Archiwum dnia: 29 kwietnia, 2014

#493. Deutsch Aktuell numer 63 – recenzja

„Deutsch Aktuell”

Co to jest?
Deutsch Aktuell to dwumiesięcznik przeznaczony dla osób chcących pogłębić swą wiedzę z języka niemieckiego – zarówno pod względem gramatyki, słownictwa, struktur językowych, jak i pod względem wiedzy na temat krajów niemieckojęzycznych. Oprócz podstawowego magazynu, czytelnicy mają także do dyspozycji wydania specjalne – więcej informacji TUTAJ. Każdy magazyn charakteryzuje się sporą ilością artykułów z różnych dziedzin, ogromem słownictwa tematycznego wyróżnionego pod każdym tekstem, a także listą słówek, którą można pobrać z tej strony, konspektem pracy dla nauczyciela, który można wykonać samemu (kliknij tu) oraz 5 nagraniami mp3, które dostępne są po wpisaniu specjalnego kodu z danej strony tu.

Czy tylko niemiecki?
Wydawnictwa Colorful Media jest jedynym wydawnictwem na polskim rynku specjalizującym się w magazynach do nauki języków obcych. W swojej ofercie mają magazyny do nauki języka angielskiego (na różnym poziomie trudności), niemieckiego (plus wydania specjalne), francuskiego, hiszpańskiego, rosyjskiego i od niedawna nawet włoskiego!

W tym numerze


Na początek troszkę aktualności, potem tradycyjnie film, książka i muzyka. Następnie kartka z kalendarza, czyli najważniejsze daty w marcu i kwietniu, a zaraz obok słownictwo, czyli przygody Olgi i Stefana – jak zwykle humorystycznie i kolorowo. Potem aktor młodego pokolenia do którego pewnie wdychają teraz wszystkie kobiety – Matthias Schweighöfer. Następnie polecam artykuł, który z pewnością przypadnie do gustu wszystkim zmotoryzowanym – jest to oczywiście artykuł z okładki, czyli o Volkswagenie. Ponieważ sama bloguję, kolejny artykuł Weblogs – nowoczesne dziennikarstwo – bardzo mnie zainteresował. Kolejne dwa artykuły są z dziedziny polityka, a następny dotyczy zamku Hitler w Poznaniu, czy ktoś z Was już tam był? Oprócz tego sport ekstremalny i tekst udowadniający, że muzeum nie musi być nudne. A na dodatek zadania gramatyczne oraz przepis na cudowne ciasto, które planuję zrobić na majówkę… mmmm :)

Deutsch Aktuell na facebooku!

Tytuł: Deutsch Aktuell
Wydawnictwo: Colorful Media
Liczba stron: 38
Dwumiesięcznik nr: 63 marzec-kwiecień
Cena: 9,50 zł
Do kupienia: w salonach sieci Empik, salonikach prasowych InMedio, Relay, Kolporter i Ruch oraz w księgarniach językowych (np. sieci Omnibus, Polanglo, Bookland)
Możliwość prenumeraty i kupna przez internet: kliknij tutaj

#492. Jakim jestem czytelnikiem?

Zaproszona do blogowej zabawy przez Tommy Knockera z Samotni ujawniam kilka faktów o sobie. Jednocześnie do udzielenia odpowiedzi na pytanie z nagłówka postu zapraszam:
Varię, Cyrysię i Ambrose.

– jestem czytelnikiem-zbieraczem, uwielbiam kupować nowe książki, często też się wymieniam, dzięki czemu zawsze mam co czytać, a współpraca recenzencka dostarcza mi wielu ciekawych książek, co sprawia mi ogromną radość (i problem w umieszczaniu ich na półkach)

– moim zdaniem książka bez zakładki nie ma swojego książkowego klimatu

obsesyjnie dbam o książki – nienawidzę zagiętych stron i rogów, pogniecionych grzbietów od otwierania książki na płasko, poplamionych i pozakreślanych czy popisanych kartek… [zapraszam do wypowiedzenia się w kwestii dbania o książki w tej dyskusji]

– uwielbiam czytać w ciszy w moim pokoju, najlepiej leżąc na łóżku, chociaż czytam też często w pociągu lub autobusie

– najczęściej czytam wieczorami

rzadko kiedy pożyczam ludziom książki, mam garstkę przyjaciół, którym jestem w stanie pożyczyć książkę, bo wiem, że mogę im zaufać i oddadzą mi ją, a co więcej nie zniszczą [zapraszam do wypowiedzenia się w kwestii pożyczania książek w tej dyskusji]

– mój ulubiony gatunek to oczywiście kryminały, thrillery i powieści grozy, ale jestem otwarta na inne rodzaje książek

– czytam zarówno książki papierowe jak i ebooki, ale nie lubię audiobooków

– często czytam więcej niż jedną książkę jednocześnie i rzadko kiedy gubię się w fabule

– odkąd zaczęłam recenzować książki, rzadziej wypożyczam je z biblioteki, ponieważ mam ich w domu coraz więcej

– czytając książkę bardzo wczuwam się w świat bohaterów i nierzadko śmieję się, płaczę lub mam palpitacje serca i gęsią skórkę

lubię dyskutować z ludźmi o przeczytanej właśnie książce, tym bardziej jeśli i oni ją czytali

– czytam wolnej niż moi znajomi, głównie dlatego, że staram się jednocześnie analizować czytaną powieść

– żeby nie nazywać się ignorantką, przeczytałam kilka razy harlequiny z krwi i kości z rezultatem zadowalającym

nienawidzę książek Nicholasa Sparksa i nie przepadam za Paulo Coelho