#409. „Dziwni” – Stefan Bachmann


„Dziwni”


Tytuł: „Dziwni”
Autor: Stefan Bachmann
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron: 320
Data wydania: 2013
ISBN: 978-83-7574-940-3
Ocena: 6/10
Data przeczytania: 22 października 2013

Rok 1788 dla miasteczka Bath położonego w Anglii był, ogólnie mówiąc, niesamowity. Wtedy to, niespodziewanie, przypominając spadający z nieba popiół przybyły na ziemię znane ludziom tylko z baśni feyry – „chochliki i fauny, gnomy, wróżki oraz małe eleganckie istoty z oczyma jak onyksy.”
Feyry mimo swojej niepowtarzalnej i potężnej mocy nie dały rady długo stawiać opór brytyjskim żołnierzom oraz sposobom, w jaki ludzie radzili sobie z ich podstępną magią. Wkrótce ich szeregi bardzo się przerzedziły, a wizja zwycięstwa zmieniła się jedynie w odległe widmo.

Bartholomew Kettle wraz ze swoją młodszą siostrą Hettie i przybraną matką, mieszkają w slumsach feyrów. W żyłach dzieci płynie krew feyrów, ale nazywani są „dziwnymi” lub „podmieńcami”, ponieważ nie są czystej krwi. O ile Bartholomew mógł uchodzić za ludzkie dziecko, to jego siostra miała zamiast włosów gałązki drzew. Ich spokojne życie w ukryciu przerywają pewne niepokojące wydarzenia. Bartholomew jest świadkiem jak pewna nieznajoma kobieta we fioletowej sukni porywa jego kolegę z z naprzeciwka. Okazuje się, że chłopak był już 9 podmieńcem, który zniknął w ciągu ostatnich kilku tygodni. Ktoś wyraźnie czai się na dziwnych. Ale dlaczego? Kto to jest i jaki ma w tym cel? Ciekawski Bartholomew znajduje się w wielkim niebezpieczeństwie. Z czasem okazuje się, że Hettie została wyznaczona jako numer 10, Bartholomew jest numerem 11. Dzieci przypadkowo wpadają w ogromne tarapaty.

W międzyczasie poznajemy historię członka Tajnej Rady, Artura Jelliby’ego, który odkrywa mrożącą krew w żyłach tajemnicę kanclerza Anglii, potężnego feyra – pana Lickerisha. Gdy mężczyzna sam znajduje się w opresji, ucieka z domu i przypadkiem trafia na Bartholomew. Razem będą musieli stawić czoło potężnym magicznym siłom, by uratować Hettie. Czy im się to uda?

Bartholomew i Hettie, nie jak większość postaci pierwszoplanowych, są brzydcy i odpychający – Bartholomew nawet pociesza się faktem, że jego siostra jest od niego jeszcze brzydsza. Co więcej, chłopak momentami myśli tylko o sobie, nie słucha się matki, nie opiekuje się siostrą. Hettie za to, jak to mała dziewczynka, wymyśla historyjki w które nikt nie chce wierzyć… do czasu, kiedy jest już za późno.

Bohaterowie nie budzą od razu pozytywnych emocji – w większej mierze stale koncentrują się na własnym dobru i korzyściach jakie mogą osiągnąć, niż na dobru innych postaci. Szkoda, że autor nie zwrócił większej uwagi na opis innych, magicznych postaci, bo oprócz feyrów głównie skupił się na gnomach i maszynach. Za to podobała mi się cała kreacja tła powieści – mroczna, pełna tajemnic i niebezpieczeństwa Anglia zawsze mnie intrygowała. Bachmann świetnie oddał jej klimat w tej niedługiej powieści. Akcja książki jest ciekawa, szybko się rozkręca i wciąga do ostatniej strony.

Stefan Bachmann to mieszkający w Szwajcarii młody pisarz i muzyk, a obecnie także student. „Dziwni” zostali wydani, kiedy Bachmann miał 19 lat, obecnie pracuje nad swoją trzecią książką. Warto również zwrócić uwagę na fakt iż „Dziwni” są debiutem Bachmanna, który napisał tę książkę w wieku 16 lat. Z tego powodu bardziej wnikliwi czytelnicy mogą dopatrzeć się pewnych niedociągnięć, jednak książka ta przeznaczona jest dla młodzieży, która z pewnością ciepło ją przyjmie. Polecam i zapraszam w niebezpieczną podróż po mrocznych zakątkach Anglii.

Recenzja bierze udział w wyzwaniu: Czytam Fantastykę.

Reklamy

Otagowane:, , ,

20 thoughts on “#409. „Dziwni” – Stefan Bachmann

  1. Czytelnia - Basia Pelc 22 Październik, 2013 o 17:07 Reply

    Spodziewałam się, że będzie lepiej:)

  2. cyrysia 22 Październik, 2013 o 17:17 Reply

    Autor tę książkę napisał w wieku 16 lat? No to jestem pod wrażeniem.

  3. monalisap 22 Październik, 2013 o 17:29 Reply

    Nie lubię opowieści o dziwnych stworach- chociaż dawna Anglia pełna tajemnic i niebezpieczeństw mnie intryguje- tak więc na razie jest na tak i na nie, a co tam :)

    • miqaisonfire 22 Październik, 2013 o 17:51 Reply

      @Czytelnia – Basia Pelc: jak na debiut to i tak jest super ;)
      @Cyrysia: ja w tym wieku nie napisałabym nic godnego uwagi…
      @Monalisap: wiele mowy o dziwnych stworach nie ma :) Ja akurat wolałbym by było więcej miejsce poświęconego magicznym postaciom.

  4. Ambrose 22 Październik, 2013 o 18:13 Reply

    Tytuł powieści bardzo adekwatny :) Przeczytawszy recenzję, nie przychodzi mi nic innego do głowy poza słowem „dziwne” :)

  5. Beatriz 22 Październik, 2013 o 18:24 Reply

    Wow, książka napisana w wieku 16 lat? Super!

  6. Tosia 22 Październik, 2013 o 18:26 Reply

    Jakoś nie czuję tego klimatu :)

  7. Paweł Kosmala 22 Październik, 2013 o 18:27 Reply

    Ja bym chciał przeczytać. Brzmi ciekawie

    • miqaisonfire 22 Październik, 2013 o 18:30 Reply

      @Ambrose: no faktycznie :) Jest troszkę dziwnie, ale przez to klimatycznie.
      @Beatriz: to jest nie lada osiągnięcie, prawda?
      @Tosia: a szkoda :(
      @Paweł Kosmala: polecam serdecznie ziom :)

  8. Ewa Książkówka 22 Październik, 2013 o 18:50 Reply

    Sama książka średnio mnie interesuje, ale autor jest intrygujący. :) Tak młodo wydaje książkę i jeszcze ją tłumaczą… Jest czego pozazdrościć. :)

  9. Miłośniczka Książek 22 Październik, 2013 o 20:42 Reply

    Wczoraj skończyłam czytać tę książkę. Od razu też napisałam recenzję. Pojawi się na mojej stronie hmmm chyba pojutrze. Bynajmniej u mnie ocena końcowa będzie jeszcze niższa ;)

    Recenzja dodana do wyzwania „Czytam Fantastykę”
    pozdrawiam :)

  10. Dosiak 23 Październik, 2013 o 04:06 Reply

    Jakoś ta powieść nie wzbudza mojego zainteresowania, więc raczej nie będę jej szukać :)

  11. Agata P 23 Październik, 2013 o 04:17 Reply

    Mimo dość niskiej oceny dałabym autorowi szansę, tym bardziej, że to jego debiut :)

    Pozdrawiam!

    • miqaisonfire 23 Październik, 2013 o 05:37 Reply

      @Ewa Książkówka: widzę, że wszyscy są pod wrażeniem autora :)
      @Miłośniczka Książek: o, to fajnie :) W takim razie czekam na Twoją recenzję.
      @Dosiak: nie jesteś przekonana? :)
      @Agata P: aż taka niska nie jest, bez przesady! :) Po prostu są tu niedociągnięcia, ale sam pomysł uważam za bardzo dobry.

      • Dosiak 24 Październik, 2013 o 04:32

        Nie do końca, może kiedyś, ale na razie mam stos innych książek do poznania :)

  12. takitutaki 23 Październik, 2013 o 06:58 Reply

    mnie zaciekawił pomysł i okładka, dlatego myślę, że sięgnę po Dziwnych jeśli będę miał okazję… Paolini zaczął pisać też swoje książki w bardzo młodym wieku, a jego debiut mi się podobał więc tu może być podobnie… poza tym okładka przyciąga :)

  13. monweg 23 Październik, 2013 o 11:02 Reply

    Czekałam aż napiszesz o tej książce. Zdecydowanie coś dla mnie :)

  14. awiola 23 Październik, 2013 o 12:16 Reply

    Lubię taką fantastykę, pomimo niedopracowanie w kreacji bohaterów.

  15. Irena Bujak 23 Październik, 2013 o 19:17 Reply

    Mnie ta książka troszkę zawiodła, oceniłam ją nawet chyba niżej niż Ty ;) Fajny pomysł, ale z wykonaniem już gorzej.

    Przy okazji.
    Wieża milczenia – Remigiusz Mróz
    http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com/2013/10/dlaczego-zostaa-zabita.html

    • miqaisonfire 24 Październik, 2013 o 06:14 Reply

      @Takitutaki: to prawda :) Nie zawsze debiut jest zły, a skoro ktoś dalej wydaje jego książki, to musi znaczyć, że ma talent :) Polecam!
      @Monweg: cieszy mnie to bardzo!
      @Awiola: to super, w takim razie książka powinna Ci się spodobać.
      @Irena Bujak: racja, ale popatrz też na to, że on był bardzo młodziutki jak to napisał, ja w tym wieku nie wymyśliłabym nic na tym poziomie :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: