#294. „Czerwone złoto” – Tom Hillenbrand


„Czerwone złoto”


Tytuł: „Czerwone złoto”
Seria: Kryminał Kulinarny tom 2/4
Autor: Tom Hillenbrand
Wydawnictwo: Smak Słowa
Liczba stron: 366
Data wydania: 2016
ISBN: 978-83-64846-73-1
Ocena: 8/10

Hmm… jak tu zgryźć orzech, jak napisać apetyczno-kryminalną recenzję? Przede wszystkim ostrzegam, że czytacie na własną odpowiedzialność, zwłaszcza jeśli jesteście jeszcze przed obiadem. Zresztą, lektura książki też bardzo rozbudza apetyt, więc lepiej siadać do niej o pełnym brzuchu.

Głównym bohaterem tej książki jest, znany niektórym z jej poprzedniej części zatytułowanej „Diabelski owoc”, Xavier Kieffer – pochodzący z Luksemburga właściciel restauracji „Deux Eglises”. Na okładce widzimy sushi, które w bardzo przewrotny sposób zostanie wplecione w strony tej książki. Już na samym początku wybierzemy się na wystawne przyjęcie organizowane przez mera Paryża w samym sercu Francji, którego gwiazdą wieczoru będzie mistrz kuchni japońskiej. Niestety, kolacja nie potrwa zbyt długo ponieważ ktoś umrze zatruty… rybą. Xavier postanawia rozpocząć śledztwo na własną rękę, na szczęście nie samotnie, ale z udziałem garstki przyjaciół. Będzie także stale walczył z rozterkami jego serca skierowanymi w stronę francuzki Valérie Gabin, pełniącej funkcję krytyka kulinarego i prowadzącej francuski przewodnik gastronomiczny – Guide Gabin.

Postanowiłam, że nie będę Wam przytaczać dań, które wjeżdżały na strony tej książki, żeby nie psuć apetycznej niespodzianki. Oprócz aspektu kulinarno-kryminalnego można wyraźnie dostrzec zamiłowanie autora do Luksemburgu, ale także Paryż zostanie szczegółowo opisany. Co się tyczy bohaterów, Hillenbrand stara się kreować ich w bardzo oryginalny sposób, dzięki czemu szybko można ich polubić. Fabuła jest bez zarzutów, co rusz nowe potrawy i… morderstwa. Dodatkowym plusem jest krótki słowniczek kulinarnych pojęć (często obcojęzycznego pochodzenia), który został zaprezentowany na końcu książki.

Podsumowując, kryminały tego niemieckiego pisarza cieszą się dużą popularnością i trudno się dziwić. Akcja jest wciągająca, do tego te wyśmienite potrawy oraz klimat Luksemburgu. Zachęcam do lektury tej książki wszystkich smakoszy kryminałów, tym bardziej, że w tej chwili na stronie Wydawnictwa jest ona dostępna za 17,49 zł zamiast 33,99 zł TUTAJ LINK.

Tom Hillenbrand, urodzony w 1972 roku, studiował politykę europejską, był wolontariuszem w szkole dziennikarskiej im. Georga von Holtzbrincka i kierownikiem działu w Spiegel Online. Zapalony kucharz hobbysta i smakosz, podczas wielomiesięcznego pobytu w Luksemburgu w ramach praktyk z Unii Europejskiej zakochał się w Wielkim Księstwie. Jego pierwsza powieść (Diabelski owoc) przez wiele miesięcy była na pierwszym miejscu listy bestsellerów w Luksemburgu. Tom Hillenbrand mieszka w Monachium

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Smak Słowa

książka przeczytana w ramach Kryminalnego Wyzwania

Advertisements

14 thoughts on “#294. „Czerwone złoto” – Tom Hillenbrand

  1. Gabi 24 Listopad, 2016 o 19:48 Reply

    Brzmi niezwykle… apetycznie ha ha :D

  2. Dariusz 24 Listopad, 2016 o 20:01 Reply

    Lubię czytywać niemieckich pisarzy, mają w sobie mrok. Książka z pewnością trafi na moje półki. Pozdrawiam serdecznie, Dariusz.

    • miqaisonfire 27 Listopad, 2016 o 15:03 Reply

      Na pewno przypadnie Ci do gustu, polecam :)

  3. Jagoda 24 Listopad, 2016 o 23:21 Reply

    nie znam ksiazek tego autora, ale kryminaly lubie wiec moze kiedys przeczytam

  4. Julia van Derhooven 25 Listopad, 2016 o 09:01 Reply

    Mam chrapkę na tę smakowitą lekturę :D

  5. Manu 25 Listopad, 2016 o 10:38 Reply

    Również czytałam tą kiążkę i bardzo mi się podobała, pozdrawiam i zapraszam do siebie.

  6. Kornelia Pikulik-Czyż 26 Listopad, 2016 o 22:51 Reply

    Nie znam jeszcze tej serii, ale prędzej lub później z pewnością się to zmieni. Lubię kryminały i wątki kulinarne, więc to lektura idealna dla mnie. :)

    • miqaisonfire 27 Listopad, 2016 o 15:05 Reply

      W takim razie koniecznie musisz poznać tę serię :)

  7. Oliwa 27 Listopad, 2016 o 16:30 Reply

    Niestety kryminały do mnie nie przemawiają nawet z wspaniałą kuchnią…

    • miqaisonfire 28 Listopad, 2016 o 08:01 Reply

      Rozumiem :) w takim razie nie namawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: