Archiwum dnia: 21 sierpnia, 2012

#239. „Smolar. Piłkarz z charakterem” – Jacek Perzyński

„Smolar. Piłkarz z charakterem”


Tytuł: „Smolar. Piłkarz z charakterem”
Autor: Jacek Perzyński
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Erica
Liczba stron: 264
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-62329-64-9
Ocena: 8/10
Data przeczytania: 20 sierpnia 2012

Przez Euro 2012 piłka nożna była bardzo na czasie. Wzrosło także zainteresowanie piłkarzami (wprawdzie tylko do czasu przegranej z Czechami). Osobiście lubię piłkę nożną, bardziej w wersji aktywnej niż pasywnej. Stąd też bardzo zainteresowała mnie książka Instytutu Wydawniczego Erica„Smolar. Piłkarz z charakterem” Jacka Perzyńskiego, dziennikarza i politologa.

Młodsze pokolenie zapewne Smolarka kojarzy tylko z twarzą Euzebiusza. Ebi to drugi syn Włodzimierza Smolarka, również piłkarza, o którym jest właśnie ta biograficzna książka. Książka została podzielona na 14 rozdziałów notę od Wydawcy i autora oraz epilog. Język jest prosty, jednak liczne powtórzenia myśli stają się czasami zbyt przytłaczające. Momentami książka jest też odrobinkę nudna. Jednak najciekawszym aspektem są refleksje i odniesienia do dzisiejszej piłki nożnej, piłkarzy, trenerów i taktyk.

„Mówili że był nieprzyjemny, ale tylko dla obrońców.
Mówili że był chytrym lisem, ale tylko na boisku, w polu karnym.
Mówili że miał obsesję, ale tylko na punkcie futbolu.
Wiedzieli na pewno, że przejdzie do legendy!”

Włodzimierz Smolarek urodzony 16 lipca 1957 zmarł niedługo po skończeniu prac nad tą biografią – 7 marca 2012 roku w swoim rodzinnym mieście. Był polskim piłkarzem grającym na pozycji napastnika i pomocnika, dwukrotny zdobywca tytułu Mistrza Polski oraz zdobywca pucharu Polski (w klubie Widzew Łódź). Dwukrotnie brał też udział w turnieju Mistrzostw Świata, gdzie w Hiszpanii zdobył srebrny medal. Jednak największą miłość Polaków zaskarbił sobie, kiedy to w 1981 roku strzelił dwie bramki w meczu z NRD. Znany nawet najmłodszym jest również jego charakterystyczny taniec w narożniku podczas meczu z ZSRR. Grał także w niemieckim klubie Eintracht Frankfurt, i holenderskich klubach: Feyenoord Rotterdam oraz FC Utrecht.

Piłkarska kariera Włodzimierza Smolarka zdecydowanie zasługiwała by znaleźć się wreszcie na papierowych kartach biograficznej książki. Dlaczego? Dlatego, że Smolar faktycznie był piłkarzem z charakterem. Chyba nikt nie grał tak jak on. Zyskał sobie miano „jednego z najwybitniejszych piłkarzy”. Był ambitny zarówno na polu zawodowym jak i prywatnym. Polskiej reprezentacji potrzeba więcej takich Smolarków, a z pewnością uda nam się wrócić na pamiętne 3 miejsce… albo zajść nawet wyżej.

To co przede wszystkim lubię w biografiach to zdjęcia. Także i w tej publikacji znajdą się zdjęcia, tyle że czarno-białe. Dla fanów biografii zapewne ważne będzie to, że sam Włodzimierz obserwował pracę jej powstawania i aktywnie brał w niej udział, więc nie jest to tylko kolejna spisana przez obcą osobę biografia bazująca na plotkach.

Wartą zapamiętania ciekawostką jest fakt, że klub Widzew Łódź by uhonorować zasługi Smolarka i podziękować mu za jego wkład w rozwój piłki nożnej zastrzegł numer 11, co oznacza, że już żaden piłkarz z tego klubu nie będzie mógł go użyć.

„Smolar. Piłkarz z charakterem” to fascynująca biografia jednego z najlepszych polskich piłkarzy. Z pewnością jest to lektura warta przeczytania i zdecydowane must-have dla każdego fana futbolu jak i osoby Włodzimierza Smolarka. Zapewne to mężczyźni będą w większości przy wyborze tej książki, jednak nie jest powiedziane, że i kobiecie się ona nie spodoba! Pięknie wydana książka tym bardziej zachęca do lektury. Z mojej strony to wszystko – po prostu serdecznie polecam!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Instytut Wydawniczy Erica