#373. Business English Magazine numer 36 – recenzja


„Business English Magazine”

Język angielski jest językiem międzynarodowym. Jeśli pragniesz się dogadać z kimś pochodzącym z odległego kraju, najprawdopodobniej dogadasz się mówiąc właśnie po angielsku. Wydawnictwo Colorful Media oprócz magazynu dla osób uczących się języka angielskiego English Matters, wydaje także magazyny Business English Magazine, czyli magazyny dla osób, które chcą przeczytać artykuły z dziedziny gospodarki, ekonomii, biznesu i świata. Jest to czasopismo przeznaczone dla osób, które już od paru lat uczą się języka angielskiego, chcą go doskonalić oraz poznawać słownictwo specjalistyczne. Magazyn ten wydawany jest raz na dwa miesiące i zawiera ogromną ilość ciekawych informacji ze świata biznesu. Z Business English Magazine nauka angielskiego biznesowego już nie będzie sprawiała Wam żadnego problemu.
W tym numerze aż 12 nagrań mp3 do pobrania oraz pięć plików video do obejrzenia dotyczących artykułów z magazynu, a także indeks firm, nazwisk i miejsc, które warto znać.

W najnowszym numerze Business English Magazine będziecie mogli przeczytać różne artykuły z takich dziedzin jak: Europe, International, Business Profile, Business Lifestyles, Money, Managing People, Technology, Business Language czy Readers’ Corner.

Na okładce najnowszego numeru magazynu Business English Magazine człowiek, którego chyba nie trzeba przedstawiać – David Cameron, brytyjski polityk, premier Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, lider Partii Konserwatywnej. Z jakimi problemami tym razem musi zmierzyć się Cameron? Kolejnymi ważnymi osobistościami są: David Allen (autor książki „Getting Things Done”), nieżyjąca już Margaret Thatcher (premier Wielkiej Brytanii w latach 1979–1990) oraz holenderska rodzina królewska, nad którą roztacza się nowa, nieznana, ale być może lepsza przyszłość.

Natomiast artykuły, które najbardziej mnie zaciekawiły dotyczyły między innymi: globalnej opieki zdrowotnej oraz odżywiania się, fabryki ciuchów z Bangladeszu – ukazującej powiązanie między straszną w skutkach katastrofą, a zapotrzebowaniem klientów z zachodu, nowych zasad dotyczących banków obowiązujących państwa członkowskie Unii Europejskiej czy rozwijania w sobie nawyków dobrej postawy w pracy (jest to problem większości pracowników biurowych). Dowiedziałam się także, że miasto Kalifornia w dalszym ciągu jest w dołku, a Tata Motors Ltd. znane z produkowania niedrogich aut, chce wprowadzić na rynek samochód Nano, który ma zmienić negatywne postrzeganie tych aut przez klientów. Bardzo podoba mi się także dział zatytułowany Business Language, gdzie znajdziecie testy sprawdzające Waszą wiedzę oraz przygody Billy’ego Bulla. A na ostatniej stronie kącik czytelników.

Bardzo serdecznie polecam odsłuchiwanie sobie artykułów, można to zrobić pobierając pliki mp3 z tej strony. Nagrania możecie słuchać dosłownie wszędzie – w aucie, w autobusie, w domu i na dworze. Ważne byście skupili się na zrozumieniu tekstu oraz wsłuchaniu się w wymowę native speakera. Tym samym będziecie doskonalić swój akcent. W tym numerze możecie odsłuchać następujące artykuły:
1. „New Future for Royal Family”
2. „Consumer Needs”
3. „Global Healthcare Issues”
4. „Thatcher: Opposing Opinions”
5. „Britain’s Prime Minister David Cameron: Facing Challenging Times”
6. „QuikTrip: A Short Stop with Long-term Profits”
7. „A New Weigh to Fly”
8. „Guru Review: David Allen”
9. „Cyberloafing – A New Twist on an Ancient Art”
10. „Managing Dyslexic Employees”
11. „Saudi’s New Stance on Skype?”
12. „Technology It Is A-Changing”

W tym numerze także bardzo użyteczny, darmowy dodatek: kieszonkowy poradnik biznesowo-językowy – Business Plan. Dowiecie się po co pisać biznes plan, na czym ma on polegać, jak wprowadzić go w życie i jak go udoskonalać. A w przyszłym wydaniu – „Small talk”.

Do kogo jest skierowany?
„Business English Magazine skierowany jest do menedżerów, dyrektorów, właścicieli firm, pracowników międzynarodowych przedsiębiorstw, ekonomistów, specjalistów, studentów, ludzi aktywnych i otwartych na świat oraz do wszystkich, którym w pracy potrzebny jest język angielski biznesowy.”

Dlaczego cenię sobie magazyn Business English Magazine?

Przede wszystkim dlatego, że jest to jedyny taki magazyn na rynku, który umożliwia czytelnikom poznanie języka angielskiego biznesowego w tak prosty i łatwo dostępny sposób. W prosty sposób łączy naukę języka angielskiego oraz wiedzę z dziedzin gospodarki międzynarodowej. Magazyn powstaje przy współpracy polsko-brytyjskiego zespołu, zawiera specjalistyczne słownictwo i konkretne teksty. Przykładowe artykuły możecie pobrać z tej strony.
Business English Magazine ma także swoje wydanie specjalne – Business English Magazine TABOO. Niedawno ukazał się pierwszy w tym roku numer, którego recenzję będziecie mogli przeczytać na dniach.

Tytuł: Business English Magazine
Wydawnictwo: Colorful Media
Liczba stron: 83
Dwumiesięcznik nr: 36 lipiec/sierpień
Cena: 19,50 zł
Do kupienia: w salonach sieci Empik, salonikach prasowych InMedio, Relay, Kolporter i Ruch oraz w księgarniach językowych (np. sieci Omnibus, Polanglo, Bookland)
Możliwość prenumeraty i kupna przez internet: kliknij tutaj

Otagowane:

19 komentarzy do “#373. Business English Magazine numer 36 – recenzja

  1. Qlturalna 13 sierpnia, 2013 o 17:48 Reply

    Ja czytam czasem magazyn Times, z biblioteki,a Business English może dwa razy czytałam . Ostaniu przeczytałam książkę po angielsku, jej recenzja na moim blogu (napisana po polsku, oczywiście)
    http://qltura.blogspot.com

  2. Perry 13 sierpnia, 2013 o 20:06 Reply

    Chętnie podczytałabym trochę ten magazyn, bo choć w języku angielskim czuję się dobrze, to jeśli chodzi o biznesową stronę tego języka, to ciągle jestem trochę w tyle :-)

  3. Cassin 13 sierpnia, 2013 o 23:36 Reply

    To wydanie specjalne wydaje się być dość ciekawe ;)

    • miqaisonfire 14 sierpnia, 2013 o 15:14 Reply

      @Qlturalna: czytanie książek po angielsku jest naprawdę pomocne w nauce języka :)
      @Perry: to tak jak i ja :) A słownictwo jest naprawdę wyszukane i idealne tematycznie. Teksty są na dość wysokim poziomie, na pewno dużo wyższym niż English Matters, dlatego też mam większą frajdę z nauki, bo mam więcej do poznania.
      @Cassin: w rzeczy samej!

  4. Paweł 14 sierpnia, 2013 o 04:31 Reply

    Taki fajny dodatek do tego English Matters. Tylko szkoda, ze 20 zł kosztuje, bo gdybym chciał kupować niemiecki i angielski to mam już 30 zł do wydania.

  5. Kasia 14 sierpnia, 2013 o 04:32 Reply

    ucze sie angielskiego dopiero 5 lat wiec nie wiem czy to bylby dobry magazyn dla mnie. w porownaniu do osob ktore ucza sie kilkanascie lat wypadam slabo. ale ten inny magazyn z angielskiego bylby idealnt

  6. cyrysia 14 sierpnia, 2013 o 04:57 Reply

    Myślę, że dla odpowiedniej grupy docelowej powyższe magazyny mogą być bardzo przydatne.

  7. Wiki 14 sierpnia, 2013 o 07:00 Reply

    Jeśli ktoś potrzebuje języka biznesowego, to na pewno taki magazyn to świetny pomysł :)

    • miqaisonfire 14 sierpnia, 2013 o 15:15 Reply

      @Paweł: no cóż, to prawda, ale w naukę nie da się nie inwestować, jeśli chcesz osiągnąć zadowalające efekty nie mieszkając w kraju, którego język się uczysz.
      @Kasia: myślę, że mogłabyś spróbować :) Najważniejsze jest tu słownictwo, a to jesteś w stanie sama opanować :) English Matters na pewno byłby odpowiedni, jeśli obawiasz się, że Business English Magazine może okazać się za trudny.
      @Cyrysia: na pewno ;)
      @Wiki: w rzeczy samej. Zwłaszcza, że nie ma innych tego rodzaju magazynów, a przynajmniej ja szukając – nie znalazłam.

  8. alison2 14 sierpnia, 2013 o 07:43 Reply

    Znam i bardzo sobie cenię. Wydaje mi się że niektórych tytuł może odstraszać, wielki biznes itd… podczas gdy moim zdaniem magazyn skierowany jest przede wszystkim do ludzi aktywnych i otwartych na świat. Zróżnicowana tematyka sprawia, że każdy znajdzie coś ciekawego :-) Bardzo intryguje mnie wydanie specjalne, to będzie COŚ :-)

  9. magda 14 sierpnia, 2013 o 08:26 Reply

    oj jak ja dawno nie miałam czegoś takiego w rękach, to niesamowite jak szybko człowiek po zakończeniu studiów odpuszcza sobie naukę :) ale chyba pora wziąć się za siebie :)

  10. awiola 14 sierpnia, 2013 o 11:18 Reply

    Dla osób, które uczą się języka biznesowego to na pewno świetna alternatywa.

  11. Ambrose 14 sierpnia, 2013 o 14:33 Reply

    Szkoda, że nie ma takowych magazynów, ale z zakresu inżynierii, techniki, chemii, czy czegokolwiek w tym kierunku. Wszędzie tylko business i business :)

    • miqaisonfire 14 sierpnia, 2013 o 15:16 Reply

      @Alison2: to prawda :) Tutaj tematycznie artykuły dotyczą biznesu, aczkolwiek nie jest to jakaś straszna filozofia i nawet laik nie będzie miał żadnych problemów. A po drugie dużo można się nauczyć i dowiedzieć. A wydanie specjalne jest naprawdę super. Tematy – rewelacja!
      @Magda: to prawda, jeśli nie będziesz kontynuowała nauki, to szybko można o tym zapomnieć w dobie innych, codziennych spraw i pracy. Sama miałam 3 miesiące wakacji poświęcić nauce francuskiego, powtórce gramatyki i co… dobrze chociaż, że czytam te magazyny!
      @Awiola: też tak myślę.
      @Ambrose: a szukałeś? :) Może jakieś takie są..

  12. Kasandra_85 16 sierpnia, 2013 o 09:27 Reply

    Chyba Business English Magazine byłby dla mnie za trudny. Tematy faktycznie ciekawe, ale nie wiem czy bym sobie poradziła. Cena też troszkę nie na moją kieszeń, jeśli miałabym kupować dwa magazyny z angielskiego.

  13. LadyBoleyn 16 sierpnia, 2013 o 09:36 Reply

    Wydaje mi się, że widziałam te magazyny ostatnio w kolporterze. Zaciekawiły mnie, ale cena 20 zł troszkę wtedy nie była na moją kieszeń :) Może kupię następnym razem.

  14. Krzysztof 17 sierpnia, 2013 o 09:23 Reply

    Ten magazyn zapowiada się naprawdę fascynująco. Angielski akurat znam bardzo dobrze więc rozejrzę się za Business English Magazine w kioskach.

  15. Beata 17 sierpnia, 2013 o 11:58 Reply

    Jestem chyba jedną z niewielu osób, ktróa w dalszym ciągu nie zna angielskiego.

    • miqaisonfire 18 sierpnia, 2013 o 08:57 Reply

      @Kasandra_85: faktycznie cenowo wychodzi to trochę drogo, ale ja uważam, że się opłaca. Z tym, że skoro nie jesteś pewna, czy ten magazyn byłby dla Ciebie odpowiedni, to spokojnie możesz kupować English Matters.
      @LadyBoleyn: polecam :)
      @Krzysztof: mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu :)
      @Beata: a może czas to zmienić?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: