#545. „Poza sezonem” – Jørn Lier Horst


„Poza sezonem”


Tytuł: „Poza sezonem”
Seria: Mroczny Zaułek / William Wisting (tom 7)
Autor: Jørn Lier Horst
Wydawnictwo: Smak Słowa
Liczba stron: 364
Data wydania: 2015
ISBN: 978-83-62846-17-5
Ocena: 8/10

Mam w zwyczaju nie zaczynać robienia jakichś rzeczy od początku, więc nic dziwnego w tym, że moją przygodę z twórczością Jørna Lier Horsta zaczęłam od najnowszej jego książki, która także jest już siódmym tomem opowiadającym o komisarzu Williamie Wistingu, ale dopiero trzecim po „Psach gończych” i „Jaskiniowcu” wydanych w Polsce. Jeśli boicie się, że bez znajomości poprzednich części tej serii nie dacie rady przebrnąć przez tę książkę, to nic bardziej mylnego. Książki nie są wydawane chronologicznie, ale słyszałam od miłośników Horsta, że nie ma to żadnego wpływu na ich odbiór.

William Wisting jest komisarzem policji, wraca do pracy po trzymiesięcznym zwolnieniu lekarskim i od razu zostaje wciągnięty w sprawę tajemniczego morderstwa i włamań do domków letniskowych zgłoszonych przez jednego z ich właścicieli Ove Bakkeruda. Ważną rolę odgrywa także córka Wistinga, Line, dziennikarka, która po rozstaniu z chłopakiem postanawia odpocząć w… domku letniskowym na obszarze, gdzie działa grupa złodziei. A na kolejne morderstwo nie trzeba wcale długo czekać… Czas ucieka, kolejne ludzkie istnienie jest zagrożone. Czy Wisting zapobiegnie tragedii i rozwiąże zagadki morderstw i kradzieży?

Kreacja bohaterów jest bardzo mocną stroną tej powieści, wydają się być ludźmi z krwi i kości, a do tego mroczny klimat jaki autor tworzy wciąga bezgranicznie. Warsztat pisarski Horsta jest na wysokim poziomie dzięki czemu w książce nie ma miejsca na nudę – z każdą kolejną stroną jest ciekawiej, napięcie idzie w górę, a Czytelnik tylko z pozoru przybliża się do poznania prawdy, która z pewnością zaskoczy nie jedną osobę.

Horst skrupulatnie opisuje etapy śledztwa i precyzyjne działania policjantów, co świetnie mu wychodzi ponieważ sam do września 2013 roku pracował jako szef wywiadu śledczego Okręgu Policji Vestfold. Nic dziwnego w tym, że w zręczny sposób nie pozwala czytelnikowi na szybkie rozwiązanie zagadki kryminalnej. Jednak, to co podobało mi się jako pewnego rodzaju urozmaicenie, to także wątki charakterystyczne dla powieści sensacyjnej i obyczajowej oraz zagłębienie się w przestępczość krajów Europy Wschodniej.

Norweskie kryminały cenię przede wszystkim za ich surowy klimat, bezpośredniość i ten dreszczyk emocji towarzyszący odczytywaniu nazw własnych ;) (czego nie mam w przypadku anglojęzycznych, frankofońskich i oczywiście polskich kryminałach). Horst nakreślił skomplikowaną fabułę, ze świetnie wykreowanymi postaciami i zaskakującą zagadką kryminalną, co w efekcie dało bardzo dobry kryminał. Na pewno jeszcze wielokrotnie sięgnę po jego książki. A Wam, serdecznie polecam.

Jørn Lier Horst – norweski pisarz i dramaturg; do września 2013 pracował jako szef wydziału śledczego Okręgu Policji Vestfold, obecnie jest pełnoetatowym pisarzem. Studiował kryminologię, filozofię i psychologię. Jest autorem przedstawień dla Teater Ibsen; od dwóch lat ukazują się również jego powieści kryminalne w tzw. serii CLUE, przeznaczone dla młodszych czytelników, a w 2013 ukazały się trzy pierwsze książki dla dzieci z serii „Biuro Detektywistyczne Nr 2”. Horst zadebiutował w 2004 powieścią „Nøkkelvitnet” (Świadek koronny). Stworzył cykl powieści kryminalnych, w których głównym bohaterem jest William Wisting, policjant pracujący w Larviku.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję :

Wydawnictwo Smak Słowa

książka przeczytana w ramach Kryminalnego Wyzwania

Reklamy

Otagowane:, , ,

21 thoughts on “#545. „Poza sezonem” – Jørn Lier Horst

  1. cyrysia 18 Wrzesień, 2015 o 09:41 Reply

    Ostatnio w sieci dość głośno o tej książce. I mnie także kusi niezmiernie, tym bardziej, że oceniasz ją nadzwyczaj pozytywnie.

    • miqaisonfire 21 Wrzesień, 2015 o 08:06 Reply

      To prawda, dużo się teraz o niej słyszało. Ja polecam serdecznie i mam nadzieję, że kiedyś na nią trafisz :)

  2. awiola 18 Wrzesień, 2015 o 11:53 Reply

    Jestem już po lekturze i nie życzę autorowi, by jego książka została wydana na Litwie. Niebawem opublikuję swoją recenzję.

    • miqaisonfire 21 Wrzesień, 2015 o 08:07 Reply

      Czekam z niecierpliwością na Twoją recenzję!

  3. tommyknocker 18 Wrzesień, 2015 o 15:34 Reply

    Muszę się kiedyś wreszcie zabrać za Horsta.. Tylko dlaczego wydają w takiej kolejności ? Kiedy tomy 1,2,3… ?

    • miqaisonfire 21 Wrzesień, 2015 o 08:08 Reply

      Nie wiem właśnie dlaczego nie po kolei :(

  4. tosiaantonina 18 Wrzesień, 2015 o 16:08 Reply

    Nowy autor ‚do potencjalnej kolekcji ulubionych’ :)

  5. Aleksandrowe myśli 19 Wrzesień, 2015 o 13:22 Reply

    Bardzo lubię książki Horsta. Przeczytałam wszystkie 3 dostępne w Polsce i z każdą spędziłam przyjemne popołudnie :) Autor bardzo realistycznie oddaje pracę w policji i potrafi stworzyć klimatyczną atmosferę :) Szkoda jedynie, że wydawnictwo publikuje książki niechronologicznie…

    • miqaisonfire 21 Wrzesień, 2015 o 08:09 Reply

      No właśnie nie wiem od czego to zależy, że książki publikowane są w innej kolejności niż są naprawdę wydawane… myślłam, że może Ty coś będziesz wiedziała, skoro jesteś z nimi na bieżąco :(

  6. martucha180 20 Wrzesień, 2015 o 10:01 Reply

    Ja też mam zwyczaj, ze trafiam na kolejne tomy kryminałów, a nie zaczynam od pierwszego.

    • miqaisonfire 21 Wrzesień, 2015 o 08:09 Reply

      Mi to zazwyczaj nie przeszkadza, chyba, że wiem iż powinno czytać się po kolei :)

  7. Julia van Derhooven 20 Wrzesień, 2015 o 11:16 Reply

    Muszę przeczytać, narobiłaś mi smaka!

  8. tokom 20 Wrzesień, 2015 o 11:18 Reply

    Niezbyt przepadam za skandynawskimi kryminałami bo bardzo długo trzeba czekać na rowój akcji, jest za dużo zbędnych opisów, wszystko po to by tworzyć ten klimat, ale za to umniejsza to kryminałowi samemu w sobie.

    • miqaisonfire 21 Wrzesień, 2015 o 08:10 Reply

      Tutaj wcale nie trzeba długo czekać na rozwój akcji, wierz mi na słowo :) Klimat jest, ale niczego nie odbiera, wręcz przeciwnie – dodaje uroku.

  9. Clary 21 Wrzesień, 2015 o 08:11 Reply

    Lubię czasem sięgnąć po kryminały, a ten zapowiada się ciekawie :)

    • miqaisonfire 21 Wrzesień, 2015 o 08:12 Reply

      W rzeczy samej jest ciekawy, zachęcam do lektury!

  10. monalisap 22 Wrzesień, 2015 o 15:25 Reply

    jeszcze nie znam kryminałów tego pisarza, muszę sięgnąć. Też zwykle czytać nie po kolei :)

    • miqaisonfire 23 Wrzesień, 2015 o 08:38 Reply

      W takim razie polecam :) Ja też na pewno jeszcze wrócę do jego innych książek :)

    • Cheyanne 16 Maj, 2017 o 08:05 Reply

      Between me and my husband we’ve owned more MP3 plreays over the years than I can count, including Sansas, iRivers, iPods (classic & touch), the Ibiza Rhapsody, etc. But, the last few years I’ve settled down to one line of plreays. Why? Because I was happy to discover how well-designed and fun to use the unaapeprrecidted (and widely mocked) Zunes are.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: