#394. ŚBK: czy Wy też jesteście uzależnieni od książek?


  1. W dzieciństwie książki były Twoimi najlepszymi przyjaciółmi.

  2. Najlepszymi nie, ale bardzo dobrymi ;)

  3. Kiedy czytasz dobrą książkę zapominasz o jedzeniu i spaniu.

  4. O tak :)

  5. Twoje wzloty i upadki są całkowicie uzależnione od tego, co akurat czytasz.

  6. Tak też się zdarza.

  7. Przeżywasz traumę przez coś, co zdarzyło się „tylko” w książce.

  8. Tak.

  9. Masz w portfelu na wierzchu kartę do biblioteki, a nie prawo jazdy.

  10. Akurat w tym przypadku nie :)


  11. Myślisz o kolorach w kategoriach serii Penguin Classics.

  12. Nie.

  13. Deszczowe dni>słoneczne dni.

  14. Czasami tak :)


  15. Tak wyobrażasz sobie idealny dom.

  16. O taaak.

  17. Przechodzenie obok zamkniętej księgarni jest torturą, a kiedy jest otwarta, nie jesteś w stanie wyjść bez kupienia czegoś.Zadurzyłaś/eś się w sprzedawcy w księgarni tylko na postawie jego gustu książkowego.

  18. Uwielbiam wchodzić do księgarni nawet z pustym portfelem, żeby pooglądać książki :) Zakochałam się kiedyś w zwykłym chłopaku, nie sprzedawcy w księgarni, a jego gust książkowy też odegrał w tym rolę :)

  19. Za każdym razem kiedy rozpoczynasz nowy projekt, musisz najpierw przeczytać mnóstwo książek na jego temat. Zakładasz, że z książek nauczysz się wszystkiego.

  20. Tak, ale przeglądam też strony internetowe – co i tak sprowadza nas do czytania :)

  21. Nigdy nie wyśmiewasz tego, kto coś przeczytał, ale szydzisz z tych, co nie czytali.

  22. 50/50

  23. Kiedy ktoś przychodzi do Ciebie po radę, dajesz mu książkę.

  24. O ile obieca, że jej nie zniszczy…


  25. Tak wygląda Twoja walizka gdy jedziesz na wakacje.

  26. Wyglądała do tej pory :) Teraz mam Kindle’a więc mam wiele książek na jednym urządzeniu.

  27. Nie masz pojęcia, co robią na plaży ludzie, którzy przychodzą tam bez książek.

  28. Haha, prawda :)


  29. Stos książek przy Twoim łóżku zaczyna przypominać wieżę z gry Jenga.

  30. To w 100% prawda…

  31. Najseksowniej wyglądają dla Ciebie osoby, które trzymają w ręku książkę.

  32. Czasem.

  33. Im grubsza książka, tym lepsza.

  34. Lepsza, bo historia trwa dłużej.

  35. Oceniasz ludzi na podstawie ilości książek, które mają w domu. Ale książki i tak są lepsze niż konieczność zmagania się z ludźmi.

  36. Nie oceniam, ale dobrze wiedzieć, że są oczytani :) Można wtedy godzinami z nimi rozmawiać o samych książkach.

  37. Twoja wiara w ludzi wraca, kiedy ktoś przeczyta książkę, którą mu polecałaś/polecałeś.

  38. Nie. Po prostu jest mi wtedy bardzo miło :)

  39. Książka jest zawsze, zawsze lepsza.

  40. Ok :D

  41. Jedną z największych przyjemności w twoim życiu jest zapach książek.

  42. Może lepiej nie odpowiem na to pytanie…

  43. Bardzo przejmujesz się przemocą wobec książek.

  44. Tak. Tego nie mogę znieść.


  45. Oczywiście, że ćwiczysz!

  46. Jasna sprawa!

  47. Zachowujesz się czasami jakbyś cierpiała/ł na bezsenność.

  48. Czytanie do białego świtu… tak znam to :)

  49. A kiedy już zasypiasz, to zwykle z książką w ręku.

  50. Nie inaczej!

  51. Kończenie dobrej książki jest jak strata przyjaciela. Pomiędzy jedną a drugą książką jesteś zagubiona/y.

  52. Zdarza mi się uronić łzę…

Advertisements

21 thoughts on “#394. ŚBK: czy Wy też jesteście uzależnieni od książek?

  1. Dobry Jan 21 Wrzesień, 2013 o 13:39 Reply

    W pewnych kręgach odpowiedzi na te pytania są po prostu oczywiste ;)
    (Sprytny unik przy numerze 21 – takie czasy przyszły, że niebezpiecznie zająć tu jakieś stanowisko…)

  2. Agata P 21 Wrzesień, 2013 o 13:48 Reply

    Świetne odpowiedzi, odpowiedziałabym podobnie :)

  3. Gabrielle_ 21 Wrzesień, 2013 o 14:46 Reply

    Cóż… wyszło, że jestem uzależniona od książek, ale to nie nowość, więc nie byłam tym faktem jakoś bardzo zdziwiona. W wielu przypadkach nasze odpowiedzi się pokrywały/były do siebie bardzo zbliżone :)

    • miqaisonfire 25 Wrzesień, 2013 o 14:16 Reply

      @Dobry Jan: haha no tak :)
      @Agata P: to mnie cieszy :)
      @Gabrielle_: chyba my wszyscy prowadzący książkowe blogi jesteśmy uzależnieni od książek :)

  4. kasjeusz 21 Wrzesień, 2013 o 15:31 Reply

    Ja też jestem uzależniona. :) Jak już pisałam pod innym wpisem z tą listą, nie podobają mi się dwa punkty: ten o szydzeniu z ludzi, co nie czytają (jeden lubi czytać, drugi nie – z czego tu szydzić?) i ten o ocenianiu ludzi na podstawie ilości książek, które mają w domu (nawet nie chodzi o to, że nie wszystkich stać na skompletowanie imponującej biblioteczki, co jest, mam nadzieję, oczywiste; nie każdy czytelnik lubi gromadzić rzeczy, w tym książki właśnie, i nie ma w tym nic złego, jednemu wystarczy siedem powieści, inny nie poprzestanie na czterech regałach).

  5. cyrysia 21 Wrzesień, 2013 o 16:25 Reply

    U mnie dopiero początkowe stadium uzależnienia, ale wcale z tego powodu nie zamierzam płakać :-)

  6. AnnRK 21 Wrzesień, 2013 o 17:29 Reply

    Zgadzam się w kwestii plaży. Jak się smażyć to tylko z książką. :P

  7. Karriba 21 Wrzesień, 2013 o 19:36 Reply

    Haha świetne pytania, świetne odpowiedzi :)

    • miqaisonfire 20 Październik, 2013 o 18:04 Reply

      @Kasjeusz: tu masz rację :) Niektórzy na przykład wolą wypożyczać z biblioteki, a to wcale nie znaczy, że nie czytają.
      @Cyrysia: w końcu nie jest to złe uzależnienie, prawda? :)
      @AnnRK: to prawda, szkoda tylko, że to nie do końca dobre dla oczu…
      @Karriba: dzięki :)

  8. Czytelnia 21 Wrzesień, 2013 o 22:07 Reply

    haha świetne to, odpowiedzi super!!!:)

  9. Ambrose 21 Wrzesień, 2013 o 22:25 Reply

    Cholera, wychodzi na to, że jestem jakimś dewiantem, bo zdarza mi się wąchać książki w miejscach publicznych – bibliotekach, czy czytelniach. No i co najgorsze, wcale się tego nie wstydzę, że lubię zapach książek :)

  10. Sol 21 Wrzesień, 2013 o 22:39 Reply

    Nasz pokój zaczyna powoli przypominać ten „idealny” z obrazka… ;) Już nam się książki nie mieszczą… ;p
    Pozdrawiamy,
    Włóczykije

  11. Ewa 22 Wrzesień, 2013 o 08:42 Reply

    @Ambrose ja też je wącham. Czyli jest już dwóch dewiantów. :P Ostateczny rozrachunek jest taki, że jesteś umiarkowanie uzależniona? :P

    • miqaisonfire 20 Październik, 2013 o 18:09 Reply

      @Czytelnia: dziękuję ! :)
      @Ambrose: ja lubię zapach nowych książek prosto z drukarni, ale nie wącham ich :D Po prostu to intensywnie czuć.
      @Sol: o proszę :) Wielkie gratulacje.
      @Ewa: haha :)

  12. eM eR 22 Wrzesień, 2013 o 12:28 Reply

    Przeżywanie traumy! Jak czytałam, a raczej słuchałam „Igrzysk śmierci” nie mogłam się uspokoić i wypaliłam połowę paczki papierosów ;)

  13. awiola 22 Wrzesień, 2013 o 17:22 Reply

    Tak, jestem książkocholiczką :)

  14. Bellatriks 22 Wrzesień, 2013 o 17:55 Reply

    Drugi raz dzisiaj spotykam tę ‚ankietę’ (w sumie nie do końca wiem, co to za akcja). Bardzo ciekawe pytania, a odpowiedzi jeszcze ciekawsze 8)

  15. monweg 22 Wrzesień, 2013 o 18:18 Reply

    Jestem całkowicie uzależniona od książek…do tego jestem szczęśliwa chodząc po księgarniach, dychając zapach nowych książek jeszcze pachnących świeżym drukiem :)

    • miqaisonfire 20 Październik, 2013 o 19:04 Reply

      @eM eR: haha :D No proszę!
      @Awiola: no i nie ma co się wstydzić takiego wyznania, prawda?
      @Bellatriks: to nasza śląska akcja blogerska :)
      @Monweg: o taak :) Znam to.

  16. Julia Orzech 22 Wrzesień, 2013 o 21:04 Reply

    Martuś, gdzie ty się podziewałaś na Targach? Myślałam, że się poznamy:):)

  17. Wiki 25 Wrzesień, 2013 o 10:21 Reply

    Jestem książkoholiczką, ale odkryłam to już dawno ;) I na wiele pytań odpowiedziałabym twierdząco :P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: