#360. „Nowy Przywódca” – Julianna Baggott


„Nowy Przywódca”


Tytuł: „Nowy Przywódca”
Autor: Julianna Baggott
Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 560
Data wydania: 2013
ISBN: 978-83-237-5250-9
Ocena: 9/10

Julianna Baggott jest amerykańską autorką bestsellerowej serii dla młodzieży (i nie tylko!) zatytułowanej „Świat po Wybuchu”. Ponad rok temu miałam okazję czytać pierwszą część „Nowa Ziemia”, a gdy wyszła część druga wiedziałam, że muszę poznać dalsze losy bohaterów. Czy drugi tom serii jest równie dobry, co pierwszy?

Seria „Świat po Wybuchu” jest antyutopijną, postapokaliptyczną wizją świata, mroczną i przerażającą, gdzie niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku. Albo żyjesz w Kopule i jesteś Czystym podporządkowanym Willuxowi, albo dołączasz do grupy zmutowanych Wyrzutków pod przywództwem El Capitana. Świat już nigdy nie będzie taki sam, jak kiedyś… zresztą, jaki właściwie był kiedyś?

„…musimy w pełni zrozumieć przeszłość, gdyż inaczej będziemy skazani na jej powtórzenie”

Partridge, syn Willuksa, dowódcy Czystych uciekł spod Kopuły, by odnaleźć matkę. Teraz już wie, że jego matka i brat nie żyją, wie to jest odpowiedzialny za ich śmierć. Jednak nie traci nadziei na lepsze jutro. Dołącza do grupy Wyrzutków El Capitana, dowiaduje się o istnieniu siostry Pressi i poznaje osobę, która rozbudza w nim całkowicie nowe uczucie – Lydę. Jego życiowym celem staje się odtworzenie map Kopuły, dzięki którym się z niej wydostał. Pragnie zakończyć rządy swojego ojca i wyzwolić Czystych, którzy żyją w kłamstwie. Nie będzie to łatwe zadanie, gdyż ojciec Partridge’a za wszelką cenę chce, by ten wrócił do Kopuły. I choć już stary i w ciężkim stanie fizycznym, nie cofnie się przed niczym, by odzyskać syna.

Także Pressia, która po wybuchu zamiast dłoni ma głowę lalki, musiała zmierzyć się z masą nowych, zaskakujących informacji. Dziadek, który ją wychowywał, nie był jej prawdziwym dziadkiem, historie, które jej opowiadał wcale nie musiały być prawdziwe, co więcej okazuje się, że Partridge jest jej bratem. Pressia będzie musiała stoczyć z sobą wewnętrzną, emocjonalną walkę, nie może dopuścić do tego, by pokochać Bradwella, ponieważ wszyscy, których kochała – giną. Razem z nim będzie odkrywała tajemnice związane z Czarnymi Skrzynkami, zwłaszcza z jedną szczególną, która stanowi klucz do naprawienia istniejącego świata. Pressia wyrusza w niebezpieczną podróż w nieznane, do miejsca gdzie nie prowadzą żadne mapy. Czy Partridge i Pressia podołają swoim zadaniom? W ich rękach leżą losy ludzkości i świata…

Historie poznajemy z punktu widzenia różnych bohaterów, jednak nie są oni narratorami. Baggott wykreowała pełnowymiarowych bohaterów, którym kibicowałam na każdym kroku. Poruszyła także wiele ważnych kwestii takich jak miłość, wartości moralne, oraz ponownie zmusiła do refleksji nad życiem – żądza władzy zawsze prowadzi do opłakanych w skutkach zakończeniach.

W przypadku trylogii nigdy nie wiadomo, jaka okażę się być kontynuacja. Na szczęście Julianna Baggott spisała się rewelacyjnie, serwując swoim czytelnikom precyzyjnie wykreowaną historię, pełną zagadek i nieprzewidywalnych zwrotów akcji fabułę i zakończenie trzymające w napięciu. „Świat po Wybuchu” to nie jest kolejna po prostu dobra postapokaliptyczna powieść jakich wiele. Jest to rewelacyjna seria, napisana z rozmachem, z wyobraźnią i niebalanym pomysłem na kreację bohaterów oraz otaczającego ich świata.

I odpowiadając na pytanie zadane we wstępie: tak, drugi tom tej serii jest równie dobry, co pierwszy. Uważam nawet, że jest lepszy niż pierwszy. Co więcej jest dłuższy, także czeka Was dłuższa przygoda z ulubionymi bohaterami. Natomiast jeśli jeszcze nie znacie Pressi i Partridge’a to koniecznie sięgnijcie po „Nową Ziemię”. Obiecuję Wam wyśmienitą lekturę! A ja tymczasem z niecierpliwością będę wyczekiwała trzeciego tomu tej niesamowitej trylogii.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Egmont

Otagowane:, , , ,

22 komentarze do “#360. „Nowy Przywódca” – Julianna Baggott

  1. Edyta 19 lipca, 2013 o 08:28 Reply

    Czytałam, bardzo mi się podobała i niecierpliwie czekam na finał! Pozdrawiam!

  2. Jasiek 19 lipca, 2013 o 09:03 Reply

    Czytałem częśc pierwszą i była fajna. Drugą kupię pewnie jutro w księgarni.

  3. awiola 19 lipca, 2013 o 09:27 Reply

    Nie czytałam pierwszej części, więc musiałabym właśnie od niej zacząć.

    • miqaisonfire 19 lipca, 2013 o 12:44 Reply

      @Edyta: ja też nie mogę doczekać się ostatniej części :)
      @Jasiek: polecam serdecznie :)
      @Awiola: tak, najlepiej zacząć od początku :)

  4. cyrysia 19 lipca, 2013 o 11:41 Reply

    Nie znam tej serii, ale obecnie marzy mi się inna gatunkowo powieść, więc tym razem spasuje.

  5. LadyBoleyn 19 lipca, 2013 o 12:06 Reply

    Przyznam, że Twoja recenzja wzbudziła moje zainteresowanie… Muszę rozejrzec się za tą serią. ;)

  6. Agnieszka Perzka 19 lipca, 2013 o 12:17 Reply

    Recenzja interesująca i mimo iż niechętnie spoglądam na tego typu książki, pobudziłaś nią moją ciekawość:)

  7. Basia Pelc 19 lipca, 2013 o 15:04 Reply

    Wczoraj przeczytałam dopiero jedynkę, a tu już dwójka? Jejku, już się nie wyrabiam z tym czytaniem :)!

    • miqaisonfire 20 lipca, 2013 o 15:16 Reply

      @Cyrysia: rozumiem :) Ale polecam Twojej pamięci, bo warto przeczytać.
      @LadyBoleyn: cieszy mnie to bardzo :) !
      @Agnieszka Perzka: bardzo mi miło, serię oczywiście polecam!
      @Basia Pelc: ja już nie mogę doczekać się trójki :)

  8. Agata P 19 lipca, 2013 o 17:03 Reply

    Niedawno do mnie dotarła, ale nie bardzo mam czas ją teraz przeczytać :( Szkoda, bo zapowiada się świetnie.

    Pozdrawiam

  9. Miłośniczka Książek 19 lipca, 2013 o 20:19 Reply

    Czytałam oba tomy i teraz niecierpliwie wyczekuję zakończenia tej historii. Jestem bardzo ciekawa, co też się wydarzy, jak potoczą się losy bohaterów :)
    Byle szybko była premiera ^^

  10. Miłośniczka Książek 19 lipca, 2013 o 20:21 Reply

    PS :P
    Zmień sobie na boku w blogrollu adres mojej strony, bo tamtej (magicznyswiatksiazki.blogspot.com) jest już od początku miesiąca przecież nieaktualny :P

  11. Ambrose 19 lipca, 2013 o 23:41 Reply

    Pamiętam, że jeszcze pracując w Empiku, obiecałem sobie, że przeczytam którąś ze współczesnych serii młodzieżowych, ale póki co nie jestem w stanie zrealizować tego zamierzenia. „Świat po wybuchu” niestety nie wydaje się lekturą powalającą.

    • miqaisonfire 20 lipca, 2013 o 15:18 Reply

      @Agata P: mam nadzieję, że znajdziesz więcej czasu i ją przeczytasz, bo naprawdę warto :)
      @Miłośniczka Książek: ja też nie mogę się doczekać! A adres już zmieniłam! :)
      @Ambrose: no cóż, może jesteś w błędzie, zważywszy na fakt, że nie widziałam żadnej negatywnej recenzji tej serii, a i ja sama strasznie ją lubię.

  12. tom571 20 lipca, 2013 o 05:09 Reply

    Tej serii niestety nie znam, ale od zawsze fascynowały mnie postapokaliptyczne wizje świata zarówno w literaturze jak i w filmie. Jest w nich coś intrygującego, a zarazem przerażającego. Istnieje taka obawa, że te najczarniejsze scenariusze mogą się kiedyś ziścić.
    Z serią Świat po Wybuchu z chęcią się zapoznam.
    Pozdrawiam.

  13. Dosiak 20 lipca, 2013 o 06:53 Reply

    Czaję się na pierwszą część dopiero :)

  14. Film 20 lipca, 2013 o 15:23 Reply

    ciekawa recenzja. nie slyszalem wczesniej o tej autorce.

  15. Flora 20 lipca, 2013 o 20:55 Reply

    Węszę tu coś dla siebie, wiele osób polecało mi tę serię i chyba w końcu się na nią skuszę
    :-)

    • miqaisonfire 23 lipca, 2013 o 08:50 Reply

      @Tom571: mnie też, masz całkowitą rację, to jest przerażające i intrygujące :) Serię serdecznie polecam ;)
      @Dosiak: czaj się czaj, bo się opłaca :)
      @Film: dziękuję :)
      @Flora: skuś się :) Ja też polecam.

  16. bezrobotna.pl 21 lipca, 2013 o 08:58 Reply

    Szczerze mówiąc, nie słyszałam wcześniej o tej serii, ale miewam czasami ochotę na książki o postapokaliptycznym klimacie, więc czemu nie? :)

  17. Perry 21 lipca, 2013 o 12:05 Reply

    Czytałam już o tej serii troszkę, ale jest ona chyba dla mnie zbyt „fantastyczna” :)

  18. Tosia 21 lipca, 2013 o 14:30 Reply

    Kolejna recenzja, która mnie utwierdza w tym, żeby to przeczytać a czasu brak :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: