24 lipca 2012

Miłośnicy kryminałów, czy nazwisko Enger coś Wam mówi? Jeśli tak, to prawidłowo, natomiast jeśli nie, to koniecznie musicie zapoznać się z twórczością tego norweskiego pisarza, dziennikarza i kompozytora. „Bóle fantomowe” to jego druga powieść o przygodach dziennikarza kryminalnego Henninga Juula. Pierwsza, „Letarg” (2012) również ukazała się nakładem Wydawnictwa Czarne. Zarówno „Letarg” jak i „Bóle fantomowe” należą do serii „Ze strachem”. Czy faktycznie jest się czego obawiać po tych książkach?

„Ból fantomowy – ból odczuwalny w miejscu nieistniejącej, utraconej w wyniku amputacji czy wypadku kończyny albo jej części, lub w miejscu, w którym niewłaściwie funkcjonują nerwy. Przyczyną bólu nie są zmiany w danej części ciała, lecz „błędne przekazy” w systemie nerwowym.”

„Bóle fantomowe” to wprawdzie już druga część z tej serii, aczkolwiek każda koncentruje się na innej historii, mimo że jest to w dalszym ciągu opowieść o życiu Henninga Juula. Dlatego też nie miałam żadnych problemów, gdy sięgnęłam po drugą część, nie czytając wcześniej pierwszej. Autor wraca do wątków poruszanych w pierwszym tomie, także czytelnik nie będzie czuł, że coś ważnego mu umknęło.

Główny bohater, Henning Juula to dziennikarz z dużym doświadczeniem w rozwiązywaniu zawiłych spraw kryminalnych, którego twarz oszpecają blizny po oparzeniach, a serce już dawno pękło na pół po śmierci ukochanego syna Jonasa i rozwodzie z żoną Norą. Odkąd udało mu się dojść do siebie, wszystkie jego myśli koncentrują się na jednym pytaniu: kto podpalił jego mieszkanie? Juula wie, że to nie był zwykły przypadek i nie spocznie dopóki nie dowie się prawdy. W międzyczasie były egzekutor długów Tore Pulli zostaje oskarżony i skazany za zabójstwo swojego znajomego Joachima Broleniusa. Mimo że wszystkie dowody: narzędzie zbrodni, sposób morderstwa (charakterystycznie złamana szczęka, czyli tak zwany „podpis Pulliego”) oraz krew na ubraniu i dłoniach Pulliego i jego odciski palców na ciele denata i narzędziu zbrodni, wskazują na Pulliego, ten twardo upiera się, że jest niewinny i ktoś go wrobił. Niedługo przed apelacją Tore Pulli kontaktuje się z Juulą i proponuje mu układ: daj mi nazwisko tego, kto powinien siedzieć za mnie, a ja dam ci informacje dotyczące podpalenia twojego mieszkania. Czy Juula zdobędzie informacje dla Pulliego? Czy Pulli faktycznie wie coś więcej na temat dnia w którym zginął ukochany syn Henninga? Jednak to nie wszystko. Sytuacja zrobi się naprawdę gorąca, kiedy za głowę Juuli ktoś wyznaczy ogromną sumę pieniędzy…

„Ta sprawa jest nie tyko trudna, jest przede wszystkim niebezpieczna.”

Powieść została podzielona na trzy części. Akcja jest prowadzona z punktu widzenia różnych bohaterów, przedstawiona przez narratora wszechwiedzącego, dogłębnie opisującego wszystkie wydarzenia w czasie teraźniejszym. Z początku uciążliwe może być to, że czytelnik poznaje dużo różnych bohaterów i wiele związanych z nimi sytuacji niemal w każdym rozdziale, co może powodować lekkie zamieszanie. Jednak wraz z kolejnymi stronami dopasowują się oni na swoje miejsca, zupełnie jak elementy układanki.

Dużym plusem, oprócz bardzo obrazowych i wnikliwych opisów, jest kreacja bohaterów – a zwłaszcza kreacja głównego bohatera, oszpeconego bliznami, cierpiącego samotnika, zdeterminowanego by odnaleźć prawdę. Henning Juula to bohater z krwi i kości, bohater z dramatyczną historią, ale jakże intrygującą! Kolejnymi plusami tej powieści jest bardzo pomysłowa, ciekawa i wciągająca fabuła, świetny suspens i akcja trzymająca w napięciu do samego końca.

„Bóle fantomowe” to druga z planowanych 6 powieści Thomasa Engera, i pierwsza, którą ja miałam okazję przeczytać, a już muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem zarówno pomysłowości autora jak i jego warsztatu pisarskiego. Serdecznie polecam zarówno miłośnikom literatury skandynawskiej, jak i miłośnikom dobrych, trzymających w napięciu kryminałów ze świetnie wykreowanymi bohaterami i wciągającą fabułą – nie zawiedziecie się!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Czarne

Otagowane:, ,

23 komentarze do “#225. „Bóle fantomowe” – Thomas Enger

  1. Isadora 24 lipca, 2012 o 17:52 Reply

    Noo, zapowiada się naprawdę ciekawie!
    Pozdrawiam serdecznie:)

  2. Natula 24 lipca, 2012 o 17:52 Reply

    Dlaczego to skandynawski kryminał… mam kiepskie doświadczenia z literaturą w tym klimacie, ale skoro dajesz książce tak wysoką ocenę to coś to musi znaczyć :)

  3. Ewa 24 lipca, 2012 o 17:54 Reply

    Dodaję „Bóle fantomowe” do poszukiwanych kryminałów. :)

    • miqaisonfire 24 lipca, 2012 o 17:59 Reply

      @Isadora: taka właśnie jest ta książka – ciekawa! Polecam serdecznie!
      @Natula: naprawdę? Ja natomiast uwielbiam literaturę skandynawską i na tej pozycji się nie zawiodłam :) Powinnaś spróbować! Tylko od 1 tomu zaczynając :)
      @Ewa: polecam! Ja teraz będę rozglądała się za „Letargiem”.

  4. Meow 24 lipca, 2012 o 18:10 Reply

    W dacie nie powinno być 2012 zamiast 2011? :)
    A co do samej książki, to bardzo ciekawy tytuł. Fabuła wydaje się być oryginalna i to mnie właśnie przyciąga. Książka to jedna zagadka. Z przyjemnością po nią sięgnę.

    I czekam na recenzję „Wybranki…” :)

  5. Agnieszka 24 lipca, 2012 o 18:21 Reply

    „Letargu” nie przeczytałam mimo podchodzenia ze trzy razy, bo mnie zraziła narracja w czasie teraźniejszym (brr…), ale czeka jeszcze, może podejmę kolejną bohaterską próbę. Tu też tak jest? Z czasem teraźniejszym, znaczy się?

  6. Agata 24 lipca, 2012 o 18:39 Reply

    Podobał mi się pierwszy tom, nawet przebolałam jakoś tą narrację w czasie teraźniejszy, Będę się intensywnie rozglądać za „Bólami fantomowymi”.

    Pozdrawiam

  7. barwinka 24 lipca, 2012 o 19:12 Reply

    Z tego co piszesz książka jest ciekawa, ale powinnam chyba zacząć od pierwszej części :) Swoją drogą ciekawy temat. Intrygujący :)

    • miqaisonfire 24 lipca, 2012 o 21:10 Reply

      @Meow: racja! Przecież przeczytałam książkę dziś, nie rok temu haha :D Coś mi się pomyliło gdy kopiowałam „szablon” danych do wpisu. Cieszę się, że Cię zainteresowałam tą książką, a „Wybranka” już jutro!
      @Agnieszka: naprawdę to jest coś tak odstręczającego? Mnie wcale nie przeszkadza, ale każdy lubi co innego. Tak, w 2 tomie również narracja jest w czasie teraźniejszym.
      @Agata: mnie ona nie przeszkadzała :) Słyszałam jednak, że różnica między 1 a 2 tomem jest taka, że autor już nie używa jakichś bardzo wystylizowanych słów, także „Bóle..” nie powinny być pod żadnym pozorem bólami w lekturze dla Ciebie :D Pozdrawiam!
      @Barwinka: wiadomo – zawsze lepiej zacząć czytanie od pierwszej części. Cieszę się, że odebrałaś pozytywne wrażenie.

  8. kasandra_85 24 lipca, 2012 o 19:49 Reply

    Książki tej nie miałam w planach, ale w sumie recenzja brzmi zachęcająco, więc chyba powinnam dać szansę tej lekturze:)
    Pozdrawiam!!

  9. cyrysia 24 lipca, 2012 o 20:22 Reply

    Zapowiada się bardzo ciekawie, więc chętnie poznam tę książkę.

    • Spike 16 Maj, 2017 o 10:34 Reply

      when blogging was still in vogue.  I got an email from Marc Miller, who is writing a book called Repurpose Your Career, and he asked some queinsots. I invited some people to jump into a blog carnival with me… but

  10. Gabrielle_ 24 lipca, 2012 o 20:25 Reply

    O autorze słyszę po raz pierwszy jednak z chęcią poznam bliżej. ‚Bóle fantomowe’ zapowiadają się bardzo ciekawie. Książki poszukam, jeśli będę mieć okazję to zacznę jednak od pierwszego tomu ;)

  11. marichetti 24 lipca, 2012 o 20:49 Reply

    O matko, a ja zawsze w tyle bo o tym autorze nie słyszałam. Kurczę, koniecznie muszę nadrobić zaległości, najlepiej od razu od tej pozycji ;]
    Pozdrawiam!

    • miqaisonfire 24 lipca, 2012 o 21:12 Reply

      @Kasandra_85: i tej, i pierwszej części! :) Polecam serdecznie!
      @Cyrysia: jak najbardziej – powinna przypaść Ci do gustu, bo lubisz kryminały :)
      @Gabrielle: wiadomo – od pierwszego tomu lepiej zacząć czytanie, wtedy po kolei poznaje się informacje o głównych bohaterach. Cieszę się, że mogłam Cię zainteresować tą książką.
      @Marichetti: aj, ale nie tak w tyle, bo to jest stosunkowo „świeży” autor na polskim rynku :) Także nic nie straciłaś – wszystko przed Tobą, polecam gorąco!

  12. Jan Nalberczak 24 lipca, 2012 o 21:14 Reply

    Byłem bardzo ciekawy jak wypadł Engerowi drugi tom, ponieważ pierwszy przeczytałem w 4 wieczory. Czcionka jest niewielka, ale za to lektura przesłaniem wielka. Bardzo dobry kryminał „Letarg”. Po Twojej opinii wnioskuję, że i „Bóle Fantomowe” to będzie rewelacyjna kontynuacja. Dziękuję.

  13. Dosiak 25 lipca, 2012 o 05:31 Reply

    Coś dla mnie, zdecydowanie :) Najpierw jednak zapoluję na pierwszą część.

  14. Agniecha 25 lipca, 2012 o 06:47 Reply

    już sam tytuł mnie odrzuca :P pewnie dlatego, że kojarzy mi się z kiepskim poradnikiem :)

  15. Edyta 25 lipca, 2012 o 07:58 Reply

    Ciekawy tytuł. Choć raczej nie przeczytam, bo klimat takich powieści jakoś mnie przytłacza.

    • miqaisonfire 25 lipca, 2012 o 08:51 Reply

      @Jan Nalberczak: zdecydowanie tak :) Polecam serdecznie i dziękuję za komentarz.
      @Dosiak: polecam serdecznie :) Mam nadzieję, że trafi w Twój gust.
      @Agniecha: poradnikiem? Daj spokój :P Mi się to w ogóle z poradnikiem nie kojarzy i kompletnie nic wspólnego nie ma.
      @Edyta: rozumiem :)

  16. giffins 25 lipca, 2012 o 08:37 Reply

    Lubię kryminały, ale akurat na pytanie, czy nazwisko autora coś mi mówi, musiałam odpowiedzieć „nie”. No i znowu mój stos z zaległościami urośnie :)

  17. Ewa Książkówka 25 lipca, 2012 o 08:48 Reply

    Nie znam tego pana, ale muszę to zmienić. Wszak za miłośniczkę kryminałów się uważam. :)

  18. tommyknocker 25 lipca, 2012 o 09:05 Reply

    O, kolejna entuzjastyczna recenzja Engera. Zdecydowanie muszę zabrać się za pierwszy tom serii, pozdrawiam :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: