Archiwum dnia: 10 marca, 2014

#476. Premiera książki „Homoseksokracja” Matta Mayevsky oraz Liebster Blog Award x2

Wersja polskojęzyczna „Homoseksokracji” jest pierwszą, premierową wersją powieści. Kolejna, anglojęzyczna ukaże się w pierwszej połowie 2014 roku. Inspiracją do napisania książki były dla mnie wydarzenia ostatnich lat, związane nie tylko z coming outem mniejszości seksualnych, ale z szerszym zjawiskiem obejmującym transformujące się społeczności. Czas między starym a nowym porządkiem określa się mianem interregnum. „Homoseksokracja” ma miejsce na przełomie upadku starego i formowaniem się nowego świata co jest analogią do czasów współczesnych.

Tytuł: Homoseksokracja
Autor: Matt Mayevsky
Wydawnictwo: Foreknowledge Ltd
Statystyki: ilość stron: 516
Dostępne formaty: ebook, paperback, hardcover
Kanały dystrybucji: docelowo kilkadziesiąt kanałów dystrybucji, w tym: Amazon, Lulu, iBook, Virtualo
Grupa docelowa: 18+, czytelnicy zainteresowani tematyką dystopijną, SF, ewolucją społeczną, w tym miłośnicy książek sensacyjnych.
Data publikacji „Homoseksokracji”na rynku polskim: 10 marca 2013 [dziś!]

Stary porządek świata definiowany przez mężczyzn hetero uginał się pod wpływem formującej się ponowoczesności. Zmiany, które zaczęły lawinowo następować po sobie od schyłku wieku XX, przez pierwsze dziesięciolecia XXI wieku skutkowały coraz większymi pęknięciami struktury społecznej wydobywając na powierzchnię nowe, dynamicznie rozwijające się nurty. Kolejne fale feminizmu negujące stetryczały patriarchalizm, poprawność polityczna zmieniająca pojęcie normy i normalności, wzrost wielkości i znaczenia, tak zwanych mniejszości (szczególnie seksualnych) wpływających na rewolucję seksualności, spychającą funkcje prokreacji w strefę komercyjną oraz redefiniujących płeć, te i tym podobne zjawiska formowały nowy ład. Targany wstrząsami społecznymi świat przybiera ostatecznie formę zwaną Homoseksokracją (HS). Dominującą większością stają się homoseksualni, natomiast hetero żyją w getcie, odizolowanym wysokim murem magnetycznym. Homoseksokracja jest u szczytu swojego rozwoju cywilizacyjnego, a homoseksualni uważają się za kolejne ogniwo ewolucji człowieka po zepchniętych w narożnik świata heteroseksualnych. Nie przeszkadza im to jednak w traktowaniu getta jako niewyczerpywanego zasobu naturalnego. HS importuje tanie towary, sprowadza niemniej tanich pracowników oraz hetero dzieci przeznaczone do homonaturalizacji. Osiągnięty status quo pomiędzy homo i hetero, wbrew powierzchownym pozorom jest wygodny dla obu stron.
W tle, Homoseksokracja porusza także istotne kwestie społeczne, charakterystyczne dla obrazu współczesnego świata, który określić można mianem interregnum (między starym a nowym porządkiem). Czy jesteśmy świadkami ewolucji płci, seksualności, repozycji patriarchatu? Jak może wyglądać przyszłość stygmatyzowana już dzisiaj zjawiskami burzącymi stary paradygmat społeczny?

Zostałam także zaproszona do zabawy Liebster Blog Award przez dwie koleżanki po fachu: Oxfordkę z bloga Literacka Fantazja oraz Monikę z bloga Wyrażone słowami. Dziewczyny, bardzo dziękuję Wam za nominację i z chęcią odpowiadam na Wasze pytania. Ja nie nominuję nikogo, bo pewnie wszyscy braliście już udział w tej zabawie :)

1. Czy kiedy za oknem pada deszcz masz chęć zrobienia czegoś „twórczego”? Np: przeczytanie książki, napisanie opowiadania, zaszycia się pod kocem z kubkiem kakao i oglądanie filmów?
To chyba właśnie dla mnie jest mało twórcze – czytanie książek i oglądanie filmów :D To jest po prostu dla mnie codzienność i rozrywka. I chyba to zdecydowanie lubię. Z takich twórczych rzeczy, to kiedyś uwielbiałam rysować, teraz nie mam już tyle czasu.
2. Jest książka, której nie byłaś/eś w stanie doczytać do końca? Jaka to książka?
Jest takich kilka, ale z tych, przy których z nerwów i bezsilności płakałam to „Chłopi” Władysława Reymonta i „Inny świat” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Na pierwszą usprawiedliwienia nie mam, ale na drugą mam – moja polonistka mawiała, że albo czyta się Herlinga-Grudzińskiego albo „Opowiadania” Tadeusza Borowskiego – i ja należę do tej drugiej grupy.
3. W sklepie jest promocja na WSZYSTKIE książki. Możesz wybrać tylko 3. Jakie byś kupił/a.
Najpierw zaczęłabym od kompletowania książek moich ulubionych pisarzy, czyli: Palahniuka, Murakamiego i Cobena. Potem musiałabym sprawdzić ile pieniędzy zostało mi w portfelu :)
4. Jaka pora roku bardziej sprzyja Twojemu czytelnictwu?
Aż popatrzyłam sobie na moje statystyki i wychodzi z nich, że lato, a w szczególności wakacje :)
5. Wolisz wypożyczać książki czy kupować?
Wolę kupować, ale nie mam nic przeciwko wypożyczaniu.
6. Książka do której często wracasz?
„Fight Club” Chucka Palahniuka.
7. Prócz książek masz inne zainteresowania? typu gry, malowanie, sport?
Słucham dużo muzyki, interesuję się nowinkami z świata gadżetów, lubię robić zdjęcia.
8. Czy masz jakieś blogi, które często odwiedzasz i śmiało możesz polecić?
I to ile… nie chciałabym teraz tutaj kogoś urazić, bo zapomnę go wymienić w czołówce, więc proszę spojrzeć na mój blogroll i linki :)
9. Czy właśnie na blogspocie powstał Twój pierwszy blog? Czy może przed nim były jeszcze inne na innych stronach? Typu onet, pinger, blog4u
Hm… no nie :) Mój blog jest na wordpressie, wcześniej, jako nastolatka miałam bloga na blog.pl i mylog.pl
10. W jakim województwie mieszkasz? (mam wrażenie, że samo południe przesiaduje na internecie a ja biedna jedyna z północy :D)
Hm… no południe – Śląsk ;)
11. Pisarz z którym chciałbyś/ałabyś się spotkać?
Tylko jeden? To niech będzie Chuck Palahniuk.

1. Ziemi grozi zagłada, którą planetę wybierzesz na swój nowy dom?
Bez jaj :D Jeśli pytania będą dalej takie trudne to chyba nie dam rady na nie odpowiedzieć! Wenus, bo kobiety są z Wenus… ? :)
2. Super popularny pisarz, którego powieści uwielbiasz, okazuje się być Twoim nowym szefem. To straszny gbur i prostak, dłubie w nosie, puszcza głośne bąki, śmierdzi mu z buzi i smali do Ciebie cholewki. Starasz się go zmienić na lepsze, dajesz ostrego kopa prosto w ego czy budzisz się zlana potem, ciesząc się, że to tylko koszmar?
(po 5 minutowej burzy mózgów) chyba dałabym mu kopa… ale ciężko mówić, kiedy nie jest się w takiej sytuacji.
3. Po północy, wracasz do domu. Nie dla Ciebie główne, dobrze oświetlone uliczki, dlatego lecisz na skróty ciemnym lasem. Nagle, ktoś zachodzi Cię od tyłu, wyrywa torebkę i kradnie ukochaną chusteczkę do nosa. Który bohater literacki pomoże Ci odnaleźć ukochany skarb?
Myron Bolitar z przyjacielem Winem z kryminalnych powieści Harlana Cobena!
4. Najkrótsza książka, jaką w żuciu czytałaś (nie licząc gazetki reklamowej z marketu :P ) ?
Chyba „Pies, który jeździł koleją”
5. Twój wzór do naśladowania?
Nie mam takiej osoby. Jeśli miałabym kogoś naśladować, to mijałoby się z celem, bo nie mogłabym być taka idealna jak ta osoba.
6. Słowo, które najczęściej wypowiadasz, gdy promieniujesz złością silniejszą, niż moc chłopa ze stali?
Może nie napiszę, bo potem będzie, że tylko udaję taką ukulturalnioną purystkę językową zwracającą uwagę na tĘ białą czapkĘ… itd.
7. Ulubiona epoka literacka?
Ciężko powiedzieć… chyba nie mam ulubionej.
8. Nie byłabym sobą, gdybym nie spytała -Dlaczego słonie mają trąby? Uzasadnij mało logicznie.
Gdyby nie miały trąb toby nie mogły brać prysznica (da radę zmieścić się w mało logiczne? miałam jeszcze inne propozycje, ale chyba już brzydkie… :P)
9. Najbardziej zaskakujące wydarzenie w Twoim życiu?
Nominacja do Bloga Roku 2013 :) To takie najświeższe i od razu przyszło mi do głowy.
10. Kraj, który musisz odwiedzić przynajmniej raz w życiu ?
JU ES EJ !
11. Zapominasz o urodzinach mamy. Co robisz? Jak się tłumaczysz?
Mamuś, prezent będzie jutro, bo poczta nawaliła! Wszystkiego najlepszego, tak się cieszę, że urodziłaś się w ten sam dzień, w który urodził się Hitler, bo macie coś wspólnego!