#236. „Dobre maniery w przedwojennej Polsce” – Maria Barbasiewicz


„Dobre maniery w przedwojennej Polsce”


Tytuł: „Dobre maniery w przedwojennej Polsce.
Savoir-vivre | Zasady | Gafy”
Autor: Maria Barbasiewicz
Wydawnictwo: Naukowe PWN
Liczba stron: 336
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-01-16981-7
Ocena: 10/10
Data przeczytania: 13 sierpnia 2012

„Savoir-vivre – zasady dobrego wychowania, formy towarzyskie, znajomość tych form.”

Najnowsza książka Marii Barbasiewicz „Dobre maniery w przedwojennej Polsce” to jedyna taka pozycja, która łączy zarówno fakty jak i swobodną i subiektywną prezentację wybranych przez autorkę tematów dotyczących zasad sovir-vivre w różnych środowiskach i miejscach w okresie przedwojennym w Polsce. Jak pisze autorka lata 1918-1939 były okresem wielu różnorakich zmian, które zapoczątkowały erę tworzenia i unowocześniania się zasad savoir-vivre’u w Polsce.

„Dobre maniery to klucz do sukcesu towarzyskiego, udanych relacji biznesowych i społecznych.”

Maria Barbasiewicz postanowiła przede wszystkim skupić się na trzech tematach: „savoir-vivre”, „zasady” oraz „gafy”. Myślę, że gdyby autorka pominęła którykolwiek z tematów, książka mogłaby okazać się nie tak interesująca jak w ostateczności jest. Jest to lektura nad wyraz wyjątkowa i przepięknie wydana. Książka została podzielona na 11 rozdziałów, z których każdy jest poprzedzony ilustracją i cytatem umieszczonym na czerwonym tle. Dla ciekawych została dodana również „Bibliografia” oraz „Spis ilustracji”. Gruba oprawa, masa ilustracji, starych fotografii i dokumentów, ciekawe informacje, fakty, cytaty z pamiętników i wspomnień, literatury pięknej, ówczesnej prasy i zasady preferowane przez autorów ówczesnych poradników savoir-vivre’u – to wszystko składa się na tę książkę.

W książce znalazły się zasady obowiązujące kobiety, wojskowych, dzieci i młodzież, wszystkich ludzi przy stole, w kawiarni, na balu i podczas pojedynków oraz ogólne maniery. Niektóre z zasad poruszanych w książce z pewnością wydadzą się czytelnikom dziwaczne, a momentami nawet szokujące. Tę publikację czyta się o tyle przyjemnie, że nie zabrakło w niej również odrobiny humoru. Bardzo ciekawiły mnie również gały popełniane przez ważne osobistości, ale także przez kelnerów, czy innych urzędników.

Co jest może odrobinkę zaskakujące, to fakt, że w przedwojennej Polsce zdecydowanie bardziej przywiązywało się wagę do dobrych manier oraz przestrzegania zasad savoir-vivre’u. W dzisiejszych czasach, mimo że niektóre z zasad przetrwały do tej pory, a inne uległy zmianie, ogół społeczności raczej nie przywiązuje zbyt wielkiej wagi do savoir-vivre’u. Czym to jest spowodowane? Po części z pewnością tym, że kobiety zyskały status równy mężczyznom, dlatego nie wszyscy pamiętają o tym, że warto kobiecie otworzyć drzwi i przepuścić ją przed sobą, oraz, że to kobieta (lub osoba starsza) pierwsza wyciąga rękę do przywitania.

„Dobre maniery w przedwojennej Polsce” to książka, która nie jest literaturą naukową, ale zbiorem wielu ciekawych informacji, anegdotek, cytatów, zasad i ilustracji, które mają za zadanie zaprezentować i scharakteryzować czytelnikowi całą sytuację. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że nie było ani jednego momentu w tej książce, który mógłby choćby wydawać się nudny lub mało interesujący – to chyba dobra zachęta? :) Z pewnością książka przypadnie do gustu miłośnikom historii oraz znawcom tematu. Ale jeśli ktoś poszukuje wartościowej książki, poruszającej zagadnienia historyczne, która nie tylko czegoś nauczy, ale także będzie stanowiła świetną zabawę- będzie to idealna pozycja. Serdecznie polecam naprawdę każdemu! Nawet osobom niezainteresowanym historią :)

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo PWN

Advertisements

Otagowane:,

20 thoughts on “#236. „Dobre maniery w przedwojennej Polsce” – Maria Barbasiewicz

  1. Ambrose 15 Sierpień, 2012 o 11:42 Reply

    Wydaje się dosyć interesująca. Przeczytałbym choćby z tego względu, by przekonać się, jakie gafy z punktu widzenia autorki, popełnia nasza obecna „klasa polityczna”.

    P.S. Bardzo ładna okładka.

  2. iszkicownik 15 Sierpień, 2012 o 11:57 Reply

    Nie lubię historii dlatego nie podoba mi się ta książka.

  3. Isadora 15 Sierpień, 2012 o 12:12 Reply

    Hehe, mnie chyba najbardziej zaciekawiłby rozdział o gafach xD Świetna książka, z wielką chęcią bym do niej zajrzała:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    • miqaisonfire 15 Sierpień, 2012 o 12:21 Reply

      @Ambrose: faktycznie okładka też jest super – całe wydanie jest piękne :) Z wewnątrz i zewnątrz. Polecam gorąco.
      @Iszkicownik: no widzisz, ja akurat historię lubię, ale wierz mi na słowo, że książka na pewno by Cię zainteresowała :)
      @Isadora: haha :D To tak jak i mnie :) Także ten dotyczący kobiet był bardzo fajny i ciekawy. Polecam :)

  4. S. 15 Sierpień, 2012 o 12:31 Reply

    Ogromnie interesujące! Ja historię lubię bardzo, a ta książka wydaje się być bardzo ciekawa, bo nie jest suchą rozprawą naukową. Mnie nie zaskakuje, że przed wojną bardziej hołubiono dobrym obyczajom. Wszystko w pewien sposób skończyło się wraz z wojną – maniery, stary porządek świata, klasa.
    W pewien sposób żałuję, z drugiej dziękuje niebiosom za emancypację :-)

  5. Książkówka 15 Sierpień, 2012 o 12:37 Reply

    Tematyka „savoir-vivre” ma coś takiego w sobie, że chyba każdego zainteresuje. :) Nawet mnie. :)

  6. Ewa 15 Sierpień, 2012 o 12:40 Reply

    Książka czeka grzecznie na swoją kolej. Ciekawe, czy i mnie się spodoba. ;)

  7. cyrysia 15 Sierpień, 2012 o 12:43 Reply

    Z historią jak wiesz jestem na bakier, więc tym razem podziękuje owej publikacji.

    • miqaisonfire 15 Sierpień, 2012 o 12:48 Reply

      @S.: masz racje – takie suche rozprawy naukowe są nużące, a tutaj nudy nie ma, wierz mi na słowo ;) Polecam serdecznie, zwłaszcza, że historię lubisz.
      @Książkówka: faktycznie tematyka jest przyciągająca! :)
      @Ewa: w takim razie czekam z niecierpliwością na Twoją recenzję i mam nadzieję, że książka przypadnie Ci do gustu tak jak i mnie :)
      @Cyrysia: ale może warto spróbować? :) Naprawdę jest ciekawa!

  8. binola 15 Sierpień, 2012 o 13:06 Reply

    Brzmi ciekawie, tym bardziej że nie mam nic przeciwko historii w tle. Dzisiaj raczej mało kto zwraca uwagę na zasady sovir-vivre, więc jestem ciekawa, jak wyglądało to kiedyś.

  9. Agata 15 Sierpień, 2012 o 13:52 Reply

    Jak przeczytałam tytuł to pomyślałam sobie, że to nie może być ciekawe. Ale zmieniłam zdanie po Twojej recenzji. Poza tym okres międzywojenny jest bardzo interesujący.

  10. giffins 15 Sierpień, 2012 o 15:12 Reply

    Takie książki są po prostu genialne, bo miłośnicy historii zawsze znajdą w nich coś dla siebie, a wszyscy inni nie zanudzą się na śmierć :) Mnie przyciągnęła już sama okładka! Strasznie zazdroszczę Ci tej książki, spróbuję na nią zapolować ;D

  11. kasandra_85 15 Sierpień, 2012 o 18:46 Reply

    Interesująca recenzja. Na prezent dla miłośnika historii będzie idealna:)
    Pozdrawiam!!

    • miqaisonfire 15 Sierpień, 2012 o 19:14 Reply

      @Binola: masz rację – dlatego właśnie ta książka pozwala zastanowić się co nieco nad zasadnością takich reguł.
      @Agata: a widzisz jak mylnie :) Cieszę się, że mogłam pomóc Ci w zmianie zdania, a książkę serdecznie polecam!
      @Giffins: to fakt :) Wiadomo, że książka jest szczególnie skierowana do osób lubiących historię, ale tematycznie zachęci chyba każdego. Poluj na nią!
      @Kasandra_85: ooo tak :) Dzięki bardzo!

  12. Dosiak 16 Sierpień, 2012 o 06:11 Reply

    Lubię takie smaczki i anegdoty z zamierzchłych czasów. Jeśli sięgnę po tę książkę to pewnie nie raz zaskoczą mnie niegdysiejsze standardy zachowania :)

  13. marichetti 16 Sierpień, 2012 o 12:40 Reply

    Już o tej pozycji słyszałam wcześniej i już wtedy chciałam ją przeczytać, a po twojej recenzji mój apetyt tylko się wzmógł
    Pozdraiwm ;)

  14. Ania B. 16 Sierpień, 2012 o 13:01 Reply

    O to coś dla mnie – studia mnie naznaczyły zamiłowaniem do badania historii zwyczajów i obyczajów :D Książka zapowiada się bardzo ciekawie. A swoją drogą dobre maniery, to jak słusznie zauważyłaś jeszcze rzadkość w naszych stronach – tak nas czas zmienił, że wiele osób zaczęło uważać je za faux pas. Na szczęście zaczyna się to znów powolnym, bo powolnym ale zawsze tokiem zmieniać – bo powiedzmy sobie szczerze, jak najłatwiej nie zdobyć sympatii lub zaimponować kobiecie, jeśli nie dobrym wyczuciem chwili i zachowaniem :D

  15. Olka 17 Sierpień, 2012 o 15:39 Reply

    Bardzo ciekawie sie zapowiada ta ksiazka.Chcicalabym ja sobie kupic.Czy jest droga?

    • miqaisonfire 17 Sierpień, 2012 o 15:43 Reply

      @Dosiak: z pewnością książka przypadnie Ci do gustu :) Serdecznie polecam.
      Marichetti@: cieszę się, że ponownie mogłam Cię nią zainteresować :)
      @Ania B.: ja mimo, że studiuję języki to również mam wykłady z historii :) Masz rację dobre maniery to już powoli przeżytek, na szczęście coraz więcej ludzi zaczyna zwracać na nie uwagę.
      @Olka: nie jestem do końca pewna, ale nie jest to tania książka, jednak za to co otrzymujesz – jest warta swojej ceny.

  16. Cinnamon 18 Sierpień, 2012 o 19:17 Reply

    Fascynująca okładka i równie fantastyczna tematyka książki! Uwielbiam takie historyczne niuanse, dlatego w przyszłości na pewno zaopatrzę się w tę pozycję :)
    Poza tym podpisuję się pod tym, co napisała Książkówka: książka powinna zainteresować każdego ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: