Archiwum dnia: 6 października, 2013

#402. „Miasto popiołów” – Cassandra Clare

„Miasto popiołów”


Tytuł: „Miasto popiołów”
Seria: Dary Anioła #2
Autor: Cassandra Clare
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron: 528
Data wydania: (II) 2013
ISBN: 978-83-7480-377-9
Ocena: 9/10
Data przeczytania: 6 października 2013

Gdy okazuje się, że świat, w którym żyjesz to nie jedynym światem, gdy Twoja zwyczajna matka okazuje się być pogromczynią demonów zwaną Nocnym Łowcą, a ojciec jest jednym z najpotężniejszych Nocnych Łowców, jednak ma nie do końca dobre zamiary, gdy chłopak, którego kochasz nigdy nie będzie Ci przeznaczony… nie ma innej opcji niż taka, że Twoje życie obraca się w jednej chwili o 180⁰… A to nie wróży nic dobrego.

„(…) nie żyjemy i nie kochamy w próżni.”

Po wstrząsających wydarzeniach z tomu pierwszego, akcja na początku tomu drugiego odrobinę się uspokoiła. Ale nie na długo. Świat, w którym demony nieustannie próbują zdobyć władzę – to już codzienność dla Clary, która powoli godzi się z własną, nowo odkrytą naturą – należy do Łowców Nocy, jest pół-aniołem, strażnikiem ludzkości mającym na celu walkę z demonami. Ciężko jest się jej pogodzić z wiadomością kto jest jej ojcem oraz że ukochany Jace jest jej bratem.

„Miasto popiołów”

Jednak Jace także nie ma lekko, kiedy wyszło na jaw, że jest synem Valentine’a podejrzewany jest o zdradę, za co potężna i nieustępliwa Inkwizytorka wtrąca go do więzienia ukrytego pod Miastem Kości. Niedługo po tym, Valentine atakuje siedzibę Cichych Braci zostawiając przy życiu Jace’a, ale zabierając drugi magiczny artefakt Anioła Razjela – Miecz. Dlaczego nie zabił Jace’a, skoro już nie raz poświęcał dla własnego dobra inne wartości? W międzyczasie matka Clary okaże się nieprzytomna z powodu magicznej śpiączki w jaką sama się wprowadziła, by uchronić siebie i Clary przed Valentine’em, bohaterowie poznają chłodną i bezlitosną królową Jasnego Dworu, a Simon będzie przeżywał bardzo trudne chwile walcząc ze swoją naturą i uczuciami. Natomiast Valentine stara się być zawsze o krok przed Clave. Tym razem ma na usługach potężnego demona, Demona Strachu – Agramona. Czy ktoś będzie w stanie go powstrzymać? Clary, Jace, Isabelle, Alec i Simon będą musieli połączyć swoje siły w obliczu niebezpieczeństwa i ratować siebie nawzajem. Czy im się to uda?

Pisarka ma bardzo lekki styl, jednak niepozbawiony wymyślnych metafor, porównań, epitetów i bogatych opisów, nie mówiąc już o samych neologizmach jakie stworzyła w celu wzbogacenia wykreowanego świata. W tym tomie zdecydowanie przeważają demony, ale nie zabraknie wampirów, wilkołaków, wróżek, czarodziejów i czarownic oraz wielu innych niezwykłych i magicznych postaci. Główni bohaterowie są jak żywi, zmagają się z problemami nieznanymi dla nas, ale także z własną naturą i uczuciami, nierzadko skomplikowanymi. W drugim tomie pisarka skupi się nie tylko na Clary, ale także na Jace’ie i Simonie, którzy będą przeżywali naprawdę ciężkie chwile w swoim życiu. Pojawią się też nowi bohaterowie, jacy? Sprawdźcie sami.

Cassandra Clare, naprawdę Judith A.Rumelt, to znana, amerykańska pisarka. Światową sławę zyskała dzięki liczącej sobie 6 tomów serii książek dla młodzieży „Dary Anioła”. Napisała także równie ciepło przyjętą przez krytyków literackich trylogię „Diabelskie Maszyny”. Jeśli chodzi o serię „Dary Anioła” to mam wrażenie, jakby Cassandra Clare specjalnie uknuła taką, a nie inną intrygującą fabułę wyobrażając sobie jak z każdą kolejną stroną na twarzy czytelnika maluje się niedowierzanie i szok. Wprawdzie to tom pierwszy obfitował w najbardziej szokujące odkrycia, to tom drugi wcale nie jest gorszy. Akcja z początku rozkręca się troszkę mozolnie, jednak warto zaczekać na rozwój wydarzeń. Z każdą kolejną stroną ciężko jest się oderwać od lektury tej książki.

Moim zdaniem Cassandra Clare stworzyła niepowtarzalną serię książek i jedyne czego się obawiam, to że w dobie mało twórczego pisarstwa, po fenomenalnym sukcesie książek i filmu powstanie wiele innych powieści ściśle wzorowanych na schematach jakie wyraźnie da się dostrzec w książkach Clare. Obym jednak była złym prorokiem. „Miasto popiołów” polecam równie bardzo jak „Miasto Kości”. Jestem usatysfakcjonowana lekturą powieści, pomysłem Clare na fabułę, świat oraz bohaterów. Serdecznie zachęcam do lektury!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo MAG

Recenzja bierze udział w wyzwaniu: Czytam Fantastykę.