#228. „500 graczy” – Matthew Quirk


„500 graczy”


Tytuł: „500 graczy”
Autor: Matthew Quirk
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 421
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-7839-200-2
Ocena: 10/10
Data przeczytania: 28 lipca 2012

„500 graczy” to książka, którą porównywano z rewelacyjnymi powieściami Johna Grishama. „500 graczy” to literacki debiut Matthew Quirka, dziennikarza piszącego w „The Atlantic” na tematy związane z terroryzmem czy międzynarodowymi gangami. Czy „500 graczy” to dobra powieść z wątkiem kryminalnym zasługująca na miano „doskonałego thrillera politycznego przywodzącego na myśl „Firmę” Grishama”? Zdecydowanie tak!

W tej powieści autor precyzyjnie stosuje zabieg retrospekcji, by z teraźniejszości przenieść się w przeszłość, a następnie znowu do niej wrócić. Narracja jest prowadzona z punktu widzenia Mike’a, który jest narratorem. Akcja rozgrywa się głównie w Waszyngtonie i jest bardzo realistyczna. Kto wie, czy nie znajduje się w niej ziarno prawdy…? :)

„Każdy człowiek ma swoją cenę. Gdy ją poznacie macie go w garści, z ciałem i duszą.” – motto przewodnie mrocznego, politycznego świata.

Mike Ford ambitny, biedny i zadłużony, świeży absolwent prawa na Harvardzie dzięki dziwnym zbiegom okoliczności wpada w oko Henry’emu Davisowi, który to proponuje mu pracę w „Davies Group, najbardziej cenionej firmie doradztwa strategiczno-politycznego w Waszyngtonie”. Dostaje piękne mieszkanie, a jego pensja jest tak wysoka, że po spłaceniu długów ojca nie wie co robić z pieniędzmi. Na dodatek zakochuje się z wzajemnością w starszej współpracowniczce Annie Clark. Z początku Mike nie może uwierzyć, że tak mu się poszczęściło i dostał wymarzoną pracę, jednak z czasem sytuacja zaczyna się diametralnie zmieniać. Wymarzona praca zamienia się w pracę z najgorszych koszmarów, gdzie zagrożone jest nie tylko życie Mike’a, ale i jego najbliższych. W końcu śmietanka polityczna kraju nie cofnie się przed niczym, by zatuszować swoje „małe” makabryczne wpadki. 500 graczy to grupa ludzi faktycznie rządząca Waszyngtonem, a przez to i całym krajem – i jak tu uciec przed takim wrogiem? Czy Mike’owi uda się wyjść cało z tego piekielnego układu? Czy umiejętności, które nabył jako młodociany kryminalista pomogą mu utrzymać się przy życiu?

Książka jest porównywana do jednej z najlepszych powieści Grishama, a ponieważ jestem jego wielką fanką mogłam na własne oczy przekonać się, że Quirk faktycznie stworzył powieść na poziomie. Rewelacyjny suspens, świetnie wykreowany główny bohater, przewrotna intryga, wciągająca i trzymająca cały czas w napięciu akcja – czego jeszcze można chcieć?

Jeśli taki właśnie jest debiut Matthew Quirka to aż przechodzą mnie ciarki na myśl, co jeszcze może ten pisarz napisać. Jestem pod wielkim wrażeniem zarówno pomysłu jak i wykonania. Gdy zaczęłam czytać nie mogłam się oderwać od lektury, a to chyba najlepsza rekomendacja. „500 graczy” to książka, która z pewnością przypadnie wszystkim fanom thrillerów politycznych. Serdecznie polecam i gwarantuję, że całkowicie Was pochłonie! Zapraszam również do obejrzenia trailera książki.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Reklamy

Otagowane:, , , ,

25 thoughts on “#228. „500 graczy” – Matthew Quirk

  1. S. 28 Lipiec, 2012 o 17:38 Reply

    Czytałam już recenzję tej książki, ale nie była tak entuzjastyczna.
    Może kiedyś :-)

  2. Isadora 28 Lipiec, 2012 o 17:40 Reply

    Twoja recenzja i porównanie do Grishama skutecznie przekonują mnie do tej książki:)
    Pozdrawiam serdecznie!

  3. kasandra_85 28 Lipiec, 2012 o 18:42 Reply

    W sumie miałam ją sobie odpuścić, ale po takiej recenzji to niemożliwe!
    Pozdrawiam:))

    • miqaisonfire 28 Lipiec, 2012 o 18:46 Reply

      @S.: ja też czytałam jedną i obawiałam się trochę tej książki, ale od pierwszych stron mi się spodobała ;) Więc może warto się samemu przekonać?
      @Isadora: cieszę się bardzo i polecam!
      @Kasandra_85: błąd! Nie odpuszczaj :)

  4. Agata 28 Lipiec, 2012 o 18:51 Reply

    Nie słyszałam o tej ksiażce wcześniej, ale zapisuję sobie w notesie.

  5. Dosiak 28 Lipiec, 2012 o 19:16 Reply

    Nie przepadam za Grishamem, więc chyba tej książki powinnam unikać. Jakoś fabuła niezbyt do mnie przemawia. Pozdrawiam :)

  6. Agnieszka 28 Lipiec, 2012 o 19:28 Reply

    Jak tu przejść obojętnie? Dodaję do koszyka!

  7. Immora 28 Lipiec, 2012 o 22:07 Reply

    Jakiś czas myślałam, że ta książka ma coś wspólnego z fantastyką, nie wiem czemu ;) Ale thrillery też lubię, a ten zachwalasz tak bardzo, że aż się skuszę :)

    • miqaisonfire 29 Lipiec, 2012 o 08:19 Reply

      @Agata: polecam serdecznie :)
      @Dosiak: naprawdę? Ja uwielbiam tego pisarza, bo każda jego powieść trzyma w napięciu. Szkoda, że Cię nie przekonałam.
      @Agnieszka: polecam! :)
      @Immora: czasem tak jest :D Może to okładka Cię zwiodła :) Mam nadzieję, że będziesz miała okazję przeczytać „500 graczy” i mimo że to nie fantastyka, a thriller to ufam, że przypadnie Ci do ustu.

      • Dosiak 30 Lipiec, 2012 o 13:22

        Jakoś mi nie po drodze z takimi powieściami, ale może kiedyś zmienię zdanie :)

  8. soulmate 29 Lipiec, 2012 o 00:06 Reply

    Brzmi genialnie, lubię teorie spiskowe, Grishama jeszcze nie znam – ale kiedyś poznam :), no i Twoja pełna rekomendacja… coś czuję, że to będzie bestseller :)

  9. binola 29 Lipiec, 2012 o 06:42 Reply

    Thrillry polityczne to nie do końca moje klimaty. Grishama czytałam jedną książkę i mnie nie zachwyciła, więc nie jestm przekonana, czy i ta pozycja będzie dla mnie odpowiednia. Pozdrawiam :)

  10. Ewa 29 Lipiec, 2012 o 08:09 Reply

    Nie słyszałam o tej książce, ale zapowiada się znakomicie. Będę ją mieć na uwadze. :)

  11. giffins 29 Lipiec, 2012 o 09:21 Reply

    To porównanie z Grishamem właśnie mi przypominało, że miałam się za niego zabrać ;D Ten autor pewnie będzie następny w kolejce :)

    • miqaisonfire 29 Lipiec, 2012 o 11:22 Reply

      @Soulmate: w takim razie ta książka z pewnością przypadnie Ci do gustu! :)
      @Binola: może czytałaś jakąś słabszą jego powieść, w każdym razie nie byłby taki znany, gdyby nie nakręcono np. filmów na podstawie „Firmy” czy „Raportu Pelikana”. Ale w końcu Quirk jest inny więc nie wiem dlaczego się zrażasz:)
      @Ewa: polecam serdecznie!
      @Giffins: czekam na Twoją recenzję!

  12. marichetti 29 Lipiec, 2012 o 09:28 Reply

    No to wiem czego będę w najbliższym czasie poszukiwać w bibliotece ;)
    Pozdrawiam!

  13. Edyta 29 Lipiec, 2012 o 09:49 Reply

    Widzę, że zrobiła na Tobie duże wrażenie. :)
    Recenzja jak zwykle świetna.

  14. barwinka 29 Lipiec, 2012 o 10:50 Reply

    Nie jest to mój gatunek który lubię. Mimo Twoich pozytywnych słów tym razem sobie odpuszczę.

  15. Samash 29 Lipiec, 2012 o 12:42 Reply

    Twoja recenzja jest bardzo zachęcająca ! Koniecznie muszę przeczytać ten debiut literacki m.in. dlatego, że jest porównywany do Grishama i to w pozytywnym tego słowa znaczeniu :)

    • miqaisonfire 29 Lipiec, 2012 o 13:11 Reply

      @Marichetti: polecam, bo warto poświęcić się na poszukiwania tej książki :)
      @Edyta: zrobiła! Dzięki bardzo :)
      @Barwinka: rozumiem.
      @Samash: polecam gorąco! :D

  16. cyrysia 30 Lipiec, 2012 o 06:28 Reply

    Skoro jesteś pod wielkim wrażeniem powyższego debiutu, to ja praktycznie mogę w ciemno ,,brać” się za tę książkę, gdyz ufam twojemu literackiemu gustowi i wierzę, że mój także jest bardzo poodbny.

  17. Beatrix 30 Lipiec, 2012 o 09:48 Reply

    Takie książki, trzymające w napięciu, od których trudno się oderwać są potrzebne, żeby zapomnieć o trudach dnia codziennego. Chętnie przeczytam.

  18. iszkicownik 2 Sierpień, 2012 o 09:13 Reply

    Uwielbiam takie książki. Na pewno przeczytam.

  19. tommyknocker 7 Sierpień, 2012 o 16:43 Reply

    Również dodaję ten tytuł do kręgu czytelniczych zainteresowań.

    • miqaisonfire 8 Sierpień, 2012 o 07:51 Reply

      @Cyrysia: koniecznie :) Jest naprawdę dobra i czyta się ją jednym tchem. Nie zawiedziesz się!
      @Beatrix: masz rację :) Dlatego też uwielbiam czytać.
      @Iszkicownik: polecam serdecznie!
      @TommyKnocker: z pewnością Ci się spodoba :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: