#277. „Podpalacz” – Wojciech Chmielarz


„Podpalacz”


Tytuł: „Podpalacz”
Autor: Wojciech Chmielarz
Wydawnictwo: Czarne
Liczba stron: 360
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-7536-469-9
Ocena: 9/10
Data przeczytania: 5 grudnia 2012

Na książkę Wojciecha Chmielarza wyczekiwałam już od pewnego czasu. Po raz pierwszy dowiedziałam się o niej z zapowiedzi Wydawnictwa Czarne, gdy tworzyłam moją listę „Zbrodniczych zapowiedzi” składającej się z ciekawych kryminałów. Z wielką radością skorzystałam więc z okazji przeczytania tej książki. Czy było warto sięgnąć po „Podpalacza”? Było.

Akcja powieści rozgrywa się we współczesnej Warszawie, czytelnik będzie towarzyszył bohaterom w środku mroźnej zimy – bardzo podobnej do tej, którą mamy okazję podziwiać za oknem. Głównym bohaterem powieści jest komisarz Jakub Mortka z Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw.

W bardzo mroźną sobotę, z samego rana komisarz Jakub Mortka zostaje wezwany do podpalonego domu w bogatej dzielnicy na Ursynowie, w którym zginął mężczyzna, a jego żona przeżyła, jednak odnosząc ciężkie obrażenia. Z pozoru wygląda to na zwykły pożar, jednak aspirant straży pożarnej podaje to w wątpliwość sugerując podpalenie za pomocą koktajlu Mołotowa. Co więcej Mortka dowiaduje się, że jest to już kolejne tego typu podpalenie, z tym, że dopiero teraz jest ofiara śmiertelna. Mimo z początku sceptycznego nastawienia policjanta do pomysłu strażaka, z czasem okazuje się, że ten ma rację… W Warszawie grasuje Podpalacz, miłośnik koktajlu Mołotowa, niewidzialny jak cień… Czy warszawskiemu komisarzowi uda się złapać przestępcę zanim będzie za późno? Czy uda mu się zapobiec kolejnym tragediom, kolejnym podpaleniom, które już planuje tajemniczy i nieuchwytny Podpalacz? Przekonajcie się sami!

Mortka jest nieustępliwym, twardym policjantem bez poczucia humoru, rozwodnikiem z dwójką dzieci, mieszkającym w wynajętym domu razem z dwójką problematycznych studentów. Duet komisarz Mortka i podkomisarz Kochan jest niezawodny, to właśnie w głównej mierze im przypadnie zadanie złapania Podpalacza.

„Zasługiwał na to, żeby pokazali jego dzieło w telewizji. Ale to nic, że teraz go nie doceniają. Docenią. W końcu będą kolejne pożary.”

Wciągająca akcja, ciekawa fabuła, świetnie wykreowane postaci oraz bardzo kryminalny wątek kryminalny :) Wszyscy bohaterowie u Chmielarza to zwyczajni ludzie zmagający się z brutalną codziennością. Nie podobały mi się czasami zbyt grubiańskie wyrażenia, ale za to dla przeciwwagi w książce nie zabraknie czarnego humoru! Ciekawym zabiegiem, jaki zastosował autor jest pokazaniem sytuacji z punktu widzenia tajemniczego Podpalacza, któremu z pewnych powodów bardzo zależy na rozgłosie…

„Podpalacz” to pierwsza książka z komisarzem Mortką, ale z pewnością nie ostatnia! Czyta się ją błyskawicznie, ponieważ wartka i zaskakująca akcja nie pozwala oderwać się od lektury. Polecam, zwłaszcza, że książkę można zamówić na stronie wydawnictwa w promocyjnej cenie. A święta się zbliżają i dla miłośnika kryminałów oraz literatury polskiej, będzie to wymarzona lektura! :)

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Czarne

Advertisements

Otagowane:,

21 thoughts on “#277. „Podpalacz” – Wojciech Chmielarz

  1. Agata 16 Grudzień, 2012 o 14:12 Reply

    „Podpalacza” wypożyczyłam ze swojej biblioteki i planuję w najbliższym czasie się z tą książką zapoznać, dlatego cieszę się, że Ci się podobała.

    Pozdrawiam

  2. Isadora 16 Grudzień, 2012 o 14:16 Reply

    Ostatnio z kryminałami jakoś mi nie po drodze, czuję nimi zdecydowany przesyt:)
    Pozdrawiam serdecznie!

  3. cyrysia 16 Grudzień, 2012 o 14:50 Reply

    Widzę, że tobie również ,,Podpalacz” przypadł do gustu. Naprawdę świetny kryminał. Mnie osobiście bardzo się spodobał i czekam na dalszą część przygód o komisarzu Mortka.

    • miqaisonfire 16 Grudzień, 2012 o 21:06 Reply

      @Agata: o proszę :) To widzę, że Twoja biblioteka jest nieźle wyposażona, bo przecież „Podpalacz” to nowość :) Życzę przyjemnej lektury.
      @Isadora: naprawdę!? A to do Ciebie nie podobne :)
      @Cyrysia: o tak :) Ja również mam nadzieję, że szybko pojawią się kolejne tomy z cyklu o tym warszawskim policjancie :)

  4. Miłośniczka Książek 16 Grudzień, 2012 o 19:16 Reply

    długo namawiać mnie nie trzeba :)
    swoją drogą ciekawe nazwisko ma nasz komisarz ;] dwa razy czytałam, czy czasem źle nie przeczytałam, ale nie :P Mortka :P Czemu mi się chce śmiać? Jakoś nie pasuje mi to do gliniarza :D

  5. Ewa Książkówka 16 Grudzień, 2012 o 19:41 Reply

    To już kolejna recenzja tej książki jaką czytam. Kusisz, kusisz…:)

  6. magda 16 Grudzień, 2012 o 20:27 Reply

    uwielbiam kryminały, zwłaszcza te z wartką i zaskakująca akcją, od literatury polskiej też raczej nie stronie, więc chętnie przeczytam :)

  7. Ambrose 16 Grudzień, 2012 o 20:43 Reply

    Oj, ja się raczej nie skuszę. Kolejna historia typu, zgadnij kto i dlaczego :) Chyba tylko ciekawy opis Warszawy mógłby skłonić mnie do jej przeczytania.

    • miqaisonfire 16 Grudzień, 2012 o 21:12 Reply

      @Miłośniczka Książek: powiem Ci szczerze, że nazwiska tutaj nie są przypadkowe :) Często zmuszają do refleksji nad samymi postaciami. Książkę oczywiście serdecznie polecam.
      @Ewa Książkówka: oj kuszę! :)
      @Magda: w takim razie polecam!
      @Ambrose: tak wiem, niestety kryminały to nie Twój ulubiony gatunek, a ostatnio u mnie często goszczą :P Warszawa jest dokładnie odwzorowana :)

  8. Dosiak 17 Grudzień, 2012 o 05:56 Reply

    Mam na oku tę książkę, aż żałuję, że nie uda mi się jej kupić przed końcem roku. Pozdrawiam :)

  9. takitutaki 17 Grudzień, 2012 o 10:46 Reply

    Ostatnio gdy w bibliotece wypożyczałem Amerykańskiego zabójce Flynna miałem do wyboru też Podpalacza, i widzę, że muszę sprawdzić, czy jest dostępna.. coś polskiego do poczytania się przyda na święta..

  10. tajus 17 Grudzień, 2012 o 14:24 Reply

    Mnie też ta książka się podobała :). Może nie na 9/10, ale czekam na dalsze przygody komisarza Mortki, rzecz jasna :D.

  11. Cinnamon 17 Grudzień, 2012 o 18:13 Reply

    E, przesadzasz, tegoroczna zima wcale nie jest taka zła ;))
    Nie powiem, żeby mnie powyższa książka zainteresowała, ale nie mówię jej nie ;)

    • miqaisonfire 23 Grudzień, 2012 o 15:19 Reply

      @Dosiak: a widzisz, żałuj, żałuj, bo naprawdę jest to warty przeczytania kryminał :) Serdecznie polecam.
      @Takitutaki: sprawdź koniecznie :) Mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu bardziej niż Amerykański zabójca Flynna.
      @Tajus: to tak jak i ja :D
      @Cinnamon: wiesz, dla mnie jest, bo wyjątkowo w tym roku zachorowałam. I jakoś kaszel nie chce mi przejść! Rozumiem :)

  12. Natula 18 Grudzień, 2012 o 10:08 Reply

    Ten bardzo kryminalny wątek kryminalny jest piekielnie kuszący, poza tym lubię cynicznych, bez poczucia humory bohaterów, dlatego zaklepuję tę powieść ;)
    Miłego dnia :)

  13. S. 18 Grudzień, 2012 o 14:29 Reply

    Kryminały to nie moja bajka, aczkolwiek ten czarny humor kusi :-)
    Paskudna okładka.

  14. binola 19 Grudzień, 2012 o 22:38 Reply

    Mortka? Niezłe nazwisko, podoba mi się :D Zaintrygował mnie ten kryminał, chyba przede wszystkim ze względu na postać komisarza :)

  15. Immora 22 Grudzień, 2012 o 13:23 Reply

    Po polskie kryminały boję się sięgać, nadal. Ale może zaryzykuję, bo już parę razy moje obawy okazały się bezpodstawne :)

    • miqaisonfire 23 Grudzień, 2012 o 15:29 Reply

      @Natula: w takim razie mam nadzieję, że uda Ci się ją w najbliższym czasie przeczytać i że przypadnie Ci do gustu :)
      @S.: może warto tym razem się przełamać i sięgnąć po „Podpalacza”? :)
      @Binola: no to po raz ostatni powiem: polecam!
      @Immora: rozumiem Twoje obawy, jeszcze daleko nam do skandynawskich mistrzowsko uknutych intryg, aczkolwiek z każdą kolejną książką przekonuję się, że polskie kryminały również są dobre, a przynajmniej coraz lepsze :)

  16. kasandra_85 23 Grudzień, 2012 o 07:31 Reply

    Piromania? Chętnie przeczytam:D

  17. 92ana 26 Grudzień, 2012 o 17:36 Reply

    Okładka jakoś mnie nie zachęciła ale po przeczytaniu recenzji książka wydaje się bardzo ciekawa.. ;P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: