Archiwum dnia: 10 stycznia, 2014

#449. „Delikatność” – David Foenkinos

„Delikatność”


Tytuł: „Delikatność”
Autor: David Foenkinos
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 208
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-240-2192-5
Ocena: 9/10
Data przeczytania: 10 stycznia 2014

David Foenkinos, to francuski pisarz i scenarzysta, od 2002 roku, kiedy to wydał swą pierwszą powieść stał się cenionym i znanym autorem. Do tej pory napisał 11 książek, a „Delikatność” nawet wyreżyserował. Z tego też względu ekranizacja jest bardzo wierną wersją historii opartej na książce (w roli głównej Audrey Tautou).

„Obietnice obowiązują w chwili, kiedy się obiecuje.”

Pewnego dnia stateczna Nathalie lubiąca się śmiać i czytać książki, zostaje zaczepiona na ulicy przez nieznajomego mężczyznę, François, który zauroczony jej urokiem osobistym proponuje wspólną kawę, która zmienia się w sok zwiastujący ich małżeństwo. I tak rozpoczyna się najpiękniejsza przygoda ich wspólnego życia, bez kłótni, z ogromnymi uczuciami… Niestety po siedmiu latach małżeństwa, miał miejsce tragiczny wypadek. François, jak co dzień, wyszedł biegać z tą różnicą, że nie wrócił do domu, a wylądował w stanie krytycznym w szpitalu, by tam po kilku dniach umrzeć. I tak Nathalie pogrąża się w swojej rozpaczy nad utraconym szczęściem u boku ukochanego.

„Żyjemy pod dyktandem pragnień innych ludzi.”

Z czasem Nathalie znajduje w sobie siłę i postanawia wrócić do pracy, gdzie kierownik firmy, Charles tylko czeka na okazję, by się z nią umówić. Nieczuła na jego zaloty Nathalie nie wyobraża sobie, by mogła ulokować swoje uczucia w kimś takim jak on. Lecz pewnego dnia, gdy do jej gabinetu nieśmiało wszedł jeden z członków jej grupy, niepewny siebie Szwed Markus – wszystko się odmienia. Nathalie, niewiele myśląc nad swoim czynem podchodzi do niego i całuje go, bo ten „czyn nie miał żadnego związku z ciągiem innych czynów w jej życiu. Ten pocałunek był przejawem nagłej anarchii jej neuronów, czymś, co można by nazwać aktem bezcelowym.” Ale czy na pewno?

„Co należy robić? Czy można dokończyć lekturę książki przerwaną przez śmierć męża?”

Autor już z samego początku, kreując miłosną historię Nathalie i François z góry skazuje ją na jakieś wielkie nieszczęście, pozwalając czytelnikowi przypuszczać, że zdarzy się coś strasznego. Tak też niestety się dzieje, na szczęście „Delikatność” nie jest powieścią o tragicznej miłości, ale o miłości delikatnej i wyjątkowej, niespodziewanej, zaskakującej i jak najbardziej wyczekiwanej. Na rozwój kolejnych wydarzeń nie trzeba czekać długo.

„Istnieją wspaniali ludzie, których spotykamy w niewłaściwym momencie. Istnieją także ludzie, którzy są wspaniali, bo spotykamy ich we właściwej chwili.”

Powieść Foenkinos’a całkowicie mnie poruszyła. Nie brakowało w niej momentów, które wzruszały mnie do łez czy chwil w których się uśmiechałam, jest to bowiem książka subtelna i delikatna. Po lekturze czułam się, jakby sam autor złożył mi obietnicę tej wymarzonej, romantycznej, niespodziewanej miłości. Język i styl jest bardzo specyficzny, dopracowany i jednocześnie wyjątkowy. Historię życia Nathalie przeplatają historie innych bohaterów oraz wydarzenia związane z ich życiem – fragmenty sztuk teatralnych, definicje ze słownika, ważne myśli pewnych ludzi.

Ciężko jest mi w kilku słowach podsumować tę książkę, bo lektura jej rozbudziła we mnie wiele pozytywnych emocji. „Delikatność” jest powieścią, która z pewnością przypadnie do gustu żeńskiej grupie odbiorców. Od lat gości na liście bestsellerów we Francji i trudno się temu dziwić. Fabuła powieści wciąga od pierwszych stron, a dzięki mądrościom jakie w sobie zawiera lektura tej książki jest tym ciekawsza i wartościowsza. Serdecznie polecam.

Książka przeczytana w ramach wyzwania Z Literą W Tle