#422. „Puder i pył” – Zbigniew Białas


„Puder i pył”


Tytuł: „Puder i pył”
Autor: Zbigniew Białas
Wydawnictwo: MG
Liczba stron: 287
Data wydania: 2013
ISBN: 978-83-7779-150-9
Ocena: 7/10

„Puder i pył” jest pierwszą książką Zbigniewa Białasa, którą miałam okazję czytać, choć przyznam szczerze, że „Korzeniec” chodzi za mną do tej pory. Dlaczego postanowiłam sięgnąć po tę powieść? Bynajmniej nie ze względu na jej opis czy okładkę, a na fakt, że autor urodził się w Sosnowcu, które to miasto stało się mi bliskie w przeciągu ostatnich kilku lat, ze względu na fakt, że tam studiuję. Sam Zbigniew Białas jest anglistą, literaturoznawcą, profesorem nauki humanistycznych i pracownikiem Uniwersytetu Śląskiego, na którym obecnie studiuję. Publikował w kraju i za granicą, jest tłumaczem literatury anglojęzycznej. Jak sam mówi, jest miłośnikiem opery, wędkarstwa i krajów skandynawskich, chociaż w przeszłości służył w wojskach ONZ na Bliskim Wschodzie.

Muszę przyznać, że autor naprawdę się wysilił i zrobił ogromny research przed rozpoczęciem pisania kronik sosnowieckich – powieści „Korzeniec” i jej bezpośredniej kontynuacji „Puder i pył”. Zbigniew Białas posilił się o wierne oddanie realiów zarysowujących przestrzeń, tło i wydarzenia historyczne, które miały miejsce w Sosnowcu w latach 1918-1919. By to osiągnąć korzystał z licznych opracowań regionalistów, historyków, autobiograficznej książki „Pamiętnik gwiazdy” Poli Negri, oglądał nieme filmy oraz miał dostęp do archiwaliów. Pod tym względem książka jest świetnie opracowana i to wyraźnie widać, czytając ją.

„Śmiech, rozpacz, błazenada, puder i pył, sens i bezsens, znikomość istnienia… […]Utrafił w sedno. Uchwycił prawdę. Kapitalne.”

Akcja powieści rozgrywa się na przełomie roku, od listopada 1918 do listopada 1919 roku, głównie w Sosnowcu, ale nie tylko. Nastrój bohaterów wyrażają emocje związane z końcem I Wojny Światowej. I to właśnie w tym czasie rozegrają się kluczowe wydarzenia. Wdowa po Alojzym Korzeńcu, Jadwiga, z różnym skutkiem będzie starała się uwieść głównego bohatera, redaktora naczelnego tygodnika „Iskra”, Waleriana Monsiorowskiego, który nie będzie mógł narzekać na nudę. W międzyczasie na dworcu PKP pojawia się niezrównana aktorka Pola Negri, której wdzięki nieodparcie będą kusiły hrabiego Eugeniusza Dąmbskiego. Nie tylko powyżsi bohaterowie staną przed sercowymi rozterkami –Izabela odkryje, że Mikołaj, nauczyciel literatury, jest zagorzałym bolszewikiem, a bona Emma nie będzie pewna, czy wiązać się z niemieckim oficerem. W międzyczasie będzie toczyło się śledztwo – morderca jest na wolności i planuje swój kolejny ruch…

Mimo że wydawać by się mogło, że powieść ta w głównej mierze skupia się na wątkach miłosnych bohaterów, to jest to tylko jeden z elementów książki. Pojawi się tu także wątek kryminalny, a bazą będą wątki historyczno-kulturalne. Losy bohaterów, nierzadko wręcz groteskowe, udowadniają pouczcie humoru autora. Jeśli chodzi zaś o samych bohaterów, to ich kreacja jest bardzo ciekawa i osobliwa. W książce nie brakuje suspensu, akcja z początku jest troszkę powolna, ale wciąga z każdą kolejną przeczytaną stroną.

Jak na wzrokowca przystało, zwracam też dużą uwagę do wydania książki. Spójrzcie choćby na okładkę – intrygujący zlepek różnych elementów, dziwnie ze sobą współgrających – i tak też jest w samej książce – kolaż gatunkowy. Ale o tym musicie przekonać się już sami.

Zbigniew Białas jest bardzo ciekawą personą, wystarczy spojrzeć na jego biografię, której namiastka jest umieszczona na tylnej okładce książki. „Puder i pył” jest powieścią, którą czyta się dość szybko i mimo że nie czytałam pierwszego tomu tej trylogii, to dzięki krótkiemu wprowadzeniu autora i wyjaśnieniom pewnych kwestii od razu się odnalazłam. „Puder i pył” jest książką, która z pewnością zdobędzie serce wnikliwego i czujnego czytelnika. Serdecznie polecam lekturze!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo MG

Książka przeczytana w ramach Kryminalnego Wyzwania

Reklamy

Otagowane:, , ,

25 thoughts on “#422. „Puder i pył” – Zbigniew Białas

  1. Ewa 23 Listopad, 2013 o 21:22 Reply

    Popieram! Lektura tej książki to czysta przyjemność.
    :)

  2. bakery cases 23 Listopad, 2013 o 21:26 Reply

    whoah this weblog is excellent i like reading your posts.
    Keep up the good work! You recognize, many individuals are looking around
    for this information, you can help them greatly.

  3. Ambrose 24 Listopad, 2013 o 05:11 Reply

    Czytałem już o tej lekturze na kilku blogach i niezmienne, po każdej recenzji nachodzi mnie myśl, że pozycja musi być z wszech miar interesująca :)

  4. cyrysia 24 Listopad, 2013 o 05:39 Reply

    Brzmi niezwykle interesująco, lecz na razie już zaopatrzyłam się w pokaźny stosik książek do czytania.

    • miqaisonfire 24 Listopad, 2013 o 08:41 Reply

      @Ewa: cieszę się, że Ci się książka podobała :)
      @Ambrose: mam nadzieję, że będziesz miał okazję ją przeczytać. Jestem ciekawa Twojej opinii ;)
      @Cyrysia: rozumiem :) Sama ostatnio nadrabiam zaległości.

  5. Dosiak 24 Listopad, 2013 o 06:47 Reply

    Coraz przychylniej patrzę na powieści Zbigniewa Białasa, mam nadzieję, że niedługo jakaś do mnie trafi :)

  6. Monika (@m_giffin) 24 Listopad, 2013 o 07:15 Reply

    O, fajnie przeczytać książkę pisaną przez kogoś z naszych okolic :) Za mną też chodzi „Korzeniec”, chociaż nad tym tytułem też się zastanawiam.

  7. monweg 24 Listopad, 2013 o 09:22 Reply

    Książka polskiego autora – jestem na TAK :)

  8. Julia van Derhooven 24 Listopad, 2013 o 12:03 Reply

    Nie do końca mnie przekonuje ta książka. Chyba za duży misz masz jak dla mnie.

    • miqaisonfire 24 Listopad, 2013 o 17:43 Reply

      @Dosiak: polecam lekturze :)
      @Monika (@m_giffin): koniecznie przeczytaj :) Jestem ciekawa jak Tobie przypadną do gustu powieści Zbigniewa Białasa.
      @Monweg: cieszy mnie to bardzo! Ja też nie zamykam się na naszą literaturę.
      @Julia van Derhooven: a to szkoda.

  9. niezatrudniona 24 Listopad, 2013 o 12:14 Reply

    Zaciekawiłaś mnie tą recenzją. Poza tym biografia autora wydaje się być imponująca :)

  10. Tosia 24 Listopad, 2013 o 14:13 Reply

    Jak tylko znajdę chwilę czasu w swoim książkowym terminarzu, to przeczytam :)

  11. Aleksnadra 24 Listopad, 2013 o 17:10 Reply

    Umiesz skutecznie zachęcić do lektury książki :)

  12. awiola 24 Listopad, 2013 o 17:14 Reply

    Świetna książka. Wciągająca i posiadające wiele walorów literackich.

    • miqaisonfire 24 Listopad, 2013 o 18:05 Reply

      @Niezatrudniona: prawda? Cieszę się niezmiernie, że mogłam Cię zainteresować!
      @Tosia: mam nadzieję, że znajdziesz! Polecam.
      @Aleksandra: dziękuję serdecznie :)
      @Awiola: to prawda. I pełna humoru!

  13. AnnRK 24 Listopad, 2013 o 19:01 Reply

    Ogromnie mnie to cieszy, że autorzy coraz bardziej przywiązują wagę do realiów. Taką dopracowaną książkę o wiele lepiej się czyta. Skopane tło potrafi zaszkodzić nawet ciekawej fabule.

  14. Czytelnia - Basia Pelc 24 Listopad, 2013 o 20:22 Reply

    Z przeogromną chęcią bym ją przeczytała!!!

  15. finkaa 24 Listopad, 2013 o 21:15 Reply

    Bardzo spodobała mi się okładka. A co do treści to ostatnio przeczytałam książkę, która była osadzona w latach sześćdziesiątych,czemu by nie cofnąć się jeszcze dalej. Zapowiada się interesująco. Pozdrawiam! :)

  16. Irena Bujak 24 Listopad, 2013 o 22:30 Reply

    Tym razem to nie moje upodobania czytelnicze więc mówię pass, ale bardzo fajnie napisałaś o książce ;)

    Co do Twojego pytania odnośnie konkursu. Tak może być zdjęcie/praca plastyczna/muzyczna/cokolwiek jesteś w stanie wymyślić i opowiadanie ;)

    • miqaisonfire 25 Listopad, 2013 o 06:39 Reply

      @AnnRK: och to prawda :) Ale nie sądzę, by tak było tylko teraz. W przeszłości książki były nawet lepiej dopracowane pod tym względem.
      @Czytelnia – Basia Pelc: mam nadzieję, że będziesz miała okazję!
      @Finkaa: och, okładka jest super. Ale nie tylko ona, więc jeśli jesteś zainteresowana, to serdecznie polecam.
      @Irena Bujak: rozumiem :) Dziękuję za wyjaśnienie odnośnie konkursu.

  17. KulturkaMaialis 25 Listopad, 2013 o 06:28 Reply

    Czytałam i z niecierpliwością czekam na kontynuację :)

  18. monalisap 26 Listopad, 2013 o 17:21 Reply

    Mnie tutaj najbardziej ciekawiłby wątek kryminalny, więc jak spotkam w bibliotece to wypożyczę :)

  19. Dofi 27 Listopad, 2013 o 18:47 Reply

    U mnie jeszcze czeka w kolejce, ale już jestem blisko… Podobał mi się „Korzeniec”, więc mam nadzieję, że „Puder i pył” mnie nie zawiedzie.

  20. Wiki 28 Listopad, 2013 o 14:40 Reply

    Lubię kryminały retro, choć niekoniecznie dziejące się w Polsce. Jednak na tę książkę chyba się skuszę :)

    • miqaisonfire 29 Listopad, 2013 o 21:07 Reply

      @KulturkaMaialis: widzę, że kolejna fanka :) ?
      @Monalisap: polecam :) Mam nadzieję, że Ci się książka spodoba i docenisz także duży wkład autora w pracę nad tą książką.
      @Dofi: z pewnością się nie zawiedziesz. Pozdrawiam!
      @Wiki: w takim razie polecam :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: