Archiwa tagu: goodies pl

#300. Yankee Candle – Christmas Memories

Szczerze powiedziawszy jedyne świąteczne zapachy, które akceptuję to wszystkie te z pomarańczą, goździkiem, miodem, cynamonem. Reszta niestety jest dla mnie nie do przejścia, bo albo są bardzo mentolowe, jak właśnie w przypadku Christmas Memories albo pachną jak odświeżacz do toalet o zapachu sosny czy tam świerku… Także ja polecam głównie te owocowe z przyprawami takimi jak goździki czy cynamon.

Reklamy

#562. Yankee Candle – Madagascan Orchid

Madagascan Orchid
Ostatnio było parę słów na temat zapachu idealnego na zimę (chociaż za oknem na razie wcale nie jest biało i nie zapowiada się żadna zmiana w przeciągu najbliższych dni – chyba znowu pozostaje nam czekać do wiosny na pierwsze śniegi…), a tym razem coś bardzo intensywnego i wyrazistego – Madagascan Orchid.

Orchideę zawsze utożsamiam z pięknym kwiatem, taką wręcz esencją kwiatu, dlatego też wierzyłam, że i ten wosk spełni moje oczekiwania. I oczywiście tak się stało – Madagascan Orchid jest niezwykle intensywnym, bogatym zapachem, bardzo kwiatowym. Dzięki temu, że jest tak mocny bardzo szybko da się go wyczuć – dosłonie chwilę po zapaleniu podgrzewacza. Z pewnością tego typu zapach przypadnie osobom lubiącym słodkie, kwiatowe nuty.

Opis wosku ze strony Goodies.pl: Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Intensywny i intrygujący aromat białej orchidi z Madagaskaru, która kwitnie tylko przez jeden dzień. Pojemność – 22 g. Wydajność zapachu do 8 godzin.

Zapraszam także do lektury recenzji zapachów Yankee Candle:
Pink Sands
Lake Sunset
Home Sweet Home
Maroocan Argan Oil
Baby Powder
Candy Corn
Season of Peace
Kringle Candle
Lily of the Valley

#560. Kringle Candle – Lily of the Valley

A więc stało się! Postanowiłam za Waszą namową spróbować wosków z serii Kringle Candle. Są one kompletnie inne od wosków Yankee Candle, jedyne, co je łączy, to unikalność oraz cudowne zapachy :) Ale to same plusy. Dzisiaj przedstawię Wam zapach Lily of the Valley, ale zanim do tego przejdę to słów kilka na temat tego, czym się różnią te woski od YC.
– opakowanie – plastikowe pudełeczka z pokrywką – bardzo fajne, bo wosk można bezpiecznie transportować;
– konsystencja – woski te są bardzo podobne w dotyku do faktury zwykłej świeczki, są również tak samo plastyczne, przy mocnym nacisku uginają się, więc łamanie nie jest trudne, aczkolwiek czasami problematyczne – najlepiej używać nożyka, żeby nie mieć całych rąk w wosku;
– wielkość – w opakowaniu znajduje się 40 gram produktu (YC – 22 gramy);
– cena – są kilka złotych droższe, ale także większe, więc myślę, że to wszystko jest wykalkulowane (za sztukę zapłacimy np. 12 zł na stronie goodies.pl;
– skład – 100% czystego, wyprodukowanego w USA oleju parafinowego;

Lily of the Valley
Zapach tego wosku jest bardzo aromatyczny i intensywny. Wystarczy naprawdę niewielki kawałek i dosłownie w przeciągu kilku sekund jesteśmy w stanie wyczuć budzące się coraz to bardziej wyraziste nuty zapachowe. Kwiatowy, ale delikatny, zupełnie jak konwalie. Jednakże nie jestem jeszcze przekonana do konsystencji tego wosku ze względu na to, że łatwo się nim ubrudzić – Yankee Candle zdecydowanie lepiej to opracowali – chociaż pewnie znajdą się i tacy, co się ze mną nie zgodzą :) Plusem jednak jest intensywność i długość palenia małego kawałka wosku.
Opis ze strony GOODIES.PL: wosk (Breakable Wax Potpourri) marki Kringle Candle o zapachu konwalii.

Zapraszam także do lektury recenzji zapachów Yankee Candle:
Pink Sands
Lake Sunset
Home Sweet Home
Maroocan Argan Oil
Baby Powder
Candy Corn
Season of Peace