Archiwum dnia: 1 czerwca, 2013

#337. „Nocne życie” – Dennis Lehane

„Nocne życie”


Tytuł: „Nocne życie”
Autor: Dennis Lehane
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 504
Data wydania: 2013
ISBN: 978-83-7839-494-5
Ocena: 10/10
Data przeczytania: 1 czerwca 2013

Dennis Lehane jest jednym z moich ulubionych pisarzy amerykańskich. Odkąd sięgnęłam po „Modlitwy o deszcz” czy „Wyspę skazańców” zyskał moje uznanie. Jego książki zostały przetłumaczone na 28 języków, a 3 powieści przeniesiono na szklany ekran. „Nocne życie” to najnowsza powieść Lehane, która teraz podbija serca polskich czytelników. Dlaczego?

Książka została podzielona na trzy części, z których każda stanowi inny etap w życiu głównego bohatera. Część pierwsza „Boston 1926-1929”, część druga „Ybor 1929-1933” i część trzecia „Wszystkie okrutne dzieci” 1933-1935.Tym razem Lehane postanowił zaprosić czytelnika do Ameryki lat ’20. i ’30. XX wieku, gdzie gangsterskie porachunki, wojny o wpływy i nieustanna walka z abolicjonizmem była na porządku dziennym. Z Bostonu przeniesiemy się do tętniącej życiem i żyjącej alkoholem i narkotykami dzielnicy łacińskiej w Tampie i na słoneczną, choć biedną Kubę. Autor zadaje także pytanie jakie konsekwencje może nieść miłość do niewłaściwej kobiety i czy chciwość ma granice?

Głównym bohaterem jest Joe Coughlin, dwudziestoletni, inteligentny i wykształcony mężczyzna, który nie lubi nazywać się gangsterem, a „wyjętym spod prawa”. Poznajemy go w momencie, gdy z braćmi Bartolo postanawia napaść na lokal gangstera Alberta White’a. Wygląda na to, że uszło im to płazem, jednak kobieta tam pracująca, Emma Gould, nie tylko rozpoznaje później Joe’ego, ale także wdaje się w namiętny romans z nim. Gdy szef Joe’ego Tim Hickey zostaje zamordowany władzę w mieście przejmuje Albert White. Bracia Bartolo wraz z Joe napadają na bank, jednak podczas ich ucieczki ginie 3 policjantów. Tak Joe trafia do więzienia, gdzie poznaje kolejnego gangstera – Włocha Maso Pescatore, który docenia potencjał młodego mężczyzny i postanawia nawiązać z nim współpracę, jednocześnie oferując mu bezpieczeństwo. Po wyjściu z więzienia Joe zaczyna pracować dla Maso Pescatore dziesięciokrotnie zwiększając jego zyski. Poznaje też niezwykłą Kubankę Gracielę. W międzyczasie ponownie przyjdzie mu walczyć z Albertem White’em, z którym nawzajem posądzają się o śmierć ukochanej – Emmy, Ku Klux Klanem, wyznawczynią Chrystusa nawołującą ludzi do nawrócenia i innymi gangsterami…

Joe jest naprawdę świetnie wykreowanym bohaterem. Inteligentny, przebiegły i zawsze o krok do przodu przed swoimi wrogami, czasami ogarnia go mrok, ale jest stanowczy i dobrze ukrywa strach. Życie gangsterów to raz góra, raz dół. Zdrady, wieczna i niezaspokojona chciwość, brak sumienia i mordowanie z zimną krwią dla czystego zysku – to wszystko to chleb dzienny gangsterów. A Joe, który wychował się w porządnej rodzinie, postanowił wspiąć się po gangsterskiej drabinie wiele ryzykując. Bardzo zaskoczył mnie także ojciec Joe, Bostoński kapitan policji, dla którego pieniądz z czasem stał się najważniejszy. W krytycznej sytuacji, poświęcił swoją karierę, tylko po to, by uratować syna.

Lehane jak zwykle zaskakuje – gdy myślimy, że wiemy, co wydarzy się na kolejnych stronach książki, on niespodziewanie zmienia akcję o 180 stopni. Dzięki temu od książki nie można się oderwać i czyta się ją z coraz to bardziej rosnącym napięciem i szybszym biciem serca. Nie zabraknie też charakterystycznego dla autora czarnego humoru, który rozładuje wzrastające napięcie. Zakończenie oczywiście jest zaskakujące i smutne…

Książki Dennisa Lehane mają to w sobie, że ciężko jest się od nich oderwać, gdy już rozpoczniemy lekturę. Zaskakują, wciągają na długie godziny, wstrząsają misternie uknutą intrygą. Tak samo jest w przypadku „Nocnego życia”. Książka ta oprócz świetnie wykreowanych bohaterów, dobrze skonstruowanej fabuły ma także precyzyjnie przedstawione tło historyczne i obyczajowe.

„Nocne życie” jest jedną z lepszych powieści gangsterskich jakie miałam okazję czytać, chyba mogę spokojnie powiedzieć, że ustawiłabym ją obok „Ojca chrzestnego”. Jest to powieść której niczego nie brakuje – krew leje się litrami, jest zdrada, jest miłość, jest przyjaźń, są interesy… Serdecznie polecam wszystkim miłośnikom gatunku, jak i czytelnikom Lehane – nie zawiedziecie się!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Prószyński i S-ka