#261. „Pies Baskervill’ów” – Arthur Conan Doyle


„Pies Baskervill’ów”


Tytuł: „Pies Baskervill’ów”
Autor: Arthur Conan Doyle
Wydawca: Aleksandria
Kupisz na: Platforma Audeo
Czas nagrań: 380 minut
Data wydania: 2012
Ocena: 7/10
Data przeczytania: 21 października 2012

Arthur Conan Doyle, to angielski pisarz, który stworzył najznamienitszego detektywa wszech czasów. Chyba nie ma na świecie osoby, która nie słyszałaby o detektywie Sherlocku Holmesie. „Pies Baskervill’ów” to moja druga audioksiążka autorstwa Arthura Conana Doyla, którą mam okazję czytać dzięki uprzejmości Platformy Audeo i w ramach Syndykatu Zbrodni w Bibliotece.

Jakie tym razem przygody i skomplikowane zagadki staną na drodze niezastąpionego detektywskiego zespołu dwóch Anglików: Sherlocka i Watsona? Całą historię poznajemy z punktu widzenia narratora, a jednocześnie niejako prywatnego skryby Sherlocka Holmesa – doktora Watsona. Mężczyzna skrupulatnie opisuje wszystkie wydarzenia, spotkane osoby, oraz przemyślenia swoje i detektywa. Tym razem angielski duet będzie musiał zmierzyć się z naprawdę tajemniczą zagadką.

Detektywa Holmesa odwiedza miejscowy doktor – Mortimer, informuje go o tajemniczej śmierci sir Charlesa Baskervilla, jednocześnie przedstawia mu i obecnemu na miejscu Watsonowi, historię rodu Baskervill’ów. Spisana przez Hugona Baskervilla ku przestrodze dla swoich synów opowiada o klątwie, która nad nimi ciąży oraz o tajemniczym wielkim, groźnym psie. W tym samym czasie do miasta przybywa ostatni potomek z rodu Baskervill’ów – sir baron Henryk. Doktor Mortimer prosi o pomoc w rozwiązaniu zagadki tajemniczej śmierci sir Charlesa. Jakie sprawy wyjdą na jaw podczas tego śledztwa? Kim jest i czy w ogóle istnieje tajemnicza bestia zwiastująca śmierć. Czy ostatni z rodu Baskervill’ów pokona klątwę? Przekonajcie się sami!

Jeśli poszukujesz w kryminałach trzymającej w napięciu akcji, złożonej intrygi, wciągającej fabuły, skomplikowanej zagadki, świetnie wykreowanych, bardzo realistycznych bohaterów i zaskakującego zakończenia, to z pewnością „Pies Baskervill’ów” jest lekturą dla Ciebie.

Ponieważ jest to audiobook, muszę również wspomnieć o lektorze. Głos Jakuba Sendera nie do końca przypadł mi do gustu. Nie mogę oczywiście nic zarzucić jego dykcji czy modulacji głosu, jednakże jakiś czas temu miałam okazję wysłuchać „Dolinę strachu” czytaną przez Janusza Zadurę i zdecydowanie bardziej mi się podobała. Fani głosu Zadury mogą być spokojni, ponieważ ukazało się również wydanie, w którym on czyta. Bardzo fajnym elementem był podkład muzyczny, który pojawiał się wraz z każdym rozdziałem i trwał w tle krótko po rozpoczęciu rozdziału.

Audiobook „Pies Baskervill’ów” polecam z pewnością wszystkim miłośnikom Sherlocka Holmesa i jego wiernego przyjaciela, doktora Watsona. Miłośnicy Doyla koniecznie muszą zapoznać się z tą pozycją, jeśli jeszcze tego nie uczynili. Osoby, które nie są przekonane do słuchania książek również powinny spróbować takiej formy obcowania z literaturą, ponieważ mimo że wymaga ona od nas większego skupienia, jest równie fascynująca (a na dodatek można podczas słuchania jednocześnie sprzątać, jeść, biegać…).
Link do strony z konkursem: TU. Dołącz do Syndykatu Zbrodni!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Zbrodnia w Bibliotece

Advertisements

Otagowane:, ,

24 thoughts on “#261. „Pies Baskervill’ów” – Arthur Conan Doyle

  1. binola 21 Październik, 2012 o 15:30 Reply

    Postać tego detektywa mnie strasznie intryguje, ale znam ją tylko z filmów. Ciągle sobie obiecuje, że sięgnę po twórczość Doyla, ale jakoś mi nie po drodze. Jeśli zaś chodzi o audiobooki nadal jestem na nie. Pozdrawiam :)

  2. cyrysia 21 Październik, 2012 o 15:46 Reply

    Słyszałam wiele dobrego o tej książce, lecz nie miałam jeszcze okazji ani jej czytać, ani słuchać, jednak skoro piszesz, że akcja trzyma w napięciu, to ja chętnie skuszę się na tę pozycje.

  3. Aleksnadra 21 Październik, 2012 o 16:01 Reply

    Jak już kiedyś Ci pisałam Holmes nie dla mnie :)

    • miqaisonfire 21 Październik, 2012 o 19:56 Reply

      @Binola: ja tylko oglądałam te pełnometrażowe nowe filmy o Sherlocku, aczkolwiek jest i serial, więc może kiedyś się pokuszę :) A czy już słuchałaś jakiegoś audiobooka? Ja w dalszym ciągu preferuję książki papierowe, aczkolwiek audiobook świetnie odpręża.
      @Cyrysia: polecam serdecznie!
      @Aleksandra: rozumiem :) Chociaż ja kiedyś też nie byłam fanką, a z każdym kolejnym audiobookiem się przekonuję (muszę wreszcie sięgnąć po papierową wersję).

      • binola 21 Październik, 2012 o 20:12

        Przyznaję, że nie słuchałam dotychczas żadnego. Mam w sobie przeświadczenie, że to nie zda egzaminu w moim przypadku. Obawiam się, że nie będę w stanie się skoncentrować i moje myśli powędruję w innym kierunku, zamiast skupić się na słowach lektora. Pozostanę wierna urokowi papierowej wersji :)

      • Aleksnadra 22 Październik, 2012 o 11:05

        Nie Ty pierwsza zwracasz mi uwagę na te komentarze. Nie wiem jak to zmienić niestety. Wiem, że czasem wystarczy „odświeżyć” i wtedy jest ok.
        Bardzo Ci dziękuję za odwiedziny :)

  4. Isadora 21 Październik, 2012 o 16:56 Reply

    „Pies Baskerville’ów” to moja ulubiona przygoda Holmesa, mam do niej wielki sentyment:)
    Pozdrawiam serdecznie!

  5. barwinka 21 Październik, 2012 o 17:00 Reply

    Czytałam ale autorowi nie do końca udało się mnie przekonać. Raczej więcej po jego przygody nie sięgnę.

  6. Agata 21 Październik, 2012 o 17:49 Reply

    Sherlock Holmes postać mojego dzieciństwa :) Hisotrię psa Baskervillów mam dobrze zachowaną w pamięci dzięki trzeciemu sezonowi Sherlocka BBC. Jedno z lepszych opowiadań Conan Doyla.

  7. ederlezi 21 Październik, 2012 o 17:53 Reply

    Muszę kiedyś dać szansę autorowi, bo wiem, że to już w zasadzie klasyk, jeśli chodzi o kryminały. Jeśli chodzi o audiobooki to w moim przypadku sprawdzają się tylko podczas jazdy samochodem, w każdym innym preferuję papierową książkę, albo wersję na czytniku. :)

    • miqaisonfire 21 Październik, 2012 o 20:01 Reply

      @Isadora: moja mama też bardzo lubi :) Mile się zaskoczyła, gdy weszła do mnie do pokoju, a ja siedząc pośród kserówek ze studiów słuchałam tej audioksiążki.
      @Barwinka: ja czytałam lepsze jego autorstwa, więc nie powinnaś się zrażać :)
      @Agata: ja może wreszcie zacznę oglądać serial ;)
      @Ederlezi: o widzisz – nie pomyślałam o tym przypadku, czyli że można je słuchać podczas jazdy samochodem :) A książkę w takiej czy innej formie polecam.

  8. Miłośniczka Książek 21 Październik, 2012 o 17:53 Reply

    Mam tego audiobooka, ale póki co nie mogę się zabrać za przesłuchanie go.

  9. Dosiak 21 Październik, 2012 o 18:34 Reply

    Na pewno poznam tę historię, ale raczej w wersji tradycyjnej. Odpadają wtedy problemy z lektorem i efektami dźwiękowymi :)

  10. Przepowiednia 21 Październik, 2012 o 19:43 Reply

    Hm… Nie przepadam za audiobookami, ale jeśli znajdę w wydaniu papierowym chętnie przeczytam :) Bardzo lubię Sherlocka Holmesa :)

  11. kasandra_85 22 Październik, 2012 o 04:45 Reply

    Mam ją w planach, choć w wersji papierowej:)

    • miqaisonfire 23 Październik, 2012 o 20:40 Reply

      @Miłośniczka Książek: no to trzymam kciuki byś znalazła czas na niego ;)
      @Dosiak: co prawda, to prawda :) W każdym razie polecam.
      @Przepowiednia: na pewno znajdziesz ;)
      @Kasandra_85: rozumiem :)

  12. Natula 23 Październik, 2012 o 10:36 Reply

    Czytałam tę książkę i muszę przyznać, że powieść ma wyjątkowy klimat, niekiedy może lekko tandetny, ale świetnie się ją czyta, a i przestraszyć potrafi :)

  13. Cinnamon 24 Październik, 2012 o 10:18 Reply

    „Pies Baskerville’ów” jest mi oczywiście znany :) Jako fanka sir Doyle’a nie mogłam sobie odpuścić lektury tej powieści! Początkowo byłam trochę zawiedziona tym, jak mało Holmesa jest w tej powieści, ale szybko przekonałam się, że Watson jest równie dobry w te klocki, co sławny detektyw :) Nie wiem, czy sięgnęłabym po czytaną wersję „Psa Baskerville’ów”, ale bardzo kusi mnie muzyka w tle głosu lektora. Może za jakiś czas zdecyduję się poznać taką wersję tej książki…?
    Pozdrawiam!

    PS Mam nadzieję, że Tobie i mnie studia w końcu popuszczą trochę pasa i będziemy miały więcej czasu na przyjemności, tj. na książki ;)

  14. Mery 25 Październik, 2012 o 20:21 Reply

    Moje zdanie już znasz, jeszcze tylko wspomnę o tym, o czym w recenzji nie napisałam, tj. o lektorze. Przyznam, że jako, iż to był mój pierwszy wysłuchany audiobook, to nie mam porównania, jednak jakoś specjalnie głos pana Jakuba mi nie przeszkadzał… Może i mogło być lepiej, jednak jakoś negatywnie na odbiór całego słuchowiska nie wpłynęło. A kolejne przygody Holmesa poznawało się przyjemnie;)

  15. Ambrose 26 Październik, 2012 o 19:34 Reply

    Książkę „Pies Baskervillów” wspominam jako świetną lekturę. Czytałem ją z prawdziwą przyjemnością. Jestem ciekaw, czy z takim samym zainteresowaniem bym jej słuchał :)

    • miqaisonfire 1 Listopad, 2012 o 12:51 Reply

      @Natula: ja słuchałam i się zgadzam :)
      @Cinnamon: musisz kiedyś spróbować :) Także jak będziesz miała czas i okazję to zachęcam. No i mam nadzieję, że teraz znajdziesz chwilkę na blogowanie. Ja od środy mam wolne, ale mam także dużo do nadrobienia…
      @Mery: rozumiem :) Ja miałam z czym porównywać i głos poprzedniego lektora uważam, za mocniejszy :) Ale to też moja subiektywna opinia.
      @Ambrose: mam nadzieję, że z takim samym :) Pozdrawiam!

  16. Varia 30 Październik, 2012 o 09:19 Reply

    miałam okazję wysłuchać jednego audiobooka z Sherlockiem i z pewnością na nim nie poprzestanę. ostatnio przekonałam się tego rodzaju „ksiażek”.

  17. Beatriz 1 Listopad, 2012 o 10:59 Reply

    Uwielbiam serial „Sherlock” i filmy kinowe, ale ksiązek Doyle’a jeszcze nie czytałam… Mam je oczywiście w planach, tyle, że ciągle odkładam je na później. Muszę to zmienić. Pozdrawiam:)

  18. Dominik 22 Kwiecień, 2014 o 10:22 Reply

    „Psa Baskervill’ów” przeczytałem pierwszy raz jeszcze w podstawówce i szczerze powiedziawszy do dziś nie zmieniłem zdania – dla mnie jest to klasyk kryminału w każdym tego słowa znaczeniu.
    A audiobooka nie słuchałem i szczerze powiem, że Holmesa wolę w wersji papierowej ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: