#275. „Czarnoksiężnik: Władca wilków” – Juraj Červenák


„Władca wilków”


Tytuł: „Czarnoksiężnik:
Władca wilków”
Autor: Juraj Červenák
Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Erica
Liczba stron: 376
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-62329-40-3
Ocena: 7/10
Data przeczytania: 1 grudnia 2012

Już jakiś czas temu dostałam do recenzji książkę słowackiego pisarza Juraja Červenáka, o tytule „Władca wilków”. Książka ta jest pierwszym tomem z serii „Czarnoksiężnik”, za którą to serię autor zdobył Nagrodę Akademii Science Fiction, Fantasy i Horroru w kategorii „najlepsza czeska i słowacka książka roku”. Niestety, nie wiem jak to się stało, ale kompletnie o niej zapomniałam. Co więcej, gdy już zdołałam sobie przypomnieć, że jeszcze nie miałam okazji jej czytać, nie mogłam jej znaleźć. Udałam się do sklepu i skończywszy ją czytać znalazłam egzemplarz recenzencki w pokoju brata…

Juraj Červenák w swojej książce głównie skupia się na słowiańskiej mitologii. Dla mnie była to nowość, ponieważ nie czytałam jeszcze żadnej książki dotyczącej słowiańskiej mitologii. Co więcej, czytelnik nie tylko ma okazję poznać herosów, magów, książąt czy siły zła, ale także poszerzy swoją wiedzę historyczną, ponieważ niektóre wydarzenia naprawdę miały miejsce.

Przenosimy się do VIII i IX wieku, do północnej części królestwa stworzonego przez wojowniczych i okrutnych Awarów (obecnie terenie Czech i Słowacji). Czarny Rogan to główny bohater powieści, który jednocześnie budzi szacunek i strach. Jest chodzącą, niezwyciężoną legendą. Wielokrotnie najmowany przez różnych słowiańskich władców zdobył szacunek i sławę. Jednak Czarny Rogan nie jest próżnym wojownikiem myślącym o wiecznej chwale. Jest mężczyzną, który pała żądzą zemsty. Zemsty za brutalny mord na żonie i porwanie synka, który został ofiarowany krwiożerczemu bogowi Awarów, Kelgarowi. Rogan postanowił przede wszystkim zemścić się na drużynie Krwawych Psów, którzy są znanymi zbirami o najgorszej reputacji. Podążając ich śladem spotyka wielu różnych ludzi, między innymi: wiedźmę Mirenę, starego wojownika Wielimira z którymi uda się do siedziby Krwawych Psów po zemstę i łupy, następnie spotka tajemniczego wilka z zaświatów mówiącego ludzkim głosem, Gorywałda i samą panią zaświatów – Morenę.

To, co przede wszystkim mi się podobało – to oczywiście mitologia oraz historyczne fakty. Jednak dużym plusem jest sama kreacja bohaterów, którzy stanowią wachlarz niespotykanych postaci, a także sam pomysł na fabułę – bardzo oryginalny i ciekawy. W książce nie zabrakło też niespodziewanych zwrotów akcji, bardzo wielu opisów brutalnych walk (czasem może aż za wielu), a także humoru!

Pierwszy tom serii „Czarnoksiężnik” okazał się być interesującą lekturą. Jestem ciekawa jak w dalszych częściach potoczą się losy Czarnego Rogana i jego niezwykłego, wilczego towarzysza. Spytałam również o opinię mojego brata – ten był książką zachwycony i przyrzekł, że kupi kolejne tomy. Wydaje mi się, że z pewnością bardziej lektura „Władcy wilków” przypadnie do gustu panom, jednakże i panie znajdą w niej coś dla siebie. Zachęcam wszystkim zainteresowanych słowiańską mitologią, historią jak i kulturą. Z pewnością przypadnie Wam do gustu.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Instytut Wydawniczy Erica

Advertisements

Otagowane:, , ,

27 thoughts on “#275. „Czarnoksiężnik: Władca wilków” – Juraj Červenák

  1. Ewa 1 Grudzień, 2012 o 21:06 Reply

    Już od jakiegoś czasu mam ochotę przeczytać tę książkę i widzę, że warto :)

  2. giffins 1 Grudzień, 2012 o 21:24 Reply

    Haha, no tak, najlepiej szukać zguby u brata – ja zawsze znajduję u niego moje fiszki ;) Książka należy do gatunku, z którym spędzam (niestety) coraz mniej czasu, ale akurat na tę mam ochotę! :)

  3. Cinnamon 1 Grudzień, 2012 o 22:05 Reply

    Okładka jest genialna! Od razu wpadła mi w oko ;) Nie wiem dlaczego, ale książka ta kojarzy mi się z Wiedźminem… Jeżeli jest choć trochę do niego podobna, to bez wahania po nią sięgnę! :)
    PS „Delikatność” obejrzę jutro. Ty już jesteś po?
    PSS Co te studia robią z molami książkowymi, no… ;(

    • miqaisonfire 1 Grudzień, 2012 o 22:33 Reply

      @Ewa: polecam :) Mam nadzieję, że Ci się spodoba.
      @Giffins: ale czyż nie jest to irytujące? Oczywiście on nie poczuwał się do winy… w końcu wszystko w domu jest wspólne! Cieszę się, że mogłam Cię do niej zachęcić.
      @Cinnamon: też miałam takie skojarzenie! :) Nie czytałam Wiedźmina, tylko oglądałam. Z pewnością znajdzie się parę zbieżnych punktów, jednak nie jest bardzo podobna – gdyby była, to byłoby gorzej, bo po co czytać coś podobnego? P.S. Oglądałam i jest super :) P.P.S. Racja :(

  4. Dosiak 2 Grudzień, 2012 o 06:52 Reply

    Nie zwracałam na tę książkę uwagi do tej pory, ale może czas to zmienić? Pomyślę jeszcze :)

  5. Aleksnadra 2 Grudzień, 2012 o 07:56 Reply

    A ja się cały czas zastanawiam nad tą książką. Raz chcę ją przeczytać raz mnie. Ty przekonałaś mnie odrobinę w stronę tak :)

  6. Edyta 2 Grudzień, 2012 o 08:31 Reply

    Hmm, może i Twój brat założy bloga? Ciekawie by było. :) Po książkę myślę, że sięgnę za jakiś czas, recenzja bardzo do tego zachęca.

  7. Antyśka 2 Grudzień, 2012 o 09:08 Reply

    Brzmi ciekawie, aczkolwiek sądzę, że męczyłabym się podczas tej lektury. Jakoś z mitologią i historią nie jest mi po drodze… ;)

    • miqaisonfire 2 Grudzień, 2012 o 12:30 Reply

      @Dosiak: w takim razie zachęcam :)
      @Aleksandra: Cieszę się bardzo. W takim razie mam nadzieję, że się w końcu zdecydujesz :D
      @Edyta: haha :) On niestety jest strasznie, ale to strasznie niesympatyczny i niestety mimo że ma dużo zapału, to szybko ten zapał go opuszcza…
      @Antyśka: rozumiem :)

  8. Natula 2 Grudzień, 2012 o 12:34 Reply

    Coś czuję, że ta książka mogłaby mi się spodobać: dużo walk, dużo humoru, a na dodatek mitologia słowiańska to skuteczny wabik :)

  9. Ewa Książkówka 2 Grudzień, 2012 o 14:49 Reply

    Coś ciekawego, widzę – słowacka fantastyka. :)

  10. cyrysia 2 Grudzień, 2012 o 16:28 Reply

    Na chwilę obecną mam sporo różnych serii, które muszę ,,pilnować”, aby nie przeoczyć żanego nowego tomu, dlatego tym razem dam sobie jednak spokój z tą książką. Może innym razem?

  11. marichetti 2 Grudzień, 2012 o 18:57 Reply

    Yup, jak tylko dowiedziałam się o tej pozycji, to od razu miałam na nią chrapkę :D Po tej recenzji jeszcze bardziej

    • miqaisonfire 2 Grudzień, 2012 o 21:13 Reply

      @Natula: myślę, że przypadłaby Ci do gustu :) Także polecam i czekam na Twoją opinię.
      @Ewa Książkówka: mój chłopak już sobie zarezerwował u mnie tę książkę, więc zobaczymy czy jemu się spodoba – w końcu studiuje filologię słowiańską. A Ty Ewuś również możesz spróbować :)
      @Cyrysia: rozumiem :)
      @Marichetti: cieszę się, że Cię zaciekawiłam. W takim razie będę czekała na Twoją recenzję.

  12. Miłośniczka Książek 2 Grudzień, 2012 o 20:23 Reply

    I mi nie dane było czytać książek, w których zawarto by słowiańskie legendy, dlatego też mogłabym zainteresować się tą książką :)

  13. Kinga 2 Grudzień, 2012 o 20:56 Reply

    Co dwa egzemplarze to nie jeden ;) A bratu się podobało?
    Mnie bardzo! I z miejsca zabrałabym się za kontynuację gdyby takowa na rynku była… :)

  14. binola 3 Grudzień, 2012 o 08:22 Reply

    Oj nie tym razem, mam wrażenie, że książka by mnie strasznie wymęczyła. Tego typu historie mnie nie bardzo interesują.
    Widzę, że czytasz „W jaskini lwa” A. Holt – jestem ciekawa, jaka będzie Twoja opinia. Mnie ta książka rozczarowała, nuda jak nic.

  15. kasandra_85 3 Grudzień, 2012 o 14:04 Reply

    Recenzja kusząca, ale książka raczej nie dla mnie:((

    • miqaisonfire 3 Grudzień, 2012 o 14:53 Reply

      @Miłośniczka Książek: w takim razie mogę tylko polecić :)
      @Kinga: tak, bratu się podobało :) Teraz wyczekuje kolejnego tomu.
      @Binola: czytam… no to za dużo powiedziane :P Błądzę pomiędzy różnymi książkami, czasu mam mało i nie mam kiedy czytać :(
      @Kasandra_85: dziękuję i rozumiem ;)

  16. Ambrose 4 Grudzień, 2012 o 20:16 Reply

    Nie spodziewałem się tego typu książki po Tobie. Ja po fantasy sięgam raczej rzadko, ale Twoja recenzja brzmi naprawdę zachęcająco. Pozycja Červenáka jawi mi się jako świetny przerywnik pomiędzy lekturami nieco cięższego kalibru, po których trzeba niekiedy ochłonąć.

  17. ederlezi 5 Grudzień, 2012 o 14:02 Reply

    Czytałam i przyznam, że była całkiem niezła, choć znacznie bardziej podobał mi sie Bohatyr. Za to ta książka zaplusoweała u mnie opisem krainy śmierci. Nieźle działał na wyobraźnię ;)

  18. Ruczek 5 Grudzień, 2012 o 15:35 Reply

    To miałaś niezłą przygodę z książką :D Ja swój egzemplarz posiadam na półce i około 1/3 książki mam za sobą, ale musiałam ją niestety odłożyć na jakiś czas i tak nie wróciłam do niej do tej pory. Widzę jednak, że muszę w końcu ponownie wziąć się za jej lekturę :)

  19. Kayu Manis 6 Grudzień, 2012 o 06:59 Reply

    Okładka bezbłędna.! I można napisać fajną książkę a nie kolejny oklepany paranormal.? Można.! :D Chętnie ją przeczytam.

  20. Caroline Ratliff 8 Grudzień, 2012 o 14:33 Reply

    Czytałam i w sumie mi się podobała. Muszę ją w końcu zrecenzować x.x

  21. S. 8 Grudzień, 2012 o 15:07 Reply

    Mimo że lubię i mitologię i historię to myślę, że całość nie przypadłaby mi do gustu. Książka dla panów :-)

  22. Beatriz 8 Grudzień, 2012 o 18:32 Reply

    W sumie też nie czytałam jeszcze nic, co miałoby związek ze słowiańską mitologią, a przecież jest nam bliższa niż ta Greków czy Rzymian. Zapiszę sobie ten tytuł, a nuż będzie w bibliotece :)

  23. alison2 11 Grudzień, 2012 o 10:55 Reply

    Już chciałam krzyczeć – NIE wampirom i NIE wilkom! :-) Ale mitologia to już inna sprawa, to moglby naprawdę mnie zainteresować…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: