#546. Yankee Candle – zapach miesiąca od Goodies – Lake Sunset


Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować jeden z dwóch zapachów miesiąca wrzesień 2015 ze strony Goodies.pl
Dlaczego piszę akurat o zapachu miesiąca? Dlatego, że możecie go zakupić na stronie Goodies.pl w promocyjnej cenie.
– wosk tarta – 7 zł -> 5,60 zł
– sampler (świeczka) – 10 zł -> 8 zł
– mały słoik – 41 zł -> 32,80 zł
– średni słoik – 79 zł -> 63,20 zł
– duży słoik – 97 zł -> 77,60 zł

Wybrałam moją ulubioną formę zapachu, czyli wosk w kształcie przecudnej tarty o zapachu Lake Sunset. Drugi zapach miesiąca – Home Sweet Home również będę recenzowała jeszcze w tym tygodniu, żebyście mieli okazję skorzytać z promocji :)

Zapraszam do lektury recenzji pozostałych zapachów z serii Yankee Candle:
Pink Sands

Pisałam już trochę o tym jak używać wosków w formie tart i słoiczków w poprzednim poście, więc już nie będę wracała do tego tematu (zinteresowanych odsyłam tu oraz tu).

Lake Sunset
Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: ozon, drewno oraz ananas.
Dla mnie zapach ten jest jednocześnie bardzo świeży i intensywny, da się go wyczuć nawet dwa dni po paleniu (pokój). Oczywiście w dużych przestrzeniach zapach szybciej się ulatnia.
Czy nazwa Lake Sunset jest adekwatna? Jak najbardziej! Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie jakieś ciche i spokojne miejsce, wdech, czujecie promienie słońca na swojej skórze, wdech, czujecie zapach trawy i słodki zapach kwiatów… wspaniała podróż dla zmysłów! :)
Ten rodzaj wosku ma pojemność 22g, co starcza aż do 8 godzin palenia! W zależności od tego jakiego rodzaju macie kominek możecie użyć cały wosk lub dowolnie łamać i kruszyć wosk, a nawet mieszać go z innymi dla uzyskania nowych zapachów. To jak połączycie zapachy zależy tylko od Was!

Otagowane:, , , , ,

20 komentarzy do “#546. Yankee Candle – zapach miesiąca od Goodies – Lake Sunset

  1. Monika 20 września, 2015 o 14:27 Reply

    Och, akurat nie zaryzykowałam z kupnem zapachów miesiàca tym razem, a kupowałam już na Goodies. Może następnym razem dorzucę do koszyka jak tak polecasz :)

    • miqaisonfire 20 września, 2015 o 19:10 Reply

      To szkoda, że nie zaryzykowałaś, bo właśnie Lake Sunset ślicznie pachnie. A co do drugiego zapachu – Home Sweet Home – to nie zdradzę nic przed jego recenzją :)

  2. Kinga 20 września, 2015 o 15:23 Reply

    Tyle dobrego już czytałam o Yankee Candle, ale jeszcze nie miałam okazji niczego sobie kupić.

    • miqaisonfire 20 września, 2015 o 19:11 Reply

      Musisz koniecznie wypróbować :) Ale uważaj… bo możesz się uzależnić!

  3. awiola 20 września, 2015 o 17:35 Reply

    Uwielbiam jesienią otaczać się takimi właśnie zapachami :)

    • miqaisonfire 20 września, 2015 o 19:12 Reply

      Ja tak samo! :) Dlatego bardzo cieszę się z wyboru właśnie tego zapachu.

  4. Marta 20 września, 2015 o 18:39 Reply

    Bardzo lubię woski z serii yankee candle, moim ulubionym jest soft blanket.

    • miqaisonfire 20 września, 2015 o 19:12 Reply

      Mam Soft Blanket ale w małym słoiczku :) Na pewno kiedyś o nim napiszę na blogu.

  5. Julia van Derhooven 20 września, 2015 o 21:34 Reply

    Zapach wydaje się być idealnym dla mnie, uwielbiam takie połączenie zapachowe :-)

    • miqaisonfire 21 września, 2015 o 10:16 Reply

      Z pewnością przypadnie Ci do gustu :) Polecam

  6. cyrysia 21 września, 2015 o 10:13 Reply

    Zazwyczaj kupuje tylko świece, ale od dawna kusi mnie wypróbować jakiś wosk.

  7. Agata 21 września, 2015 o 17:02 Reply

    Może skuszę się kiedyś na jakąś świecę od Yankee Candle, wosk raczej nie, bo niestety nie mam ani kominka, ani podgrzewacza.

    • miqaisonfire 21 września, 2015 o 20:22 Reply

      Agato! Kominki można kupić naprawdę za grosze (czasem nawet za cenę wosku), a podgrzewacze to kwestia dosłownie groszy, bo to te małe tealighty, świeczuszki do lampionów. Mój pierwszy kominek był kominkiem razem z zestawem olejków i kosztował 12 zł, drugi kupiłam chyba w castoramie, albo czymś takim za 6 czy 8 zł, no i dopiero potem dorobiłam się kominka od yankee, który też nie jest tym z górej półki :)

  8. ensorcelee 21 września, 2015 o 17:50 Reply

    Dawno nie paliłam wosków, w sezonie jesienno-zimowym muszę do tego wrócić :)

    • miqaisonfire 21 września, 2015 o 20:23 Reply

      U mnie już coraz zimniej, więc i do wosków powróciłam :) Fajnie jak ten zapach rozchodzi się po pokoju, przedpokoju itd. :)

  9. Sysia 21 września, 2015 o 19:16 Reply

    W piękny sposób opisujesz ten zapach, czuję (!) się zaintrygowana.

    • miqaisonfire 21 września, 2015 o 20:23 Reply

      Bardzo dziękuję za miłe słowa! Z pewnością spodoba Ci się ten zapach.

  10. S. 23 września, 2015 o 08:57 Reply

    Brzmi przepięknie, ale pozostanę przy swoich tanich biedronkowych podgrzewaczach :)

    • miqaisonfire 27 września, 2015 o 16:35 Reply

      Podgrzewacze, podgrzewaczami, ale tutaj mamy zapachowe woski! :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: