#291. „Harry Potter i Przeklęte Dziecko” – J.K. Rowling, John Tiffany, Jack Thorne


„Harry Potter i Przeklęte Dziecko”


Tytuł: „Harry Potter i Przeklęte Dziecko”
Autor: J.K. Rowling, John Tiffany, Jack Thorne
Wydawnictwo: Media Rodzinna
Liczba stron: 320
Data wydania: 2016
ISBN: 978-83-800-8228-1
Ocena: 7/10
Data przeczytania: 13 listopada 2016

Najwyższa pora na zmierzenie się z książką, która przez wielu była ogromnie wyczekiwaną pozycją na rynku wydawniczym. Na fali puszczanych w lato filmów o magicznych przygodach Harry’ego Pottera tym bardziej wyczekiwałam premiery tej książki, więc gdy tylko ukazała się na Amazonie to zamówiłam ją do Polski (co również polecam osobom, które chcą przeczytać tę historię w oryginale – CENY NA ALLEGRO SĄ MOCNO ZAWYŻONE).

Krótka informacja dla osób, które nie do końca wiedzą, co to za kolejna książka o HP.
Nie jest to oficjalnie kolejna część cyklu, ponieważ tamten Rowling zamknęła na 7 częściach. Jest to spisany skrypt scenariusza przedstawienia teatralnego autorstwa J.K. Rowling, Johna Tiffany’ego, Jacka Thorne’a. Opowiada oczywiście o życiu Harry’ego, ale skupia się na wydarzeniach z późniejszej przyszłości oraz na innych bohaterach. I ponieważ jest to skrypt sztuki teatralnej taką też ma formę, więc ci, którzy nie do końca lubią czytać sztuki, muszą się na to nastawić :)

„Harry Potter”

Wskazówki zegara ruszają do przodu, widzimy dorosłych Harry’ego z Ginny oraz Hermionę z Ronem, wszyscy mają dzieci, które pierwszy lub kolejny rok jadą do szkoły magii w Hogwarcie. Najmłodszy syn Harry’ego, Albus Severus jako jedyny z rodziny Potterów i Weasley’ów trafia do innego domu – Slytherinu. Jedynym pocieszeniem dla wyśmiewanego przez wszystkich, niezbyt utalentowanego syna wielkiego Harry’ego Pottera jest syn największego wroga jego ojca – Scorpius Malfoy. Pewnego dnia chłopcy postanawiają zmienić coś w swoim życiu, chcą wykazać się wielką odwagą, męstwem i dobrocią serca, jednak wiadomo – nie wszystko jest takie łatwe i oczywiste jak z początku mogłoby się wydawać. Co więcej Harry’ego nagle zaczyna okropnie boleć blizna, a w nocy ma koszmary… pierwszy raz od czasu śmierci Voldemorta. Co to oznacza? Kto znajdzie się w niebezpieczestwie? Czy pomoc dotrze na czas?

Plusy: Na pewno jest to wciągająca historia. Od początku lektury do samego jej końca, cały czas towarzyszyła mi taka aura niepewności, tajemniczości i czyhającego niebezpieczeństwa. Ogromny plus za kreację zagadki, bo było to dla mnie duże zaskoczenie, dzięki czemu lektura tego skryptu była tym bardziej ciekawa.
Minusy: Nie do końca dopasowano wypowiedzi do bohaterów, Harry jest jakiś taki… sztywny i ważny. Jedynie Ron pozostał tak samo zabawny i pozytywny jak w siedmiu tomach o HP.

Podsumowując – oczywiście nie jest to książka taka sama jak te siedem części o Harrym które dobrze znamy. Jest to coś innego, bo w pierwszej kolejności nie miało być wydane, tylko i wyłącznie przedstawiane. Ale wiadomo (pieniążki). Na pewno jest to intrygująca historia do której lektury zachęcam wszystkich miłośników magicznego uniwersum.
Kto czytał?
Kto wybiera się do kina na „Fantastyczne Zwierzęta i jak je znaleźć”?

Otagowane:, , ,

8 komentarzy do “#291. „Harry Potter i Przeklęte Dziecko” – J.K. Rowling, John Tiffany, Jack Thorne

  1. Oliwia G. 14 listopada, 2016 o 10:39 Reply

    Uwielbiam Harry’ego Pottera!

  2. Bujaczek 14 listopada, 2016 o 10:40 Reply

    Bardzo ciekawa recenzja, pozdrawiam.

  3. Paweł Kosmala 14 listopada, 2016 o 11:06 Reply

    Muszę przeczytać, a do kina może pójdę :D

  4. Bożenka765 14 listopada, 2016 o 14:29 Reply

    Książki nie mam czekam na jakieś promocje może na święta kupię. Do kina się wybieram w tym tygodniu.

    • miqaisonfire 27 listopada, 2016 o 15:13 Reply

      Święta będą idealną okazją do zakupu tej książki, na pewno gdzieś znajdziesz fajne rabaty.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: