#304. „Wszędzie śnieg” – Gregg Olsen


„Wszędzie śnieg”


Tytuł: „Wszędzie śnieg”
Autor: Gregg Olsen
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 464
Data wydania: 2013
ISBN: 978-83-7839-455-6
Ocena: 7/10
Data przeczytania: 28 marca 2013

Ona, trzynastoletnia. Jej bracia, sześcioletni. Tragedia. Pożar. Matka. Śmierć. Ciała, wiele ciał mężczyzn w różnym stanie rozkładu. Podejrzani. Morderca. Matka. Matka. Matka.

Greg Olsen to z zawodu dziennikarz, z pasji pisarz powieści kryminalnych okrzykniętych bestsellerami. Amerykanin mieszka obecnie w stanie Washington z żoną i córkami. Do tej pory w Polsce ukazała się jedna jego powieść „Zazdrość”. Dziś, chciałabym zaprezentować Wam kolejny kryminał, który wyszedł spod jego pióra.

Hannah Griffin od pięciu lat pracuje w laboratorium kryminalistycznym, ma 8 letnią córeczkę i kochającego męża Ethana, policjanta, pracującego w biurze szeryfa. Jej dorosłe życie jest unormowane i szczęśliwe. Jednak pewnego dnia do jej biura dostarczona zostaje niewielka przesyłka, w której znajdują się buty jej braci Erika i Danny’ego, którzy zostali zamordowani w wieku 6 lat. Co więcej recepcjonistka przekazuje jej wiadomość, że dzwoniła jej mama, która niedługo potem spotyka jej córeczkę. Tego Hannah się nie spodziewa. Przecież jej okryta złą sławą matka nie żyje! Hannah rozpoczyna na własną rękę poszukiwania nadawców paczki i wiadomości. Czy będzie w stanie stawić czoło demonom z przeszłości?

Jak poradzić sobie z tragedią z przeszłości, która na zawsze odcisnęła swoje piętno w psychice nastoletniej dziewczynki, a teraz kobiety? Czy wyparcie wspomnień, to dobre rozwiązanie problemu? Czy ukryte w najgłębszych zakamarkach pamięci wspomnienia wydarzeń sprzed lat nigdy nie ujrzą światła dziennego? Czy możliwe jest normalne funkcjonowanie po przeżyciu tragedii, o której aż strach mówić? Dlaczego śnieg i zapach paliwa wywołuje w Hannah odruch wymiotny? Jakie demony przeszłości chcą za wszelką cenę ją dorwać w teraźniejszości? A co najważniejsze, kto za tym wszystkim stoi?

Greg Olsen skonstruował ciekawy, trzymający w napięciu kryminał ze świetnie wykreowanymi postaciami , wciągającą fabułą i co najważniejsze – zaskakującym zakończeniem. Akcja rozwija się stopniowo. Jest suspens, zagadka, pewna tajemnica i tragedia, która nigdy więcej nie powinna wyjść na światło dzienne. Postać matki Hannah – Claire Logan, budzi strach, ale jednocześnie intryguje pod względem psychologicznym. Jakie były jej motywy działania? Dlaczego posunęła się do zbrodni? Natomiast historia Hanny budzi zaciekawienie przez co za wszelką cenę chciałam się dowiedzieć, co takiego zdarzyło się w jej przeszłości, co pozostawiło w niej piętno i traumę oraz czym jest mordercza farma… Co tam się wydarzyło przed dwudziestoma laty i kto tak naprawdę jest mordercą?

„Wszędzie śnieg” to książka, która Was zmrozi. A zważywszy na to, że wiosenna zimowa pogoda nie odchodzi, ta książka będzie idealną lekturą na długie i mroźne wieczory. Powieść Grega Olsena łączy w sobie nie tylko cechy charakterystyczne dla dobrego kryminału, ale także cechy thrillera z wątkami psychologicznymi i powieści sensacyjnej. Serdecznie polecam ten kryminał, na pewno zostanie doceniony przez miłośników gatunku!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Otagowane:, ,

25 komentarzy do “#304. „Wszędzie śnieg” – Gregg Olsen

  1. binola 28 marca, 2013 o 08:24 Reply

    Jakiś czas temu czytałam o tej książce na innym blogu, ale Twoja opinia diametralnie się różni. Jestem zaskoczona :) Chyba będę musiała jednak sięgnąć po ten kryminał i sama się przekonać, skąd taka rozbieżność. Pozdrawiam :)

  2. Ewa 28 marca, 2013 o 08:33 Reply

    Psychoanalityczne wątki wydają mi się w tej książce szczególnie kuszące. ;)

  3. barwinka 28 marca, 2013 o 08:43 Reply

    Z każdą kolejną recenzją tego gatunku mam ochotę zacząć czytać go częściej niż od czasu do czasu :) Strasznie mnie zachęciłaś, żeby sięgnąć właśnie po tą książkę. Motyw osoby zaginionej/zmarłej przed laty, która później się odnajduje bardzo mi się podoba.

    • miqaisonfire 28 marca, 2013 o 08:46 Reply

      @Binola: ile ludzi, tyle opinii :) Wydaje mi się, że umiem rozpoznać dobry kryminał, dlatego obstaję przy tym, że warto :)
      @Ewa: taki są :) Nie ma ich za wiele, ale ich głównym zadaniem jest zmusić czytelnika do psychoanalizy.
      @Barwinka: w takim razie mogę tylko jeszcze raz powiedzieć, że polecam i mam nadzieję, że będziesz miała okazję tę książkę przeczytać!

  4. Isadora 28 marca, 2013 o 09:07 Reply

    Nareszcie jakiś kryminał z jajem! W sam raz na święta :D
    Pozdrawiam serdecznie!

  5. Dosiak 28 marca, 2013 o 09:08 Reply

    Ha, jak słusznie zauważyłaś, tytuł wymiata biorąc pod uwagę aurę tegorocznej wiosny :P Książką się oczywiście zainteresuję, bo dobry kryminał zawsze w cenie :)

  6. tommyknocker 28 marca, 2013 o 09:21 Reply

    Mam ją w swoich zbiorach i czeka na przeczytanie. Z Twojej recenzji wynika, że będzie to solidny thriller, a takie lubię :)

  7. cyrysia 28 marca, 2013 o 09:53 Reply

    Czytałam i bardzo mile wspominam ten kryminał. Naprawdę wciąga. Duża zasługa zapewne tkwi w świetne skonstułowanej fabule.

    • miqaisonfire 28 marca, 2013 o 12:05 Reply

      @Isadora: haha :D dobrze owiedziane :D
      @Dosiak: co prawda to prawda :) Cieszę się, że mogłam Ci zaprezentować ten kryminał i polecam serdecznie.
      @Tommyknocker: będę z niecierpliwością wyczekiwała Twojej recenzji!
      @Cyrysia: masz rację :) No i zaskakujący koniec też robi swoje. Dobry kryminał godny polecenia.

  8. Natula 28 marca, 2013 o 10:26 Reply

    Kila razy czytała o tej książce i co tu dużo pisać, muszę ją przeczytać, mało tego że fabuła brzmi świetnie, to jeszcze te tajemnice, ten klimat…

  9. Paweł Kosmala 28 marca, 2013 o 11:55 Reply

    Lubię kryminały i thrillery psychologiczne. Zapowiada się ciekawy wątek z matką.

  10. iszkicownik 28 marca, 2013 o 12:49 Reply

    Z chęcią przeczytam. O! I dziś premiera haha ! To troszkę poczekam na książkę ;) Jednak po ostatnim kryminale jaki przeczytałem każda książka będzie 100% będzie lepsza ;)

  11. Agata P 28 marca, 2013 o 20:22 Reply

    Fabuła jest intrygująca, lubię dobre thrillery i chętnie przeczytałabym „Wszędzie śnieg”.

    Pozdrawiam serdecznie!

    • miqaisonfire 28 marca, 2013 o 20:33 Reply

      @Natula: to na pewno jest zdecydowany atut tej książki, także powinna Ci się spodobać :)
      @Paweł Kosmala: w rzeczy samej, jest ciekawy :) Polecam, hehe :)
      @Iszkicownik: coś chyba źle popatrzyłeś :) To jest data, kiedy ja ją przeczytałam, premiera była miesiąc temu, także w księgarniach już jest.
      @Agata P: w takim razie polecam serdecznie i mam nadzieję, że Ci się spodoba :)

  12. Bujaczek 28 marca, 2013 o 21:33 Reply

    O Kochana, tu mnie masz. Muszę ją przeczytać.

  13. Ambrose 28 marca, 2013 o 23:19 Reply

    Demony przeszłości – czy one nigdy nie odczepią się od literackich bohaterów :) ? Zawsze muszą kogoś prześladować, jakby nie miały nic lepszego do roboty :)

  14. Jenah 28 marca, 2013 o 23:26 Reply

    Zdecydowanie jestem na tak! Już po kilku pierwszych zdaniach Twojej recenzji poczułam się zaintrygowana :)

  15. tom571 29 marca, 2013 o 07:30 Reply

    Podoba mi się. Ma tylko nadzieję czytać ją w długie, ciepłe i słoneczne popołudnia. Zimy mam już dość ;-)
    Pozdrawiam

    • miqaisonfire 29 marca, 2013 o 10:11 Reply

      @Bujaczek: polecam serdecznie, na pewno Ci się spodoba :)
      @Ambrose: haha :D Chyba nie, ale moim zdaniem wtedy bohaterowie są bardziej prawdziwi. Przecież my też niesiemy ze sobą bagaż doświadczeń i przeszłości. Bohater bez przeszłości, byłby kiepsko wykreowanym bohaterem.
      @Jenah: bardzo mi miło, że mogłam Cię zachęcić :)
      @Tom571: haha… ja dziś wstaję i śnieg za oknem, więc chyba nie mamy na co za bardzo liczyć…

  16. JoanneDevian 29 marca, 2013 o 10:36 Reply

    Wesołych świąt Wielkanocnych i smacznego jajka!

  17. ederlezi 29 marca, 2013 o 12:25 Reply

    Czytałam zazdrość i podobała mi się. Z tą powieścią też z chęcią bym się zapoznała :)

  18. SpokoWap 29 marca, 2013 o 13:27 Reply

    O, coś dla mnie. A jeszcze bardziej nakręciłem się po przeczytaniu rekomendacji Connelly’ego na okładce – bardzo lubię jego kryminały :)

  19. monalisap 29 marca, 2013 o 16:15 Reply

    Zaciekawiłaś mnie tą książką, chętnie bym przeczytała :) Uwielbiam kryminały sensacyjno-psychologiczne

    • miqaisonfire 29 marca, 2013 o 16:48 Reply

      @Joanne Devian: dziękuję serdecznie i również życzę spokojnych, wesołych i spędzonych w rodzinnym gronie świąt Wielkiejnocy.
      @Ederlezi: ja niestety „Zazdrości” właśnie nie czytałam i chyba powinnam :)
      @SpokoWap: a to ja Connelly’ego nie znam, ale poznam, skoro polecasz :) „Wszędzie śnieg” na pewno Ci się spodoba.
      @Monalisap: w takim razie na pewno przypadnie Ci do gustu.

  20. portokolada 7 sierpnia, 2013 o 21:17 Reply

    Jak już wiesz, niedługo będę miała możliwość przeczytania tej książki. Ciekawa jestem, czy spodoba mi się, co najmniej tak jak Tobie :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: