#507. „Parszywa dwunastka” – Janet Evanovich


„Parszywa dwunastka”


Tytuł: „Stephanie Plum: Parszywa dwunastka”
Seria/tom: Stephanie Plum / 12
Autor: Janet Evanovich
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron: 350
Data wydania: DZIŚ PREMIERA [2014]
ISBN: 978-83-7574-978-6
Ocena: 9/10
Data przeczytania: 27 czerwca 2014

Stephanie Plum… w tym imieniu i nazwisku mieści się wszystko – tragedia! Drogi Czytelniku, musisz być naprawdę solidnie przygotowany na spotkanie z nieprzewidywalnym, by zmierzyć się z tą kobietą. Ale gwarantuję Ci świetną zabawę, dużą dawkę humoru i adrenaliny, suspens na najwyższym poziomie i dwa ciacha, które każda kobieta chciałaby mieć w swoim łóżku…

Janet Evanovich jest amerykańską pisarką znaną głównie dzięki liczącej już sobie prawie 21 tomów (premiera w lipcu br.) kasowej serii książek sensacyjno-kryminalnych z romansem w tle i dużą dawką rozbrajającego humoru. W 2012 roku uplasowała się na 3 miejscu w rankingu Forbesa jako najlepiej zarabiająca pisarka (w 2013 roku znajduje się w pierwszej dziesiątce!).

Stephanie Plum jest samodzielną kobietą, ma stałą pracę, własne mieszkanie z cudownym chomikiem, chłopaka policjanta… no tylko zepsuł się jej toster, więc cała ta samodzielność poszła w las! Niestety, to dopiero początek całej masy okropnych wydarzeń, które będą czekały na biedną Śliwkę.

Niełatwy czas przyszedł dla Stephanie, jej kuzyn i właściciel agencji poręczycielskiej w której Steph pracuje bierze bardzo dużo zleceń – co za tym idzie Connie, Lula i Śliwka mają ręce pełne roboty, więc zaczynają poszukiwać kogoś do pomocy. Na Komandosa nie mają co liczyć, bo ten wyjeżdża w nieprzyjemnych interesach do Miami, a nowi kandydaci zgłaszający się do tej pracy są… daremni. Pewnego dnia kobieta podająca się za żonę Komandosa zaczyna grozić Stephanie oskarżając ją o spanie z jej mężem. Stephanie chcą wytłumaczyć tę sytuację próbuje nawiązać z mężczyzną kontakt, niestety bezskutecznie. Nie mija wiele czasu, a kobieta zostaje zamordowana, córka Komandosa porwana, a ten jest o to wszystko oskarżony. Czy Komandos jest zdolny do takich czynów? Życie Stephanie ponownie znajdzie się w ogromnym niebezpieczeństwie – pewien psychopata będzie dążył do tego, by ją porwać, może nawet przyczepić do jej brzucha bombę albo użyć na nią paralizatora tak… z 200 razy… Kto wie co jeszcze może się zdarzyć?

Przyznam szczerze, że nie potrafię zrozumieć, gdy czytam jakąś recenzję książek Evanovich, która przedstawia tę książkę jako nooo taką okeeeej… dla mnie Evanovich jest rewelacyjną pisarką, a seria o Stephanie Plum na zawsze zdobyła moje serce. To jest ten typ książek po które sięgam i wiem, że na pewno będę się dobrze bawiła podczas lektury.

Książki Evanovich cieszą się ogromnym powodzeniem i trudno się temu dziwić. Każdy kto poznał Stephanie Plum ma zawsze ochotę na więcej, zresztą – mówię z własnego doświadczenia. Jeśli jeszcze nie znacie Śliwki, a poszukujecie ciekawej lektury na wakacje, książki, która zapewni Wam nie tylko świetną rozrywkę, ogromną dawkę humoru, ale także zagwozdkę w postaci kryminalnej zagadki – to zapraszam do poznania Stephanie Plum! A ja z wielką niecierpliwością wyczekuję kolejnego tomu :)

Z tej serii recenzowałam także:
1. „Po pierwsze dla pieniędzy”
2. „Po drugie dla kasy”
3. „Po trzecie dla zasady
4. „Po szóste nie odpuszczaj”
5. „Szczęśliwa siódemka”
6. „Ósemka wygrywa”
7. „Wystrzałowa dziewiątka”
8. „Najlepsza jedenastka”

Książka przeczytana w ramach Kryminalnego Wyzwania oraz wyzwania Czytam literaturę amerykańską

Advertisements

Otagowane:, , ,

27 thoughts on “#507. „Parszywa dwunastka” – Janet Evanovich

  1. Wiki 27 Czerwiec, 2014 o 22:09 Reply

    Ja jestem na 11. tomie, i przymierzam się do 12. Widzę, że mnie przegoniłaś w czytaniu tej serii :P

  2. S 27 Czerwiec, 2014 o 22:27 Reply

    Ja też uwielbiam tę serię, ale skaczę kompletnie po tomach, chwytając akurat ten, który wpadnie mi w ręce :-) Nie każdemu się musi ta seria podobać i zachwycać, ale osobiście najbardziej nie rozumiem zarzutów, że jest mało realistyczna (naprawdę, takie odnalazłam).

  3. Ewa 28 Czerwiec, 2014 o 05:16 Reply

    Kiedy ta seria się skończy? :D

    • miqaisonfire 29 Czerwiec, 2014 o 20:46 Reply

      @Wiki: ale ja mam do nadrobienia jeszcze tom 4 (jestem w połowie), 5 i 10 :D Niedługo to nadrobię!
      @S.: mało realistyczna? No cóż, czasem faktycznie pech prześladujący Stephanie jest z tych najgorszych :D Ale przecież to powieść, a biografia bazująca na życiu.
      @Ewa: oby nigdy!

  4. cyrysia 28 Czerwiec, 2014 o 05:18 Reply

    Ja jednak podziękuje, gdyż za dużo tomów ma ta seria, a ja za mało czasu, abym mogła ją przeczytać.

  5. Marta Augustynowicz 28 Czerwiec, 2014 o 05:38 Reply

    Kiedyś z chęcią przeczytam tę serię – jak mi czasu oczywiście starczy ;) Tyle tomów!

  6. Marysia18 28 Czerwiec, 2014 o 07:21 Reply

    Znam Stephanie Plum ale chyba czytałam z innego wydawnictwa, bo inne były okładki a te jakieś nowe.

  7. Paweł Kosmala 28 Czerwiec, 2014 o 07:21 Reply

    Chyba raczej tylko dla kobiet ta seria?

    • miqaisonfire 29 Czerwiec, 2014 o 20:49 Reply

      @Cyrysia: to prawda tomów przybywa :) Ale może kiedyś najdzie Cię ochota na tego typu książki, to zachęcam :)
      @Marta Augustynowicz: powolutku do przodu i sama zobaczysz jak zleci :)
      @Marysia18: z Ambera, zdecydowanie nie polecam, zwłaszcza, że mam porównanie. Tu tłumaczenie jest o wiele lepsze i pewnie bardziej oddające formę oryginału :)
      @Paweł Kosmala: spokojnie i mężczyźni mogą przeczytać książki Evanovich :)

  8. monweg 28 Czerwiec, 2014 o 08:57 Reply

    A ja czekam w kolejce, w bibliotece na pierwszą część.

  9. zajeckicajec 28 Czerwiec, 2014 o 09:19 Reply

    Ja oczywiście w poniedziałek odbieram tę część dla koleżanki, a u mnie nadal dwa pierwsze leżą i proszą „weź mnie, weź” ;)

  10. Ola 28 Czerwiec, 2014 o 12:30 Reply

    Kocham Stefkę! Muszę się zaopatrzyć w 12 tom!!!

  11. tommyknocker 28 Czerwiec, 2014 o 12:53 Reply

    Po kolejnej entuzjastycznej recenzji, zaryzykuję twierdzenie, że to Twoja ulubiona seria książkowa :)

    • miqaisonfire 29 Czerwiec, 2014 o 20:55 Reply

      @Monweg: mam nadzieję, że się doczekasz!
      @Zajeckicajec: no to je weź! :) Zachęcam!
      @Ola: już w sprzedaży :)
      @TommyKnocker: o tak :D Zdecydowanie!

  12. Ambrose 28 Czerwiec, 2014 o 13:16 Reply

    21 tomów! Matko i córko, ta seria to chyba taki książkowy odpowiednik „Mody na sukces” :)

  13. Viconia 28 Czerwiec, 2014 o 21:19 Reply

    Czytam właśnie :)
    Uwielbiam! :)

  14. judyta8 29 Czerwiec, 2014 o 08:56 Reply

    nie znam tej serii książek aż dziwne bo lubię takie książki :-)
    zachęcająca recenzja, z chęcią przeczytam tom 1 :-)

  15. Aleksnadra 29 Czerwiec, 2014 o 15:38 Reply

    Ja też już przeczytałam :) Uwielbiam tę serię <3

    • miqaisonfire 29 Czerwiec, 2014 o 20:56 Reply

      @Ambrose: haha :D Na szczęście w dużo lepszym smaku…
      @Viconia: cieszy mnie to niezmiernie!
      @Judyta8: w takim razie polecam i mam nadzieję, że ci się spodoba.
      @Aleksandra: tak jak i ja :)

  16. Beti 29 Czerwiec, 2014 o 19:36 Reply

    Nazwisko autorki brzmi znajomo, ale nie mogę sobie przypomnieć czy czytałam już jakąś książkę z tego cyklu. Ale tak bardzo go sławisz, że muszę nadrobić ewentualne zaległości – a takie będą skoro to już 12 część cyklu.

  17. Irena Bujak (Bujaczek) 1 Lipiec, 2014 o 09:46 Reply

    Zerknęłam tylko pobieżnie coby nie psuć sobie zabawy, ale z tego co zauważyłam, to nudzić się nie będę ;)

    Ps. Linki do wyzwania
    1. Wybaczenie – Agnieszka Lingas-Łoniewska
    http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com/2014/06/wybaczyc-by-moc-dalej-zyc.html
    2. Najlepsza Jedenastka – Janet Evanovich
    http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com/2014/06/stephanie-plum-rezygnuje.html

  18. iszkicownik 3 Lipiec, 2014 o 08:06 Reply

    Cały czas zapominam o tych książkach -.- Ale teraz mam trzy miesiące wolnego to nadrobię :) A książek z 4 i 5 w tytule nie ma ?

  19. Kinga 5 Lipiec, 2014 o 10:32 Reply

    Ja jeszcze nie czytałam tej serii, ale po Twojej recenzji na pewno zacznę:)

  20. takitutaki 7 Lipiec, 2014 o 09:25 Reply

    ha! no już dwunasta część.. a ja jeszcze się nie zapoznałem z Pani Plum.. hmm chyba czas nadrobić :)

  21. somatodrol 8 Październik, 2014 o 00:31 Reply

    May I simply say what a relief to uncover a person that genuinely understands what they are discussing on the net.
    You definitely realize how to bring a problem to light and make it important.
    More and more people must check this out and understand
    this side of the story. I was surprised you’re not more popular given that you
    definitely possess the gift.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: