Archiwum dnia: 13 października, 2012

#259. „Opactwo” – Chris Culver

„Opactwo”


Tytuł: „Opactwo”
Autor: Chris Culver
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 368
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-7839-287-3
Ocena: 7/10
Data przeczytania: 12 października 2012

Chris Culver to Amerykanin mieszkający w St. Louis (stan Missouri), który postanowił sprawdzić swoje możliwości pisząc kryminały. Z czasem trafił na listę „Najbardziej Poczytnych Autorów ‘New York Timesa’”. Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o „Opactwie”, wiedziałam, że to kryminał dla mnie. „Opactwo” to pierwsza część kryminalnej serii opowiadającej o detektywie Ash’u Rashidzie.

Narracja jest prowadzona w pierwszej osobie, z punktu widzenia głównego bohatera. Głównym bohaterem zarówno tej, jak i pozostałych książek Chrisa Culvera jest 34-letni, były detektyw wydziału zabójstw, muzułmanin Ash Rashid. Akcja powieści rozgrywa się w miasteczkach Ameryki.

Ashraf Rashid, były detektyw wydziału zabójstw oddelegowany do prokuratury, ma za rok zakończyć swoją służbę w policji. Dlatego ten ostatni rok ma zamiar spędzić spokojnie, nie pakując się w żadne skomplikowane śledztwo. Jednak wszystko się zmienia, gdy do komisariatu wpływa wiadomość o zamordowaniu nastolatki, która okazuje się być siostrzenicą Ash’a. Ponieważ Ash bardzo dobrze znał Rachel, podczas oglądania z zdjęć z miejsca zdarzenia, od razu zauważa pewne istotne szczegóły. Gdy policja oficjalnie zamyka śledztwo zdeterminowany mężczyzna za wszelką cenę chce odnaleźć odpowiedzi na swoje pytania. Dlaczego ktoś zamordował jego siostrzenicę? Jaką rolę w całej sprawie odgrywa mroczny klub „Opactwo”, do którego przychodzą… „wampiry”? Na dodatek giną kolejni ludzie, a najbliższe Ash’owi osoby znajdują się w niebezpieczeństwie… Czy mężczyźnie uda się rozwiązać zagadkę morderstw zanim będzie za późno?

„Śmierć Rachel coraz mniej wyglądała na skutek nieszczęśliwego wypadku.”

Muszę przyznać, że autor miał rewelacyjny pomysł na głównego bohatera. Ash Rashid, mąż i ojciec, były detektyw, policjant, muzułmanin, który nie stroni od alkoholu tłumacząc, że jest to jego lekarstwo, jest postacią bardzo złożoną. Mężczyzna zdeterminowany, by odkryć prawdę i ukarać ludzi, którzy popełniają zbrodnie. Jednocześnie od razu budzi sympatię czytelnika. Akcja powieści szybko się rozkręca, w książce nie pojawią się żadne nudne momenty, co więcej z każdą stroną fabuła coraz bardziej wciąga czytelnika w mroczny świat.

Wydanie zachęca miłośników kryminałów do lektury już po samym wyglądzie okładki, która wyraźnie daje do zrozumienia, że w książce poleje się krew. Niestety minusem wydania mogą być pojawiające się literówki, oraz miejscami zbyt zawiła konstrukcja zdania.

„Opactwo” to kryminał w którym znajdzie się zarówno zbrodnia (i to nie jedna…), pościgi, tropy i ślepe uliczki, nagłe zwroty akcji, a bohaterowie będą musieli stawić czoła grożącemu im niebezpieczeństwu. Zakończenie jest zaskakujące i nieprzewidywalne, co tym bardziej spodoba się wymagającym czytelnikom. Miłośnicy kryminałów mogą ze spokojem sięgnąć po pierwszą książkę o detektywie Rashidzie i pogrążyć się w pasjonującej, trzymającej w napiciu i nieprzewidywalnej lekturze. Debiut autora uważam za udany. Polecam.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Prószyński i S-ka