Archiwum dnia: 13 kwietnia, 2013

#312. „Wampir pozna panią” – Lynsay Sands

„Wampir pozna panią”


Tytuł: „Wampir pozna panią”
Autor: Lynsay Sands
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 384
Data wydania: 2013
ISBN: 978-83-7839-460-0
Ocena: 8/10
Data przeczytania: 13 kwietnia 2013

Lynsay Sands jest pochodzącą z Kanady pisarką powieści romantycznych, historycznych i paranormalnych ze szczególnym uwielbieniem wampirów. Saga rodu Argeneau wielokrotnie gościła na liście bestsellerów „New York Timesa” i trudno się dziwić, bo książki Lynsay Sands czyta się błyskawicznie i z wielkim zaciekawieniem. Do tej pory ukazały się trzy tomy: „Ukąszenie” (recenzja TU), „Miłość kąsa” (recenzja TU) i „Wampir pozna panią”.

Lucern Argeneau, to tzw. „kronikarz” rodzinny spisujący historię powiększającego się wampirzego rodu Argeneau. Pod przybranym nazwiskiem Luke Amirault wydał serię książek o wampirach, które cieszyłą się ogromną popularnością. Z tego też powodu redaktorka wydawnictwa, Kate C. Leever, stara się namówić poczytnego pisarza do spotkań autorskich. Jednak ten zwięźle odpisuje „nie”. Dlatego nie trudno się dziwić, że Kate bierze sprawy w swoje ręce i przylatuje do rezydencji Lucerna chcąc go osobiście namówić do zmiany zdania. Oczywiście odpowiedź, którą usłyszy brzmi: „nie”. Mężczyzna chce zmanipulować Kate, by opuściła jego dom, jednak natrafia na silną barierę – z nieznanych mu powodów nie jest w stanie kontrolować jej umysłu. Kto z nich pierwszy ustąpi? Sześćsetletni wampir czy młoda redaktorka? A może wreszcie znajdą wspólny język?

Lucern Argeneau z początku nie zbudził mojej sympatii (jako jedyny z bohaterów książek Lynsay Sands – poprzedni głowni bohaterowie od razu przypadli mi do gustu). Ten sześćsetletni wampir jest pełen rezerwy, skryty w sobie, zdeterminowany i bardzo asertywny. Jest samotnikiem, wielbicielem tradycji (zwłaszcza jeśli chodzi o picie krwi) i nie lubi nachalnych kobiet, gdyż wychował się w epoce, gdzie mężczyźni byli agresorami mającymi władzę, a kobiety potulnymi istotami przyjmującymi rozkazy. Za to Kate jest zdeterminowaną, pewną siebie kobietą, która nie rezygnuje ze swoich celów. Czy osoby o kompletnie zróżnicowanych charakterach są w stanie odnaleźć wspólny język?

W tym tomie pojawi się także znany z drugiego tomu Etienne Argeneau i jego narzeczona Rachel, będzie także mowa o Lissiannie i Gregu, znanych z tomu pierwszego. Muszę przyznać, że ten tom był odrobinę słabszy od dwóch poprzednich, jednak czytałam go z równie wielką ciekawością. Nie brakło humoru, zaskakujących momentów i erotyki. Z wielką niecierpliwością będę wyczekiwała kolejnych części z tej serii.

Za co cenię wampirzą serię Lynsay Sands? Przede wszystkim za ciekawą kreację wampirów oraz historię ich powstania (wampiry to nie bezduszne istoty, a istoty jak najbardziej z duszą, ulepszone o pracujące w ich krwi nanoroboty), za niewymuszony humor, ciekawą fabułę i to, że ciężko jest się oderwać od tych książek. Serdecznie polecam zarówno tom trzeci: „Wampir pozna panią”, jak i poprzednie dwa tomy. Z pewnością pokochacie ten wampirzy ród!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Prószyński i S-ka