#339. „Karminowy szal” – Joanna M. Chmielewska


„Karminowy szal”


Tytuł: „Karminowy szal”
Autor: Joanna M. Chmielewska
Wydawnictwo: MG
Liczba stron: 240
Data wydania: 2013
ISBN: 978-83-7779-138-7
Ocena: 7/10
Data przeczytania: 8 czerwca 2013

Joanny M. Chmielewskiej to autorka książek dla dzieci i powieści dla kobiet. „Karminowy szal” to już trzecia powieść opowiadająca o życiowych problemach, smutkach i radościach głównych bohaterów. Po „Poduszce w różowe słonie” i „Sukience z mgieł” nastaje czas „Karminowego szalu”, który połączy bohaterów poprzednich części i przedstawi nowych. Więc jeśli za nimi tęskniliście – znowu będziecie mogli je spotkać.

Głównymi bohaterkami są Marysia, Marta i Magda, które jako dziewczynki podczas pobytu w ośrodku rehabilitacyjnym bardzo się do siebie zbliżyły. Jednak po jego opuszczeniu ich kontakt osłabł. Po latach postanawiają odnowić swoją znajomość i spotykają się w Piwnicy pod Liliowym Kapeluszem. Rozmowa okazuje się być lekarstwem dla ich dusz. Co więcej, na jaw wychodzi, że kobiety łączy pewien sekret z dzieciństwa związany z Józefem Wieczorkiem. Okazuje się, że mimo iż są tak różne, i od ostatniego spotkania minęło prawie 30 lat, bardzo brakuje im bliskiego kontaktu, ponieważ świetnie się rozumieją. Marysia jest szarą myszką, przed despotycznym ojcem uciekła do zakonu, jednak chęć przebywania na misjach zmusiła ją do opuszczenia klasztornych murów na rzecz zawodu nauczycielki. Żyje w skorupie, bojąc się otworzyć na drugiego człowieka – zwłaszcza na mężczyzn. Marta jest perfekcjonistką, jej życie prywatne jak i zawodowe musi być idealne. Jednak jak to często bywa u perfekcjonistów – są monotonni. W jej związek wkrada się rutyna, relacje z mężem nie są takie jak powinny być i wydaje się, że jedyne co ich jeszcze łączy to dwójka dzieci. Magda natomiast jest pracującą w agencji reklamowej, wiecznie imprezującą kobietą, która nie chce wejść w stały związek. Mimo że wszystkie jej koleżanki pozakładały już rodziny, ona w dalszym ciągu boi się zaangażować w stały związek.

Powieść Joanny M. Chmielewskiej jest książką w której czytelnik może odnaleźć siebie. Każda z postaci jest tak bardzo różna, że na pewno w jednej z nich ujrzycie cząstkę siebie. Dzięki temu wciągniecie się w książkę i będziecie mocno kibicować bohaterkom „Karminowego szala”. Wbrew pozorom nie jest to też lekkie czytadło, a powieść, która opowiada o traumatycznych przeżyciach, problemach, przeszłości, która na zawsze wpłynęła na przyszłość Marii, Marty i Magdy. Jednak to wszystko opisane jest w bardzo ciekawy i przystępny sposób.

„Karminowy szal” to powieść, którą można opisać jako „babskie czytadło”. Idealna na kilka wieczorów z kawą lub herbatą. Książka ta jest z pozoru zwyczajna, jednak przez problemy, które porusza, mam nadzieję, że poruszy także Wasze serca i zmusi do refleksji. Serdecznie polecam nie tylko wiernym czytelniczkom pisarki, ale wszystkim kobietom, które lubią odnajdywać cząstkę siebie w powieściach obyczajowych.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo MG

Advertisements

Otagowane:,

22 thoughts on “#339. „Karminowy szal” – Joanna M. Chmielewska

  1. Ewa Książkówka 8 Czerwiec, 2013 o 19:38 Reply

    Tylko mnie ta pani na okładce przypomina Katie Holmes? :)

  2. Agata P 8 Czerwiec, 2013 o 21:02 Reply

    Książkówko – nie tylko Tobie. To chyba jest Katie Holmes :/ Pani Joanna Chmielewska to jedna z najbardziej znanych polskich pisarek i wstyd się przyznać, ale nie czytałam żadnej z jej książek, chyba będzie trzeba to zmienić :)

  3. Agnieszka Perzka 8 Czerwiec, 2013 o 21:41 Reply

    Ja również nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki, ale przymierzam się do „Karminowego szalu”. Czytałam i owszem ale książki Joanny Chmielewskiej ( tej bez M.)

    • miqaisonfire 9 Czerwiec, 2013 o 08:17 Reply

      @Ewa Książkówka: w rzeczy samej to ona hehe :)
      @Agata P: uważaj tylko byś nie pomyliła Joanny Chmielewskiej piszącej kryminały i książki dla dzieci z Joanną M. Chmielewską, piszącą powieści dla kobiet i dla dzieci, bo i mi się to zdarzyło…
      @Agnieszka Perzka: a widzisz :) To tak jak i ja chociaż „Poduszkę w różowe słonie” mam na półce.

  4. Dosiak 9 Czerwiec, 2013 o 04:39 Reply

    A myślałam, że tylko ja widzę na okładce Katie Holmes :P

    Co do książki to mam w planach, ale najpierw chyba sięgnę po wcześniejsze powieści autorki, podobno również są bardzo dobre :)

  5. cyrysia 9 Czerwiec, 2013 o 05:44 Reply

    Bardzo jestem ciekawa twórczości tej autorki. Czy odniesie sukces jak pani Chmielewska od kryminałów? Zobaczymy. Trzymaczem poszukam “Karminowy szal” w swojej bibliotece. Może akurat będą mieli.

  6. Ewa 9 Czerwiec, 2013 o 06:50 Reply

    Czasami czytuję powieści obyczajowe, więc i ten tytuł będę miała na uwadze. :)

  7. monalisap 9 Czerwiec, 2013 o 07:33 Reply

    Lubię znajdywać cząstkę siebie w powieściach obyczajowych, więc po Twojej recenzji z przyjemnością sięgnę po „karminowy szal” :)

    • miqaisonfire 9 Czerwiec, 2013 o 08:19 Reply

      @Dosiak: ja mam jedną wcześniejszą – „Poduszkę w różowe słonie”, muszę zdobyć jeszcze „Sukienkę z mgieł” i będę miała komplet :)
      @Cyrysia: to stosunkowo nowa powieść, a nie wiem jak jest u Ciebie z nowościami w bibliotece, u mnie rzadko mają od razu coś co wychodzi :(
      @Ewa: polecam serdecznie :)
      @Monalisap: cieszy mnie to bardzo i oczywiście ponownie – polecam!

  8. Beatriz 9 Czerwiec, 2013 o 10:36 Reply

    Latem zawsze staram się przeczytać coś z półki lit. kobieca, ale na tę książkę chyba nie mam specjalnie ochoty…

  9. iszkicownik 9 Czerwiec, 2013 o 11:55 Reply

    Łeee nie dla mnie książka.

  10. Ambrose 9 Czerwiec, 2013 o 13:39 Reply

    Ojej, ja chyba pozostanę przy Joannie Chmielewskiej bez M., twórczyni kryminałów oraz niesamowicie zabawnej serii o Lesiu.

  11. AnnRK 9 Czerwiec, 2013 o 17:22 Reply

    Trochę obawiam się, że lektura nie trafi w mój gust, więc wciąż nie mogę się zdecydować, czy po nią sięgnąć.

    • miqaisonfire 9 Czerwiec, 2013 o 17:40 Reply

      @Beatriz: rozumiem, nie namawiam.
      @Iszkicownik: hehe no faktycznie :)
      @Ambrose: seria o Lesiu? Nie kojarzę. Najbardziej znam serię dla dzieci z Pawełkiem i Janeczką.
      @AnnRK: musisz się przekonać sama wtedy zobaczyć, ale może zacznij od wcześniejszych części. Podobno są lepsze :)

  12. awiola 9 Czerwiec, 2013 o 20:28 Reply

    Czytałam i od tego czasu zostałam fanką autorki. Polecam :)

  13. takitutaki 10 Czerwiec, 2013 o 06:14 Reply

    jak babskie to chyba nie dla mnie, ale żonce może podrzucę :-)

  14. Pawel 10 Czerwiec, 2013 o 07:47 Reply

    mogę polecić np. mamie, może jej się spodoba

  15. Luna 10 Czerwiec, 2013 o 09:00 Reply

    Nie często czytam takie powieści, ale ta wydaje się być okay. Ma coś w sobie, nie wiem czy to okładka, czy to dzięki Twojej recenzji. Pozdrawiam.

    • miqaisonfire 10 Czerwiec, 2013 o 09:22 Reply

      @Awiola: o proszę :) To się cieszę, że tak polubiłaś autorkę po lekturze tych książek.
      @Takitutaki: haha :) Żonce powinno się spodobać :)
      @Pawel: poleć :)
      @Luna: dzięki i polecam!

  16. monia 16 Lipiec, 2013 o 05:47 Reply

    witam Was :) przy książce Poduszka w różowe słonie sie rozkleilam jest piękna ! co do książki sukienka z mgiel trzyma bardzo w napięciu i również polecam przeczytac ,mega sie cieszę ze w końcu ukazała sie kontynuacją ksiazek w/w bardzo długo czekałam na te książkę :)) polecam książki tej autorki jeśli lubicie czytać o przeżyciach normalnych ludzi tj my to jest to kasiazka dla was i dla mnie :)) pozdrawiam

    • monia 16 Lipiec, 2013 o 05:49 Reply

      ważna rzecz jeśli chcesz przeczytac karminowy szal prZeczytaj najpierw poduszka w różowe słonie i sukienkę z mgiel aby wiedzieć o co chodzi ! karminowy szal to kontynuacja tych książek :))

  17. miqaisonfire 16 Lipiec, 2013 o 05:51 Reply

    Na pewno przeczytam :) Dziękuję za odwiedziny.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: