Archiwa tagu: literatura młodzieżowa

#402. „Miasto popiołów” – Cassandra Clare

„Miasto popiołów”


Tytuł: „Miasto popiołów”
Seria: Dary Anioła #2
Autor: Cassandra Clare
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron: 528
Data wydania: (II) 2013
ISBN: 978-83-7480-377-9
Ocena: 9/10
Data przeczytania: 6 października 2013

Gdy okazuje się, że świat, w którym żyjesz to nie jedynym światem, gdy Twoja zwyczajna matka okazuje się być pogromczynią demonów zwaną Nocnym Łowcą, a ojciec jest jednym z najpotężniejszych Nocnych Łowców, jednak ma nie do końca dobre zamiary, gdy chłopak, którego kochasz nigdy nie będzie Ci przeznaczony… nie ma innej opcji niż taka, że Twoje życie obraca się w jednej chwili o 180⁰… A to nie wróży nic dobrego.

„(…) nie żyjemy i nie kochamy w próżni.”

Po wstrząsających wydarzeniach z tomu pierwszego, akcja na początku tomu drugiego odrobinę się uspokoiła. Ale nie na długo. Świat, w którym demony nieustannie próbują zdobyć władzę – to już codzienność dla Clary, która powoli godzi się z własną, nowo odkrytą naturą – należy do Łowców Nocy, jest pół-aniołem, strażnikiem ludzkości mającym na celu walkę z demonami. Ciężko jest się jej pogodzić z wiadomością kto jest jej ojcem oraz że ukochany Jace jest jej bratem.

„Miasto popiołów”

Jednak Jace także nie ma lekko, kiedy wyszło na jaw, że jest synem Valentine’a podejrzewany jest o zdradę, za co potężna i nieustępliwa Inkwizytorka wtrąca go do więzienia ukrytego pod Miastem Kości. Niedługo po tym, Valentine atakuje siedzibę Cichych Braci zostawiając przy życiu Jace’a, ale zabierając drugi magiczny artefakt Anioła Razjela – Miecz. Dlaczego nie zabił Jace’a, skoro już nie raz poświęcał dla własnego dobra inne wartości? W międzyczasie matka Clary okaże się nieprzytomna z powodu magicznej śpiączki w jaką sama się wprowadziła, by uchronić siebie i Clary przed Valentine’em, bohaterowie poznają chłodną i bezlitosną królową Jasnego Dworu, a Simon będzie przeżywał bardzo trudne chwile walcząc ze swoją naturą i uczuciami. Natomiast Valentine stara się być zawsze o krok przed Clave. Tym razem ma na usługach potężnego demona, Demona Strachu – Agramona. Czy ktoś będzie w stanie go powstrzymać? Clary, Jace, Isabelle, Alec i Simon będą musieli połączyć swoje siły w obliczu niebezpieczeństwa i ratować siebie nawzajem. Czy im się to uda?

Pisarka ma bardzo lekki styl, jednak niepozbawiony wymyślnych metafor, porównań, epitetów i bogatych opisów, nie mówiąc już o samych neologizmach jakie stworzyła w celu wzbogacenia wykreowanego świata. W tym tomie zdecydowanie przeważają demony, ale nie zabraknie wampirów, wilkołaków, wróżek, czarodziejów i czarownic oraz wielu innych niezwykłych i magicznych postaci. Główni bohaterowie są jak żywi, zmagają się z problemami nieznanymi dla nas, ale także z własną naturą i uczuciami, nierzadko skomplikowanymi. W drugim tomie pisarka skupi się nie tylko na Clary, ale także na Jace’ie i Simonie, którzy będą przeżywali naprawdę ciężkie chwile w swoim życiu. Pojawią się też nowi bohaterowie, jacy? Sprawdźcie sami.

Cassandra Clare, naprawdę Judith A.Rumelt, to znana, amerykańska pisarka. Światową sławę zyskała dzięki liczącej sobie 6 tomów serii książek dla młodzieży „Dary Anioła”. Napisała także równie ciepło przyjętą przez krytyków literackich trylogię „Diabelskie Maszyny”. Jeśli chodzi o serię „Dary Anioła” to mam wrażenie, jakby Cassandra Clare specjalnie uknuła taką, a nie inną intrygującą fabułę wyobrażając sobie jak z każdą kolejną stroną na twarzy czytelnika maluje się niedowierzanie i szok. Wprawdzie to tom pierwszy obfitował w najbardziej szokujące odkrycia, to tom drugi wcale nie jest gorszy. Akcja z początku rozkręca się troszkę mozolnie, jednak warto zaczekać na rozwój wydarzeń. Z każdą kolejną stroną ciężko jest się oderwać od lektury tej książki.

Moim zdaniem Cassandra Clare stworzyła niepowtarzalną serię książek i jedyne czego się obawiam, to że w dobie mało twórczego pisarstwa, po fenomenalnym sukcesie książek i filmu powstanie wiele innych powieści ściśle wzorowanych na schematach jakie wyraźnie da się dostrzec w książkach Clare. Obym jednak była złym prorokiem. „Miasto popiołów” polecam równie bardzo jak „Miasto Kości”. Jestem usatysfakcjonowana lekturą powieści, pomysłem Clare na fabułę, świat oraz bohaterów. Serdecznie zachęcam do lektury!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo MAG

Recenzja bierze udział w wyzwaniu: Czytam Fantastykę.

#401. „Miasto Kości” – Cassandra Clare

„Miasto Kości”


Tytuł: „Miasto Kości”
Seria: Dary Anioła #1
Autor: Cassandra Clare
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron: 512
Data wydania: (II) 2013
ISBN: 978-83-7480-373-1
Ocena: 9/10
Data przeczytania: 5 października 2013

Wyobraźcie sobie, że przez swoje całe życie byliście okłamywani przez najbliższą Wam osobę – matkę. Co czujecie? To nie koniec, bo gdy niesamowite tajemnice wychodzą na jaw, a Wasze życie wisi na włosku, to właśnie jej przy Was nie ma…

Casandra Clare zyskała międzynarodową sławę dzięki liczącej sobie 6 tomów serii fantastycznych książek dla młodzieży „Dary Anioła”. Niedawno w kinach ukazała się ekranizacja pierwszego tomu tej serii – „Miasto kości”. Zainteresowana pozytywnymi recenzjami książek tej pisarki, oraz zapowiedzią filmu, postanowiłam sama poznać niezwykłą serię „Dary Anioła”.

Clary Fray jest zwykłą piętnastolatką, ładną, ale nie oszałamiająco piękną, mieszka z matką Jocelyn, ma przyjaciela od serca Simona i zmaga się z codziennymi problemami typowymi dla jej wieku. Kiedy podczas jednej z imprez w niezwykłym klubie Pandemonium Clary widzi coś, czego nie widzi nikt inny jej życie całkowicie się zmienia. Niedługo po tym wydarzeniu w niewyjaśnionych okolicznościach znika jej matka, uprzedzając ją telefonicznie, by za nic nie wracała do domu. Na przekór wszystkiemu Clary wraca, a w zdemolowanym mieszkaniu znajduje dziwne monstrum nie z tego świata. Ale to tylko początek niesamowitych wydarzeń, które ją spotkają.

„Miasto Kości”

Clary niespodziewanie odkrywa inny, równorzędnie istniejący ze znanym jej dotychczas, świat, który pełen jest niesamowitych istot, ludzi o magicznych zdolnościach i niebezpieczeństwa, które czai się na każdym kroku. Poznaje Nocnych Łowców, pół-aniołów, chroniących ludzi oraz sobie podobnych przed demonami i istotami ciemności. Wszystko jednak sprowadza się do głęboko ukrytej przeszłości jej matki, Jocelyn, która niegdyś była żoną potężnego i złego Nocnego Łowcy Valentine’a. Znaleźli się oni w posiadaniu Kielicha Anioła, który razem z Mieczem i Lustrem dawał nieograniczoną władzę i niewyobrażalną moc. Jednak Kielich zniknął wraz z Jocelyn, a Valentine został uznany za zmarłego w pożarze… Jednak do czasu. Clary zapragnie znaleźć swoją matkę, a w tym pomogą jej nowo poznani przyjaciele. Ale, jak łatwo można się domyślić, czeka ich niebezpieczna podróż…

„Polowanie na demony i moda (…) Nigdy bym nie pomyślała, że mogą iść ze sobą w parze.”

Najważniejszą bohaterką książki jest oczywiście Clary i to na niej w głównej mierze skupia się autorka książki, jednakże nie zapominając o dogłębnej kreacji pozostałych bohaterów powieści. Clary jest piętnastolatką, wychowującą się tylko z matką Jocelyn, gdyż jej ojciec nie żyje. Dziewczyna niewiele o nim i o przeszłości swojej matki wie, ponieważ jest to dość drażliwy temat i Jocelyn wyraźnie go unika. Z czasem Clary zaczyna odkrywać prawdę o swojej rodzinie, ale także i o sobie oraz mocach, które od urodzenia w niej drzemią.

Świat wykreowany przez autorkę jest niesamowity i współgra ze światem rzeczywistym istniejąc równolegle. Nie zabraknie też całego wachlarza magicznych postaci takich jak pół-anioły (nazywani inaczej Nefilim, Nocni Łowcy), demony, elfy, ifryty (czarodzieje pozbawienie magicznej mocy), skrzaty, wampiry, wilkołaki, wróżki i czarownice oraz wiele innych, mroczniejszych i niebezpieczniejszych stworów. Ale żeby nie było zbyt mrocznie i pesymistycznie, nie zabraknie dużej dawki humoru, a dzięki niebanalnym opisom pełnym metafor i porównań będziecie mieli szansę na użycie wyobraźni.

„Miasto Kości”

Akcja rozwija się błyskawicznie nabierając z każdą przeczytaną stroną szaleńczego tempa i zaskakuje niespodziewanymi zwrotami akcji. Autorka serwuje czytelnikowi wiele niewiadomych, wiele pytań i zagadek, których odpowiedzi często będą zawierały bolesną treść. Ważnymi tematami, które porusza Casandra Clare jest oczywiście miłość i walka dobra ze złem. Będzie miłość matki do córki, ale także młodej dziewczyny do młodego chłopaka, nie zabraknie jednak miłości niebanalnej, trudnej i niosącej ze sobą cierpienie. Co tyczy się walki dobra ze złem nie wszystko będzie tak jasne i klarowne, jak z początku będzie się wydawało. Niejednokrotnie będziecie zaskoczeni, gdy okaże się, że ten dobry jest… tym złym.

„Miasto Kości” całkowicie mnie oczarowało. Świat, który wykreowała Cassandra Clare jest niezwykłym, niemalże bajkowym, ale mrocznym światem, który mimo wszystko ma w sobie wiele uroku i niezwykłego czaru. Mam nadzieję, że moja recenzja przekonała Was, że warto zapoznać się z tą serią, najlepiej oczywiście od pierwszego tomu i wersji papierowej, a nie ekranizacji, którą polecam jako dodatek po smakowitej lekturze. Recenzja tomu drugiego ukaże się w najbliższych dniach.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo MAG

Recenzja bierze udział w wyzwaniu: Czytam Fantastykę.

#397. „Bransoletka” – Ewa Nowak

„Bransoletka”


Tytuł: „Bransoletka”
Autor: Ewa Nowak
Wydawnictwo: Literackie
Liczba stron: 291
Data wydania: 2013
ISBN: 978-83-08-05184-9
Ocena: 9/10
Data przeczytania: 27 września 2013

Ewa Nowak, polska pisarka i publicystka, zadebiutowała w roku 1997 w magazynie „Filipinka”. Obecnie współpracuje z wieloma różnymi magazynami pisząc także życiowe powieści młodzieżowe. W 2002 roku ukazał się jej debiut książkowy, powieść „Wszystko, tylko nie mięta”, która zdobyła uznanie zarówno wśród młodzieży jak i dorosłych. Z twórczością Ewy Nowak kojarzę czasy, gdy uczęszczałam do gimnazjum. Pochłaniałam jej książki w jeden lub dwa dni, jedna za drugą, z niecierpliwością wyczekując kolejnej powieści. Tym razem sięgnęłam po powieść „Bransoletka”.

Weronika Sroka za kilka miesięcy skończy 16 lat. Ma normalną rodzinę, jednak ojciec ma w zwyczaju jej dokuczać, nie myśląc o tym, że może sprawiać jej przykrość, starszy brat Kuba tylko mu wtóruje, a mama w sumie nie zwraca na nic uwagi. Do tego dochodzi irytujący Śliwa, mały, śmierdzący kundelek oraz egoistyczna, wredna i skupiająca całą uwagę wokół siebie fałszywa przyjaciółka Magda. Nic dziwnego, że dziewczyna ma już dość swojego obecnego życia i pragnie coś w nim zmienić. Gdy w szkole zwraca na nią uwagę Łukasz, chłopak z równoległej klasy i proponuje jej wyjazd na ferie na warsztaty teatralne dziewczyna nie może uwierzyć we własne szczęście. Niestety okazuje się, że Łukasz miał interes w namówieniu jej na wyjazd. Zrozpaczona Weronika z niechęcią wyjeżdża na warsztaty, prowadzone przez szaloną kobietę o imieniu Salomea, nie zdając sobie sprawy z tego, że spędzi tam wspaniały czas, zdobędzie nowe doświadczenia, pozna nowego chłopaka oraz nowe koleżanki. Weronika wróci z warsztatów całkowicie odmieniona…

„Każdy z nas jest aktorem w teatrze życia. […] Nie chodzi o to, jaką się gra rolę, tylko żeby ją zagrać wspaniale!”

Przyznam, że mimo różnicy wieku czasami utożsamiałam się z główną bohaterką i jej problemami. Czas dorastania jest czasem trudnym zarówno dla dzieci jak i rodziców. Problem tkwi w tym, że rodzice często zapominają jak to było, gdy sami mieli naście lat. W książce nie zabraknie też mądrości płynącej ze zdobywania doświadczeń, poznawania nowych ludzi i odkrywania samego siebie.

Powieść Ewy Nowak czyta się błyskawicznie i z rosnącym zainteresowaniem. Wydawałoby się „a cóż to takiego napisać książkę o nastolatce”, jednak uważam, że jest to jedna z lepszych polskich książek opowiadających przygody 16-tolatki, która musi zmagać się z problemami w domu, w szkole oraz sercowymi. Język jest prosty, ale dopracowany, stylizowany na język młodzieżowy. Narracja prowadzona jest w pierwszej osobie, z punktu widzenia głównej bohaterki. Wiadomo, że fabuła powieści jest momentami przewidywalna, ale to nie ma znaczenia. Najważniejszy jest przekaz jaki kieruje do swoich czytelników pisarka. Jaki to przekaz? Sprawdźcie sami sięgając po „Bransoletkę”.

Osoby, które znają twórczość Ewy Nowak na pewno nie będą potrzebowały jakiekolwiek zachęty do sięgnięcia po jedną z jej najnowszych powieści. Za to czytelniczki i czytelników, którzy nie znają jej poprzednich książek, serdecznie zachęcam do lektury „Bransoletki” gwarantując udaną przygodę literacką. Gorąco polecam.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Literackie

książka przeczytana w ramach wyzwania Z Literą W Tle

#393. „Pretty Little Liars. Niewiarygodne” – Sara Shepard

POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE Z PIĘKNYCH WYSP KANARYJSKICH! WRACAM 22.09.

„Niewiarygodne”


Tytuł: „Pretty Little Liars. Niewiarygodne”
Tom: 4
Autor: Sara Shepard
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 328
Data wydania: 2011
ISBN: 978-83-7515-175-6
Ocena: 8/10
Data przeczytania: 21 lipca 2013

Sara Shepard to znana amerykańska pisarka. Dwie jej serie książkowe „Pretty Little Liars” i „The Lying Game” zostały zekranizowane i jako seriale są wyświetlane na kanale ABC Family. Seria książek „Pretty Little Liars” liczy sobie 14 tomów, a 12 zostało przetłumaczonych na język polski. „Pretty Little Liars. Niewiarygodne” to czwarty część z tej serii.

„Tęskniłyście? Dajcie sobie spokój z tym śledztwem albo i wam stanie się krzywda. A.”

Co słychać u czwórki przyjaciółek? Sytuacja między Spencer, a Melissą nie należy do najprzyjemniejszych, a ich stosunki są bardzo chłodne ponieważ siostry pałają do siebie nienawiścią. Melissa nie może wybaczyć Spencer tego, że ta najpierw kradnie jej chłopaków, a potem ważne prace domowe. Czy Spencer podoła mnogości kłamstw i zdobędzie prestiżową Złotą Orchideę? Hanna wylądowała w szpitalu i zapadła w śpiączkę po tym jak potrąciło ją auto prawdopodobnie prowadzone przez A. Na szczęście niedługo potem dziewczyna wraca do zdrowia, a Spencer wraz z Mną organizują dla niej bal maskowy. Tylko czy Hanna zdoła sobie przypomnieć kim jest A.? Rodzice Emily wysłali ją do ciotki w stanie Iowa, co ma posłużyć za terapię przeciwko jej homoseksualizmowi. Jak Emily zniesie pobyt w Iowa? Czy naprawdę wyleczy się ze swojej miłości do dziewczyn? Aria zostaje zmuszona do zamieszkania w małej klitce wraz z Byronem i jego dziewczyną Meredith. Ezra zostaje zwolniony ze szkoły i planuje przeprowadzę, czy to całkowicie przekreśli jego związek z Arią? I tym razem dziewczynom będzie groziło wielkie niebezpieczeństwo. Wróg będzie bliżej niż będą się tego spodziewały…

„Czasem przeszłość rodzi mnóstwo pytań bez odpowiedzi. Szczególnie w Rosewood, miasteczku, gdzie trwa nieustająca gra pozorów.”

W historii pojawi się także Lucas i Jenna, nowe światło padnie na wydarzenia dotyczące jej wypadku. Dziewczyny będą miały mętlik w głowie. Nie wiedzą już w co wierzyć i czy Ali, którą znały faktycznie była ich przyjaciółką? Czy wraz ze śmiercią kolejnej osoby i znalezieniem mordercy Alison dziewczyny uwolnią się od smsów A.?

Sara Shepard z pozoru zwykłej młodzieżówki zrobiła powieść kryminalno-sensacyjną, w której nie brak zaskakujących zwrotów akcji, mrożących krew w żyłach tajemnic i kolejnych ofiar tajemniczego A. Jeśli oglądacie serial to z pewnością dostrzeżecie wiele różnic między fabułą książek, a tym, co reżyser pokazał na ekranie. Niektóre wątki zostały lepiej przedstawione, jednak to, co wyraźnie odróżnia serial od książek i nie działa na jego plus, to brak oddania klimatu powieści, która jest bardziej mroczna i drastyczna.

Czwarty tom z serii był równie dobry, co poprzednie. Przy „Pretty Little Liars” nie możecie narzekać na nudę. Akcja książek pędzi od samego początku, bohaterowie są świetnie wykreowani, a miasteczko Rosewood jest przedstawione bardzo realistycznie. „Niewiarygodne” polecam wszystkim, którzy mają już za sobą lekturę trzech poprzednich części tej serii, a ci z Was, którzy jeszcze jej nie znają niech najlepiej rozpoczną przygodę od tomu pierwszego. Polecam.

Z tej serii recenzowałam także:
1. „Kłamczuchy”
2. „Bez skazy”
3. „Doskonałe”

książka przeczytana w ramach Kryminalnego Wyzwania

#369. „Złoty most” – Eva Völler

„Złoty most”


Tytuł: „Złoty most”
Seria/tom: Poza czasem / tom 2
Autor: Eva Völler
Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 440
Data wydania: 2013
ISBN: 978-83-237-5115-1
Ocena: 9/10
Data przeczytania: 7 sierpnia 2013

Eva Völler zanim poświęciła się pisaniu swoją karierę poświęcała prawu, najpierw pracując jako sędzia, potem jako adwokatka. „Złoty most” to po „Magicznej gondoli” druga książka opowiadająca przygody podróżników w czasie – Anny i Sebastiano. W pierwszej części autorka zabrała swoich bohaterów do klimatycznej Wenecji, w drugim tomie przeniosą się do magicznego i niebezpiecznego Paryża. Od wydarzeń z „Magicznej gondoli” mija półtorej roku. Teraz bohaterowie książki Völler będą musieli zmierzyć się z nowymi problemami. Czy dadzą sobie radę?

Nastoletnia Anna dołączyła do tajemniczego stowarzyszenia podróżników w czasie. I tak poznała przystojnego Sebastiano, z którym podróżują w czasie jako Obrońcy. Od początku jej tajemniczej kariery w szeregach strażników historii mija półtorej roku. Anna musi porządnie przygotować się do matury, która lada dzień. Ale nie ma co się przejmować maturą! Przecież po jej ukończeniu wreszcie będzie mogła zamieszkać w Wenecji razem z ukochanym.

Po zakończonych egzaminach z matematyki dostaje niepokojącą wiadomość od rannego Jose. Jest to Starzec, dzięki któremu ona i Sebastiano mogli podróżować w czasie. Tym razem podczas wypełniania misji specjalnej coś poszło zdecydowanie nie tak jak powinno i jej ukochany Sebastiano został uwięziony w pewnym miejscu i czasie. Jose poleca Annie Gastona Leclerca, który ma pomóc jej przenieść się do czasów, w których przebywa Sebastiano. Anna wyrusza w niezwykłą i tajemniczą podróż do XVII-wiecznego Paryża. Ma szczęście, bo udaje jej się odnaleźć Sebastiano, ale pojawiają się komplikacje jakich dziewczyna się nie spodziewała w najgorszych koszmarach. Jej ukochany jest jednym z muszkieterów kardynała Richelieu i … nie nic nie pamięta ,ani Anny ani swojego dawnego życia. Czy Annie uda się przywrócić pamięć ukochanemu? Czego dotyczyła jego misja i dlaczego w jej wyniku stracił pamięć? Czy Sebastiano przypomni sobie o uczuciach do Anny?

Bardzo podobała mi się kreacja bohaterów oraz całego systemu podróżników w czasie. Są elitą, ale nie mogą nikomu mówić o swoich zadaniach. Anna i Sebastian są Obrońcami, a ich przełożonymi są Starzy, bardzo tajemniczy ludzie, o nieznanym wieku. Anna, gdy tylko zbliża się niebezpieczeństwo zaczyna odczuwać uporczywe swędzenie karku, jest bardzo ładną, odważną dziewczyną. Sebastiano jest za to trochę skryty w sobie, ale jest bardzo męski, przystojny, świetnie posługuje się mieczem i nie zawaha się przed żadnym zadaniem. Cieszę się też z tego, że autorka wysiliła się na zgłębienie historii i pokazała kardynała Richelieu w całym jego obliczu.

Cieszę się, że tym razem pisarka wybrała Paryż. XVII-wieczny Paryż jest klimatycznym miejscem, pełnym niebezpieczeństw i tajemnic. Tak samo jak rozwijająca się fabuła tej książki – na jej kartach czeka Was masa niespodzianek, zaskakujących zwrotów akcji, przyspieszonego tętna… Do samego końca będziecie kibicować bohaterom tej powieści.

Niemiecka pisarka naprawdę świetnie się spisała. Wiadomo, że kontynuacje bywają różne, ale ta jest naprawdę dobra. Książkę czyta się błyskawicznie, historia wciąga już od pierwszych stron, a szybka akcja nie pozwala oderwać się od lektury. Oklepanym wydaje się też pomysł podróży w czasie, ale nic bardziej mylnego. Nigdy jeszcze nie czytałam tak klimatycznej i magicznej książki opisującej ten temat. Warto też zwrócić na piękne okładki tej serii, przykuwają wzrok, prawda?

„Złoty most” polecam wszystkim osobom, które mają już za sobą lekturę tomu pierwszego – „Magicznej gondoli”. A tym, którzy mają ochotę na magiczną, pełną szybkiej akcji powieść w XVII-wiecznym Paryżu polecam lekturę od tomu pierwszego, gdzie znajdziecie się w XV-wiecznej Wenecji. Seria „Poza czasem” to książki dla młodzieży, ale nie tylko. I dorośli będą zachwyceni pomysłowością autorki. Serdecznie polecam!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Egmont

#360. „Nowy Przywódca” – Julianna Baggott

„Nowy Przywódca”


Tytuł: „Nowy Przywódca”
Autor: Julianna Baggott
Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 560
Data wydania: 2013
ISBN: 978-83-237-5250-9
Ocena: 9/10

Julianna Baggott jest amerykańską autorką bestsellerowej serii dla młodzieży (i nie tylko!) zatytułowanej „Świat po Wybuchu”. Ponad rok temu miałam okazję czytać pierwszą część „Nowa Ziemia”, a gdy wyszła część druga wiedziałam, że muszę poznać dalsze losy bohaterów. Czy drugi tom serii jest równie dobry, co pierwszy?

Seria „Świat po Wybuchu” jest antyutopijną, postapokaliptyczną wizją świata, mroczną i przerażającą, gdzie niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku. Albo żyjesz w Kopule i jesteś Czystym podporządkowanym Willuxowi, albo dołączasz do grupy zmutowanych Wyrzutków pod przywództwem El Capitana. Świat już nigdy nie będzie taki sam, jak kiedyś… zresztą, jaki właściwie był kiedyś?

„…musimy w pełni zrozumieć przeszłość, gdyż inaczej będziemy skazani na jej powtórzenie”

Partridge, syn Willuksa, dowódcy Czystych uciekł spod Kopuły, by odnaleźć matkę. Teraz już wie, że jego matka i brat nie żyją, wie to jest odpowiedzialny za ich śmierć. Jednak nie traci nadziei na lepsze jutro. Dołącza do grupy Wyrzutków El Capitana, dowiaduje się o istnieniu siostry Pressi i poznaje osobę, która rozbudza w nim całkowicie nowe uczucie – Lydę. Jego życiowym celem staje się odtworzenie map Kopuły, dzięki którym się z niej wydostał. Pragnie zakończyć rządy swojego ojca i wyzwolić Czystych, którzy żyją w kłamstwie. Nie będzie to łatwe zadanie, gdyż ojciec Partridge’a za wszelką cenę chce, by ten wrócił do Kopuły. I choć już stary i w ciężkim stanie fizycznym, nie cofnie się przed niczym, by odzyskać syna.

Także Pressia, która po wybuchu zamiast dłoni ma głowę lalki, musiała zmierzyć się z masą nowych, zaskakujących informacji. Dziadek, który ją wychowywał, nie był jej prawdziwym dziadkiem, historie, które jej opowiadał wcale nie musiały być prawdziwe, co więcej okazuje się, że Partridge jest jej bratem. Pressia będzie musiała stoczyć z sobą wewnętrzną, emocjonalną walkę, nie może dopuścić do tego, by pokochać Bradwella, ponieważ wszyscy, których kochała – giną. Razem z nim będzie odkrywała tajemnice związane z Czarnymi Skrzynkami, zwłaszcza z jedną szczególną, która stanowi klucz do naprawienia istniejącego świata. Pressia wyrusza w niebezpieczną podróż w nieznane, do miejsca gdzie nie prowadzą żadne mapy. Czy Partridge i Pressia podołają swoim zadaniom? W ich rękach leżą losy ludzkości i świata…

Historie poznajemy z punktu widzenia różnych bohaterów, jednak nie są oni narratorami. Baggott wykreowała pełnowymiarowych bohaterów, którym kibicowałam na każdym kroku. Poruszyła także wiele ważnych kwestii takich jak miłość, wartości moralne, oraz ponownie zmusiła do refleksji nad życiem – żądza władzy zawsze prowadzi do opłakanych w skutkach zakończeniach.

W przypadku trylogii nigdy nie wiadomo, jaka okażę się być kontynuacja. Na szczęście Julianna Baggott spisała się rewelacyjnie, serwując swoim czytelnikom precyzyjnie wykreowaną historię, pełną zagadek i nieprzewidywalnych zwrotów akcji fabułę i zakończenie trzymające w napięciu. „Świat po Wybuchu” to nie jest kolejna po prostu dobra postapokaliptyczna powieść jakich wiele. Jest to rewelacyjna seria, napisana z rozmachem, z wyobraźnią i niebalanym pomysłem na kreację bohaterów oraz otaczającego ich świata.

I odpowiadając na pytanie zadane we wstępie: tak, drugi tom tej serii jest równie dobry, co pierwszy. Uważam nawet, że jest lepszy niż pierwszy. Co więcej jest dłuższy, także czeka Was dłuższa przygoda z ulubionymi bohaterami. Natomiast jeśli jeszcze nie znacie Pressi i Partridge’a to koniecznie sięgnijcie po „Nową Ziemię”. Obiecuję Wam wyśmienitą lekturę! A ja tymczasem z niecierpliwością będę wyczekiwała trzeciego tomu tej niesamowitej trylogii.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Egmont

#356. „Pretty Little Liars. Doskonałe” – Sara Shepard

SERDECZNE POZDROWIENIA Z GÓR! WRACAM W PONIEDZIAŁEK Z NOWĄ RECENZJĄ!
_____________________________________________________________________________

„Doskonałe”


Tytuł: „Pretty Little Liars. Doskonałe”
Tom: 3
Autor: Sara Shepard
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 304
Data wydania: 2011
ISBN: 978-83-7515-173-2
Ocena: 8/10
Data przeczytania: 25 czerwca 2013

„Doskonałe” to po „Kłamczuchach” i „Bez skazy”, trzeci tom serii książek dla młodzieży opowiadających o 5 przyjaciółek, które nagle muszą zmierzyć się z niespodziewanym zniknięciem najważniejszej, najładniejszej i najlepszej z nich. Od tego czasu ich życie zmienia się w dramat… Sara Shepard amerykańska pisarka, tworząc tę serię wzorowała się na wspomnieniach z własnego życia i czasów szkolnych. W poprzednim tomie dziewczyny podejrzewały, że to Toby był A. Jednak odkąd chłopak nie żyje straciły głównego podejrzanego.

Spencer ukradła Melissie pracę z ekonomii, która została zgłoszona do jednego z najbardziej prestiżowych konkursów dla licealistów – Złotej Orchidei. Czy Spencer przyzna się do kradzieży? A może zostanie do tego zmuszona? Najlepsza przyjaciółka Hanny, Mona planuje z nią swoje wielkie przyjęcie urodzinowe, które ma być zjawiskowym wydarzeniem w Planetarium Hollis. Hanna dalej jest zła na Arię za to, że ta chodzi z jej byłym chłopakiem Seanem. Jednak nie to będzie jej głównym problemem. Jej przyjaźń z Moną zawiśnie na włosku przez A. Emily w końcu daje szansę Mai, co jednak pociągnie za sobą nieprzyjemne konsekwencje. Jak zareagują rodzice i rówieśnicy na wiadomość o tym, że Emily jest lesbijką? Po kłótni z matką Aria wyprowadza się z domu do Seana, jednak nie może zapomnieć o Ezrze. Które uczucie zwycięży? Co więcej do mediów trafił filmik z ostatnich wspólnych wakacji Spencer, Hanny, Emily, Arii i Alison. Dziewczyny popadają w obsesje, czują się obserwowane na każdym kroku. Ich życie strasznie się skomplikuje… Już A. o to zadba!

Z każdym tomem akcja książki się rozkręca. Tu naprawdę nie ma miejsca na nudę. Historia jest zaskakująca, wciągająca, co więcej uknuta przez Shepard intryga trzyma w napięciu do ostatnich stron. Moje osobiste wrażenie między książką a serialem jest takie, że wizja Shepard jest bardziej brutalna niż ta serialowa. W książkach w dalszym ciągu dziewczyny sobie nie ufają, co więcej konkurują ze sobą. Giną także kolejne osoby. Bardzo ciekawi mnie co będzie dalej, bo robi się niebezpiecznie. A zakończenie jest naprawdę szokujące…

„Doskonałe”
przewrotnie pokazuje jak niedoskonałe są główne bohaterki tej serii. Każdemu kto serii jeszcze nie zna, a poszukuje mocnych wrażeń w literaturze młodzieżowej mogę polecić serię „Pretty Little Liars” jak i serial, który oglądam na bieżąco :) Z pewnością będziecie kibicować głównym bohaterkom w odkryciu prawdy o Alison i podstępnym A. Ale póki co trochę to będzie trwało, bo Sara Shepard napisała 14 tomów tej serii i to chyba jeszcze nie koniec…

#350. „Bling Ring” – Nancy Jo Sales

„Bling Ring”


Tytuł: „Bling Ring”
Autor: Nancy Jo Sales
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 312
Data wydania: 2013
ISBN: 978-83-7839-544-7
Ocena: 8/10
Data przeczytania: 27 czerwca 2013

Dla wielu ludzi Ameryka to ten znany i powszechnie propagowany w mediach „American Dream” (Amerykański Sen/Marzenie), który stanowi „etos Stanów Zjednoczonych, wyrażający ideały demokracji, równości i wolności, na których budowano USA.” „American Dream” jest również symbolem dorobienia się i spełnienia prywatnego i zawodowego, które gwarantuje sławę i bogactwo. Nancy Jo Sales to reporterka, która od ponad 16-tu lat zajmuje się badaniem zachowań nastolatków, a swoje obserwacje publikuje w magazynach The New York Times Magazine, New York, People i Vanity Fair. „Bling Ring” to jej najnowsza książka.

Bling Ring – to nazwa, którą Los Angeles Times wymyślił dla gangu nastolatków okradających domy gwiazdeczek takich jak Paris Hilton, Lindsay Lohan, Audrina Patridge, Rachel Bilson a nawet Orlando Bloom. Bohaterami książki Nancy są nastolatkowie, którzy zapragnęli zrealizować swój amerykański sen o sławie, a nie o bogactwie, jako że wywodzili się z zamożniejszych rodzin. O włamania i kradzież oskarżonych zostało 6 osób: Rachel Lee (19), Diana Tamayo (19), Courtney Ames (18), Alexis Neiers (18), Nicholas Prugo (18) i Roy Lope (27).

„Paris ‘miała wszystko’. I nie było z niej ‘żadnego pożytku’.”

Jak pisze Nancy Jo Sales, wszystko zaczęło się od artykułu dla Vanity Fair zatytułowanego „Podejrzane noszą louboutiny”, który opisywał nastoletnich włamywaczy, okradających domy sławnych i bogatych gwiazdeczek. Grupka z pozoru zwykłych nastolatków okradła domy bogaczy na sumę blisko trzech milionów dolarów, wliczając w to ubrania, dodatki, buty, biżuterię, sprzęt RTV a nawet dzieła sztuki. Misternie knuli plany włamania do domów sławnych osób, szukając ich adresu w internecie, później sprawdzając ich rozkład dnia oraz plan domu.

„W 2013 roku W Stanach Zjednoczonych obowiązuje mniejsza równość szans niż w większości pozostałych krajów rozwiniętych. A Lindsay wciąż trafia za kratki.”

Jestem zaskoczona tym, że włamanie do domu gwiazd okazało się być tak łatwe. Nie przyszło to do głowy nawet „zawodowym” włamywaczom, a banda nastolatków poradziła sobie z tym bez problemu. Przyznam szczerze, że wiele z marek, o których mowa była w tej książce nawet nie znałam, jednak nastolatkowie mieli świetne rozeznanie w tym, co jest z najwyższej półki i co opłaca im się kraść dla zysku. Byli zamożni, więc dlaczego kradli? Pieniądze przeznaczali na imprezy, a ponieważ czuli się bezkarni postanowili dalej to robić. Po drugie byli dziećmi wychowanymi w kulturze żądnej sławy i bogactwa na wyciągnięcie ręki. Nastolatkowie wychodzili z założenia, że skoro gwiazdy mają tego aż za dużo, to przecież nie zaszkodzi im jeśli odrobina im ubędzie…

Amerykę opętała zbiorowa obsesja na punkcie życia gwiazdek pokroju Paris Hilton, Lidsay Lohan, Britney Spears czy Kim Kardashian. Za zachowanie młodych ludzi pisarka wini media kreujące wizję jednostki mającej do wszystkiego prawa, jednostki lepszej od innych i godnej naśladowania. Dużą rolę odgrywa także „znaczenie, jakie kultura amerykańska przypisuje sławie”.

Jak najbardziej zachęcam do przeczytania tej książki, która jest reportażem opisującym zarówno społeczeństwo i szeroko pojętą kulturę mass mediów, których tematy przewodnie diametralnie zmieniły się na przestrzeni lat. Od lansowania przyjaźni, braterstwa i więzi rodzinnych po lansowanie próżności, gonienia za pieniądzem, sławą i imprezowaniem. Serdecznie polecam tę lekturę wszystkim zainteresowanym tematem :) 21 czerwca do kin wyszedł film o tym samym tytule w reżyserii Sofii Coppoli.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Prószyński i S-ka

#344. „Pretty Little Liars. Bez skazy” – Sara Shepard

„Bez skazy”


Tytuł: „Pretty Little Liars. Bez skazy”
Tom: 2
Autor: Sara Shepard
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 318
Data wydania: 2011
ISBN: 9978-83-7515-172-5
Ocena: 8/10
Data przeczytania: 19 czerwca 2013

Sara Shepard jest amerykańską pisarką znaną właśnie dzięki serii „Pretty Little Liars” oraz „The Lying Game”, obie serie zostały zekranizowane, a seriale ukazują się na kanale ABC Family. Pierwszy tom „Pretty Little Liars. Kłamczuchy” dostałam przypadkowo. Jednak po drugi tom – „Bezlitosne” sięgnęłam już celowo. W międzyczasie zaczęłam oglądać serial, który powstał na podstawie tej serii i obecnie jestem na bieżąco. Ponieważ serial mi się spodobał, postanowiłam pociągnąć dalej przygodę z książkami i porównać je do filmowej ekranizacji. Oczywiście są różnice, czasami naprawdę spore. Ale na razie je pominę.

Historia ponownie zaczyna się od retrospekcji wydarzeń z 6 klasy. Wreszcie czytelnik dowiaduje się, czym jest „sprawa Jenny”. Po 3-letniej rozłące dziewczyny na nowo będą musiały się zjednoczyć (co nie będzie łatwe) ponieważ ktoś wysyła im dwuznaczne smsy i maile podpisując się jedynie literką A. Wiadomości te, to głównie tajemnice, o których wiedziała tylko Alison, ale ona przecież nie żyje…

„Obiecuję milczeć aż po grób.”

Hanna Marin, Emily Fields, Spencer Hastings i Aria Montgomery – oto główne bohaterki. Hanna za kradzież i rozbicie samochodu ojca swojego byłego chłopaka Seana będzie musiała pracować w klinice oparzeń. Co więcej do miasta przyjedzie jej ojciec chcąc na nowo nawiązać z nią kontakt. Jednak dziewczyna będzie musiała mocno uważać na to, co robi i mówi, by przez swoje zachowanie nie doprowadzić do tego, by znowu stała się wieśniarą sprzed lat. Znajomość Emily Fields z Mayą zacznie przeradzać się w coś głębszego, jednak czy Emily na to pozwoli? Przecież nie chce być nazywana lesbijką… Natomiast Spencer po odbiciu siostrze Melissie chłopaka – Wrena, zacznie się z nim potajemnie spotykać. Co wyniknie z tej znajomości? Aria powoli zacznie zadomawiać się w Roosewood, spotka się z kimś innym niż Ezra, co więcej będzie musiała zdecydować, czy już czas by Ella, jej matka, poznała tajemnicę Byrona, ojca. Na dodatek do Roosewood powraca Jenna i Toby, którego wszyscy traktowali zawsze jak nienormalnego odludka. Co z tego wyniknie?

Hanna, Emily, Spencer i Aria to typowe nastolatki z dobrych domów. Nie brak im niczego. Są ładne, bogate, lubiane… ale jak widać nie przez wszystkich. Ktoś ewidentnie czeka na to, aż powinie im się noga. Intryga, którą misternie knuje Sara Shepard jest naprawdę ciekawa. Dwa tomy tej serii już za mną, a dalej nie mam pojęcia, kim jest A. Zresztą główne bohaterki też tego nie wiedzą. Do tej pory autorka napisała 14 tomów i jeszcze tyle przede mną, by odkryć prawdę o A.

„Bezlitosne” to drugi tom serii, który jest równie dobry jak pierwszy. Serdecznie polecam tę serię nastolatkom, ale i „młodym dorosłym”, z pewnością polubicie główne bohaterki i będziecie im kibicować w rozwiązaniu zagadki śmierci Alison i tajemniczego A. Dziś zabieram się za czytanie 3 tomu z tej serii, więc na dniach pojawi się recenzja.

#341. „Reckless. Nieustraszony” – Cornelia Funke

„Nieustraszony”


Tytuł: „Reckless. Nieustraszony”
Autor: Cornelia Funke
Wydawnictwo: Egmont
Liczba stron: 472
Data wydania: 2013
ISBN: 978-83-2375-655-2
Ocena: 10/10
Data przeczytania: 11 czerwca 2013

Cornelii Funke chyba już nie trzeba nikomu przedstawiać. Autorka „Atramentowej trylogii”, serii „Reckless” zdobywającej ostatnio serca czytelników oraz wielu książek dla dzieci i młodzieży. Seria Reckless to w tej chwili dwa tomy: ”Reckless. Kamienne ciało” i „Reckless. Nieustraszony”, którego recenzję dziś przeczytacie. Zapraszam!

Jakub Reckless to nieustraszony poszukiwacz skarbów, który przechodząc przez magiczne lustro udaje się w baśniowy świat. Z czasem zatracił się w tym świecie i przez nieuwagę jego brat Will znalazł się w ogromnym niebezpieczeństwie. Na szczęście przy pomocy przyjaciół udało się uratować Willa. Ale za to Jakub musiał zapłacić najwyższą cenę…

Po rozłące z głównym bohaterem, Jakubem, spotykamy go ponownie w momencie, gdy zmaga się z bardzo poważnym problemem, z którym nie chce podzielić się nawet z przyjaciółką, kobietą przybierającą postać lisa – Lisicą. Ciąży nad nim Klątwa Czerwonej Nimfy – Jakub nosi na sercu rozrastający się cień ćmy, „pieczęć wyroku śmierci”. Ćma wkrótce ma ugryźć go po raz ostatni i… zakończyć jego życie. Reckless wraz z wierną mu Lisicą wyruszą na poszukiwania magicznego lekarstwa, antidotum, które ma zapobiec ostatecznemu ugryzieniu ćmy. Jednak ani jabłko będące lekarstwem na wszelkie choroby, ani studnia młodości, ani nawet tajemnicza butelka, po którą udał się aż do swojego świata, czy krew nordyckiego dżina nie pomagają. Ale jest taka legenda… opowiada ona o kuszy, która jednym strzałem potrafiła unicestwić armie lub przywrócić do życia umarłego. Jakub rozpoczyna szalony wyścig nie tylko z czasem, ale i z jednym z najsłynniejszym łowców skarbów – goylem Nerronem, za tajemniczą kuszą, która może ocalić mu życie lub zapewnić wieczną władzę Nerronowi.

Wiadomo, że różnie bywa z kontynuacjami. Gdy pierwszy tom okazuje się być świetny, często drugi jest już gorszy. Ale, ale! U Cornelii Funke jest odwrotnie. Drugi tom jest jeszcze lepszy od pierwszego, ale dalej utrzymany w tej samej konwencji i w tym samym stylu. Fabuła jest nieprzewidywalna, akcja całkowicie wciąga na długie godziny, a bohaterowie pokazują swoje prawdziwe oblicza. Świat, który kreuje Funke jest jeszcze mroczniejszy, jeszcze straszniejszy i bardziej niebezpieczny.

W tym tomie pojawią się zarówno nowi bohaterowie, jak i ci, których czytelnik zna z tomu pierwszego. Główny bohater nigdy się nie poddaje, mimo że nie starcza mu sił, mimo że wszystko nie idzie po jego myśli, to nie traci nadziei. Zawsze przy swoim boku ma Lisicę. I tym razem autorka zaprezentowała cały wachlarz baśniowych postaci, które nierzadko miały paskudny charakter. Precyzja z jaką wkomponowała te postaci w fabułę swojej powieści jest zaskakująca. Tu każdy element współgra z sobą. Nie ma pomyłek, nie ma niedociągnięć, jest wręcz idealnie. Warto także zwrócić na samo wydanie tych książek, które wzbogacone jest w czarno-białe grafiki, które sprawiają, że świat Funke wydaje się być jeszcze prawdziwszy.

„Reckless. Nieustraszony” spełnił moje oczekiwania. Z dniem dzisiejszym „Reckless” staje się jedną z moich ulubionych serii dla młodzieży. Jeśli poszukujecie w literaturze baśniowości, wciągającej fabuły, ciekawie wykreowanych bohaterów, to jest to seria książek dla Was! Serdecznie polecam zarówno nastolatkom, młodym dorosłym jak i dorosłym – „Reckless” to bilet w świat baśni, o którym tak często zapominamy w tym ‘dorosłym’ świecie.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Egmont